Jump to content
Dogomania

nika27

Members
  • Posts

    153
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by nika27

  1. sorki,ze tyle tego nawrzucałam,ale coś mi mszwankuje i wychodził mi cały czas jakis błąd:-o :mad: :evil_lol:
  2. Ago..jak najbrdziej będziesz mogła Piracika zobaczyć...poprostu nas kiedyś odwiedzisz i będzie nam baaardzo miło!!!!!!!!:lol:
  3. Ago...jak najbardziej będziesz mogła Piracika zobaczyć...poprostu mnie kiedyś odwiedzisz...będzie mi baaaardzo miło:lol:
  4. Aga...jak najbardziej będziesz mogła go zobaczyć...poprostu mnie kiedyś odwiedzisz jak będziesz w okolicach Wa-wy:lol:
  5. ja też się cieszę,ze Was tu spotkałam...miło jest wiedziec ,ze sa jeszcze ludzie dla ktorych los zwirzat nie jest obojetny
  6. kochana...dałaś mu to co najwazniejsze -dałaś mu miłość.Zanim odszedł zdązył poczuć co to znaczy byc kochanym więc proszę nie zadręczaj się juz ,jesteś naprawde cudowna i Filipek dzięki Tobie był szczęsliwy.
  7. masz rację piesio musi być akceptowany przez wszystkich.W moim przypadku akurat tak jest.kazdy z nas jezeli Piracik będzie nasz będzie go kochal.Codziennie ogladamy jego zdjęcia na forum....załuję STRASZNIE ,ze nie moge tak poprostu podjechać do schroniska i go wytulić i wycałowac bo niestety to strasznie daleka droga dla mnie.
  8. aga..nie martw się nie tryśnie...jezeli best13 nie wezmie teraz Piracika to ja go przeciez wezme.U mnie slowo drozsze od pieniędzy więc nie martw się kochana:multi:
  9. acha to Ty best13...i co jak narada rodzinna,wiadomo juz coś...?
  10. [quote name='Aga_Mazury']........jesoooooooo....jak ja się cieszę.......odkąd weszłam na dogomanię.............(kilka dni temu dopiero zaczęłam)...............to codziennie siedze tu i płaczę..............albo z żalu albo z radości...........aż mój mąż mi zabronił tu wchodzic;).....Piraciku....lalalalala....:)[/quote] Ja też ciągle ryczę to z radosci to z rozpaczy nad tymi biedactwami i moj mąz też mowi zebym moze juz nie zaglądała tu jak mam pozniej nocami płakać,ale ja nie mogę nie zaglądać.... Dzwonilam przed chwilą do p.Justyny i pani powiedziala mi,ze dzisiaj dzwonila też jakaś pani ze Słupska w sprawie Piracika więc moze tak być ,ze Piracik będzie miał wczesniej dom.Powiedzialam p.Justynie,ze ja jestem zdecydowana i,ze chce przeslać mu troche rzeczy.Mam jeszcze dzisiaj wieczorkiem zadzwonić to będę wiedzieć czy pani ze Słupska go zabiera czy nie.W kazdym razie juz niedługo Piracik poczuje co to znaczy być kochanym i pieszczonym przez wszystkich w domu:multi:
  11. zadzwonię dzisiaj do tej pani i dowiem się wszystkiego.
  12. Reasumując ....Piracik będzie mial dom.:multi:
  13. [quote name='Aga_Mazury']best13, ale nika27 będzie miała 2 psy w bloku....nie wiem jak u niej.ale jak ja miałam 3 w bloku to sąsiadki mało mnie nie zlinczowały...chociaż..psy nawet nie szczekały.....a jednak przeszkadzały....a teraz.jeden mi zginął:(.......17 letni....:(.......best13.a może Ty chcesz być kochana przez Piracika?:)[/quote] Kochana u mnie jest to samo z tymi babami w bloku...ciągle się czepiają chociaz moja sunia wychodzi zawsze w kagancu i na smyczy.Jak zobaczą mastifa to pewnie nie zlinczują.....więc tez dlatego nie moge w tej chwili zabrać jeszcze Piracika bo babska z bloku by do spoldzielni na mnie doniosly,ale mam nadzieję,ze piesio wytrzyma jeszcze troszeczkę..ja mu to wszystko wynagrodzę.
  14. czekamy az te cholerne sniegi odejdą bo nic robic nie mozemy ,pracownicy nie chcą kopać bo ziemia zmarznięta..no mam nadzieję,ze jak tylko sniegi stopnieją to wszysko się szybko potoczy ...moze uda mi się go wczesniej zabrać,będe się starać.Czy ta pani Justyna gdzieś tu jest na forum bo chcialaym ją o kilka rzeczy wypytać!
