Luna007
Members-
Posts
903 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Luna007
-
[quote name='ani']Hmm, no ja się pocieszam jakoś,ale najgorsze jest to, ze te mrozy maja tak długo trzymać. Wiem jak było w zeszłym roku, wszystko zamarza w takim szybkim tempie. Jedynie suchą mozna karmic, a o mleku czy wodzie juz nie wspomnę.[/QUOTE] dziewczyny do ciepłej wody lejcie olej jadalny - wtedy woda tak szybko nie zamarza a koty mają więcej kalorii - moje bezdomne bardzo chętnie taką wodę piją
-
Potrzebujemy pomocy w ogłaszaniu Szczeniak spał na śniegu,
Luna007 replied to zaginiona sara's topic in Już w nowym domu
spokojna głowa już go opiekunowie podtuczą ;) -
Potrzebujemy pomocy w ogłaszaniu Szczeniak spał na śniegu,
Luna007 replied to zaginiona sara's topic in Już w nowym domu
oczywiście, że nie są żli - rozumieją, że on biedniutki i nie chce się ruszać z ciepłego miejsca - Pan to nawet mówił, ze się popłakał jak sobie uświadomił , co ten mały piesek przeszedł i w jakim jest stanie wychudzenia - jeśli chodzi przekształcenie dt w ds - tak to jeszcze za wcześnie coś mówić, ale szanse są dość duże ;))) wieczorem będę miała świeże relacje to napiszę co u pieska - choć na pewno dla niego to teraz już tylko same dobrze rzeczy się dzieją :) -
gosia7 - Ty się tak nie denerwuj - trudno wszystko tak szybko załatwić - pisałam do Mru już dawno, ale nic nie odpisała - ja myślę, że one jak dostają dużo jedzenia ciepłego i wodę ( mróz bardzo odwadnia zwierzęta) i mają coś zacisznego ciepłego w co mogą się zakopać to nagrzeją to własnym ciałem i siebie nawzajem - zobacz te zwierzęta w schronach nie zamarzają, a są w nieogrzewanych budach - zamarzają takie co nie mają schronienia od wiatru i podłoża izolacji i chore i szczeniaki - ja wczoraj miałam akcje ze szczeniakiem co spał w krzakach przez tyle dni - dopiero wczoraj pojechał do dt - był sam głodny i jakoś przetrwał - fakty, że jest bardzo zmizerowany, ale zdrowy........ja bym się bardziej martwiła teraz o te psy dziadka co mieszka na działkach po drugiej stronie mostu siekierkowskiego
-
Potrzebujemy pomocy w ogłaszaniu Szczeniak spał na śniegu,
Luna007 replied to zaginiona sara's topic in Już w nowym domu
Piesek spał cała noc na posłanku, potem przeniósł sie po kaloryfer - rano zjadł, popił i nie chce w ogóle wyjść na dwór - siki niestety w domu zrobił, bo został wyniesiony na dwór i po sekundzie był już pod drzwiami - chyba się boi, że go znowu wyrzucą, poza tym piesek bardzo grzeczny- opiekunom wydaje się, że on był chowany w domu i potem wyrzucony - może jak przestał być rozkoszną zabawką....jest strasznie wychudzony i pewnie dzisiejszej nocy pewnie by nie przeżył - niebawem dostanie tabletki na robale i będzie kąpany :) - niestety w dt nie ma aparatu i zdjęć nie ma... -
wiesz teraz przez te mrozy to "wszyscy" zajmują się psami, które na cito potrzebują pomocy - zamarzają, no i te tragedie z psami zmarłych dziadów Twój Dolar potrzebuje oczywiście pomocy, ale ma na teraz budę i jedzenie.........a są takie co tego nie mają i bez pomocy zamarzną.............
