Jump to content
Dogomania

Opal

Members
  • Posts

    119
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Opal

  1. Cieszę się, że wszystko jak na razie ok i trzymam kciuki by było dobrze. Bo co do małych psiaków po przejściach to wiadomo, że zawsze potrzebują trochę czasu :3 Nanosiu, słońce daj mi znać jak już Maksio trafi do DT bo chciałabym wiedzieć, czy wszystko ok ^.^
  2. No 4 szczeniaki jeszcze x.x Edit. Widzę, że mnie mamuś uprzedziła heh :)
  3. Możemy go zabrać na szczepienie do naszej wetki na Polance koło Malty. Wszystkie nasze zwierzaki tam chodzą, strasznie mili weterynarze i przede wszystkim kompetentni :) Nasze fundacyjne zwierzaki mają zniżki, więc wystarczyłoby byśmy przedzwonili im, że Maksiu będzie i wszystko byłoby OK :) Ale to zależy od was dziewczyny, jak, co to dajcie znać :)
  4. Wolontariuszka nasza jest licealistką, jej rodzice też chętnie pomogą. Obecnie zwierzaków nie mają bo w ogóle ma od nas Mery wziąć psiaka jakiegoś na stałe, ale póki, co może być tymczasem :)
  5. JEST! Nasza wolontariuszka może go wziąć na tymczas! :D Już wysłałam jej numer do Alicji i vice versa i dziewczyny ustalą kiedy i jak go nasza Maryśka odbierze :D
  6. Trzymajmy kciuki by udało się znaleźć przynajmniej tymczasowo ciepły kącik dla tych malców... Biedne dzieciaki... Chciałabym by święta spędziły z kochającą nową rodziną, a nie na wisząc na ogłoszeniach w poszukiwaniu domku... ale takich maleństw jest pełno bo ludzie nie myślą lub nie wiedzą, jak ja to mawiam.
  7. Damy z siebie wszystko by znaleźć dla niego miejsce w DT, bo jeszcze ponad 8 szczeniaków musimy upchnąć, a przytuliska oba pękają w szwach. -- Ludzie spójrzcie jaki uroczy psiak. Ani dużo miejsca nie zajmie, a ile może być na święta radości? Pomóżcie Maksiowi... może ten jeden dodatkowy talerz, który ustawia się na wigilijnym stole tym razem powinien być psią miską?
  8. ło święci pańscy XD matula, a co ty robisz na zdjęciu?! XD toż to wątek Zorro, zwanego też Piesek XD XD EDIT: Takoż sprostuję, że Zoruś ma się dobrze w domku :) Rozpieszczają go tam nieźle :D
  9. Reem jest uroczy... ma takie złote ślepia i cały jest taki wątrobiano-złoty x3 Stąd imię Reem - rzadki, złoty... wół.. ale to szczegół akurat XD te dwa pierwsze mi wpadły w oko :3
  10. No urocza to fakt, choć ja tam za mikrusami to niezbyt - a mimo to jakby mi ją matka do domu wniosła to bym nie wywaliła XD Urocza, aż uściskać się ją chce :) No i stąd jej imię - Wila, piękna, uwodzicielska ^.^
  11. Nie napisałaś droga rodzicielko, że imię Kela wzięłam od stworzenia nazywanego Kelpie (polecam lekturę w google) :3 takie natchnienia jak spojrzałam na to urocze, acz zaniedbane stworzonko.
