-
Posts
1393 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Szira/Gosia
-
[quote name='sota36']sluchaj , nie chce urazic Twego weta, ale moze on chcial sprzedac Tobie i to i to??? U nas,mamy to szczescie, i obys Ty tak mogla tez powiedziec - wet to masz przyjaciel domu, wiec odradza....[/QUOTE] A mnie się wydaje że co wet to inna teoria :cool1: ja stosuję i to i to i jest OK :lol: żadnych problemów ze skórą i nareszcie nie znajduje kleszcze :multi: Aha i mój znajomy wet radzi aby właśnie używać i obroży i kropelek :lol: najważniejsze aby obserwować swojego psa i pod niego stosować ochrony:lol:
-
Zaraz nakręcamy :lol: martwimy się :lol: ale jeżeli kupa OK apetyt jest no to to nie powinna byc choroba odkleszczowa :lol: zreszta ja to akurat wiem o czym mówie 3 razy to przerabiałam i za każym razem były inne objawy :cool1:
-
Jak Szira miała początki babeszjozy to też miała delikatny paraliż tylnich łap :roll: a może sprawdzić temperaturę psu??? Trzymamy kciuki:lol:
-
[quote name='tesa']Nie wiem co skuteczniejsze obroża czy kropelki?.[/QUOTE] A może to i to :lol:
-
[quote name='asher'] To, że nie traktuję ayshe jako wyroczni we wszystkich kwestiach dotyczących owczarków niemieckich, czy szkolenia nie oznacza, że personalnie ayshe atakuję. Oznacza tylko tyle, że mam w pewnych kwestiach inne zdanie, niż ayshe. Skoro ayshe ma prawo do pisania swoich opinii, to dlaczego ja nie mam mieć takiego samego prawa?[/QUOTE] Tak masz prawo do swojego zdania:lol: tak mogę się mylić co do Twojego stosunku do ayshe no jednak internet to tylko internet:lol: więcej nie pisze bo i tak to skasują:cool1: PZDR
-
[quote name='BeataG']Monika, Gosia, sorry, ale o czym Wy mówicie? [/QUOTE] Bardzo dobrze wiem o czym mówię :cool1: jak Asher do nas przyszła to Sabina nie była jeszcze chora :cool1: owszem boginią szybkości nigdy by nie była ale pracować można było dalej:cool1: wiem że teraz jest już za późno bo Sabina jest chora No sorry BeataG, ale ayshe nie jest naszą mamusią i nie ma obowiązku prowadzić nas za rączkę na szkolenie. Chcemy to idziemy a jak nie to papa. Ja własnie za to ayshe szanuję. Ona próbuje nas nauczyć jak samemu decydowac o treningu a nie wszystko zwalać na tressera. Nie chce mi się z psem prcować wina ayshe, pies nie przychodzi na zawołanie wina ayshe, pies nie aportuje wina ayshe i tak wkółko:cool1: wkońcu to mój pies :cool1:
-
Ale Asher nikt Ciebie nie zmusi do pracy z psem w grupie :lol: jeśli przewodnik sie poddawał to co tresser miał powiedzieć??? :lol: Ty widziałaś że Sabina nic nie chciała robić, nic ją nie bawiło, a ja widziałam co innego :lol: nie cofniemy już czasu, nie wiadomo co by było gdybyś została z nami i konsekwentnie przychodziła na treningi :lol: nikt nie powiedział, że trening ma trwać całą godzinę wystarczy nawet 5 minut, jedno dobre przejście psa na kontakcie, jedno szybkie zrobienie siad czy waruj i już dajemy psu spokój i jedziemy do domu albo na spacer :lol: ja jak widzę że Szira spada z driva (jej driva:cool3:) to odpuszczam. Odkładam ją aby odpoczęła albo idziemy porzucać piłeczkę, rozluźniamy się:lol:
-
Pal sześć że przebiegną przez kałużę czy błoto :cool1: ale mina Chity jak kładzie się w tej kałuży :loveu::loveu::loveu:
-
[quote name='ayshe']:mad::mad:hmmm czy ty przypadkiem nie obrazasz mojego biednego surykata?nieeeeee:cool3::evil_lol:...jest chamskim ciulem:multi:.:roll:[/QUOTE] Ale za to ją koffffam:loveu::loveu::loveu: jak bym jej i Szadowskiego nie kofała to bym nie brała do samochodu dwóch śmierdzieli co przed chwila się w jakiejs cuchnącej kałuży wykąpały:razz::razz::razz::loveu::loveu::loveu:
-
[quote name='dorplant']shira/gosia i tak trzymaj:lol: moja Majka tez nie jest super w posluszenstwie ,rozkreca sie dopiero na obronie i lepsze posl w obronie ma niz w B:oops: [/QUOTE] Znam ten ból :cool1: posłuszeństwo :shake: ślady, nie bardzo :shake: pozorant :multi::multi::multi::multi:
