Witam, mam na imię Aśka. Jak spojrzałam na liczbę postów Szanuceromaniaków, to widze, że jestem zupełną nowalijką i nie wiem, czy tak mogę wparować w środek dyskusji...Chciałabym sobie po prostu poklikać z miłośnikami sznaucerków. Ten przystojniak na zdjęciu obok to Dropsik, nie ma go już z nami od 1,5 roku:-( . Strasznie mi go brakuje, żył 18 lat, nie poddawał się do końca.. nawet teraz , jak to wspominam, to łzy same płyną.. Zimową porą wyglądał na 5 kilo więcej hihi. Był cudownym kochanym stworzeniem, chodzil bez smyczy, czekał przy jezdni, zeby przejsc razem ze mna, nie ganiał kotow, ani innych psów i w ogole jak slysze, ze sznaucery to glupie psy to mam ochote tak lopata przez łeb...:mad:
Przyznam, że jestem lekko w tyle, jesli chodzi o 'dzisiejsze' sznaucerki, byłoby mi bardzo miło, gdyby ktoś z was trochę mnie uśwaidomił..:p Chodzi mi np. o takie kwestie, jak wielkość, uszki itd. Dropsik urodził się w 1986 roku, wtedy uszki się cięło, teraz już się (mam nadzieje) od tego odeszlo? Czy zdarzają się jeszcze ? Jak to jest? I co z wielkością, bo często widuję miniatury miniaturek według mojego zacofanego oka:cool1: Z góry 'sorki' za moją małą wiedzę:oops: