Jump to content
Dogomania

Luna007

Members
  • Posts

    903
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Luna007

  1. jesli nikt nie będzie mógł to ja moge z nim troszkę posiedzieć, ale od 22.00 tylko potrzebuję adres tej lecznicy.........
  2. a gdzie jest ta lecznica, bo chyba mi umkneło....????
  3. [quote name='eloise']mój tata chciał go nakarmić, ale pies nie chciał jeść. jego zdaniem pies jest "czyjś" ale chyba chory.[/quote] jeśli to możliwe to a może zabierzcie go do weta - moze to jest coś co łatwo da się wyleczyć.........- a schron to jest ostatnia ostateczność - to nie jest dobre miejsce nawet jako przechowalnia......mi schron przypomina obóz koncentracyjny niestety:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(
  4. Plauch to ostateczność!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:-(:-(:-( może wystarczy go podkarmić- jeśli on tam mieszka od dawna i daje radę............a może zachorował i trzeba go weta zawieść, żeby go obejrzał - schron to naprawdę ostateczność - przynajmniej ja tak uważam - to dla psa potworny stres - szczególnie takiego który, był wolny, biegał gdzie chciał- to może go zabić
  5. matkoooo co sama skóra i kości!!!!!!!!!!!!!:-(:-(:-(:-(:-( czy cos więcej o nim wiadomo???
  6. Beatko czy coś wiadomo???
  7. Emir zabrała Skórkę - może ją zapytać co u suni zdiagnozowano.............może to to samo co u Krecika - a budę można po zabraniu Krecika odkazić............
  8. qurcze już sama nie wiem......................ja się boję chorób skórnych.........nuśka i krzysiek dostawały te zastrzyki na nużeńca i świerzba i nic...................okazało się, ze mają jakiegos gronkowca.......były leczone 3 kuracjami...........i nic................juz się poddałam i trudno jakoś z tym zyją...................ale kot naprawdę wygląda coraz gorzej pomimo aplikacji leków - może to ja mam takiego pecha??? - sama też mam problemy ze skóra od 6 lat probuję się wyleczyć- przerobiłam już tylu dermatologów :shake::shake::shake::shake::shake: ale co będzie z tym biednym malutkim krecikiem :-(:-(:-(:-(
  9. Krecik ostatnio nie daje mi spokoju - pół nocy o nim myslałam.............i nawet jeśli bym go wzieła to nie dłużej niż do 22.12 - i ktoś musiał by mi pomagać z wychodzeniem na spacerki szczególnie w weekend.............ale co potem -1. jeśli ta choroba skóry nie będzie chciała się uleczyć??? przeciez z powrotem do schronu go nie odwieziemy??? a pewnie nikt go chorego nie zaadoptuje - nawet jak będzie zdrowy to nie wiem, czy ktoś go pokocha....problem z dalszym w domkiem tymczasowym- bo jeśli to zarażliwe (pomijam to, że mój kot też ma chorobe skóry (prawdopodobnie się od nuśki zaraził.....)- wielką niegojąca się ranę na grzbiecie - więc zabranie krecika nie jest zbyt rozsądne.................ale nikt go nie chce............a skóra coraz gorsza................
  10. Beatka napisz o co chodzi na priv, albo zadzwoń - zwolenienia już nie mam, ale moge wziąść dzień wolny - NO PROBLEM
  11. cały czas myślę o tym biedaczku...............
  12. to faktycznie straszne, że rodziny mają gdzies co się ze zwierzętami stanie - - kiedyś oglądałam taki film o babci, która zostawiła w spadku swojemu psu milion $$ - i teraz pies ma swój dom i opłaconych dożywotnio opiekunów - moze to jest wyjście, tyle, ze babcie i dziakowie są przeważnie niezamożni i ich oszczędności na wiele by nie starczyły...........
  13. to trzeba znaleźdź bezpłatny - tak było by najlepiej.........tyle, czy to się da leczyć w warunkach domowych..................
  14. nie wiadomo co jest z tą jego skórą?? nie chcę uprawiać czarnowidztwa, ale pamiętacie co było z Nero..........jeszcze myslę, o jednym ew. domku tymczasowym................. dobrze, ze nie ma jeszcze mrozów, ale i tak trzeba coś zadecydować.................bo leczenie może być kosztowne i dlugotrwałe...............
  15. kombinuję, kombinuję ale jest ciężko - mam jedną taką kobiecinę - ona nigdy nie miała zwierzątek i głównie ze względów finansowych by się zgodziła -50pln/tydzień..........ona mieszka na pradze.............za bardzo jej nie znam..........
  16. Hej ja moge spróbowac płatny tymczas znalezdź.................co Wy na to?? bo jednak to trzeba wspólnie podjąć decyzję, a potem.........się składac co miesiąc..............na moge zadeklarować co miesiąc niestety tylko 30pln......................????może ciut więcej
  17. ja też się o nia martwię, ale cholera nie moge pomóc :placz::placz:
  18. Julko tak bradzo chciałabym, żebyś znalazła domek ..........
  19. tylko podnieść moge niestety :-(:-(:-(
  20. Agatko pokaż się malutka - może dmek Cię w końcu wypatrzy
  21. to trzymamy kciuki za domek - domku!!!!!!! domku!!! pokaż się!!!!!!!!!!!
  22. jeśli to taki azyl to faktycznie :angryy::angryy: ale może jakiś hotelik........??? bo piątku tak mało czasu...........................
  23. do góry pieseczku - niestety tylko to moge zrobić......a może składkę na pobyt w tym azylu??
  24. do góry biedaczku - niech się twój los w końcu odmieni
  25. biedny wystrasznony szczeniaczek - choćby tymczas na zimę - ja niestety nie moge pomóc :-(:-(:-( mogę tylko do hoteliku sie dołozyć......a jaki on jest duży??
×
×
  • Create New...