-
[quote name='Beat2010']odpowiedz od Patrycji odnośnie psów: ... znam sprawę tych psów. One są przez działkowiczów dokarmiane. Chodzą tam regularnie panie karmiące koty. Jedna z mojego bloku powiadomiła mnie o tych psach. Psy nie wyglądają żle. Są na pewno dokarmiane. Podejrzewam, że jest to miot kretyńskiego dziadka, który mieszka koło jeziorka i rozmnaża swoje dwie suki, bo ma identyczne beżowe i wilkowate. Wielokrotnie prosiłam, żeby złapał suki w domku i do mnie zadzwonił, żebym przyjechała i zabrała je na sterylizację, ale jakoś mu nie wychodzi. Suki są półdzikie i nie dają się złapać. Teraz też pewno urodziły. Nie mogę sobie z tym dziadem poradzić, on tylko mnoży te suki i oddaje byle komu. Ostatnio sukę, którą oddał bezdomnej musiałam leczyć na robaczycę serca, do tego sterylizacja i rachunek wyniósł 1700 zł na fundację sfora. Może masz jakiś pomysł co zrobić z tym rozmnażaczem, bo ma on po 80, zaraz umrze, a wszystkie psy pójdą do schroniska. Jego działkę niedługo zlikwidują pod budowę zjazdu z trasy siekierkowskiej. Byłam 2 lata temu łapać te psy z .....i koleżanką, ale nam się nie udało. Pozdrawiam.....[/QUOTE] o własnie myślałam o tym dziadku - czy on i jego psy przetrwały te mrozy - myślałam, żeby tam jutro podjechać - ja na jesieni tego dziadka odkryłam - byłam ze swoim psem na spacerze i była jaka dziewczyna z suchym w worku i się nie mogla dostać na posesję, a dziacek coś pyskował i tak mi się wyglądało, że to rozmnażacz, tam było chyba 4 szczeniaczków - wszystkie podobne do dorosłych - no tam jakby ma 2 gatunki takie jasne biszkoptowe i takie wilkowate - tyle, że one średnie w kierunku małych.....no tak, że dziadek ma nie po kolei w głowie - coś koniecznie trzeba zrobić, bo będzie kolejna tragedia psio- ludzka.........Różan chyba wystarczy..............
-
[quote name='Aldrumka'][URL]http://www.dogomania.pl/threads/221960-DT-pod-Warszawą[/URL] tu jest niby tańszy dt ale początkujący i nie sprawdzony[/QUOTE] 11pln za dobę brzmi nieźle - tylko ona pisała, że małe i średnie - a te nie wiem, czy są średnie, czy duże .....bo jak tak to bym tą opcję rozważyła -to za miesiąc wychodzi 660...............
-
Potrzebujemy pomocy w ogłaszaniu Szczeniak spał na śniegu,
Luna007 replied to zaginiona sara's topic in Już w nowym domu
no maluch w dt pojadł troszkę, ale za to pił i pił i pił i pił - ten mróz strasznie odwadnia, a teraz na posłanku zwinoł się w kłębek i śpi jak zabity :) pewnie pierwszy raz śpi bezpieczny:) bardzo jest wychodzony, więc pewnie długo by nie wyżył na tym mrozie - matkooo dzięki Sara że do dzisiaj znalazłaś i zawiozłaś :loveu::loveu::loveu: -
Potrzebujemy pomocy w ogłaszaniu Szczeniak spał na śniegu,
Luna007 replied to zaginiona sara's topic in Już w nowym domu
Sarze udało się odnaleźć szczeniorka ( co nie było proste, się naszukała ponad godzinę)ale się udało i właśnie go wiezie do dt -HURA HURA już maluch bezpieczny i nie zamarznie - dostal tabletki na robale i książeczkę :) -
no qurcze - przecież jak im zimno to instynktownie do budy wejdą - dzikie koty wchodzą, a są przecież bardzie płochliwe.............no nie wiem - a pies na zakręcie też się nie odzywa?? to w takim razie łapać by je trzeba na chwytak?? a do psiego anioła może zadzwonić oni mają chwytaki...........najlepiej to Mru łapie, ale ona zajęta tymi psami do umarłego.............a co mówi ta karmicielka - ma jakiś pomysł na przetrwanie dla nich????