Betibeti
Members-
Posts
40 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Betibeti
-
U nas wlasnie sesja zdjęciowa i męczeni psiaka przez dzieci . Gosiu przeciez pisalam do Ciebie zebys nas odwiedzila -nawet sie nie odezwalas. Juz pomyslalam ze to przez szkody jakie wyrządzily u Was moje dzieci :P Wpadnij z Boksą :) na kawe
-
hehehe . Troche trzeba sie nakombinowac zeby wszystko zobaczyc ale chyba warto :))
-
[IMG]http://images3.fotosik.pl/57/zoi7czu6zlob8sqw.gif[/IMG]...a to moja śliczna Negra !!![IMG]http://images2.fotosik.pl/57/dhubo7s38qnd647a.gif[/IMG][IMG]http://images4.fotosik.pl/21/xv7yi1px80nw2ju8.gif[/IMG][IMG]http://images4.fotosik.pl/21/3dnkquf7rkzcz3vn.gif[/IMG][IMG]http://images1.fotosik.pl/57/61yt7y0ns2dgl3uj.gif[/IMG]
-
Kochani . Teraz ide zaszczepić naszą niunię a potem pędzimy na dziełeczkę ale dziś wstwie zdjęcia :) najpóżniej jutro :P Pa
-
A tak przy okazji to moze tu dowiem sie czy mało zabawy z moim psiakiem moze spowodowac jakies problemy??? Znalazlam sposob na wyciszenie jej i nie ganianie za dziecmi - chodzimy na spacerki ktore dosc mocno ją męczą bo potem spi jak dzidzia ... dzieci mogą wreszcie normalnie się bawić i zaczeły chętniej kolo niej przebywac a ona juz wie ze dzieci niewolno gryzc i nawet nie próbuje. Bawimy sie z nią oczywiscie ale nie tak jak wtedy kiedy nie wychodzila na spacerki . Teraz poprostu ją głaszczemy ,przytulamy ,rzucamy zabawki , na spacerkach czasem biegamy , sunia jest wesoła i mądra ( tylko dużo śpi )
-
Tak jak przypuszczalam - nie udalo sie :oops: , wiec jezeli sluzysz pomocą to bardzo prosze . Niewiem czy powiesz mi jak je wkleic czy mam Ci je przeslac na maila . Przepraszam przy okazji za takie kilkudniowe cisze ale wkoncu mam w domu czwarte dziecko :D
-
Dziękuję wszystkim za odpowiedzi . Moja niunia z dnia na dzien coraz mniej interesuje się dziećmi a co za tym idzie one coraz chętniej do niej podchodzą . Mam nadzieje ze szybko wszystko się unormuje i będziemy szczęśliwą 6,,osobową,, rodzinką :) Postaram się wkleić kilka fotek ale niewiem czy mi się uda ;)
-
Witam . Bardzo prosze o pomoc wszystkich którzy mają wiedze albo doświadczenie . Mam 9 tygodniową suczkę boksera . Jest mądrym w miare posłusznym pieskiem . Niestey nie potrafie oduczyc ją latania za dziecmi i podgryzania ich nóżek . Dzieci sa w wieku 2,3 i 7 lat . Nie rozumieją ze mają się nie bac i nie uciekac . Kiedy sunia latała za mężem i za mną oduczyliśmy jej tego . Teraz możemy koło niej skakac , biegac i nie rusza jej to , pobiegnie za nami ale nigdy nie kłapie zębami i nie warczy , dzieciom nie odpuści , czasem dość mocno ugryzie albo głosno warczy. Dzieci nie robią jej krzywdy , kiedy jest spokojna glaszczą ją , karmią i przytulają . Czasem razem z nimi śpi . Gorzej kiedy jest wypoczęta ... Niewiem czy to nie jest agresja malego szczeniaka ktory ich nie lubi czy zabawa . Dlaczego nie podgryza ani mojego męża ani mnie tylko dzieci??? Jest jeszcze młodziutka wiec napewno jestesmy w stanie ja tego oduczyc -pytanie tylko jak...