  12. Nefik to jeden z ładniejszych psów, jakie widziałam <wzdych> A ludzie zamiast takiego Nefika to pekińczyka kupują o.O' (tu akurat o koleżance) W każdym razie podnoszę :3
  13. Cieszę się, że Wilk ma dom :) Bardzo ładny psiak ^.^ Przypomina mi z umaszczenia i budowy psa rasy Kai Ken :)
  14. Mój piękny misio :loveu: MAMUSIU czy wiesz, że mi tu śmiercią grożą i znęcają się nad twoją małą córeczką?! ;_; :-( A pro po >.< idź spać bo jutro do pracy idziesz :mad::mad::mad:
  15. [quote name='Margolka']Rokuś zgrabnie wystawił się do strzału, a potem panowie futro z zawartością :evil_lol: umieścili w samochodzie. Kiedy znaleźliśmy się juz na miejscu i psiut otworzył jeszcze nieprzytomne ślepia, było widać w nich jedno wielkie "coś mi tu nie gra:mad:" :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote] :lol::lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::lol::lol: Oj oj bidny Rokuś... tak go ustrzelić i skołować :mad::mad: :evil_lol::evil_lol:
  16. Widzę pani Moniko, że życzy mi pani nagłej śmierci :-o Ciekawe czy Olcia o tym wie? :mad::mad:
  17. [quote name='MonikaP']Myślę, że jak odetchnie w normalniejszych warunkach i trochę się rozrusza, to świat wyda mu się lepszy. Opal, a Ty teraz pędem Mamie obiad podgrzać, herbatkę gorącą, miękkie kapcie, włączyć relaksującą muzyczkę, niech dech złapie, a potem tu napiszę parę słów ;-).[/quote] Hymm... obiad to mama miała taki, co go podgrzewać nie trzeba, miękkich kapci nie mamy, a herbatę zaparzył Darek xD i gdzie tu moja rola? xD:cool3:
  18. Tak... niestety Gringo nie jest spokojnym kanapowcem, a większość ludzi do panikarze :roll: Dlatego może być ciężko ale mam nadzieję, że szybko ktoś się znajdzie :mad:
  19. Melduję, iż mamuśka wróciła cała, tak samo jak reszta ferajny, a Rokiś jest już na miejscu :multi: Teraz by tylko polepszyło mu się :-(
  20. Rozumiem, że nie każdy załapał bo nie napisałam szczegół po szczególe ale skoro podana jako przykład została odmiana to chyba jasne, bo równie dobrze mogę spytać jakim człowiekiem chciałabyś być i odpowiecie raczej to samo... A pojęcie szczęście itd. gdyż... no cóż... fakt faktem zwierzęta czują, ale pojęcie szczęście jest bardziej uczłowieczonym stwierdzeniem :cool3: Raczej zadowolonym albo merdającym ogonem :razz:
  21. Mój kochany, śliczny, cudowny, wspaniały Roki :placz: Codziennie kłaniam się przed monitorem by zobaczyć wiadomość w stylu: "Interesuję się adopcją Rokusia" ;_; Szkoda, że my nie możemy... jakbyśmy mieli miejsce to mamuśka bym cię o zdanie nie pytała tylko go brała :mad: Rokuś trzymaj się cieplutko :loveu:
  22. [quote name='supergoga']Marta właśnie przekazała mi wiadomość, że Gringo jest w schronisku. Znalazł się - pewnie poszedł na łajzy - mam taka nadzieję. Bardzo się cieszę, że już jest z powrotem.[/quote] Jak dobrze, że urwis się znalazł choć dziwi mnie, że zamiast od mojej matki dowiaduję się o tym z forum :mad: Czy ty super-goguniu wiesz, jak ja się martwiłam :angryy: No ale najważniejsze, że nasz Mister Łazęgi się znalazł :roll: :cool3: Teraz ciepły domek, który da sobie radę z jego temperamentem... no... śmiało ludzie :razz:
  23. Rysunki pochodzą z [URL="http://www.dogomania.pl/forum/www.deviantart.com"]www.deviantart.com[/URL] :) [IMG]http://tn3-1.deviantart.com/fs9/300W/i/2006/033/c/2/Wolf_by_lucy24.jpg[/IMG] [IMG]http://tn3-1.deviantart.com/fs5/300W/i/2004/361/2/7/Wolf_by_wolfkid14.jpg[/IMG] [IMG]http://tn3-1.deviantart.com/fs5/300W/i/2004/326/1/b/Wolf_by_Toboe.jpg[/IMG] [IMG]http://tn3-1.deviantart.com/fs29/300W/f/2008/076/8/c/Laughing_Wolf_by_khaosdog.jpg[/IMG] [IMG]http://tn3-2.deviantart.com/fs11/300W/i/2006/259/c/2/wolf_by_pipercrafts.jpg[/IMG] [IMG]http://tn3-2.deviantart.com/fs26/300W/i/2008/082/2/0/Bloody_Wolf_by_DRagonka.jpg[/IMG] [IMG]http://tn3-1.deviantart.com/fs24/300W/i/2008/012/4/e/Night_Wolf_gift_by_PearlEden.jpg[/IMG] [IMG]http://tn3-2.deviantart.com/300W/images3.deviantart.com/i/2004/120/0/2/Wolf__s_Rain_Characters.jpg[/IMG]
