Jump to content
Dogomania

lewkonia

Members
  • Posts

    1557
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lewkonia

  1. No właśnie - [SIZE=3]Pituś[/SIZE] potrzebuje domku, bo rośnie jak na drożdżach i niedługo przestanie się mieścić w gabinecie buni.:crazyeye: A tam przecież bunia przyjmuje innych psich i kocich pacjentów.
  2. [SIZE=3]Pituś[/SIZE] - ho, ho - jaki arystokratyczny profil:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Kto powiedział, że jest ONkowaty, to się mylił.:razz: Przecież to przepiękny samiec ONka.:loveu: :loveu: :loveu: [IMG]http://img178.imageshack.us/img178/62/p9243210ib1.jpg[/IMG]
  3. Buniu kochana :loveu: ty nam nie siwiej, bo ufarbujemy cię w czarne lub brązowe kropki. No i co?:lol: Ten pies na szczęście jest młody i myślę, że znajdzie dobry domek.:roll:
  4. [SIZE=3]Pituś[/SIZE] jest zdrowy, ale jego łapki są słabe. Bunia stwierdziła dysplazję. Jakie są jego szanse na osiągnięcie pełnej sprawności zadecyduje 8.10 psi ortopeda. Psiunio potrzebuje domku bez schodów z noclegami w domu, aby nie nadwyrężać stawów.
  5. :loveu: Buniu kochana, przecież [SIZE=3]Pituś [/SIZE]to poważny pies obronny [URL="http://img205.imageshack.us/my.php?image=p9213104bq8.jpg"][IMG]http://img205.imageshack.us/img205/193/p9213104bq8.th.jpg[/IMG][/URL] No taki szczek, że ho ho:evil_lol:
  6. Zolly :lol: "goi się jak na psie" - to celne określenie, bo jak pisałam wcześniej niedługo nie będziesz umiała wskazać miejsca cięcia. Psom i suniom po kastracji charakter się nie zmienia, tylko nie mają już potrzeby uciekania w poszukiwaniu partnera. To w przypadku psów ułatwia nadzór właścicielowi. A do suńki nie zbiega się już cała okolica adoratorów.:evil_lol:
  7. Zolly - jak tam Fruzia? Brzuszek się goi prawidłowo?
  8. Napisz coś więcej o dalmatyńczyku, bo ta rasa umiera na depresję w schronach. Konieczny tymczas, bo odejdzie za TM jak łódzki Hektor.:-(
  9. [SIZE=4]Kto pokocha psa, kto pokocha psa????[/SIZE] [IMG]http://img208.imageshack.us/img208/9259/p9102966ek2.jpg[/IMG]
  10. Wyhodowanie psa dużo kosztuje. Nie ma znaczenia rasa, choć przy rasowym psie dochodzi wysoki koszt wystaw. Sunia w ciąży musi być bardzo dobrze odżywiona. W czasie karmienia też. Szczenięta trzeba zaszczepić i odrobaczyć. Dokarmiamy je nie mlekiem:angryy: , ale mięsem, cielęcymi ogonami. [B]Przecież od hodowcy pies wychodzi w wieku powyżej 6 tygodni!!!![/B] Moja pierwsza jamniczka w czasach komuny zjadła ze szczeniętami kulkę cielęcą. Szczenię sprzedane [B]po kosztach[/B] (przy prawidłowym karmieniu i leczeniu) to wydatek minimum [B]400-500 zł[/B]. Nie policzyłam tu komplikacji, czyli cesarki, rzucawki okołoporodowej ....
  11. Tak, tak kołnierz niezbędny, bo sunię swędzi, jak licho. Kubraczek posterylkowy na brzuszek też jest dobrym rozwiązaniem.
  12. Przed chwilką rozmawiałam z bunią i niestety choć walka z nosówką jest wygrana to [SIZE=3]Pituś[/SIZE] cierpi na dysplazję. [B]Będzie potrzebował parterowego domu z ogrodem i z bezwzględnym wskazaniem do zamieszkania w domu, aby nie przyplątało się jakieś choróbsko stawów.[/B] Psiunio dostaje czeski lek na wzmocnienie łapek. Codziennie oprócz jedzonka spożywa garść leków rano i wieczorem. 8 października bunia skonsultuje się z psim ortopedą i wtedy postawiona zostanie bardzo dokładna diagnoza. [B]Najważniejsze jest to, że Pituś nie ma nosówki i chodzi!!!![/B] :multi: :multi: :multi: :multi: A pod opieką buni ma olbrzymie szanse na poprawę. Przecież prawie umierał:-( na tą diabelską:diabloti: nosówkę.
