-
Posts
1393 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Szira/Gosia
-
nasze sposoby na odreagowanie stresu poszkoleniowego bez wpadania w nalogi
Szira/Gosia replied to ayshe's topic in Obedience
O jakie śliczne :loveu: ja też chcę jednego:loveu: bez cieczki:cool1: -
nasze sposoby na odreagowanie stresu poszkoleniowego bez wpadania w nalogi
Szira/Gosia replied to ayshe's topic in Obedience
[quote name='ayshe']juakie kurna pytanie?:crazyeye: :oops: aaaa taaaa mozesz.cokolwiek co nie pamietam to mozesz.;) [/QUOTE] Pytałam się czy mogę jutro albo w czwartek wpaść na tresurkę i z boczku poćwiczyć:roll: jeżeli tak to o której i gdzie??? Jak Szira miała gorączkę to w nocy kilka razy sie budziłam i sprawdzałam czy oddycha i jak się czuje:oops: już takie życie mamusi:oops: -
nasze sposoby na odreagowanie stresu poszkoleniowego bez wpadania w nalogi
Szira/Gosia replied to ayshe's topic in Obedience
[quote name='ayshe']dobra.juz wiem wszystko.potem na sobieskiego mnie odwieziecie i tam juz zostane.ale mam schize:shake: .[/QUOTE] Ale na moje pytanie to mogłabyś jeszcze odpowiedzieć:razz: zanim do wariatkowa trafisz:oops: -
nasze sposoby na odreagowanie stresu poszkoleniowego bez wpadania w nalogi
Szira/Gosia replied to ayshe's topic in Obedience
Mogę zawieść ale dzisiaj nie zostanę:roll: To Agis pojedź po Beatę!!! OK? a co do tresurki to jutro albo w czwartek też mogłabym przyjechać i z boczku sobie poćwiczyć????????:lol: -
nasze sposoby na odreagowanie stresu poszkoleniowego bez wpadania w nalogi
Szira/Gosia replied to ayshe's topic in Obedience
[quote name='ayshe']gosia-jakbys mogla zabrac mnie z pustakiem na zajecia to bylabym ci wdzieczna.w ostatecznosci pojade autobusem ale nie chce go meczyc a jak go zostawie to on zeswiruje bez chity,to musialabym zostawic chite a ona po scianach juz chodzi.[/QUOTE] A na którą macie tresurkę!!!:roll: -
nasze sposoby na odreagowanie stresu poszkoleniowego bez wpadania w nalogi
Szira/Gosia replied to ayshe's topic in Obedience
Beata to o mnie też pamietaj że jak trzeba będzie gdzieś podwieść to ja chętnie, Szira narazie ma długie wakacje ale ja zawsze gotowa jestem:lol: całuski dla Pysia i będzie OK, najważniejsze to nie wpadac w panikę:cool1: i kto to mówi:razz: -
nasze sposoby na odreagowanie stresu poszkoleniowego bez wpadania w nalogi
Szira/Gosia replied to ayshe's topic in Obedience
[quote name='ayshe']gosiu-na razie to mam faze zniechecenia.jestem chora,jest oblesnie na dworzu,i tak jakos mam wrazenie ze zmuszam ludzi zeby pracowali ze swoimi psami i na razie mam dosc.[/QUOTE] Rozumiem Cie bardzo dobrze:calus: każdy czasami ma małego doła:cool1: Ale zapamietaj to sobie raz na zawsze :mad: mnie nigdy nie zmuszałaś do pracy z moim psem, ja to po prostu bardzo lubię:roll: i gdyby nie fakt że muszę się uczyć i czasami popracować aby kaske zarobić to bym 24h siedziała na placu szkolenia:lol: I przykro mi że mówisz że przestaniesz sie przejmować jak będę marnowała pracę włożoną w mojego psa i nie bedziesz kopała mnie w dupe:roll: bo to czasami by sie przydało:roll: bo ja jestem osobą która już dawno przestała traktowac Cie jak tylko tressera mojego psa:roll: jesteś ciocią mojego psa i dalej już nie piszę bo sobie jeszcze ludzie pomyślą :evil_lol: Szirka i ja po prostu Koffamy Ciebie:loveu: :loveu: :loveu: -
nasze sposoby na odreagowanie stresu poszkoleniowego bez wpadania w nalogi
Szira/Gosia replied to ayshe's topic in Obedience
A tak z innej beczki to może zadała bys nam jakaś pracę domową:roll: bo ja zwariuję z tym psem, zaczęło jej się nudzić:diabloti: :diabloti: :diabloti: i jak tylko bedziesz miała kiedys wolny czas w tygodniu (może jakieś zajęcia ci wypadną) to daj znać to chętnie przyjadę:lol:No chyba że już za nami nie tęsknisz:placz: -
nasze sposoby na odreagowanie stresu poszkoleniowego bez wpadania w nalogi
Szira/Gosia replied to ayshe's topic in Obedience
Ale na mnie to proszę nie narzekać bo ja chętnie bym przyszła w tygodniu ale nie ma kiedy:cool3: nie moja wina że Babaszjoza nas zaatakowała i cieczka tyż:roll: -
[quote name='ayshe'] poniewaz glonki maja chora lare to ze spotkanka nici.:-([/QUOTE] Widzę że wszystkie teraz chorują:crazyeye:
-
[quote name='ayshe']i ladnie to tak straszyc ciotke?:mad:[/QUOTE] Trzeba czasem postraszyć aby o Nas nie zapomniała:cool3:
-
[quote name='ayshe']no wez i sie nie martw:cool1: .wez dawaj znac zebym mogla zasnac dzisiaj:cool3: .co ja na to poradze ze sie martwie.:roll:[/QUOTE] Możesz spokojnie spać bo napewno bedzie dobrze :roll: zresztą juz jest dziewczynka troche się ożywiła:lol:
-
Z badań wychodzi babeszjoza ale objawy są bardzo dziwne:cool1: dlatego wet nie do końca jest pewien:cool1: zresztą temperatura troche spadła i mam nadzieje że już bedzie coraz lepiej:cool1: Beata nie martw sie za nas obie bo wystarczy że ja to przeżywam, napewno zrobie wszystko aby jak najszybciej stanęła na łapy:cool1:
-
[quote name='ayshe'][B]gooooosiaaaa bo ja na zawaaal zejdeeee:lmaa: :helo: :helo: :helo: [/B][/QUOTE] Wysłałam Ci smsa:cool1: no ale jak go nie odebrałaś to napiszę:cool1: Wet podejrzewa babesziozę, nie mam pojęcia skąd bo nie znalazłam na Szirze ani jednego kleszcza, na psie koleżanki który nie jest niczym zabespieczony też. Objawy są zupełnie inne niż ostatnim razem. Dostała lekarstwa no i teraz czekam. Popołudniu mam dzwonic jeszcze do weta. Mnie najbardziej martwi ta gorączka która nie chce spaść:-( Szira cały czas leży i spi. Na spacery przed dom siłą ja wyciągam, jest tak słaba że tylnie łapy jej sie plączom widok bardzo smutny:-( a ja mogę się tylko parzeć. No i dochodzi ta cholerna cieczka, która nam nie pomaga:shake: Wszystko zaczęło sie w środę. W czwartek jeszcze szalała i wsztstko było OK.:-( :-( :-(
-
[quote name='ayshe'] gosia-napisz prosze co z szirka bo tutaj to juz mocno sie martwie.jaka diagnoza?[/QUOTE] Jeszcze nic nie wiadomo, ale nie jest dobrze:-( gorączka nie spada, maluszek cały czas śpi. Za chwile wychodzimy do lekarza:-( ale teraz to musi być lepiej, prawda???:placz: :placz: :placz:
-
onkowe jedzonko - kto czym, jak i dlaczego
Szira/Gosia replied to ayshe's topic in Owczarek niemiecki
Ja tam jestem bardzo zadowolona z Bewi Doga :multi: i narazie przy nim zostaję:multi: Nutra też była spoko Szirze smakowała i kupy były OK:cool1: -
Sunia jest przepiękna:loveu: przypomina mi trochę moją Szirkę:loveu: tylko oczki są takie smutne:-(
-
nasze sposoby na odreagowanie stresu poszkoleniowego bez wpadania w nalogi
Szira/Gosia replied to ayshe's topic in Obedience
[quote name='ayshe']ja bede wysylala zamowienie do gappaya pod koniec przyszlego tygodnia.chce ktos cos?[/QUOTE] Nie dziekuję:shake: właśnie zamówiłam żarcie dla psa i już nie mogę wydać ani grosza:-( -
onkowe jedzonko - kto czym, jak i dlaczego
Szira/Gosia replied to ayshe's topic in Owczarek niemiecki
[quote name='KasiaR']Powiedzcie jak dawkujecie swoim psom suchą karmę, tzn. ile gram dziennie potrzebuje szczeniak, młody pies i dorosły.[/QUOTE] Ja nie powiem bo mnie zlinczują że głodzę psa:cool3: Szira nie lubi kiedy jej ukochane jabłuszko nie zostanie pokrojone:cool3: a tak to chyba wszystko zje:lol: -
onkowe jedzonko - kto czym, jak i dlaczego
Szira/Gosia replied to ayshe's topic in Owczarek niemiecki
[quote name='ayshe']no kto?:mad: .kto nauczyl chite sepic?i uczy shadowskiego?:mad: :mad: :mad: :mad: .ja sie tylko mszcze:diabloti: .[/QUOTE] Ja napewno jej nie nauczyłam sępić:shake: :lol: na początku nic nie dawałam ale jak wszyscy dają to ja też:eviltong: zreszą to Chitka nauczyła Szirę wskakiwania na ludzi jak nie chcą dać:lol: tego to nie robiła:eviltong: łapę fundowała zawsze bo ją tata nauczył zreszą Surykat taki chudziutki jest to trzeba ją dokarmić a Shadowski:roll: to spojrzenie:loveu: jak tu nie dać:razz: na Szirę już się uodporniłam zresztą i tak przeważnie siedzi u Ani:razz: -
onkowe jedzonko - kto czym, jak i dlaczego
Szira/Gosia replied to ayshe's topic in Owczarek niemiecki
Jak kupiłam Szire to dostałyśmy chyba kilogram jakiejś karmy dokładnie to nie pamiętam jak się ta karma nazywała najważniejsze że Szira tego nie chciała jeść:evil_lol: później od weta kupiłam Eukanubę(karma ta mi się bardzo nie podoba:shake: ) bo Szira sranie wiecznie miała, ale tego też nie chciała jeść:evil_lol: taka malutka była i chudziutka to mamunia zaczęła jej gotowac kurczaczka z warzywkami i ryżem czasami z makaronem i tak było przez około 3 miesięcy, do momentu aż cosik piesek zeżarł na dworze i się zatruł i znowu nic nie chciał jeść:diabloti: póżniej kupiłam jej Royal Canin dla ONków nie bardzo jej smakował, ale ja się zawzięłam bo kupiłam duży 15kg worek więc musiała go zjeść:diabloti: następnie dobry duszek:cool3: mi poradził puszeczkę Kokra i pokazał sklep gdzie ją mogę kupić. Poszłam tam i bardzo miła Pani:razz: oprócz Kokry zaleciła Nutrę Nuggets Zieloną i stał się cud bo mój pies nareszcie zaczął jeść:multi: i tak poszły 2 worki tej karmy+puszki. Później ten sam duszek opowiedział o jedzonku Acana LambAndRice byłam bardzo zadowolona ale karma ta zniknęła z miejsca gdzie ją kupowałam więc wydało mi się to podejrzane i jej już nie szukałam oczywiście cały czas podawałam