mariee
Members-
Posts
1959 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mariee
-
Lento - wychudzony staruszek bokser :( - Za TM :( :( :(
mariee replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Biegaj szczesliwy Lento za Teczowym Mostem, moze spotkasz tam tez naszego Maksia I! -
Lento - wychudzony staruszek bokser :( - Za TM :( :( :(
mariee replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jak to dobrze, ze zabralam tego boksia Maxa, jeszcze kilka dni i tez nie bylo by go! dziekuje wam wszystkim za pomoc! Nie moge sie z tym pogodzic,,,jak najlepsza metoda na pozbycie sie problemow jest pozbycie sie przyjaciela...po tylu wspolnie przezytych latach.. Jakie to nie ludzkie... :shake: -
Od [B]AgusiaTerierka[/B] wplynely pieniazki na pomoc w leczeniu Maksa! [B]Dziekujemy! [/B]Lapka od Maksa
-
Tutaj jest czesc fotek Maksa [URL="http://albums.photo.epson.com/j/AlbumIndex?u=4352689&a=32013495&f"]http://albums.photo.epson.com/j/AlbumIndex?u=4352689&a=32013495&f[/URL]=
-
Maks przed chwila byl na spacerku ze mna, ma kolezanke suczke coli...ale ja obracal. [IMG]http://forum.boksery.pl/images/smiles/icon_exclaim.gif[/IMG] przed chwila wrocilismy do domu i zaczol biegac z maskotka po calym mieszkaniu, podskakiwal rzucal i lapal w powietrzu.. nie wyrabial sie prawie na zakretach...jak sie zmeczyl mial zadowolona mordke ..zial troszke i zabki bylo widac...Taki usmiechniety wyraz pysia. Czyzby antybiotyk ten dzialal? A teraz padl , lezy jak dlugi. [IMG]http://forum.boksery.pl/images/smiles/tuptup.gif[/IMG]
-
Wplynely pieniazki na lecznie Maxa od pani: JADWIGA K. OLSZTYN Jezeli jest tytaj ta osoba prosze o PW. dziekuje!
-
Bedziemy leczyc do konca , na szczescie jest to stadium poczatkowe jak widac nie ma wzrostu mocznika .... oby ten antybiotyk dzialal...w sumie 5 lekarzy ogladalo juz te wyniki... diagnoza jednoznaczna...!!! Gdyby nadal wynik byl podobny, beda jeszcze inne badania...ale ja sie na tym nie znam...jak bede wiedziala jakie to napisze, najbliszy wynik bedzie w czwartek , do poniedzialku bede robic zastrzyki... bedzie dobrze! musi byc!
-
Max zostal oddany do schroniska kiedy byl juz chory, teraz wszystko jasne!
-
[U]Maks dzisiaj mial robione badania :[/U] mocz - bez zmian jak wczoraj. badanie biochemiczne mocznik 30,2 mg% Kreatynina ...jak poprzednio 1 AspAT 65,93 U/L Fosfataza zasadowa 62,77 U/L Jest tez morfologia ale nie umiem jej czytac (wynik komputerowy):0 U Maxa stwierdzono przewlekle srodmiazszowe zapalenie nerek. Dostal zastrzyki..po zastrzykach 2 dni przerwy i badanie moczu. Na dermatologi pobrano material na posiew grzyba, nie widomo kiedy bedzie wynik? moze byc za tydzien jak i za miesiac.... jak bedzie wiadomo jaki grzyb .mowa jest o szczepionce. Do tego czasu beda kapiele jak dotychczas! Taka sume wydalam z pieniazkow jakie wplynely dla Maksa wczoraj --- mocz 10 zl.... badanie klinczne dermatologia..25 zl dzisiaj --- badanie moczu i krew 43 zl, dermatologia 40 zl, zastrzyki 40 zl_________________
-
Dzisiaj rano zrobilam badanie moczu, CW spada 1.010. Po poludniu bylismy na AR , pokazalam wynik moczu... Jutro rano....powtorka moczu i krew na mocznik. Byla tez konsultacja na dermatologi...Badanie kliniczne (zeskrobina, cytologia). Max byl wazony.. Wazy 33 kg.
-
Wtej chwili na koncie Max uzbieral lacznie 290 PL z dogomani 80 PL od : [I][B]anielica [/B][/I] [I][B]joaaa[/B][/I] [I]z [/I]forum boksery 210 PL [B]Dziękujemy w imieniu naszym i Maxa[/B]
-
W chwili obecnej wplynelo dla Maxa (tyle jest zaksiegowane) Lacznie 190 PL. w tym 160 zl. z forum bokser 30 zl z dogomani Dziekuje wszystkim za pomoc! O kazdej wydanej kwocie bede informowac na biezaco.. na co zostala wydana! bede tez informowac o kolejnych wplywach!
-
Maks dzisiaj zostal powtornie zdiagnozowany. niski ciezar wlasciwy moczu i brak bialka wskazuje na srodmiazszowe zapalenie nerek.. lekarz wyrazil sie jasno..ze zamiast moczu jest praktycznie woda.....zostaje przy antybiotyku , po tym znowu badanie. Co do skory, to bedzie jeszcze mial robione badanie na dermatologi ... Dzisiaj bylam z nim na AR
-
Nie koniec problemow. Sa juz wyniki ..Max ma chore nerki i anemie. Dostal znowu antybiotyk... po tym znowu badania. W tym przpadku grzybica skory bedzie leczona tylko zewnetrznie.
-
sroda,moze byc? Przed poludniem zalatwimy wizyte u lekarza, jutro chyba nie zdarze..
-
:lol: Max Lizak zaprasza w odwiedziny ! anielica co Ty na to?
-
Maksio przydomek "Lizak" dzisiaj mial pierwsza wycieczke do rodziny i na dzialke. Mial kontakt z malym dzieckiem , psem (szczeniak ) i kura hihihihi. Test przeszedl pomyslnie szczegolnie z kura:lol: . Wylizal wszyskich po uszach ,az musieli sie myc! dlatego nazwali go Lizak. Bardzo ladnie bawil sie z pieskiem, ganiali sie po mieszkaniu:lol: . na kure nie zwracal uwagi , byl obojetny. Na dzialce biegal luzem , nie oddalal sie , caly czas chodzil przy nas. Dziwie sie , ze ktos jego oddal... nadal nie moge zrozumiec dlaczego?! Pozdrowienia od Maksa- Lizaka:calus:
-
Maksio z dnia na dzien piekniejszy! do poniedzialku bierze jeszcze antybiotyk. Zostal wykapany w specjalnym plynie.. wyglada slicznie ..odeszlo czesc juz strupkow, ale ciagle wychodza nowe . Uszka goja sie, juz nie krwawia. Mysle, ze w nastepnym tygodniu bedzie mozna zrobic juz badania?! Zrobimy zdjecia w wekeend , mam nadzieje, ze anielica odwiedzi nas!;) Bardzo bym chciala, zeby zobaczyla Maksia po tygodniu od pierwszej wizyty i zrobila ladne fotki. To jest wspanialy boskio, coz wieciej pisac??? Na razie jest wszystko OK... Maksio czuje sie w domu juz normalnie , chyba nam zaufal...nadal pilnuje michy:lol: Pozdrowienia od Maksia !!!
-
Nie moglibysmy juz jego oddac, za duze kolejne przezycie dla nas. Pokochalismy juz go na dobre. Przepraszam ,ze zajelo to nam troche czasu, ale sytuacja tego wymagala. Dziekuje wszystkim ! dziekuje przede wszystkim Anielicy za dzisiejsza wizyte i piekne zdjecia jakie zrobila Maksiowi. Pozdrawiam Wszyskich!
-
Prosze zamknac temat! Maksio zostaje u nas! :loveu:
-
Chyba tak! Budze sie dzisiaj w nocy i cos mi ciezko.. otwieram oczy a tu jakies szczudla , a to on spal na plecach obok mnie ...on na srodku a ja wcisnieta na brzeg ..dobrze ,ze nie spadlam..:lol:
-
haha a po powrocie juz w kuchni wszedl na krzeslo i sobie siedzial. Zrobie zdjecie jutro jak wejdzie na krzeslo! A pozniej spal sobie u mnie na kolanach, tylne lapy mial na podlodze . Ciagle biega do kuchni i sprawdza czy ma cos nowego w misce, albo jej pilnuje?. Spal dzisiaj do gory brzuszkiem w dzien. Oj pociecha z niego nie zla! teraz bylam z nim na spacerze jeszcze jak wrcoil , szybko pobiegl do meza (maz spal) stanol przednimi lapkami na lozku i sprawdzal czy jest tam maz:lol: , jak sprawdzil ..polozyl sie u siebie!
-
Boksio juz po 1-szej wizycie u veta. Wchodze z boksiem do gabinetu a pani od razu ,ze widziala go na internecie . Zachowal sie jak gosc ,wszedl na krzeslo przy biurku usiadl na nim i czekal:lol: . Zostal na poczatek zwarzony..wazy 28,7 kg. Dostal leki na uszka + antybiotyk na wszelkie te rany + karme. Dostal tez Stronghold . Na razie tyle Pozdrowienia od boksia.
-
Boksio juz po 1-wszym posilku i spacerku, uklad trawienny sie normuje..przynajmniej tutaj jest OK. DZisiaj ma wizyte u lekarza
-
Boksio juz po pierwszym dzisiaj spacerku. Zalatwia sie szybko 2-3 x siusiu , 2 x kupka (juz nie wodnista) i biegiem do domu. Chodzi i sie cieszy teraz, zjadlby cos biedak . W nocy wszedl do mnie do lozka, ale nie lezal dlugo...lezy glownie na swoim poslaniu albo na dywanie. Ma tez troszke katar , zobacze jak bedzie dzisiaj w ciaga dnia, jakby cos to jade z nim wieczorem jak wrcoe do klniki. Na razie tyle. [IMG]http://forum.boksery.pl/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] Mezowi cos sie czas pomylil, obudzil mnie o 5 zamiast o 6 :)) stad moja jeszcze wizyta poranana tutaj przed wyjsciem. Pozdrawiam