-
Posts
2987 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Czoko
-
[quote name='wiq']mam nadzieję, że teraz czekają na Was same dobre rzeczy- przykrych przygód już dość;) a w przyrodzie musi być rónowaga:lol:[/quote] Tak wiq dziękuję też mam nadzieję ze kiedyś wszystko sie odwróci...
-
[quote name='Puchatek'][IMG]http://dardan.neostrada.pl/Bunia/Bunia_2007-06-07_02.JPG[/IMG][/quote] [quote name='Puchatek']A Buni tylko 3 zdążyłem zrobić. To jest ostatnie. [IMG]http://dardan.neostrada.pl/Bunia/Bunia_2007-06-07_03.JPG[/IMG][/quote] Zdjęcia może są tylko trzy ale zauważ jaki zachwyt się maluje na pysiu Buni!
-
Czy zwróciłyście uwagę jak synchronicznie szla para z grupy hodowlanej?
-
[SIZE=3] My siedzimy w domu - mąż chciał jechać w góry, dla mnie to byłyby 2 dni spędzone w podróży, Krzyś wcale nie chciał jechać a gdy doszły niespodziewane wydatki związane z kradzieżą zrezygnowaliśmy z wycieczki. Hi, hi, hi - myszka wieczór była ostatnim gimnazjalnym balu![/SIZE]
-
Życzę Wszystkim miłego weeckendu! Część z nas prawdopodobnie wyjedzie w tym okresie!
-
[quote name='Wiza']Czoko Kiara ma aż 2 7 letnie koty towarzysze (nie kocury bo wykastrowane :lol:) Nowych fotek pare: [IMG]http://bartosiewicz.nazwa.pl/natalia/ala/fotykiary/36.jpg[/IMG] [IMG]http://bartosiewicz.nazwa.pl/natalia/ala/fotykiary/37.jpg[/IMG] [IMG]http://bartosiewicz.nazwa.pl/natalia/ala/fotykiary/38.jpg[/IMG] [IMG]http://bartosiewicz.nazwa.pl/natalia/ala/fotykiary/39.jpg[/IMG][/quote] Śliczna! Naszego Mruczusia nazywam "niekompletny kocurek", z niekastrowanym nie dałoby rady mieszkać w mieszkaniu. Czasami też wklejam jego zdjęcie. Jak wyglądają Twoje kotki? Mruczuś to typowy szaruś z burym brzuszkiem
-
W tej chwili odkryłam że w Blogu na ONET odwiedziła nas 2500 osoba!
-
[FONT=Times New Roman][SIZE=4]Nawet nie wiem jak się dogadał z nimi, coś razem załatwiali.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4]Dość problemów – wracam do codzienności![/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4]Smarkata narozrabiała w piątek i sobotę! [COLOR=red]Ja przez nią kiedyś zawału dostanę![/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4]W piątek nie wiadomo kiedy weszła z kimś do łazienki, ktoś ją zamknął nie wiadomo na jak dlugo i mamy całe podrapane drzwi łazienki – już teraz wiem jak wyglądają zniszczenia gdy opisywaliście co potrafią psy![/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4]W sobotę z mężem spieszyliśmy się na EKG serca nie wiadomo jakim cudem suczka wyślizgnęła się z mieszkania koło naszych nóg, zbiegła na dół a do kamienicy akurat wchodził sąsiad i wybiegła na ulicę... Nie reagowała na żadne wołanie, na nic – była beż smyczy, bez niczego. Dopiero przerażona na ulicy doczołgała się do męża.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4]Poznałam więcej szczegółów jeśli chodzi o Krzysia ale wtedy nie miałam głowy do opisywania tego forum – wiecie co nam się zwaliło![/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4]Wtedy Krzyś pisał całościowy sprawdzian z matematyki z całości materiału z 3 lat. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4]Napisał najlepiej z całej klasy i dostał 16/18 pkt i ocenę +5 tak więc ostatecznie będzie 4 na koniec gimnazjum...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4]Teraz czekamy na wyniki egzaminu gimnazjalnego, dalej cały czas ma referaty, prezentacje, odpytywanie i walczy o czerwony pasek na świadectwie. Myśli o zmianie w szkole, do której się wybiera![/SIZE][/FONT]
-
Tak Haniu - też myślę ze taki był cel kradzieży - nic nie dała akcja poszukiwawcza przeprowadzona natychmiast na Fitnessie. Mąż był taki zadowolony ze swojego nowiutkiego Sony Ericksona 510 i - przy przedłużaniu umowy właśnie go wyminiał za poprzedni... Nie wszystkie komisy niestety sprawdzają żródła pochodzenia towaru i zawsze było pełno sprzedawców na targowiskach.
