Jump to content
Dogomania

_Tosia_

Members
  • Posts

    3606
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by _Tosia_

  1. czy Alaska nie zasługuje na szczęscie?...
  2. [quote name='ewatonieja']jest na stronie schroniska ,oznaczona jako polecana do adopcji i bardzo potrzebująca[/quote] wielkie dzięki!!!! [URL]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/index.php?co=psy&nr=1905[/URL]
  3. Srebrny marzy o własnym domu!! daj mu szansę na spelnienie tych marzeń!!!
  4. Dorotko, ode mnie poszło 30 zł, niedługo powinny być u Ciebie na koncie
  5. rozjasniłam trochę fotki poprosiłam graszkę_gn o baner
  6. [quote name='Anetka83'][URL]http://www.owczarekwpotrzebie.com/forum/showthread.php?p=14544#post14544[/URL] juz jest Kropka niesamowity psiak szuka miejsca u kogoś w serduszku !!!!!![/quote] wielkie dzieki!! dobry tytuł, nie masz nic przeciwko, że 'podrasuję' mój wzorując się na Twoim?...
  7. [quote name='ewatonieja']a w którym jest boksie?wiadomo?bo owczarkowatyc u nas mnóstwo[/quote] nie wiem, zapytam kolezankę, moze będzie pamiętac. nr schroniskowy tej suni: 3141
  8. gdy moja koleżanka pojechała z sąsiadem tego zmarłego własciciela zrobić jej zdjęcia, Kropka go poznala i zaczęła się cieszyć.. myslała, że ją zbierają :-(
  9. dziewczyny, ten pies pewnie przeżył piekło. mieszkał nie wiadomo gdzie i pewnie gryzł kamienie z głodu. na koniec walnięto go łopatą i wrzucono do studni. ten pan wiedział to wszystko. boję się teraz, że go odda. a co to za katar? leczą go? a na podstawie czego pan podejrzewa rak żołądka? bo nie je? niech oni go jeszcze nie skazują... mam nadzieję, że nie poddadzą się. biorąc takiego 'starego' psa po przejsciach trzeba się liczyć z tym, ze będzie chorował. ja mam sukę ze schroniska, która ma dopiero 1,5 roku, a jeżdzę z nią do weta co miesiąc. kuleje, miała rozwolnienia, siersc jej wyłazila, ropiały jej oczy, no sterylka to był już mój kaprys... a to przeciez młody pies a Tobi jest dziadkiem. równiez przez to, co przeszedł, nie tylko ze względu na wiek.
  10. rozmawialam z p. Siemińską: Tobi nie miał u nich robionego zabiegu na brzuchu. może mieć problemy z łapą, bo w ogóle nie chodził jak do nich trafił. co do warczenia na panią: na Kosodrzewiny psem zajmowała się p. Agnieszka (ta, która opiekuje się kotami) i Tobi nigdy na nią nie warknął. nie sądzę, by nie lubił głaskania (z tego, co opowiadała mi Agnieszka) - podobno własnie domagał się pieszczot
  11. czy któras z cioteczek odwiedzających schronisko mogłaby do niej zajrzeć? bardzo proszę..
  12. [SIZE=4]Edit 27.06.2013 Kropka została odebrana ze schroniska przez właścicielkę.. Edit 25.06.2013 Kropka została wyrzucona z domu i oddana po 5 latach do schroniska w Pabianicach. Szegóły na drugiej stronie wątku[/SIZE] :angryy: –--------------------------------------------------------- W łódzkim schronisku znalazła się ta piękna sunia. Jej historię opisała mi znajoma sąsiada zmarłego właściciela: [SIZE=2][I]Kropka ma okolo 6 lat, jest sunią bardzo przywiazaną, przyjacielską i łagodną. Wychowywał ją mężczyzna, który nie wylewał za kołnierz, mimo to nigdy jej nie uderzył, a kiedy niewiele było do jedzenia, to wolał sam nie jeść, żeby ona miała. Kiedyś, gdy mężczyzna zasnął na śniegu, ogrzewała go swoim psim cialkiem, zeby nie zamarzł... Kiedy mężczyzna zgubił klucze do mieszkania i wchodzil do niego przez okno, najpierw podsadzał Kropkę, a kiedy sam nie dawal rady wejść, ona pyskiem wciagała go za kołnierz. Taka z niej mądra psinka :) Wiem, ze trudno w to uwierzyc, ale opowiadala mi to Administratorka domu, w ktorym znajduje sie to mieszkanie. Trzy tygodnie temu mężczyzna zmarł, Kropka czuwala nad nim przez dobę, ani razu go nie opuszczajac, a kiedy trafila do schroniska... uciekla i czekala przed drzwiami 2 dni. W końcu trafila do schroniska z powrotem. Mam nadzieję, ze znajdzie sie ktos wsród Panstwa, kto przygarnie to wielkie psie serce, które odwdzięczy się dozgonną miloscią.[/I][/SIZE] [SIZE=2]Nr schroniskowy tej suni: 3141, nr chip: [URL="tel:953000000795077"]953000000795077[/URL][/SIZE] [SIZE=2]namiary na mnie: [EMAIL="joanna111@op.pl"]joanna[/EMAIL]_111@op.pl[/SIZE] [SIZE=2][IMG]http://images33.fotosik.pl/254/b7ffbefbba8e7259.jpg[/IMG][/SIZE] [IMG]http://images34.fotosik.pl/254/70381f7021e57d78.jpg[/IMG] [IMG]http://images29.fotosik.pl/213/28a0492a59047431.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/254/09168e215af828ae.jpg[/IMG] [IMG]http://images28.fotosik.pl/214/21079ae826d64e37.jpg[/IMG]
  13. [quote name='madziamn']co tam słychac na Kosodrzewiny? był tam ktoś ostatnio?[/quote] ano.. psów przybywa
  14. [quote name='becia66']Ten przystojny kawaler Majuni to taki jednorazowy przypływ feromonów czy taki for ever ? :eviltong::eviltong:[/quote] hehhe, for ever!!! Oskar jest nowym 'nabytkiem' kuzyna mojego TZ. Oskar byl u nas na Kosodrzewiny; jakies 3 tyg temu poszczęsciło mu się i kuzyn go przygarnął. Maja na początku troszkę się go bała, ale teraz.. NIKT i NIC (my oczywiscie też) się nie liczy!!! [quote name='albiemu']widać że wie o co w związkach chodzi :D [IMG]http://images24.fotosik.pl/211/662004dcb04400c8med.jpg[/IMG][/quote] wie, wie!!! women rights!!!
×
×
  • Create New...