[quote name='anetta']Wiosenna zielonooka :loveu::loveu:
A jak u niej z posłuszeństwem?[/quote]
ano z posłuszeństwem róznie bywa. w domu jest bardzo grzeczna, robi 'siad', 'zostan', 'na miejsce' , 'idziemy spać', rozumie, co to 'nie wolno' , 'chodz do mamusi :eviltong:' , 'zostaw Bazylka' i 'chcesz siusiu?' i ogólnie jest bardzo rozumna i kontaktowa. nauczylismy ja, że się nie skacze na klatę przy powitaniu i na nas nie skacze, skacze na naszych gości hehe. odbija jej tez na dworze, na osiedlu chodzimy z nią na smyczy. jak zobaczy jakiegos psa, nic nie widzi i nic nie słyszy , tylko chce pędzić do niego i szczeka, jak szalona. juz probowalismy odwracac uwagę, pozwalaliśmy się obwąchiwać (tak nam doradził behawiorysta, ze niby jej się w koncu znudzi). no znudzi jej się, jak pies jest apatyczny. jesli wykaze chocby cien zainteresowania , zaczyna się taniec ze smyczami i odplątywania z nich. probowalismy ją prowadzić bez smyczy, niby wszystko fajnie, pięknie, pilnuje się do momentu gdy zobaczy psa. pędzi wtedy przez pół blokowiska i nic jej nie obchodzi. spuszczamy ją ze smyczy tylko z dala od ludzi, w lesie na przykład. pilnuje się wtedy, przychodzi na wołanie i w ogole jest aniołkiem. na osiedlu jest za duzo wrazen. ale pewnie wyrosnie z tego. jest szalonym radosnym i uśmiechniętym psem i pewnie robimy błędy, bo ciągle się nad nią rozczulamy i tlumaczymy, ze musi sobie odbić czas za kratami.