No nie wiedziałam,że białko nie służy naszym piesiom:crazyeye: Zawsze dawałam całe jajo(ugotowane na twardo,żebym nie musiała później myć mojemu maleństwu pyska,łapek tudzież brzucha,bo i takie rzeczy się zdarzają,że Molly przy domowej karmie upaprze się na maxa,więc zwykle podaję jej gotową karmę:lol:). Dziwiłam się,że ona nie zjada całego jajka,tylko same żółtko. No cóż pani nie zawsze wie,a pies instynktownie czuje co mu może szkodzić;)