jeszcze Kokre. No i przyszedła czas na Bewi doga+Kokra i na tym chyba poprzestanę bo jestem bardzo zadowolona:lol: :lol: :lol: Oczywiście oprócz karmy gotowej Szira dostaje od czasu do czasu:cool3: różne podgryzki w postaci sera białego, gotowanego mięse i innych smakołyków które jem ja i moja rodzina i siłą rzeczy pies też. Nie wspominając jabłuszek które uwielbiamy tylko muszą być one umyte i pokrojone:cool3: biszkopciki i ciasteczka które daje na tresurce dobrze wszyscy wiemy kto :razz: No i chyba to wszystko:lol: :lol: :lol: jak sobie coś przypomne to jeszcze dopiszę;) -
nasze sposoby na odreagowanie stresu poszkoleniowego bez wpadania w nalogi
Szira/Gosia replied to ayshe's topic in Obedience
[quote name='monisieczka']Kochani, musze na troszku (mam nadzieję, że tylko troszku) zniknąć. Trzymajcie za mnie kciuki, bo bede koszmarnie tesknić za wami i oczywiście za słowiczym trelem naszego treserunia. Buziaki dla wszystkich[/QUOTE] Szybko wracaj:bye: :lol: -
nasze sposoby na odreagowanie stresu poszkoleniowego bez wpadania w nalogi
Szira/Gosia replied to ayshe's topic in Obedience
[quote name='Glonek']No nie. Przestań. Bo niedługo nikt nie będzie chciał nam dać pasa na przechowanie.[/QUOTE] Napewno mnie się to nie tyczy:shake: ja zawsze chętnie, o ile nie macie nic na przeciwko, oddam Szirkę na przechowanie:razz: :razz: :razz: jesteście najlepsi:loveu: :loveu: :loveu: -
nasze sposoby na odreagowanie stresu poszkoleniowego bez wpadania w nalogi
Szira/Gosia replied to ayshe's topic in Obedience
Ja też nie mogę uwierzyć w to co przeczytałam. Raz chce mi się płakać a raz ogarnia mnie złość :placz: :angryy: :placz: :angryy: :placz: :angryy: :placz: :mad: :placz: :mad: :placz: :mad: Oprócz tego Szira wyraźnie chce wracać do Glonków bo ma mnie głęboko w:cool1: Cały czas leży pod lodówką i czeka czy coś jej skapnie:angryy: -
[quote name='Trapa']ale po co się cofać, jeżeli zawsze chodzi o to, żeby się rozwijać i iść do przodu[/QUOTE] Ja też się odezwę. Dla mnie obedience jest zabawą 100%, ale nie zmienia to faktu że przed startem denerwuję się jak nie wiem co:diabloti: i zawsze popełniam głupie błędy przez co tracę duuużo punktów. :placz: :placz: :placz: zerówkę zaliczyłam już w zeszłym roku i w tym roku na wiosne startowałam w jedynce. Wydawało mi sie że pies większość umie i jesteśmy gotowe do jedynki. Niestety przez moje nerwy nie poszło nam najlepiej. Później doszły jeszcze głupie komentarze na tym formum, że w takich zawodach amatorzy nie powinni startować i że przez takich jak ja obniżany jest poziom. To ja się pytam gdzie mam startować??? Dlatego wróciłam do zerówki i dopóki nie pokonam swojego strachu, albo dopóki nie zmienią się przepisy zakazujące powtarzania zerówki to będę w niej startować, chyba że mi się to znudzi. Ja traktuję te stary jak pokonanie swojego strachu, gdyż ja wiem co mój pies potrafi i wiem jak ćwiczy, a przezemnie pokazuje się z tej gorszej strony:cool1: czasami warto poczekać a nawet cofnąć się w swoich startach i nikt mi nie wmówi że jest to błędem:p