ja również bardzo serdecznie witam:) a co do naszych ukochanych kupkojadów no to cóz, mój panicz tez sie nimi degustuje i nie mam juz siły z tym walczyć bo widze ze to zupełnie nic nie daje:( a co do "mojej synowej" to Lexia jest bez skazy niemalze :loveu: !! mój Jas jest w niej zakochany do tego stopnia, że jak wychodzimy z domu na spacerek to od razu idzie klatke obok i czeka na swą wybranke!! a gust ma dobry bo taka " synowa" tez mi odpowiada o teściowej dla Jasia nie wspomnę bo to juz w ogóle ideał:) pozdrowionka dla WSZYSTKICH