  13. Przypominam, że wlodi opracował 3 wersje filmu na płytach, ktore można rozprowadzać.
  14. Zolly, a te rozpuszczalne szwy ma na powłokach brzusznych, czy tylko wewnątrz jamy brzusznej? Weci zazwyczaj szyją na skórze normalnym szwem, bo przy okazji jego zdejmowania dokonuja też kontroli gojenia się po zabiegu. Zapytaj na priva bunię lub rybon - to wetki.
  15. Rana pooperacyjna Fruzi nie powinna boleć. To że liże szwy spowodowane jest swędzeniem. Przydałoby się założyć jej kołnierz. Po zdjęciu szwów nie będziesz umiała odszukać śladu po zabiegu.
  16. [quote name='Moriaaa']Ja już nierozumiem, pawilony są cały czas zamnięte, wczoraj przyjechała do mnie KHAZAR, i niestey nie można wchdzić do pawilonów:(Ani wyjmwać psiaków, nie wiem co tam się dzieję, nic nam nie powiedzą...:([/quote] Czuję, że to chodzi o nosówkę, która w łódzkim schronie szaleje.:placz: Nie mają pomysłu jak ją opanować. A zwierzaki cierpią.
  17. Kochający domek dla ONkowatego [SIZE=3]Pitusia [/SIZE]potrzebny. Życie psiaka nie jest juz zagrożone - dzięki dogomaniaczkom i Buni:loveu: przede wszystkim. Potrzebuje teraz jeszcze troskliwego właściciela.
  18. Wymioty są reakcją na narkozę. Jak tam psiunia dzisiaj się czuje? Po wymiotach nie powinno być śladu.
  19. Jej dzisiejsza kondycja zależy od środka anestezjologicznego podanego na czas zabiegu. Po przespanej nocy powinna wrócić do stanu sprzed uśpienia. Rana goi sie około 7-10 dni. Musisz tylko dbać by nie wylizywała i nie wygryzała szwów. Najlepiej załozyć specjalny kołnierz.
  20. Jest mi smutno, że tak trudno zrozumieć, iż społeczeństwo nie jest z stanie zapewnić domów szczeniętom i kociętom rozmnażanym bez kontroli.:shake: Ktoś wkleił link do filmu Roberta Valentine tutaj: [URL]http://www.maxior.pl/?p=index&id=24982&2[/URL] I niektóre wypowiedzi były szokujące bliskie poglądom osób, które w tym wątku stanowczo są przeciwne sterylizacji.:crazyeye: Cóż człowiek dziwi się i dziwić nie przestanie. Ci którzy nie się nie dziwią nie są ludźmi.
  21. Ktoś - na pewno w dobrej wierze - zamieiścił link do filmu Roberta Valentine tutaj: [URL]http://www.maxior.pl/?p=index&id=24982&2[/URL] Komentarze w większości przypadków mnie zszokowały. :crazyeye: Niewielu zrozumiało przesłanie tego filmu.:shake: Ręce opadają:shake: Wydawało mi się, że prościej wytłumaczyć konieczności zahamowania rozrodu psów i kotów się nie da. Ale teraz widzę, że trzeba bardziej łopatologicznie.
  22. Przejrzyjcie też ten wątek: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=24927[/URL] Ten film pomaga przekonać do sterylizacji.
  23. [quote name='irma'][IMG]http://img182.imageshack.us/img182/1763/p9102969fp2.jpg[/IMG] Pituś super pies - a jakie ma piękne stojące uszy[/quote] Pituś ma stojące uszka dzięki Buni:loveu: :loveu: :loveu: , która faszerowała go wapnem w różnych postaciach. Niedowapnione szczenięta ONków łatwo poznać po klapniętych ucholach, bo organizm woli wapno przeznaczyć na budowę kośca. Na uchole wcześniej wapna drastycznie brakowało, a teraz nie brakuje - co widać na tym pięknym zdjęciu.
  24. Buniu :loveu: :loveu: :loveu: jesteś wielka. A Pituś pięknieje z dnia na dzień.
  25. Zdjęcia [SIZE=3]Pitusia[/SIZE] . Najpierw RTG, a teraz foty - no ale się fotogeniczne psisko zrobiło.:eviltong: A o nosówce mozna zapomnieć. I niech tak będzie:p
×
×
  • Create New...