-
[quote name='ayshe']obchodzi mnie ot ze pies ktory sie czolgal za mna i sikal ze strachu teraz jest bezczelnym chamskim swirem:D[/QUOTE] Oj tak :evil_lol::evil_lol::evil_lol: beszczelna i chamska to jej drugie imie:evil_lol::loveu::loveu::loveu:
-
A mnie się wydaje że po prostu sie poddałaś :roll: ja Szirę mam od szczeniaka ale nie była od szczeniaka nakręcana:roll: ja pamiętam że Szira wcale a wcale od Sabiny nie była szybsza, pamiętam jak po 5 min pracy na kólku czy linii Szira miała dosyć, od tego czasu minęła już chyba z 1,5 roku i Szira już potrafi spokojnie przepracować na kontakcie nawet 20 minut :roll: jest to niewiele ale dalej próbuje ją rozkręcić. :lol: Nie jest to łatwe, ale ja postanowiłam, że sie nie poddam, sportowiec z niej i ze mnie żaden, ale co z tego. Dzisiaj tez już wiem że ja jako własciciel zawsze na Szire patrzyłam bardzo krytycznie i przez to wcale nie było lepiej. Jej nie wychodziło ja byłam coraz bardziej spięta, pies to wyczuwał i robił się cora wolniejszy i tak w kółko. Ja też na zajęciach patrzyłam na Maxa czy Bubla jak radośnie zapierniczają z rozdziawioną mordę i wysokim kontaktem, a Szira tak nie robi tylko sunie ze spuszcona głową, wolno :roll: ale chyba dzisiaj już się pogodziłam że Szira jest inna i że musze pracować pod nią i że wszystkie moje ambicje szkoleniowe muszę schować na bok. Owszem patrzę z lekka zazdrością na psy bardziej zakręcone ale to co uczę się na Szirze jest bezcenne :lol:
-
Szirka ,jak ją tylko kupiliśmy, jadła Eukanuby bo wet powiedział że będzie najlepsza, ale dziewczyna dostała takiego sranie, że lepiej nie mówić :cool1: później był Royal Canin i też źle:cool3:
-
[quote name='lorraine']Shiro/Gosiu to Was spotykamy na Sluzewcu? Tu pani od Fobii. Bo to i Warszawa i Onek i imie sie zgadza. Przepraszam za OT ;) [/QUOTE] Nie to nie my :lol::lol::lol:
-
Tak arthron complex :lol:
-
Fotki naszych psiaków (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Szira/Gosia replied to doddy's topic in Owczarek niemiecki
Już kiedyś wstawiane :lol: Szira jako szczeniak :lol: (nie wiem ile dokładnie miała :shake:) [IMG]http://img507.imageshack.us/img507/5646/img0007he0.jpg[/IMG] I Szira w zeszłe wakacje a więc 4,5 latek :lol: [IMG]http://img507.imageshack.us/img507/8881/pict0072bc5.jpg[/IMG] -
[quote name='Mrzewinska']A więc u Sziry to także kwestia niewłaściwej metodyki przy pracy z bardzo mlodym psem:-)) [/QUOTE] No tak :-( staramy się to odpracować już ponad 2 lata i czasami jest lepiej czasami gorzej :-( a co innego jest na obronie gdzie pies od początku prowadzony jest poprawnie i jest to zupełnie inna praca z tym samym psem. Na pozorancie Szira się otwiera i widac właśnie tą radość pracy z człowiekiem :lol:
-
[quote name='Berek']Ups. No to może kwestia takiej, a nie innej metodyki... :lol:[/QUOTE] Berek Szira poprostu nie lubi posłuszeństwa :roll: zostało jej to po kółeczku Związkowym :roll: gdzie 2 godziny 6 miesięczny szczeniak chodził równaj, siad waruj, równaj siad waruj :roll: a że jest jaka jest nie do konca ONkowa to trudno :cool1: wiem że IPO i obrona właśnie trochę ją otworzyły i nawet ja czasami mam prawdziwego ONka w domu :lol: PS Oczywiście nie neguje tutaj osoby prowadzące zajęcia bo to nie ich wina. Jak ja zaczynałam ćwiczyś z Szirą to chciałam tylko aby pies sie mnie słuchał nie było mowy o sportowym szkoleniu
-
No bo zapewne dla nich IPO jest najważniejsze :lol: i mają do tego prawo :lol: ja też tak uważam :lol: i dla mnie ONek bez IPO jest nieszczęśliwy i jest to moje zdanie i można bądź nie się z nim zgadzać :lol: i tak każdy właściciel ONKa zrobi po swojemu :lol: i jeżeli zdanie ayshe że ONek bez IPO jest nieszczęśliwy spowoduje że spróbuje z nim to IPO ćwiczyć to dobrze dla niego :lol: albo jeżeli postanowi nie wiem tańczyć z psem też dla niego dobrze:lol: ale chyba można miec swoje poglądy nawet takie radykalne :lol:.
