mariee
Members-
Posts
1959 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mariee
-
[quote name='bonsai_88']Marine swoją ukochaną sunie mam tylko dzięki temu, że ktoś mimo zakazu pracowników zrobił jej zdjęcie jak była w schronisku... 90% psów na dogo znalazło nowy dom, bo ktoś zrobił im zdjęcie i napisał parę słów o nich... więc nie mów, że zrobienie zdjęcia nie pomoże psiakowi :roll: Owszem, pomoże ale nie to jest najważniejsze. Ważne jest aby być rownież i za dalszy los psa odpowiedzialnym. Cała dyskusja "fotograficzna' jest o to, że nie pozwala się psom zdjecia robić. A na stronie wolontariuszy jest pełno zdjęć psów, wiec nie rozumiem o co naprawde chodzi:shake: Ja też adoptowalam właśnie psa ogłosznego na dogo, który byl 2 razy w schronisku. I uwierz mi gdyby trafil na inny dom, gdzie faceta ponad 90 kg ciągnał pare razy po chodniku, to nie wiem jakby sie to zakonczyło gdyby trafił na kogos innego?:shake: Na dodatek pies chory, trzy miesiące leczenia, to bylo w 2006 roku.
-
[quote name='lavinia']czytając Twój post mariee, rozumiem, że Twoje postulaty to; - nie próbujmy niczego zmieniać, bo to zarządzający schroniskiem o tym decyduje A Twoim zdaniem kto powinien dycydowac, każdy kto ma jakąś wizje? Potrzebny jest mądry wolontariat a nie byle jaki. Te psy trafiły do schroniska bo juz miały byle jakich opiekunów, więc chyba wystarczy. Nikt nie adoptuje zdjęcia psa tylko żywą istotę. Pies jest ważny a nie jego zdjęcie. Nie doczytałam, żeby ktokolwiek tu pisał, że jest idealnie i super. Nie może być super jesli jest ponad 2000 psow na małym terenie i nie wszystkie mają warunki idealne, takie jak na animal planet pokazują. Ja się wypowiadam sama za siebie, pisze o psach, które znam, osobiście. A nie mogłyście go adoptować, poprostu? Leni, Wątek, który założyłaś, pierwszy post, nic o tym nie mówi, może trzeba było od tego zacząć,dawno już, zresztą?:roll: Posty tak znikają,że chyba do tego dojdziemy:evil_lol:
-
Bary ma zespol konskiego ogona, zastosowano leczenie zachowawcze . Nie mam jeszcze wynikow krwi, rano przesla na maila. Rachunek na kwote 229,00 PL 1/ badanie kliniczne - 33,00 2/ bichemia krwi - 35,00 3/ morfologia - 16,00 4 /RTg - 40,00 5/ leki: -25,61 -7,71 - 56,18 igla - 2,41 iniekcja 1 - 10,11 strzykawka - 3,00
-
[quote name='Leni'][URL="http://1.bp.blogspot.com/_LroE5iiFQEk/SQ4thNd4wxI/AAAAAAAAAY8/e3t5CpJo5DU/s1600-h/schron_eur.JPG"]schron_eur.JPG (image)[/URL] [URL="http://www.muratorplus.pl/inwestycje/inwestycje-publiczne/schronisko-najwyzszej-klasy_60925.html"]Schronisko najwyższej klasy[/URL] [URL="http://www.schronisko-zwierzaki.lublin.pl/art.php?catId=1"]Schronisko dla bezdomnych zwierz�t w Lublinie[/URL] Lubelski schron robi wrażenie, 8 mln zł i postawione od zera, nowa lokalizacja. Ciekawe jak sprawdza się w "praniu"? [URL="http://4.bp.blogspot.com/_LroE5iiFQEk/SQ4D5JWjGeI/AAAAAAAAAX0/V085V50nMZw/s1600-h/IMG_0708.jpg"]IMG_0708.jpg (image)[/URL] Boksy wyglądają b. sensownie [URL="http://schronisko-lublin.blogspot.com/2009_01_01_archive.html"]SCHRONISKO DLA BEZDOMNYCH ZWIERZĄT W LUBLINIE: styczeń 2009[/URL] na wolontariuszy oficjalnie nikt nie pomstuje ;)[/quote] Bardzo dobrze,ze podalas info., [B]z netu[/B], ale każdy czytać umie: działka 1/4 hektara i zaplanowane na 200 psow(ile roczne?) a Paluch działka 1 hektar na 500-700 psow(SUPER) a cztery hektary obecnie na ponad 2000 psów! Jak to ma sie do realiów a tak wogóle polecam,"wolontariat":shake:: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1153/mialo-byc-tak-pieknie-schronisko-lublin-115285/[/URL]
-
[quote name='agata-air']To porównanie do supermarketu jest mi dziwnie znane...czyżby Pani od promocji w schronisku? W końcu to ona [B]uwielbia porównywać[/B] schronisko do supermarketu... np. nie wolno robić zdjęc, bo sami dbamy o promocje tak jak w supermarkecie....[/quote] Nie wiem co kto lubi. Ja jestem z Lublina i staram sie pomagac, w miare moich mozliowsci, w moim schronisku. I widziałam co wolontariusze "mogą" i czego tez wręcz żądali. Schronisko dla zwierząt to specyficzne miejsce, a zarządzajcy jest odpowiedzialy i za zycie zwierząt jak i życie ludzi! Nieprawdą jest, że wolontariusze to tylko samo dobro, to bzdura. Tak jak i nieprawdą jest, ze każde schronisko funkcionuje bardzo dobrze(polskie). Na to "bardzo dobrze", składa sie bardzo wiele czynników, na które zarządzający nim, moze miec wpływ lub tez niestety nie:shake: Ja wiem jak wyglada nasze lubelskie schronisko, jest nowoczesne, wybudowane na 300-400 zwierząt za....10 milionów. I wiem ile nasza dyrektor ma pracy i wiem jak bylo z wolontariatem. Nie różowo:shake: agata-air, czy zdjęcia to[B] najważniejsza[/B] rzecz[B] dla psa[/B]? Nie wmówisz mi, że robiąc [B]TYLKO [/B]zdjęcie psu, na tej podstawie, znajdziesz mu dobry dom?! Co możesz powiedzieć o psie z jakiegokolwiek zdjecia??:shake: Ja mialam ostatnio na dt boksera, ze strasznych warukow(jego życie to był kojec tylko) i wiem dziś, że ten pies potrafi być nieprzewidywalny. Co mogłabym powiedzieć więc o psie ze zdjecia, NIC:shake:
-
[quote name='Leni']Zbierz 15.000 podpisów pod listem obywatelskim o nowe schronisko to wówczas Radni "pochylą się" nad tematem. [/quote] [COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]Wystarczylo by wyłożyc listy do podpisu w sklepach zoloogicznych, lecznicach, jak komuś nie chce sie stać na ulicy i zbierać. Organizacje społeczne tez moga we własnym zakresie zbierac, troche chyba jest ich w W-wie? Mozna w internecie uruchomic tez petycje. Myslalam, ze masz jakis plan aby poprawic sytuacje zwierzat bezdomnych w stolicy a tu widac, ze droga prowadzi do jednego schroniska.[/FONT][/COLOR]
-
Leni napisala w 1 poscie a nie mozna bylo tak; Dramat w schronisku dla psów. Jest za małe | Dogomania.pl
-
Znalazlam na stronie wolontariuszek Strona o bezdomych zwierzakach... z dn.3.06.2009r
-
[quote name='epe']Lepszym wyjściem byłoby prowadzenie schronu przez org.lub fundację- tak jak w Krakowie- schron należy do TOZ[/quote] :cool3: Krzyczkowskie schronisko tez prowadzila fundacja. Paluch juz był, z tego co czytałam kiedys, prowadzony przez fundacje Animals, nie bylo to różowe.:shake: Duzy procent zwierząt a wrecz przewazający był poprostu poddawany eutanazji:shake: A skad wiesz jak podchodzic bedzie naprawde jakas organizacja do problemu przepelnienia schroniska, jak to bedzie starała sie rozwiazac? W dokumenty o eutanazji wszystko mozna wpisać o psie. On sam sie nie obroni,ze byl mlody i zdrowy ale tylko miejsca dla niego nie bylo. Wpisać mogą , ze stary, nieuleczalnie chory czy tez agresywny.:shake:
-
I jak Tojfelek, lepiej cos?
-
Bokser Forest, 12-letni staruszek uratowany przed smiercią
mariee replied to joaaa's topic in Już w nowym domu
Moze Forest nie jest wcale taki stary, posiwialy pyszczek (jak Forest )ma nasz Maksio po przejsciach majac 6 lat gora! -
Bokser Forest, 12-letni staruszek uratowany przed smiercią
mariee replied to joaaa's topic in Już w nowym domu
Biedny boksio , bardzo musi tesknic:shake: -
Bokser Forest, 12-letni staruszek uratowany przed smiercią
mariee replied to joaaa's topic in Już w nowym domu
Nikt nie widzi biedaczka, a taki sliczny! -
Wielka akcja Krężel k/Chynowa-KOSZMAR PSOW POWRACA
mariee replied to emilia2280's topic in Schroniska
Dziwne co piszesz malawaszko. Aby prywatna firma mogla prowadzic miejskie schronisko, ktokolwiek zresztą, musi byc ogloszony przetarg. -
No mial chlopak szczescie:p
-
Niewidomy Stinki odszedł za TM w swoim domku :(
mariee replied to siekowa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie moge w to uwierzyc co sie stalo, jeszcze 11 dni temu mialam okazje poznac Pania i Stinki. Bardzo bardzo mi przykro, a mialam nadzieje,ze jeszcze nie raz sie spotkamy. Biegaj Stinki szczesliwy za TM:-( -
Wielka akcja Krężel k/Chynowa-KOSZMAR PSOW POWRACA
mariee replied to emilia2280's topic in Schroniska
zdjecia z akcji -
[quote name='Pipi'][FONT=Verdana]Mam zadzwonić w piątek,zapytać o wyniki.A w środę po pipetę pojechać,bo dzisiaj pan doktor nie miał.[/FONT][/quote] Ale taka pipete można kupić u każdego weta, bliżej nie ma żadnych wetów? Jak nie mają to zamówią i czy dzień pózniej czy dwa, nie ma już znaczenia. Dlaczego pipeta a nie obroża preventic? W układzie dzikiego psa chyba lepiej, działa przez 4 miesiące, na nużenca, taniej to wychodzi też. Pipi ile Ty masz psiaków pod opieką? A tego młodego to zabrała bym zdecydowanie od tych suk, on się tylko od nich uczy zachowań dzikich:shake: Moim zdaniem jesli to możliwe, porozdzielała bym je wszystkie. Razem tworzą stado o tych samych zachowaniach-czyli dzikich i sie wspierają. Ten "łańcuch więzi" trzeba rozerwać.