Jump to content
Dogomania

Szira/Gosia

Members
  • Posts

    1393
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Szira/Gosia

  1. [quote name='monisieczka']Osobisty pan dyrektor czytaj monsz powiedział że nie wie ile dokładnie bedzie kosztowało założenie sprezynki ale wszystko zamknie się w 30 zetach. nie wiem czy na jutro sie uda ale na sobote z pewnościa przywiozę.[/QUOTE] OK to na sobotę bede mieć pieniążki:multi: :lol:
  2. Monisieczka ile kaski trzeba szykować???:lol:
  3. [quote name='marmara_19']hmm u mnie 60 tabletek kosztuje 40 zl;/ wiec ejdna tabletka dla psa,ktory nie ma objawow bedzie ok.. ale ile mam dawac malej ,ktora ma prawie 9 latek.. ale wazy tylko niecale 7 kg?[/QUOTE] Co do małej to nie wiem:shake: może próbować pół tabletki:roll: albo wypowie się osoba lepiej znająca temat:oops: :lol:
  4. [quote name='marmara_19']hmm i jedna tabletka tego arthronu wystarcza??cekin wazy 34 kg.. a alfa 6.5 kg.. wiec jakie dawkowanie byloby dobre?[/QUOTE] Wystarcza:lol: dla ludzi dawkowanie to 1-3 tabletki dziennie. wydaje mi się że 3 tabletki to juz w przypadkach ostrych. Zreszta mówimy tu o człowieku, który jet cięższy niż pies:roll: nie wiem nie jestem weterynarzem. Ja jak juz mówiłam daję 1 dziennie i co jakis czas robię przerwę i przez jakis czas nie podaję arthronu:roll: Wspominałam już, że dzieki Szirze arthron bierze też moja mama, która ma straszne problemy ze stawami. Obecnie jest dużo lepiej. Ból prawie ustąpił, ale cały czas już profilaktycznie łykany jest arthron. Więc jeżeli tu pomógł to wydaje mi się że u Sziry to też on zadziałał:roll:
  5. Według mnie:lol: ARTHROFLEX jest preparatem dla zwierząt i dlatego wet Ci go plecił:roll: ARTHRON COMPLEX zaś to preparat w tabletkach dla człowieka. U mojej suni jakis rok może półtora temu stwierdzono dysplazję i też coś tam mówiono o ARTHROFLEXIE ale mnie ayshe poradziła arthron i dlatego go podaję cały czas z małymi przerwami i juz od dłuższego czasu nie zauważyłam problemów. W mojej aptece kupiłam 120 tabletek za 69 zł a podaje Szirze jedna tabletkę dziennie i co jakis czas robie przerwę kilkudniową:lol: więc na trochę mi takie opakowanie starcza:lol:
  6. Moja sunia zmieniła się po pierwszej cieczce:diabloti: a miała wtedy 7 miesięcy:diabloti: z miłego szczeniaczka przeobraziła sie w strasznego potwora, który na wszystkie psy warczał i szukał zadymy:oops: i tak do mniej więcej chyba dwóch lata było, może trochę dłużej, zabijcie ale nie pamietam:oops: później zrobiła sie straszna klucha, której nic się nie chciało:mad: a teraz zaczyna spowrotem bawić się i walić głupa:loveu: i oby tak dalej:loveu: oczywiście jak zaczynamy ćwiczyć posłuszeństwo to znowu kluchą się staje, ale na obronie to diablica jest:cool3: aha w marcu kończy 4 lata:loveu:
  7. Ja też daję ARTHRON COMPLEX i jestem bardzo zadowolona:lol: i tak po cichu dzięki Szirce Arthron bierze też moja mama i i jest lepiej z jej stawami:evil_lol:
  8. [quote name='ziza24']w sumie to nie ON ale piesio mojego taty:) [/QUOTE] Zmniejsz troszku to zdjecie bo sie jeszcze Ciebie czepną:razz: A psina zajefajna:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
  9. Na okładkę dałabym samego tresserka:eviltong: :evil_lol: Ale ta też jest fajna:loveu:
  10. [quote name='agis']Spoko, jakby co to przeloze Maxa na styczen a Szire na luty ;) :cool1:[/QUOTE] Nie bo styczeń to mój misiąc:lol: urodzinki mi sie zbliżają:evil_lol:
  11. To błagam szybciutko bo mi sie styczeń skończy:razz:
