Jump to content
Dogomania

Jagoda1

Members
  • Posts

    18097
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Jagoda1

  1. [quote name='Agnezia']Germiane rozmawiała z Adamem. Powiedział, że zrobi wszystko żeby sobie poradzić i nie chce go oddawać.[/QUOTE] Wierzę, że Germaine będzie czuwała...
  2. http://allegro.pl/show_item.php?item=1297962851 wyróznione, moze ktos zauwazy staruszka.
  3. Beju, jesteś "rozpoznany", tyle dowiedzieliśmy sie o twoim charakterze, czas do własnego domu....
  4. http://allegro.pl/malutki-staruszek-nigdy-nie-mial-domu-olsztyn-i1289802228.html Mikserku, moze wyróżnione allegro pomoże...
  5. Ja tez powtórze, nie martw sie na zapas. To "coś" zostało dostrzeżone jest przez Ciebie w porę, to najważniejsze.
  6. [quote name='saura']he niestety tak poczytałam trochę na necie i na naszym forum o znalezieniu psa. ta kobieta jeżeli udowodni, że jest właścicielką psa... ma chyba dużą szansę go odzyskac. jednak jak zrozumiałam to co czytałam będzie musiała opłacić zabieg Floyda w schronisku a wydaje mi się że był dosyć kosztowny. I w sumie powinna też zwrócić koszty karmy z fundacji i to co my wydajemy na psa. Ale nie chodzi mi o kase. wiem, że ona na pewno będzie się sądzić i ktoś musiał jej powiedzieć jak ma się starać. czekam na wiadomości od Germaine co i jak dalej robić.[/QUOTE] Wyliczenie kosztów przez Fundacje, plus koszty utrzymania w schronisku, ostudzą jej zapał. Nie pamiętam, ona szukała Floyda w schronisku, są jakieś dowody jej aktywności w poszukiwaniach? Co za babus!!!:mad:
  7. Dodek to taki mój "welszyk" Koruś: kochany, z charrrakterem, przytulaśny dla ludzi, ale sam wybiera z jakim psem sie zaprzyjaźni i sam ustala kto bedzie wazniejszy, lubi duzo biegać, najchętniej z przerwami na posiłek, glaskanie i sen;). U mnie terierek trafił na dominujacą, nieagresywną bokserkę, to ona ustala zasady...i jest super:). Dodziu, życzę ci "terierkowego" domku.
  8. Tam, dokad ma jechać Moris, to biała plama, jesli chodzi o wolontariat. Spróbuję "poszperać" na "mapie dogo.
  9. Sunia ze strachu dygocze, uszka kladzie po sobie, ziaje,trzęsie się cała, najchętniej zniknęłaby ludziom z oczu... Sądzę, ze w takim stanie nie mozna jej sterylizować, bo serduszko moze nie wytrzymać stresu. Można, natomiast ja ogłaszać, jesli bedzie chętny dom, to w ciągu paru dni sunia może być gotowa do adopcji. Szukanie domu pewnie troszkę potrwa, a w tym czasie dziewczynka oswoi się z ludźmi. Tak sądzę ale decyzja należy do Was;).
  10. Zamiast stać przy garach, dasz mu suche, wiecej czasu na spacery, na czytanie...no i na resztę;) Psy mogą być na suchej karmie, moja boksia "megaalergiczka" je specjalne chrupki, bo nie toleruje m.in. glutenu, czasami daję jej mięsko chude, kurczaka, albo wołowinę, ale muszę uważac... Dobra sucha karma ma wystarczająca ilość białka, łatwo można "przebiałczyć", a w efekcie biegunka, drapanie.
  11. Sadze, ze najlepiej, jesli chłopak będzie jadł suchą karmę dla seniorów, jesli ma problem z gryzieniem, to mozna mu namoczyć, a dla zachęty, pokropic olejem. Dobra karma jest zbilansowana. Co myslicie?, cioteczki boksiowe?