-
Witam . Chcialam sie zapytac czy ktoś mial moze problem z opuchniętymi powiekami u boksera??? Mam młodą sunię , ma 8 tygodni . Dziś rano wymiotowała śliną i nie bardzo chciala jeśc . Potem jej to przeszlo . Troszke się bawiła . Teraz zauwarzylam ze ma opuchniete powieki (moim zdaniem dośc mocno ) . Może to moja wina bo dziś zafundowałam jej króciutką kąpiel ( bez mydła i szamponu ) włozylam ją do wanny z odrobiną wody i myłam szmatką . Nie oblewalam jej główki , uszu ani oczu tylko przecierałam ją . Co to może być bo oczka ma smutniejsze niż zawsze i bardzo mnie to niepokoi . Jutro pójdę z nią do weterynarza ale póki co może jest ktoś kto wie co mogę zrobic teraz?? Prosze pisac na GG jezeli to możliwe mój numer to 7712906 Pozdrawiam
-
Koniecznie sunia ... koniecznie... Borys jest za daleko , jezeli w domciu w ktorym obecie mieszka nie zaznal krzywdy to moze przechodzic to tragicznie napewno wiele wiele gorzej niz bidulka ze schroniska . Tak mi sie wydaje ....
-
Ludzie - pomocy!!! Cierpie , nie moge spac , i becze czytając historie waszych i niczyjich psiakow . Wem ze juz sie nie wycofam . Szukajcie dla mnie szczeniaka .PLISSSS.....Macie sami psy tej rasy , macie znajomych z bokserami -moze ktorys ma male??? :-( :-( :-( :-( :-(
-
:loveu: O tym tez juz przeczytalam gdzies :))) Najprawdopodobniej mnie dopadlo :)
-
TAKIE INFORMACJE BARDZO ZAWODZĄ -PRAWDA?? Przepraszam Was wszystkich bardzo , bardzo , bardzo !!!!
-
Juz bylam prawie pewna co chce zrobic - teraz znowu mysle . Rozwarzalam wszystkie za i przeciw . Pomyslalam ze moze gdybym miala jedno dziecko to bylabym w stanie upilnowac i zareagowac w razie jakiejs draczki . Ja mam ich troje . Najstarsza corka ma 7 lat , druga 3,5 a trzecia 2 . Są to male dzieci i niewiem co moze strezlic im do głowy , niewiem jak psiaczek moze zareagowac na halasy , krzyki albo ewentualne stratowanie przez szalejące ( nawet z radości ) dzieci . To mnie przeraza najbardziej . Nie chce brac psiny po to zeby za tydzien stwierdzic ze byla to wielka pomylka i zalowac . Caly czas czytam mysle i zastanawiam sie . Sunia ktora jest teraz do adopcji jest przesliczna ale ,,troche wystraszona,, tak o niej napisano . Wiadomo ze wystraszony piesek moze rożnie sie zachowac . Moze warknie moze szczeknie na ktores z dzieci no i początek przyjazni miedzy nimi malo objecujący :( Jezeli bede juz na 100% przekonana co mam zrobic wtedy sie nie zawacham . Teraz bardziej przemawia do mnie szczeniak . Niekoniecznie kupiony, bez zadnych przejsc , oczywiscie ze moze to byc sunka ze schroniska ( byle jak najmlodsza) Juz wiem ze moje obawy nie ustąpią chociaz czytam wasze opinie i widze ze nikt nie jest zawiedziony . To do mnie trafia i nie....Napewno musze miec bokserke bo juz sni mi sie po nocach , dopadla mnie obsesja..Jak widze jak pieknieją Wasze psy (O TOBIE MÓWIE IMBIRKU BO JESTEM U CIEBIE W ,,GOŚCIACH,,!!!) to sama mam wielką ochotę przeistoczyc bidulkę w taką piękność . Bede szukala malutkiej zagubionej psiny a jezeli nie uda mi sie znalesc to bede chyba musiala kupic szczeniaczka . Jest mi bardzo przykro ze nie moge pomoc suni na ktorą co chwilkę spoglądam :-(
-
Dziękuje bardzo !!! Przeczytalam wszystko od dechy do dechy . Poryczalam sie przy tym niemalo :( potem plakalam jak zobaczylam psine spiącą i już szczesliwą . Dzis chyba nie moge juz myslec . Dlaczego caly czas sie boję ??? Teraz to juz niewiem czy decydując sie np na szczeniaka zrobie dobrze czy zle ?? Tyle jest bidulkow a ja tak bardzo sie ich boje . Dodam ze mam córkę z podejrzeniem autyzmu ( wysokofunkcjonujący) ale nie jestem w stanie przewidziec jak bedzie za tydzien czy za miesiąc . Dzis widziala Bokserkę po raz pierwszy i nawet ją głaskała . Pózniej długo i głosno szczekała a teraz spi . Potrzebuje psa dla niej ale wszyscy jestesmy zdecydowani i pewni milosci jaką ofiarujemy naszemu pupilowi. Holera... moze ze mną jest coś nie tak??? Teraz ide zapalic i pomyśleć . Napewno jeszcze tu zawitam . PoZdrawiam Was wszystkich !!! Buziaczki dla Imbirka :loveu: