-
Posts
3830 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by masienka
-
Ostroda! Ruda kieszonkowa Pinezka. Zostaje w DT na stale :)
masienka replied to masienka's topic in Już w nowym domu
To ja sobie zacytuje wypowiedz z poczatku watku:cool3: :loveu: bo bardzo mi sie spodobalo okreslenie "pies ekonomiczny" :p tak cos czuje, ze jakby sie domek jakis fajny pojawil to trzeba by bylo szukac takiego drugiego mikruska:loveu: [quote name='ulvhedinn']Takie maleństwo nie potrzebuje wiele miejsca, zjeść też dużo nie zje... za to kocha tak samo mocno jak duży!!! Kto chce psa "ekonomicznego"??:cool3:[/QUOTE] -
czekajcie... nie wiem jak dokladnie sie dogadaliscie ale skoro dzien sie jeszcze nie skonczyl to wstrzymajcie sie z wyrokami. Wiem, ze latwo sie pisze ale roznie sie w zyciu uklada, skoro nie mozna sie z nia skontaktowac to po prostu trzeba zaczekac - to dopiero jeden dzien, moze np. cos sie stalo po drodze. Jesli nie odezwie sie jutro to trzeba bedzie sie ponownie zabrac za szukanie domu i wtedy sama osobiscie...bo bardzo nie lubie tchorzostwa
-
Ostroda! Ruda kieszonkowa Pinezka. Zostaje w DT na stale :)
masienka replied to masienka's topic in Już w nowym domu
i co slychac u malenstwa? Czekamy na wiesci w stylu: "juz w cudownym domku" albo ewentualnie "wspanialy domek sie kroi" ;) -
[quote name='agnieszka30']nie wkleję bo nie umiem:oops: jest koło naszej Malinki( skulony,leży w boksie)szczerze? jeszcze nie mam pomysłu, ale jak tam zostanie-nie przeżyje. A skoro ws malinki jest szeroko zakrojona akcja-pomyślałam,że niejako przy okazji można zainteresować losem tego psa... Znajdz go Beatko i wklej to zdjęcie, bardzo proszę...[/quote] chodzi o tego, tak? zdjecia najprosciej skopiowac klikajac na nim prawym przyciskiem myszy, wybierasz "kopiuj" a potem w odpowiedzi to samo tylko "wklej". Moze sie przyda na przyszlosc;) [img]http://img221.imageshack.us/img221/5881/biedakdl6.jpg[/img]
-
och... jak cudownie trafila dziewuszka :)
-
to ja jeszcze cos podrzuce. a na rozniaste smierdziele probowalas? Cos w stylu wedzonej szprotki albo inne tego typu aromaty
-
Dag a probowalas na piszczace zabawki? Moja nakreca sie tylko na piszczaca pileczke, inne zabawki moglyby nie istniec. A pileczka sluzy jedynie do zabawy na dworze i zawsze jest chowana wtedy kiedy psica jeszcze ma ochote sie bawic. Dopiero jak gdzies wyczytalam takie madre rzeczy i trafilam na ta piszczaca pilke to zaczela sie bawic na dworze. A jesli Piga zainteresuje sie np uciekajacym futerkiem na 2 minuty a potem spierdziela to baw sie z nia krocej po prostu. Po minucie uciekania i gonienia schowaj zabawke. W domu tez nie dawaj. A po kilku spacerkach sprobuj wydluzyc czas zabawy a jak tylko stwierdzisz, ze zaczyna tracic zainteresowanie to na smyczke. To samo z zabawa z psami, jak spierdziela po pieciu minutach to puszczaj ja na trzy. Tak zeby zostal w niej niedosyt. Niech siedzi i patrzy jak inne sie bawia. To nie moje teorie ale u mamucicy sie sprawdzily;) :p Edit: spoznilam sie ;)
-
Kochany Filipek odszedł za TM :( [*]
masienka replied to anouk92's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dorotko, nie pozwol mu cierpiec:-( i zycze madrego wyboru.:-( Opisze Ci pewna historie. Nasz kot byl cale zycie chory na nerki, non stop leczony, badania kontrolne, kiepskie wyniki, odrobine lepsze wyniki, kiepskie wyniki i tak w kolko. Ostatnie kilka miesiecy zycia dostawal wlasnie sterydy. Odszedl majac siedemnascie lat ale moja mama do dzis nie moze sie pogodzic z tym, ze nie pomogla mu przejsc przez TM. Nadzieja umiera na koncu wiec Sultanek do konca nawadniany byl kroplowkami, szpikowany przeciwbolami i sterydami. Nawet wtedy kiedy probowal wczolgac sie gdzies, schowac i odejsc w samotnosci byly ostatnie proby wyrwania go smierci. Wieczorem nadszedl koniec a sciagniecie jakiegos weta graniczylo z cudem. Organizm byl tak zatruty, ze odszedl strasznie cierpiac na kolanach u ukochanej pani ale niestety nikt nie zdazyl mu pomoc spokojnie i bez bolu zamknac oczu.:-( -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
masienka replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Lodigezja, poczytaj tutaj, najnowsze wiesci z rozprawy [URL]http://www.wkonskich.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=192[/URL] -
oryginalna nie beda:cool1: :mdleje: :mdleje: :mdleje:
-
Zagłodzona sunia, Ma wspaniały domek u Morgan, Dziękujemy :))))))))
masienka replied to Ksera's topic in Już w nowym domu
O i prosze! Jaka jestem wyczekiwana ;) zrobil mi sie maly balaganik w folderze Asty wiec nie wiem czy nie wrzuce zdjec, ktore juz kiedys byly. Mam jednak nadzieje, ze dzieki urokowi modelki mi to wybaczycie :) [img]http://misioki.visst.pl/kasia/tn_Zdjcie034.jpg[/img] [img]http://misioki.visst.pl/kasia/tn_Zdjcie037.jpg[/img] [img]http://misioki.visst.pl/kasia/tn_Zdjcie039.jpg[/img] [img]http://misioki.visst.pl/kasia/tn_Zdjcie050.jpg[/img] [img]http://misioki.visst.pl/kasia/tn_Zdjcie052.jpg[/img] No i co! Ktory policjant mi podskoczy? :) [img]http://misioki.visst.pl/kasia/tn_Zdjcie053.jpg[/img] [img]http://misioki.visst.pl/kasia/tn_Zdjcie054.jpg[/img] [img]http://misioki.visst.pl/kasia/tn_Zdjcie055.jpg[/img] [img]http://misioki.visst.pl/kasia/tn_Zdjcie056.jpg[/img] -
[quote name='majafaja']no tak, tylko wiadomo, ze kazdy chce dobrze dla psiakow, Iza chciala tylko pomoc. nie ma co wysylac smsow, takie smy to mozna do tych patałachów z Ligoty wysylac!!!![/quote] Absolutnie! Znowu, jak w kazdej innej tego typu sprawie, wyjdzie na to , ze wszyscy jestesmy oszolomami a oni tacy biedni i poszkodowani bo pogrozki dostaja:cool1:
-
[quote name='majafaja'][B]iza![/B] czekaj, my tylko gdybamy! czekamy na 'włascicelki watku' i osoby, które WIEDZA NAJLEPIEJ CO ROBIC!. wszyscy chcemy dobrze dla psów, wiemy, ze Ty tez chcialas dobrze. wstrzymajmy sie jeszcze chwile, dopóki nie przyjdzie dziuba i Monikita[/quote] dokladnie, to tylko nasze "gdybanie" Ja po prostu porownalam z tym co sie stalo w Olkuszu. Teraz nikt tam nie zaglada bo wszystkie dogomaniaczki z okolicy maja zakaz wstepu. A wlasciel po staremu kase bije. Media byly, TOZ sie sadzi, a IW nie widzi zadnego problemu, o UM nie wspominajac. Uklad ukladem pogania.
-
Dziewczyny dobrze podeszly do sprawy. Trzeba zaczac od rozbicia ukladow i ukladzikow na miejscu. Napuszczenie mediow skonczy sie tak jak w Olkuszu - tylko wielkim szumem i usmiercaniem dowodow.:shake: Potem posprzataja, pomaluja wybiegi i wrzuca nowe budy a wszystkie psy, ktore trafia do schroniska w gorszym stanie lub beda starsze znikna zaraz na wstepie. W Ol nie ma psow zadnych powyzej pieciu lat, widzieliscie kiedys drugie takie schronisko?? Beda kolorowe klatki i jako tako wygladajace psy a my wszyscy bedziemy mogli ich cmoknac w d..pe co najwyzej. Jak juz zobacza co sie swieci to nie pozwola sobie na jakikolwiek dowod, w oparciu o ktory ktokolwiek moglby ich o cokolwiek oskarzyc. Tyle na ten temat! Andzia, zamknac schron?? Myslisz, ze inne nie maja przepelnienia i tak chetnie poprzyjmuja te zwierzaki? zwlaszcza te zakaznie chore... Mozna tez uspic te trzysta dusz a to i tak nie pomoze bo schronu i tak nie uda sie zamknac i nastepne beda tam trafiac tylko potem kierownictwo bedzie sie po prostu bardziej pilnowac. Zajedz do Ol i zobacz czy jakies zabiedzone psy tam znajdziesz.
-
SZCZENIACZKI - Tessy nam choruje...
masienka replied to missieek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Vikamilka']myślę, że nie przesadzę jak napiszę, że Tessy walczy o życie. Jej stan nie jest za ciekawy, a wręcz mało obiecujący, ale walczymy o nią i prosimy o wsparcie, chociażby kciukami. Tessunia musisz być silna!!! Nie poddawaj się!! O nie:shake: trzymaj sie malenka, musi sie udac... -
rudo biala lisiczka P R Z E P I Ę K N A :) - już u siebie
masienka replied to missieek's topic in Już w nowym domu
:multi: :multi: :multi: wspaniale, mam nadzieje, ze Tiffany bedzie umiala sie zachowac ;) -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
masienka replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lodigezja']Margajku, my som dwa wyżły i pańcia singiel. Mogę ci sprzątać i plewić ogródek :razz: [/quote] Mysle, ze plewienie chyba by odpadlo. Pajutki tez z pewnosci chcialyby odplacic panci za dobre serducho:evil_lol: :evil_lol: -
Zagłodzona sunia, Ma wspaniały domek u Morgan, Dziękujemy :))))))))
masienka replied to Ksera's topic in Już w nowym domu
Morgan, zrobilam co moglam :) troszke wykadrowane, rozjasnione i odniebieszczone ;) [img]http://misioki.visst.pl/kasia/Zdjcie042.jpg[/img] -
:glaszcze: :glaszcze: :glaszcze: A to swinia...:shake: :mad:
-
Kinga, Wy sie tam moze rozejrzyjcie czy ktos nie rozmnaza takich hovkopodobnych. Rozni ludzi sie zdarzaja. W Olkuszu co jakis czas pojawialy sie owczarki belgijskie gronki albo ich mieszance. A w koncu wyszlo skad sie braly. Kobieta wykluczona z ZK miala rozmnazalnie i kilka suk dopuszczanych bez przerwy. Wlasciwie to wszystko odbywalo sie samo bo psow bylo juz kilkanascie a babka poradzic sobie z nimi nie umiala.
-
Kochany Filipek odszedł za TM :( [*]
masienka replied to anouk92's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dorothy, Ty lepiej spojrz na kolejnego koszaliskiego psa :( -
Zagłodzona sunia, Ma wspaniały domek u Morgan, Dziękujemy :))))))))
masienka replied to Ksera's topic in Już w nowym domu
[quote name='Morgan:-)']:diabloti: No nie przesadzajmy - Aście do amstafa brakuje bardzo dużo, bo to taki kundelkowaty amstaf. Nie ma karczycha, tylko długą i wąską szyjkę, główka trochę za mała, ale za to jaka kochana ta główka :loveu: :loveu: [COLOR=darkred]Chociaż powiem szczerze, że powolutku nabiera ciałka i się rozrazta - mięśnie coraz bardziej się uwypuklają - nawet pan policjant bał się włożyć głowę do samochodu, żeby sprawdzić, że naprawdę pomiędzy siedzeniami jest gaśnica o którą pytał. Powiedział, że wierzy mi na słowo, bo cyt. "ten brytan w środku to widać od razu, że z tych agresywnych ras, a on nie chce zostać bez głowy".[/COLOR] No i co powiecie na taki "auto-alarm"? :cool3: I kto teraz fiknie hę? :cool3: :cool3:[/quote] :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
masienka replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Jakie przesliczne, malenkie mamutki :) oj wcale sie Mar. Gajko nie dziwie, ze tak pokochala te uparte, niezalezne, kocie charakterki :) malutki juz takie sa, nie da sie przejsc obojetnie obok takich indywidualnosci