  15. Witajcie! Ja jestem z Legionowa pod Warszawą więc z tymi odwiedzinami moze być cięzko choć z pewnoscią odwiedzimy kochanego Piracika.Jesteśmy całą rodziną {ja,mąz i moja mama bo dzieci jeszcze nie mamy}Zdecydowani na Piracika{dzisiaj to nawet spać jakoś nie moglam bo ciągle o nim myślę}.Obecnie mieszkam w mieszkaniu w ktorym mam sunię 5 letnią dobermankę bardzo łagodną i na dniach przybędzie nam jeszcze mastif tybetanski więc dlatego nie mam juz miejsca w bloku i muszę czekać na ogrodzenie dzialki i wtedy odrazu zabiorę Piracika.Przyzekam ,ze u mnie będzie mial jak u pana Boga za piecem,będzie kochany przez wszystkich i nigdy nie spotka go juz zadna krzywda.Teraz chcialabym mu przeslać paczkę z witaminkami,karmą i jakims posłaniem{muszę się w tej kwestii skontaktować chyba z Zabą jak się nie mylę}Oczywiescie jezeli wczesniej jakas rodzina będzie chciala go zabrac to nie będę stawac mu na drodze do szczęscia bo jego dobro jest najwazniejsze,ale jezeli ak się nie stanie to Piracik będzie nasz:multi:
  16. czy piesek jest w Rudzie Sląskiej?
  17. jezeli wiadomo kim jest wlasciciel to tą sprawę nalezy zgłosić do prokuratury.
  18. tak sobie co chwile na niego patrzę i tak sobie myślę...piesku kochany jak nie znajdziesz rodziny w najblizszych miesiącach to pewnie będziesz moj{bylby juz teraz ,ale muszę czekać az się budowa skonczy i dzialka będzie ogrodzona}Nie mogę przestać o nim mysleć:placz:
  19. moj pies jak demolowal mieszkanie o naszym wyjsciu to zaczelam zostawiac mu nasze rzeczy np...skarpetki:lol: czy jakąs koszulkę no i tak jak mowilam po jakims czasie piesek się ucywilizowal i było ok.Nie martw się z pewnością jej to przejdzie.
  20. tak ,ona z pewnoscią robi to z rozpaczy,nie chce zostawac sama bo nie nczuje się bezpiecznie.Kiedyś znalazłam psa na smietniku,chorego ,zagrzybiałego i wzielam go do domu,wyleczylam,ale przez pewien czas też się tak zachowywał,demolował mieszkanie,rozwalił drzwi,boazerię ,komodke no i wiele innych rzeczy ,ale po ok 2 miesiącach uspokoł się i było juz ok.Nie wiem,ale wydaję mi się,ze powinnaś dać jej szanse,ona jest poprostu bardzo wrazliwa.
  21. hop do gory biedaku kochany!!!!!!!!!!!
  22. tak się wzruszyłam,ze az się poryczałam.......to takie wspaniałe jest,ze są TACY CUDOWNI ludzie.Zosiu chylę czoło przed Tobą!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  23. [quote name='FPioter']Nie oczekuje wspolczucia, zdaje sobie sprawe co zrobiłem, prosiłem Cie tylko żebyś nie mieszała do tego[B] moich rodziców [/B]i tyle. Napisałaś, że dopiero za 3 miesiące bedziesz mieć psa... może weź w takim razie Bajkę? Widzę, że mimo że nie masz psa to dużo bardziej ostro mnie oceniasz niż doświadczeni dogomaniacy. Chyba mało przeszłaś w życiu skoro takie zachowanie jak moje już powoduje że przekreślasz człowieka i się go brzydzisz. Skoro takie masz podejście do innych i od razu stawiasz kropke nad i, to skąd wiesz jak się zachowasz wobec psa? Anielica długo ze mną rozmawiała, Rybon też, i Pani Grażynka, a ja sam o psie myślałem parę lat i długo się do tego przygotowywałem, a jednak nie wyszło i ja też nie jestem z kamienia, ale staram się podejść do tego racjonalnie. Podsumowując przyjmę każdą najgorsza obrazę i krytyke ale... tylko i wyłacznie pod moim adresem - [U]pod moim[/U].[/quote] PIOTRZE,bardzo się mylisz ja mam juz psa ,mam dobermankę a ze schroniska będę mogła wziac sunię,moze nawet dwie sunie za ok 3 miesiące bo wtedy wprowadzę sie do mojego budowanego domu.Mam duze doswiadczenie z psami,ponoiewaz psy mojej rodzinie są odkąd pamiętam czyli od jakiś 20 lat.
  24. Piotrze sorry,ale nie oczekuj,ze będę Ci jeszcze współczuć.Chyba jesteś już duzy i wiesz co to znaczy zwierzę....poprostu nie dorosłeś do tego i juz.Takie tłumaczenie jakie tu przedstawiłeś nie przemawia do mnie.Coś Ty sobie myślał,ze z pieskiem nie będzie problemow...a jak będą to najwyzej oddam.Nie bierz kolejnego psa ,bedzie to badziej odpowiedzialne.Nie dałeś jej nawet najmniejszej szansy.....
  25. ach ....tak bardzo się tym zdenerwowałam,ze nie mogłam się opanowac...przecież zwierzę to nie maskotka tylko kochana czująca istotka. Wchodzę tu czytam wszystkie historie bo wiem,ze juz za ok 3 miesiace jedna z tych biedul będzie u mnie i chocby nie wiem co,to bym juz z powrotem psiaka nie oddała.
×
×
  • Create New...