-
No dobrze w jednym poście ayshe tak napisała, ale w innym sprostowała że "inne sporty też są OK, ale wg niej IPO jest najlepsze." tylko jakoś tego już nikt nie zauważył. Powtarzała też kilkakrotnie że nawet jak nic nie bedziemy robic z psami to też nic im nie bedzie. Zresztą niestety słowo pisane w internecie jest słowem skrótowym i tak naprawdę każdy interpretuje go po swojemu i według własnych potrzeb i poglądów.:lol:
-
Widzisz asher dla ciebie Twoje posty są neutralne i tylko zadajesz pytania:roll:ja i zapewne trochę innych osób widzimy tu czepianie sie wszystkiego co się napisze :roll: i konczę moje wywody bo to nie na temat:lol: Wg mnie IPO jest sportem najlepszym dla ONków, co nie znaczy że nie można inaczej z nim spędzać czas. Wiem że IPO spowodowało że mój pies jest zmęczony zarówno fizycznie jak i psychicznie i nie ma czasu na głupoty np. pilnowanie mnie. A to jest dla mnie najważniejsze. Wiem też że np agility nie byłoby dobrym sportem dla Sziry bo przy jej długaśnych tylnich nogach stawy szybko by się odezwały to samo przy flyballu. Ale nie neguję ludzi za ich poglądy że ten sport jest "najfajniejszy" pod słońcem
-
Ja tam nie wiem :roll: ale mam wrażenie że niektóre osoby to sobie za cel życiowy postawiły aby dokopywac innym:roll: nie wiem jak ONki Asher czy BeatyG ale ONki które ja znam kochają pracę na IPO (ślad, posłuszeństwo, obrona). My nie ćwiczymy tylko schematy zgodnie z regulaminem bo to rzeczywiście byłoby nudne, ale chcąc nie chcąc jeśli myślimy o zdaniu jakiegokolwiek egzaminu to do regulaminu musimy wrócić. Wiem też że jak mój pies chodził tylko na posłuszeństwo to miał współpracę z człowiekiem, ale to jej nie "cieszyło". I jak pisała ayshe trzeba było ją zobaczyć jak założyłam jej szelki. Czy ayshe neguje inne sporty??? NIE. Czy neguje wystawy??? NIE po prostu ją to nie interesuje. I dla niej nie jest to wyznacznik czy pies jest dobry. A do swojego zdania ma prawo. Jak sie komuś to nie podoba to może z nią nie rozmawiać i już. Naprawdę siedzenie przy kompie i wyszukiwanie kruczków w tekście aby komuś dowalic jest bezsensowne, choćbym nie wiem jakie miała pretensje do drugiej osoby to by mi się po prostu nie chciało. :roll: PS proszę bardzo SaJo możesz ciąć, nie przeszkadza mi to po prostu wkurza mnie podejście co po niektórych osób. Zresztą chyba wypowiedziałam się kulturalnie
-
[quote name='dorplant']Najpierw zalicz IPO3 potem powiedz ze to bulka z maslem :lol: bo inaczej to jest czcze gadanie.Niewiarygodne jak dla mnie.[/QUOTE] Trzeba dodać na obcym placu i obcym pozorancie :diabloti: i chociażby IPO jeden na tych zasadach :lol:
-
nasze sposoby na odreagowanie stresu poszkoleniowego bez wpadania w nalogi
Szira/Gosia replied to ayshe's topic in Obedience
:BIG::new-bday::tort::new-bday::BIG: -
nasze sposoby na odreagowanie stresu poszkoleniowego bez wpadania w nalogi
Szira/Gosia replied to ayshe's topic in Obedience
:BIG::new-bday::tort::new-bday::BIG: