Do tego Pryszczyk już tak długo w schronie siedzi, jak ja zaczęłam jeździć to już był, i tak chodzi na te spacerki ze mną i widze że powoli traci chęci na wszystklo:shake:
ja troszkę uszka sama zrobię ale zawsze boję się ruszać pyszczka tym bardziej że Baks się strasznie wierci i odwraca, a nie chciałabym żeby wyglądał jak wypłoch
Ale w kanałach też są dopadki
jak pokaże im takie zaświadczenie to do więzienia mnie wsadzą
ale dość o mnie trzeba pomyśleć lepiej o unicestwieniu Mysi:)
[URL]http://img225.imageshack.us/img225/7651/p5041637hz4.jpg[/URL]
sliczna rodzinna fota:loveu:
i wiadomo kto najładniej na niej wyszedł - oczywiście M
[EMAIL="W@itanko"]W@itanko[/EMAIL]
Wpadłam się przywitać:loveu: i zapytać co tam, u was słychać? A tu tyle paplaniny, że tego przez 3 lata nie nadrobie:shake: