Jump to content
Dogomania

Luna007

Members
  • Posts

    903
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Luna007

  1. napisz do mtf zalesie na tym wątku jest [url]http://www.dogomania.pl/threads/194994-Piaseczno-k-Warszawy-Zmar%C5%82-opiekun-a-co-z-psami/page17[/url] - ona z tamtych okolic - a jeśli by się udało go złapać to wzięłabyś go na dt? Straż miejska to go na Paluch wywiezie, a tam nic dobrego go nie czeka......................
  2. dziewczyny - nie wierzcie za bardzo wetom z tym cierpieniem - mi też chcieli psa uśpić - opowiadali ( na podstawie prześwietlenia kręgosłupa), że go tak boli, że oni na jego miejscu to sami by popełnili samobójstwo = ja po psie tego nie widziałam i się nie zgodziłam i pies żył jeszcze 2 lata i chodził dość sprawnie........drugiemu z koleji chcieli łapę operacyjnie usztywnić - też twierdzili, że okropnie cierpi i to jest niezbędna operacja - też nie zgodziłam się i pies po 6 miesiacach przestał kuleć i teraz już od 2 lat biega jak szalony i łapki pracują jak trzeba- oczywiście było to 2 różnych wetów dość znanych i dobrych...........wiec ja bym się bardziej opierała na waszych obserwacjach.............
  3. o rany boskie!!! ale czy ten człowiek się nad pieskiem znęca - to krwawienie z odbytu to wina tego człowieka - on mu coś zrobił?? to przecież jest karalne teraz!!!! znowu Ci odebrał pieska? to wszystko dlatego, ze nie ma go gdzie zabrać, żeby był z dala od tego człowieka - może jakaś zamiana z dt - bo rozumiem, że Ty byś mogła być ew. dt dla innego pieska - na wymianę - może by się udało...........
  4. zdjęcia mam, ale oczywiście nie umiem tutaj wstawić............
  5. no wyobrażam sobie, że ciężar jest.................hm........a może na neutralnym gruncie niech się chłopaki poznają.........tylko żeby były 2 osoby do trzymania.......
  6. o licho to sytuacja tragiczna- może jednak jakaś fundacja, bo tak na szybko dt będzie super trudno, nie mam pojęcia jak z takim postępować, bo to zdaje się nieobliczalny człowiek.........
  7. no ale czy to go nie zdemoralizuje....................i kolejna rzecz do oduczania będzie..................
  8. wow no to się nazywa szybkość ;) -widać, że tam się już zadomowił - jakiś taki zblazowany ;) - czyli teraz ogłoszenia trzeba mu robić, czy jeszcze trzeba z nim popracować?
  9. a może jakieś zdjęcia można by wstawić- bom ciekawa jak wygląda teraz......................
  10. piesek już u mnie - podróż przebiegła bardzo dobrze- cała drogę przesiedział u jednej Pani po spódnicą ukryty - po wyjściu z pociągu koopa i siku - jak nalezy - w domu pędzi koty z warkotem, ale to chyba bardziej ze strachu - moja najmłodsza kotka nie odpuszcza i próbuje cały czas się zaprzyjaźnić - podchodzi i siada na przeciwko i czeka dopuki tamten nie zacznie szczekać - mam nadziję, ze teraz jak są same to jakoś się dogajają, bo stare koty obrażone.........na spacerze strachulec....czasem sie boi ludzi, czasem ławki........winda tez jest niefajna...wieczorem zdjęcia mu porobię - myślałam w ogóle ,że jest bardziej masywny, a to taki szczupaczek - chude długie łapinki i jakoś trzeba by mu imię nadać, bo tamten dt wołał go Filipek, ale to nie pasuje do niego............i za bardzo nie reaguje............
  11. no możesz spróbować z zabawką - super, że się zajęłaś tym kolejnym nieszczęśnikiem - licho w tym miesiącu nie dam rady z nic podesłać, ale w przyszłym coś wyskrobię - może jakieś zdjęcia temu biedaczkowi mopan by zrobić...dobrze, że z nim nie jest bardzo źle - a twój agresor chce do zjeść?
  12. Gosia się nie denerwuj - mnie też zmrozilo jak przeczytałam, że sunia nie żyje, ale ja bym tak bardzo nie obarczała winą pracowników (tam ludzie trzymają psy i są zadowoleni)...............sądzę, że to naprawdę był nieszczęśliwy wypadek.............się zastanawiam jak to możliwe, że pod pociąg wpadła - może po tym sedalinie było otumaniona...............ale stało się nikt jej życia nie zwróci - teraz o Gandalfa trzeba zadbać :)
  13. Becia -wiesz tak myślę, że to chyba bez sensu robić teraz małemu zdjęcia, bo ja go zabieram do wawki w ten weekend i na miejscu go obfotografuję - jakbyście słyszały, że trzeba jakiegoś zwierza przewieść to mogę , bo jadę pociągiem
  14. a jakieś ogłoszenia w internecie porobiliście - jak nie to z Catangel się najlepiej skontaktować - fajne fotki i jakiś tekst o sunieczce - ona bardzo fajne robi ogłoszenia na wielu portalach, bo tutaj to wszyscy zapsieni na maxa..... a ludzie to faktycznie co poniektórzy są.........................."zadziwiający" - ale swoją srogą to wielka szkoda, że to nie szukany pies
  15. wczoraj przelałam 200 pln -to dobrze, ze Gandalf ma nowego przyjaciela - to co -teraz trzeba go socjalizować...................i potem domku szukać.........
  16. HALOOO nie ma w Lublinie kogoś z aparatem, kto mógłby podjechać i zrobić kilka zdjęć ??a może ktoś z Lublina jedzie do wawki jakoś na dniach?
  17. hmm no z dzikimi jest problem - klata łapka, ale co potem - a pozostałe niestety mogły zamarznąć.........................bo tej dziewczyny raczej nie uda się namierzyć??
  18. jhet - zrobiłaś dla nich bardzoooooooooooooooo dużo - to po prostu był wypadek i nic na to poradzić nie mogłaś, ani mokry nosek - tak się nieszczęśliwie złożyło - qurcze to naprawdę pech,że wpadła pod pociąg, ale przynajmniej nie cierpiała.............dobrze, ze z Gandalem lepiej............i będzie już tylko lepiej
  19. Lidka i Paulina to jedna i ta sama osoba - nikt jej nie wspiera oprócz paru prywatnych osób.........ale to kropla w morzu potrzeb.................
  20. oczywiście, ze nie zapomnieli :) zaglądamy i się cieszymy, że z panną coraz lepiej - licho teraz jestem spłukana strasznie - ale jak tylko coś mi na konto przyjdzie to karmę dla psów podeślę, bo pewnie z tym krucho??
  21. pewnie jeszcze na łańcuchu...............:( ona bez pomocy umrze I tak, ze 2 tyg przeżyła to dużo - pewnie jest wyniszczona bardzo - KONIECZNIE DOWIEDZ SIĘ GDZIE TO JEST??!!!!!!!!!!!
  22. o matkooo JAK TO?? jak umarła??POCIĄG JĄ PRZEJECHAŁ??!!!! a może to nie nie ona..................................:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(
  23. no oby - dobrze by było się z nią skontaktować - całe szczęście, że trochę cieplej się zrobiło...........a te kotki oswojone? licho to zabierzesz 2 koty i jeden sam zostanie.............
  24. o cholera!!!!!!!!!!!!!!!!!! to strasznie źle się stało, z tą sunią - a ona przecież wydawała się bardziej oswojona.........................jak ona sobie ta radę??? - teraz ma być cieplej, ale zdaje się tylko przez kilka dni..............a tam dookoła są lasy?? może jednak nie oddaliła się i kręci się w okolicy............matkooo żeby udało się ją załapać!!!!!!!!!!!!
×
×
  • Create New...