pidzej
Members-
Posts
4163 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by pidzej
-
[B][SIZE=5]17 maj - potrzebny transport WARSZAWA- SOCHACZEWA- WARSZAWA dla Małej, ma szansę jechać do Niemiec!!! na 99% pewne, bo nie wiadomo czy uda sie ją przygotować do wyjazdu, pomóżcie proszę!!![/SIZE][/B]
-
Warszawa – Śliczna sunia już nie śpi obok kamienia MA SWÓJ DOM!!
pidzej replied to paros's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]Czy wiadomo jaki ma stosunek do innych zwierząt? Mam na tymczasie psa samca, może by się dogadały? Na działce dwie budy wiec miałaby się gdzie schować a we dwoje byłoby im raźniej :smile:. Nie jest to wymarzone miejsce bo ja na działke jeżdzę raz dziennie w weekend dwa. Ale byłaby bezpieczna. Co wy na to? A tylko bardzo prosze o intensywne ogłaszanie suni ... Czy nie wydaje sie Wam że ona jest podobna do ogara??[/QUOTE] Ja mogę się zając ogłoszeniami wszędzie... tylko zabierzcie ją stamtąd! -
[QUOTE]na działceczce p Elwiry członkini Towarzystwa Opieki nad Zwierztami - tu przygararniamy psiaki i szukamy im nowych domków, bo kielecki schron to umieralnia, warunki straszne, ale nie można nic z tym zrobić choć wielu próbowało, dlatego też te prowiozorki z działkami prywatnych osób, wielu osobom się to nie podoba i tak też np dziś ktoś wrzucił trutkę i nie żyje jedna suczka, a druga walczy o życie:cool3: To tak w skrócie;-)[/QUOTE] Ach. W każdym razie Misia na pewno się cieszy że domek ma już tylko dla siebie :)
-
yyyy, sorry, to gdzie była? :oops:
-
Na zdjęciach schroniskowych to taka spokojna, stateczna i trochę smutna dama, a tu, uśmiechnięta i pełna życia!:multi:
-
Pamiętam to zdjęcie, jedno, szczególne. Też mnie chwyciła za serce... Gratuluję decyzji, naprawdę bardzo bardzo. Może kiedyś przypadkiem spotkam Misiątko na spacerze..
-
Dalmatyńczyk Laluś. Ze stresu gryzie łapki. Sochaczew.
pidzej replied to pidzej's topic in Już w nowym domu
Jak czytam rzeczy wypisywane na gronie. net w gronach o psiej tematyce to ręce opadają. Nie ogłosiłabym tam psa :shake: A Laluś czeka. -
K-ce>> ZAGłODZONY SZCZENIAK już w nowym SUPER domku!!!
pidzej replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
tamb a Ty znowu ze szczeniakiem:) mogę go ogłosić w necie = tylko tekscik i namiary. Teraz czy jak się go wyleczy? -
Rudy nie żyje ;( Odszedł kochany...
pidzej replied to Pestka111's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ojejciu, rudassss.... -
Porzucony na starość - NIE ŻYJE :((((((((
pidzej replied to dziuba's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
np. we Wrocławiu usypiają starsze psy, tylko dlatego... -
Gdzie on dokładnie jest? Jestem z Bielan, może też mogłabym go odwiedzać. dałam go tu [URL]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/565734_znajdek_piekny_kanapowiec_pilnie_szuka.html[/URL] [URL]http://www.eoferty.com.pl/id35977.html[/URL]
-
już po wszystkim?:lol:
-
Oborniki Wlkp. - schroniskowe piękności. Dwa dalmatyńczyki na str 149
pidzej replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Jakie umaszczenie cudne:crazyeye: -
[QUOTE]po 1. jestem KOBIETĄ!! z krwi i kości, zacznyj czytac uważniej!! po 2. a przeczytałas chociażby jeden post mój albo Nikki [mojej Żony]?[/QUOTE] Boże! Syndrom prześladowanej lesbijki, to forum o psach, dział o PSACH W POTRZEBIE i nikogo nie obchodzi czy jesteś lesbijką czy hetero. Sprzeczacie się same ze sobą, jedna mówi, że rodowód jest tylko nie odebrany, druga, że czempiony niedopilnowane. Parę dni temu jedna pisze, że póki co nie planujecie szczeniaków, ale 'kiedys, jesli juz zaliczy wpadke', to dla wszystkich znajdziecie dobre domy. Druga (po nagonce) że szczeniaki absolutnie nie. Pierwsza dołacza. Co mnie obchodzi, że Twoje koty były schroniskowe albo znalezione? Rozmnożyłaś je z egoizmu, dla uciechy oka. [QUOTE]wiecie co?? szkoda mi czasu na siedzenie na forum gdzie każdy na każdego wyskakuje, a g**** robi....[/QUOTE] Pewnie Wasze oczęta estetek nie przejrzały setek innych wątków o tragicznych historiach bezdomnych psów.
-
[QUOTE]ehhh... po pierwsze, zakładasz, więc raz załóż, że niekoniecznie musisz mieć rację.[/QUOTE] zakladam, bo wiem, ile jest zwierząt niechcianych i nie potrzeba mnożyć kolejnych, bo każde następne zabiera dom już istniejącemu. EGOIZM. kocia wersja dogomanii to miau.pl i kupa kotów czekających na nowe domy. Chociaż to żadne info dla Ciebie- takich pieknych kotow jak Ty mialas tam pewnie nie ma. [QUOTE]a po drugie.. im dłużej czytam takie rzeczy tym coraz bardziej mam ochotę stwierdzić, że "przerasowiony", "czysty" świat byłby nudny.[/QUOTE] po pierwsze bardzo nam do tego daleko. po drugie dla tysięcy psów i kotów umierających teraz w schronie to na pewno nie byłoby nudne. [QUOTE]moja kotka rodziła i tego nie żałuję, zwłaszcza, że z domami w których młode są mam kontakt [nawet z dwoma w Niemczech i z jednym w Austrii], i tak sobie myślę, że właśnie dlatego, ze nie byłam "upierdliwym żandarmem" tylko zaprzyjaźniałam się z nimi by być pewną swoich decyzji :eviltong:[/QUOTE] 'szczeniaki tylko raz i wszystkie w dobrych domach' a zwierzeta do schronisk podrzuca bocian a czasem znajduje sie w kapuscie.
-
[QUOTE]wiem, co znaczy mieć kocięta, miałam przepiękną kotkę, do której ludzie potrafili się zapisywać żeby tylko pozwolić jej urodzić i każde z kociat ma teraz wspaniały dom. [/QUOTE] a jeśli każde z kociąt też miało potomstwo i tak dalej.... stąd się biorą bezdomne zwierzęta.
-
[quote]i brawa dla tej Pani :bigok: pozdrawiam tęczowo :smilecol:[/quote] [SIZE=1]a[/SIZE] [SIZE=1]nawet już wiem kto Wy jestescie:lol!: [/SIZE] [SIZE=1][/SIZE] [QUOTE]a rasowe bez rodowodu pod którą grupę sie podpiszesz??[/QUOTE] Rasowych bez rodowodu nie ma.