-
nas podczas szkolenia gdy szukałam przedszkola zapytano czy to przypadkowo nie retriever - że to typowy problem. Smarkata jak tak przeczytałaś mimo podawania żwaczy do tej pory potrafi nagle najeść się świństw. Oczywiście obowiązkowo kaganiec - jej nieprzewidywalność plus przepisy w naszym parku i mieście. Podejdzie do 9 - obwącha z obrzydzeniem ale po dziesiątej napotkanej mamy mycie kagańca i pranie ubrania bo zachwycona się przytuli mężowi do spodni...hi, hi, hi - kocie zwyczaje ocieranie się.
-
[quote name='Wiza']Czoko Waxy nie ma tollerka ale może będzie mieć po prostu tollki są jej pasją (moją też) ma westika. Dziękuję bardzo za odpowiedź - to podobnie jak ja - spotykacie mnie czasem na moment w tamtym wątku a mam po prostu kundelka- retrieverka, stwarzającą mnóstwo problemów. O drugim piesku nie myślimy ale Choculka ma towarzysza - 7 letniego kocurka. Pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie Ewa
-
Dowód osobisty i dokumentacja samochodu na szczęście została w domu. Kartę zasiępczą do telefonu udało się zdobyć tylko po zastrzeżeniu jeszcze nie jest aktywna...a telefon ... cóż kupiliśmy Tacie najtańszy zestaw Tak-Tak, który spodobał się mnie i Krzysiowi. A roślinki - trudno znowu muszę iść je kupić...
-
Kiedyś napisałam że w naszej okolicy mieszka piesek podobny - przynajmniej tak jak sobie wyobrażam na podstawie zdjęć że wygląda Toffifee. Spotkałyśmy się w sobotę w parku i było śliczne obwaąchiwanie z machaniem ogonem. Na zabawę było za malo czasu - tamta pani bardzo się spieszyła. Gdzieś tutaj na forum udzielamy sobie porad na temat koprofagii - szczególnie retrievery mają z tym problem. Spróbuję odnaleźć ten link i go wkleję. Narazie jest ogólnie o śmieciach: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=62776[/URL] Pozdrawiam serdecznie Ewa
-
Po raz pierwszy przyszłam złożyć wizytę ślicznej Kiarze! Waxy w Twoim podpisie widzę Tollera - a jeszcze Cię nie znam. Czy macie gdzieś swoją Galerię? Pozdrawiam Wszytkich bardzo serdecznie
-
[quote name='Figa Bez Maku']O jejej... co to za dzień okropny:shake: współczuję...a szatnia nie ma szafek na klucz zamykanych? No i tych roślinek tez szkoda:placz:[/quote] Mąż zamknął nie wiadomo jak że ktoś dał radę otworzyć tą szafkę - a czasem tak się zamek zacina że właściwa osoba nie może się dostać do własnej szafki. A roślinki - zawsze gdy kupuję staram się ustalić nazwę odmiany a tutaj masz - tyle straciłam w jedno przedpołudnie! [quote name='Figa Bez Maku']Ewa...jak ukradli klucze i dokumenty to nie ma siły musicie zmienic zamki![/quote] Mąż już się tym zajął. Całe szczęście że tam jest jeszcze jeden zamek awaryjny rzadko używany i w jego komplecie nie było do niego klucza!