  12. Germaine, masz rację, to brak odpowiedzialności. A co będzie, jak bokser poważnie zachoruje? Aż strach pomysleć.... "Saura", ja tez mieszkam na czwartym piętrze( bez windy), bokserki były z nami do konca swoich dni. Były, przyznaję, trudniejsze momenty, ale pamiętamy tylko te, najpiękniejsze....
  13. Zaglądam do Was, czytam z rozbawieniem kronikę wydarzeń, oby do takich domów trafiały porzucone boksie.
  14. Bejciu, nikt o ciebie nie pyta....:shake:
  15. Wczoraj mnie nie było, a tu tyle nowosci:). Chłopak śliczny, taki większy welszyk.
  16. Tak sie interesowali i starali, ze starszy psiak wylądowal w schronisku.:shake: Trudno mi uwierzyć, ze nic nie wiedzieli.... Zrobiło sie zbyt głosno i pewnie teraz im wstyd przed krewną.
  17. Pies został porzucony świadomie przez "opiekunkę". Trzymam kciuki za boksia i za Was.
  18. Bokser, który jest w lecznicy...:shake: Wg mnie ma ok. 3-4 lat, na prawej tylnej łapie dwa guzy. Jest wykastrowany. Radosny, całuśny, skoczny. [URL="http://oi52.tinypic.com/288wqqa.jpg"][IMG]http://oi52.tinypic.com/288wqqa.jpg[/IMG][/URL] Prawy profil, "zębatek";). [URL="http://oi51.tinypic.com/16c3uqb.jpg"][IMG]http://oi51.tinypic.com/16c3uqb.jpg[/IMG][/URL] Lewy profil. [URL="http://oi55.tinypic.com/xlxshh.jpg"][IMG]http://oi55.tinypic.com/xlxshh.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://oi54.tinypic.com/2nggec5.jpg"][IMG]http://oi54.tinypic.com/2nggec5.jpg[/IMG][/URL]
  19. Faduś w nowym domu:) ... [URL="http://oi54.tinypic.com/kf1sf7.jpg"][IMG]http://oi54.tinypic.com/kf1sf7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://oi56.tinypic.com/24y7rep.jpg"][IMG]http://oi56.tinypic.com/24y7rep.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://oi55.tinypic.com/jkcbdc.jpg"][IMG]http://oi55.tinypic.com/jkcbdc.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://oi55.tinypic.com/5kg20x.jpg"][IMG]http://oi55.tinypic.com/5kg20x.jpg[/IMG][/URL]
  20. Wieści z nowego domu Dusi...:) " Witam,w imieniu Dusi dziękuję za troskę i pamięć:) Dusia okazała się tzw. "strzałem w 10-tkę", świetnie dogaduje się z moją mamą - śpią razem w łóżku:) Zjednała też sobie mojego tatę (który nie wiedział o naszym "niecnym" planie sprowadzenia do domu psa), a nawet mojego męża, który wracając przedwczoraj z pracy wziął ją na spacer. Pierwszego dnia w nowym domu, zaledwie jakiś kwadrans zajęło jej oswajanie się z nowymi warunkami:) Obwąchała wszystkie kąty i zaczęła dokazywać, szaleć, ściągać z łóżka jaśki... poczuła od razu, że jest u siebie:) Na spacerach jest rzeczywiście trochę lękliwa - przechodząc obok kota musiałam wziąć ją na ręce, bo tak się zaparła, że nie dało rady iść... ale, gdy inny kot pojawił się na naszym ogrodzie, to pogoniła go z impetem. Chyba musimy wywiesić na furtce napis "UWAGA ZŁY PIES" :) Dusia jest kochanym, bardzo wesołym, żywiołowym pieskiem, czasem ujawnia się w niej "psie ADHD", ale nam to zupełnie nie przeszkadza, wręcz przeciwnie Asia ma się w końcu z kim wyszaleć, bo nasz 6-letni kocur, jest już tak leniwy, że przesypia całe życie:) Cieszymy się bardzo, że Dusia jest z nami. Pozdrawiam serdecznie:"...
  21. [quote name='Agnezia']A może to jest ten zaginiony boksio? Bardzo się cieszę, że Fado w końcu rozpocznie normalne życie :)[/QUOTE] Wiesz, nie pomyslałam o tym...., sprawdzę
×
×
  • Create New...