Jump to content
Dogomania

Patikujek

Members
  • Posts

    9907
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Patikujek

  1. Patikujek

    Queen Lady

    Tym bardziej w mieszkaniu, które nawet dla mnie samej ciasne było hehehe
  2. Ale piękne zdjęcia! Sesja naprawdę udana! Kiedy oglądam takie erdelowe mordki nie mogę się już mojego maluszka doczekać :D
  3. Też się stresowałam jak miałam pierwszego maila napisać hehe, ale jakoś się udało. Ja akurat w pierwszym mailu pytałam wybrana hodowle czy planują miot w najbliższym czasie bo info nie było na stronie. A w następnym to już więcej o sobie napisałam
  4. 100 lat 100 lat dla księżniczki! A fotki super! W tym śniegu :D
  5. Jak sa czarne to dobrze lepiej teraz do lasu idź, przynajmniej szkoda nie będzie jak się na spacerze wytarzają w czymś :P A co do kupowania to kupuj kupuj! Widzisz sama na moim przykładzie, że to było najlepsze co mogłam zrobić, iż dość wcześnie się za kupowanie wszystkiego zabrałam. Kiedy teraz papik ma się pojawić wcześniej niż planowałam wszystko praktycznie już jest :D A ty w ogóle w jakiego teriera celujesz?
  6. U mnie na szczęście kot bardzo chętnie pije, więc nie mam problemu z namaczaniem karmy. A normalnie też daje na oko w zależności od tego ile mokrej albo mięska wtranżoli :D
  7. Patikujek

    Queen Lady

    Spoko, w razie jak nie zmienicie to przenocuję na korytarzu :P A tak a propo małych mieszkań jeszcze. Moja poprzednia kawalerka miała 25 m.kw. Czyli był to pokój z aneksem kuchennym i mała łazienka. A raz miałam na tydzień troje gości i daliśmy radę hehe. Ale jak wyjechali to byłam najszczęśliwszym człowiekiem na ziemi :)
  8. No to już masz plany na jutro :P
  9. Patikujek

    Queen Lady

    łeee miałam nadzieję, że bliżej to chciałam wpaść w przyszłym roku na wystawę i mieć nocleg u was hehe A macie jakąś wystawę bliżej obok?
  10. poka!
  11. Dlatego zostaje próbować :)
  12. No niestety to fakt, że duże psy dość często mają problemy zdrowotne...
  13. A czasem nie da rady tej porcji zjeść. Rano wsypałam połowę porcji do miski i jeszcze nie zjadł wszystkiego hehe
  14. Kurde pierwszy raz się z tą rasą spotykam i własnie to że taki wielki jest , jest super :D Choć fakt, trudniej dla takiego o niańkę
  15. Własnie sprawdziłam co to i się zakochałam. Cuuuudny jest. Jest w Polsce w ogóle jakaś hodowla?
  16. Bardzo przepraszam, jakoś tak czytałam i czytałam te wszystkie posty i mi się coś namieszało :)
  17. Zastanawiam się jak to jest z tymi ilościami karmy podanymi na opakowaniu. Kiedy Lucek do mnie trafił dostawał karmę na oko. Znaczy zauważałam ile zjadał,jak chciał jeszcze to dosypywałam. Chciałam zobaczyć czy jest z tych kotów, które same sobie ograniczają, czy będzie zjadał ile wlezie. No i zjadał wydawało mi się dość sporo ale przeważnie podobne porcję. Nie przytył, nie schudł jedynie ładniejszej sierści dostał (no ale to już wiadomo, że od głaskania no i lepszej karmy jak w schronie). Dzisiaj z ciekawości przeczytałam sobie ile moje 4,3 kg szczęścia powinno zjadać. I się przeraziłam ile tego jest. Waga do ręki, odmierzyłam dokładną ilość i MATKO BOSKO TYLEEEE? Jestem w szoku. Do tej pory Lucek zjadał może niewiele ponad połowę tej porcji. Ja wiem, że on już starszy i mniej się rusza, ale mimo wszystko! Dostaje bezzbożówkę, moje poprzednie kocidła tez dostawały (inną markę, ale podobny skład) i była to właśnie podobna ilość do tego ile zjada Lucek, a nie taka kopa.... Może ja dziwna jestem, ale wydaje mi się, że gdyby kot zjadał całą porcję to był go szybko nie uniosła hehe. I tu nauczka dla wszystkich, że nie zawsze co pisze na opakowaniu jest dokładnie tym czego potrzebuje twój zwierz! :D
  18. Ja nie chcę za bardzo z nikim w dyskusję wchodzić, powiem tylko co ja sądzę o wszystkim (w małym stopniu z własnego doświadczenia) Ja uważam, że przy tak długiej nieobecności każdego dnia, pies nie jest najlepszym pomysłem. Ktoś stwierdził tu, "że przecież w schronie też siedzą same i dom zawsze lepszy od schronu". No i nie do końca się z tym zgodzę. Na pewno dom jest lepszy od schronu. Z tym, że nie chodzi tu jedynie o zamienienie boksu na dom, ale kontakt z ludźmi itp. W schronie pies, mimo że sporo siedzi w boksie i wychodzi na spacery bardzo rzadko nie jest ciągle sam. Fakt. Nie ma ludzi na okrągło, ale ma inne zwierzęta. Nam się często wydaje, że właśnie inne psy są problemem i zdarza się i ak. Ale są! Pies siedzący po tyle godzin sam w domu zacznie dziwaczeć jak nie dziczeć. I tu własnie moje doświadczenia: Meliśmy psa, normalnie chodziliśmy do szkoły i pracy. W pewnym momencie wyszła sytuacja kiedy skończyłam szkołę, że też zaczęłam pracować i to niestety długo + dojazdy.Nie było mnie koło 11-12 godz. Moich rodziców tez po tyle nie było,więc pies musiał być sam (szybko zmieniłam pracę, ale jednak moment to trwało). Pies już po krótkim czasie się zmienił. Na początku był tak spragniony kontaktu, że po powrocie z pracy nie mieliśmy życia, a nawet w nocy nas budził byle się nim zainteresować. Jednak już wkrótce stał się depresyjny. Co z tego, że nie niszczył nic i nie wył. On wręcz od nas się odwrócił! Nawet spacery go nie bawiły.... Na szczęście wkrótce znalazłam inną pracę i było znów ok. Sytuacja powtórzyła się znów po kilku latach. Z tym, że w domu był wtedy chwilowo drugi pies. I powiem wam,że przebiegło to dużo lepiej. Jednak psy były w stanie urozmaicić sobie troszkę ten czas samotności. I broń boże niech ktoś nie uzna, że to zachęta by brać 2 psy. Bo na dłuższą metę i to nie jest rozwiązanie. Po prostu trzeba sobie szczerze powiedzieć ile się będzie miało czasu i chęci dla psa po tych 11 godzinach pracy? Ja nie miała zbyt wiele. Bo na dobę oprócz pracy 11h i snu 7-8 h ile zostaje na życie? Ja napisałam tylko jak ja to widzę. Nie zamierzam się tu z nikim kłócić chcę tylko by właścicielka wątku tak szczerze zrobiła sobie taki rachunek ile czasu jej na psa zostanie bo ugotowaniu obiadu, wyspaniu się, posprzątaniu itp.
  19. Kurde co za banda, ciekawe ile razy jeszcze trafia po tej suche szczyle.... Szkoda że nie wiadomo skąd one? No jak dobrze rozumiem to nie wiadomo?
  20. też tak mam :D Super spacer. U nas też ostatnio w ciągu dnia słonecznie i ładnie ale za to jak tylko słońce znika to piździ, że brak słów....
  21. Ale fajowy maluch! A tak w ogóle to "rumun" to jaka rasa?
  22. Patikujek

    Queen Lady

    Taka cudna kruszynka. Ty masz daleko do Norymbergii?
  23. Hodowla "Fagaras" z Tarnowa. To ich pierwszy miot. Niewiele w sieci da się znaleźć na ich temat ale polecił mi ich, tak jak kiedyś mówiłam, właściciel hodowli z której planowałam szczyla, a jemu ufam wiem myślę, że będzie ok. A że książki itp nie raz się mają niewiele do rzeczywistości to sobie zdaje sprawę. Ja się nie martwię,z e sobie nie poradzę. Jeżeli już to jedyne czego się boję to żeby pies nie miał problem z zostawanie samemu (oczywiście zdaję sobie sprawę, że tego się uczy :))
  24. I jak tam się czujecie w tym nowym roku?
×
×
  • Create New...