  24. W pewnym sensie były dla siebie jak siostry... znalazłam je na szczury.org u dziewczyny, której niestety szczury się rozmnożyły i wyszło jej to spod kontroli... Astra - kapture/aguti - słodkie stworzenie, niezwykle ciekawskie i ruchliwe, które chętnie poszłoby pozwiedzać ale jeszcze chętniej posiedziało w kapturze bluzy Rubin - husky/kremówka - bardzo stonowana, spokojna samiczka, która była szefową, lubiła zwiedzać za młodu (choćby wycieczka pod szafę), ale tak zawsze była damulką i księżniczką, a gdy Astra wyszła gdzieś bez jej zgody to dawała siostrze przez łepetynkę Tak jeszcze nie tak dawno temu było w mojej wielkiej, nowej jeszcze klatce... jednak stało się... po operacji guza Rubin żyła trochę dłużej i bez bólu, ale Astra miała problemy... coś z płucami... pewnie jakiś nowotwór... męczyła się... przez wiele dni podawaliśmy jej leki i kilka razy dziennie sama ją karmiła i poiła... ale niestety.. gdy już myśleliśmy, że się poprawia okazało się, że ma uszkodzone nerwy... drgawki miotały nią tak strasznie, że rankiem w sobotę, gdy zauważyłam, co się dzieje pobiegłam do mamy Supergogi z zapłakanymi oczami i pamiętam, że powiedziałam jedno: "Szczur mi na rękach umiera" Powiedziałam to jedno, krótkie zdanie pokazując mamie Astrą i to wystarczyło... już po kilku minutach byłyśmy ubrane, a w następnych byłyśmy w klinice weterynaryjnej na Orła u pani doktor Pomianek... cały czas Astrę trzymałam... nawet gry pani doktor ją usypiała... dziwne bo płakać zaczęłam dopiero w domu... wtedy też zdałam sobie sprawę, że malutka odeszła... przypomniałam też sobie starą szczurkę Opal... Jakiś czas później Rubin zrobiła się bardzo markotna, nie chciała jeść, zrobiła się osowiała... jej oczy i nos prawie znikły pod czerwoną wydzieliną, mimo leków... po niedługim czasie i ona wylądowała u doktor Pomianek i ona również została uśpiona na moich rękach Teraz obie "siostry" spoczywają na zielonej łączce obok siebie i znów są razem... pan doktor, który wycinał Rubin guza powiedział: "Widocznie rozłąka była zbyt bolesna i Rubin nie chciała żyć dalej bez Astry..." Nigdy ich nie zapomnę... tak jak mojej Sheaby (laboratoryjnej) i Opal (husky)... każdy szczur coś do tego domu wnosi, a wychodząc zabiera bardzo wiele... Zawszę będę pamiętać o moich maleństwach... zarówno tych, które przeminęły, jak i tych, które są obecnie... ['] - dla Rubin ['] - dla Astry ['] - dla Sheaby ['] - dla Opal Żegnajcie...
  25. Chyba od tego nie da się uciec... za każdym razem gdy próbuję tu coś napisać to odbiegam od komputera i płaczę w poduszkę... zwłaszcza jak widzę posty mamy... Jednak wiem, że trafiła tam, gdzie też jest szczęśliwa i czeka na nas... Nigdy jej nie zapomnę... Maxi była moją drugą mamą... na niej uczyłam się chodzić - trzymając małymi rączkami za futro, jednak ona znosiła to i po woli szła razem ze mną uważając bym się nie potknęła Gdy w nocy jako małe dziecko odkrywałam się kołderką Maxi zaraz zrywała się i biegła budzić moją mamę i prowadziła ją do mojego pokoju by mnie przykryto... :placz: I znów becze... najbardziej płakałam w klinice, gdy widziałam ją po raz ostatni... Pamiętam jej pierwsze choroby i jak po operacji leżała z fartuszkiem na posłaniu, a ja brałam dywanik, poduszkę, koce i mojego pluszaka i szłam spać obok niej, a ona leciutko merdała ogonem co jakiś czas - na więcej nie miała siły. Rozpisałam się i rozryczałam, a przecież powiedziałam sobie, że wezmę się w garść... jednak ludzie, którzy pokochają swojego psa nigdy nie zapomną... i tak samo jak moja Max i szczurka Opal były dla mnie bardzo bliskie, tak żadne inne zwierzę nie będzie... Żegnaj Maxi [*] nie zapomnij się uśmiechać tak jak zawsze, gdy wracałam do domu ze szkoły...:-(
×
×
  • Create New...