Jump to content
Dogomania

paulus

Members
  • Posts

    295
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by paulus

  1. Niestety z domku nici, państwo by chcieli, ale mniejszego i młodszego, a najlepiej suczkę. No i byłby problem bo trzeba jechać na wyciąganie szwów. no comment Co do cukru: wellington była u dr.Kujawskiego, zrobione miał badanie krwi zalecnia były takie:Insulina 8j po porannym posiłku jak skończy się ampułka kolejne badanie. Mossi mam książeczkę Ciapka szczepienia przeciw wściekliźnie i chorobom zakaźnym: 17.06.2005
  2. No oba piesy po spacerku. Ciapek jest bardzo miły i spokojny. Na imię reaguje i przychdzi. Bardzo spragniony miziania. Już tak nie pije, wypił dopiero dwie małe miseczki. Pani od Agi nie dzwoniła, ale ona ma dopiero jutro dzwonić.
  3. nie, leży sobie na swim kocyku spotkali się jak radziła Aga
  4. Ciapka odebrałem jest bardzo sympatyczny, tylko jest to czego się obawiałem nie przypadli sobie z Dodem do gustu:shake: i teraz każdy w innym pokoju a ja kursuję między nimi.
  5. Odbieram Ciapka Jutro rano, gdyby pani od Agi chciała to podjedziemy na prezentację, może prędzej się skusi i szybko będzie domek
  6. AgaG, Wellington na tydzień to mogę Ciapka przechować, namiary w razie czego masz.
  7. No faktycznie, i te łapy podpalane, tylko uszy inne.
  8. Tak, tak sirota to z niego jest, ale poczciwa. Jak mówię, że do pracy idę to oczy takie maślane robi żeby go nie zostawiać. Szyja zarosła i takie fajne mięciutkie fale się zrobiły. Na błonia mam pięć minut spacerkiem i bywamy czasem.Kiwi, Irma, a o co chodzi z tym hovkiem?
  9. Dodo (vel Protazy) ma się bardzo dobrze. Parę dni po przyjściu ze schroniska zauważyłem, że ma jakieś owrzodzenie między opuszkami na jednej łapce, ale już wyleczone. Sierść na szyji już odrosła. Pies typowo "obronny" tzn. szczeka na obcych, ale chowa się za pana, żeby go bronił.:lol: Straszna z niego ciapa: a to się potknie, a to palnie o coś w łeb, chyba przez to był tak pogryziony. Początkowo bał się chodzić po schodach. Raz musiałem 20-kilową kruszynkę wnosić na rękach do znajomych na czwarte piętro. Jest bardzo mądry, wystarzy mu dwa, trzy razy coś pokazać i łapie o co chodzi.
×
×
  • Create New...