Zgadza się Pati, ja wziełam 10-letniego pudla królewskiego z chorym sercem, i też mam go 7 miechów, chyba miłością się wyleczył:loveu: . Jest teraz taki piękny że boje się że mi go ktoś ukradnie :cool3: . Teraz mam Leonka na tymczasie , a w schronie jest drugi duży pudel a raczej pudlica , eh to była by pieeekna para, eh :p