-
[quote name='Asiaczek']Któregoś dnia po prostu wysiądź i pogadaj jak człowiek z człowiekiem...:lol: Pzdr.[/quote] Asiu w tym problem że zanim dojeżdżam do jakiegokolwiek przystanku po Tobie już nie ma śladu! [FONT=Times New Roman][SIZE=4]Od wczoraj jest byle jak i wcale się nie odezwałam:[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4]Wczoraj po pracy korzystałam że nie pada deszcz i poszłam kosić swój trawnik i odkryłam:[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4]Mąż postanowił zrobić mi przyjemność i pomóc w pracy na działce –[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4]Już nie mam 7 kępek fiołków i 5 kępek barwinka białego, bordowego i fioletowego, przylaszczki, liliowca do tej pory nie wiem w jakim kolorze, ogromnej kępy funkii zielonej, róży żółto-różowej przywiezionej z okolic Poznania, 3 juk, wszystkich bylin posadzonych z lewej strony ścieżki, trzmieliny białozielonej i zółtozielonej, nazw innych roślin nie pamietam. ... wcale się nie dziwię że miał takie problemy z koszeniem skoro skosił i zdrewniałe części... a tak się cieszyłam że część roślin jakoś się odrodziła po ubiegłorocznym pogromie – jednorazowej pomocy w koszeniu podczas sezonu...a tyle się nazłościłam i nagadałam od poprzedniego pogromu... i wszystko znowu straciłam...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4]Rano mąż poszedł trochę poćwiczyć i z szatni ukradli mu wszystko – klucze do mieszkania, dokumenty, pieniądze, nowiutki telefon...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4]Jeszcze do tego wszystkiego znowu zaczął się upał.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4]Pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie Ewa[/SIZE][/FONT] [SIZE=4][/SIZE]
-
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
Czoko replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Nie! O takich numerach jeszcze nie słyszałam! -
[quote name='Patka']wielkie gratulacje jak tam myszka ;)[/quote] Dziękujemy! Dziękujemy! Myszkę udało się dobrze wytresować - siedzi grzecznie koło laptopika.
-
[quote name='Figa Bez Maku']To gratulacje:lol: :thumbs:[/quote] Dziękuję bardzo w Jego imieniu! Sama jeszcze mu nie pogratulowałam - ale wiadomo mamy zawsze narzekają!
-
Asiu wiesz gdzie najłatwiej byłoby Ci częściej oglądać dość dużego platana? - niedaleko mnie na ul. Naruszewicza!
-
Najnowsza informacja - odebrałam SMS - będzie 4 z matematyki!!! (Zresztą w I i II klasie też były 4). Tak więc teraz czekamy na wynik egzaminu.
-
[quote name='WiolaW']Witam, zdjęcia masz naprawdę super, podziwiałam je wczoraj na fotosiku. A jak tam z urlopem w wkacje, coś planujecie?[/quote] Dziękuję - bardzo nam miło. Jeślim chodzi o Fotosika spróbuję coś zrobić jeśli chodzi o Ciebie i mozliwość oglądania moich zdjęć! Może nie zmniejszyłaś - w opcje "rozszerzone" zmniejszam do 400 pks. Moje plany podczas wakacji jeśli dostałabym 3 tygodnie urlopu to: 0d 27-30 czerwca Gietrzwałd - ogromne uroczystości w Sanktuarium, w którym grupa męża została zaproszona do prowadzenia części programu. od 15-28 lipca tam gdzie byliśmy w lecie i kilka km dalej (rejon Lidzbarka Welkiego - Grodziczno, Mroczno), od 29 lipca do 4 sierpnia Gorlice - tzn wizyta u brata. Stamtąd pochodzi jego żona i tam zamieszkali. A Wy co planujecie?