  12. [quote name='ayshe']... do tylka?hmmm:razz: :cool1:[/QUOTE] Ty co masz dzisiaj takie dziwne skojarzenia:razz: chyba zrezygnuje z tresurki :razz: bo sie boję:eviltong:
  13. [quote name='ayshe']luzik.jestem obywatelka niemiec.poskarze sie w konsulacie:cool3: :cool1:[/QUOTE] Luziku nie ma:razz: bo jak cie oskarżę o molestowanie to nikt Ci nie pomoże nawet konsulat:eviltong: niestety wszyscu w UE jesteśmy:eviltong:
  14. Aga dzięki super to wygląda:loveu: kiedy będziecie to drukować i na kiedy kasiorkę przynieść i ile to będzie:multi:kurczę naprawdę super to wygląda:loveu:
  15. [quote name='ayshe']chociaz w sumie macam goske od sziry i calkiem to przyjemne jest chociaz ona strasznie piszczy:roll: :mad: :diabloti:[/QUOTE] Zboczeniec:razz: musiasz tak na forum się wyłaniać:razz: :eviltong:
  16. [quote name='ayshe']no tak....i jak ten piess moze byc normalny jak mamusia ma gogus w meilu:eviltong: :diabloti:[/QUOTE] Masz coś:mad: :mad: :mad: :lmaa: :chainsaw: :-x :2gunfire: :snipersm: :eviltong:
  17. [quote name='lisica']Dawaj swoje foty[/QUOTE] Moje najnowsze fotki mają Glonki i może Ayshe bo ja tak ostatnio to nie robę:oops: ale może sie zmobilizuję:lol:
  18. Słodkie psiaki:loveu: :loveu: :loveu:
  19. [quote name='Nanami'] Rodzinka pomagała mi jak sie dało, ale jak szczniaczek wyrósł, wiekszosc obowiązków spadło na mnie - bo to nota bene ja chciałam psa i tu mają racje.[/QUOTE] U mnie było identycznie:lol: ja chciałam psa i ja się nim zajmuję:lol: co prawda wydaje mi się że siostry często bardziej sie słucha:oops: ale siostra ma zupełnie inny charakter niż ja i nie znosi sprzeciwu więc Szira chyba to wyczuwa:razz: rodzina czasami z psem wyjdzie, zaopiekuje się jak trzeba, ale to ja ją znam najlepiej, wiem jak zachowa się w danej sytuacji, jakie psy należy unikać a z jakimi może sie przywitać:lol:
  20. Ja na szczęście mam pod samym nosem weterynarza:multi: super facet, często nawet kasy nie weżmie jak tylko po poradę przyjdziemy:lol: jedyny problem że to taki internista jest, gabinet malutki, i jak juz coś poważniejszego to musimy do większych lecznic jechać:-( które zresztą tez niedaleko są. Ja nie wiem jak to jest bo Szira, jak ktoś ją zna to wie o czym mówię, gdy obca osoba podejdzie i sie odezwie to zaczyna szczekać, dziamgoli że hoho:oops: ale jak idziemy do jakiegokolwiek lekarza to wszyscy weci sie dziwią że to owczarek jest bo wszystkie badania ze spokojem przyjmuje nawet nie warknie, nawet kagańca nie musze zakładać:lol: kiedyś jak rozwaliła sobie łapę to szyli ją przy miejscowym znieczuleniu a ona spokojnie leżała, chociaż niedaleko stało dwóch takich silnych co mieli ją trzymać:razz:
  21. No dobra idę się bawić:drinka: :drink1: :chlup: :drinking: Dozobaczenia w przyszłym roku:lol:
  22. Dzięki Beata:loveu: ja pomimo jej, jakto nazawałaś plastikowości, kocham ją bardzo i nie oddałabym jej za żadne skarby:lol: owszem złoszcze się ale szybko mi przechodzi:evil_lol:
  23. Ja też życzę wszystkim psiarzom dużo sukcesów w przyszłym roku:lol: i mniej kłótni między "swoimi rasami":razz: no i naszej grupie ONkarzy aby psiaki wreszcie zrozumiały o co nam chodzi:evil_lol: :razz: dziękuję za to że jesteście:loveu: :loveu: :loveu: i że małą bo małą grupką, ale sie trzymamy:lol: i oczywiście tresserkowi KOCHANEMU:loveu: że pomimo wszystko nadal wierzy że coś z nas będzie:oops: i jest zawsze dla nas, słucha cierpliwie jakie mamy problemy z psami, a sam też często ich ma pełno.............nie będę dalej zanudzać i powiem po prostu DZIĘKUJĘ;)
  24. ojejku jaka mała jestem:loveu: :loveu: :loveu:
×
×
  • Create New...