Jump to content
Dogomania

Monika:)

Members
  • Posts

    251
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Monika:)

  1. no wlasnie na nieszczescie jestem z trojmiasta i to jeszcze z takiej wioski ze szok :) ale dziekuje
  2. Konisia : nie wiem czy probowalas mu kupic takiego balwanka gumowego z dziura w srodku do ktorego mozesz wlozyc troche miesa mielonego czy jakiejs mokrej karmy dla psow i jak bedziesz wychodzic z domu to mu to daj. bardzo ciezko psu wyciagnac z tego jedzenie wiec powinno mu to zajac troche czasu. Nie wiem jak Ty ale ja mysle ze warto sprobowac :)
  3. mniejmy nadzieje ze ktos go zauwazy :)
  4. dzieki Marka dostalam plakat teraz zaczne poszukiwania ludzi ze sprawnymi drukarkami ;) wstawilam Nera do ogloszen trojmiejskich : [URL="http://www.trojmiasto.pl/ogloszenia/kategoria.phtml?id_kat_pod=605"]http://www.trojmiasto.pl/ogloszenia/kategoria.phtml?id_kat_pod=605[/URL] [URL="http://www.trojmiasto.pl/ogloszenia/kategoria.phtml?id_kat_pod=608"]http://www.trojmiasto.pl/ogloszenia/kategoria.phtml?id_kat_pod=608[/URL]
  5. Myslalam w nocy jak moznaby zapobiedz temu rozrabianiu i Bodziulka wlasnie mialam pisac o tych zabawkach do ktorych wklada sie miesko i o pileczkach z ktorych wypadaja smakolyki wydaje mi sie ze to by pomoglo bo o ile dobrze pamietam to on szuka jedzenia i przez to balagani Bodziulka : Pies gdy byl przywiazany nie byl sam w domu, jak juz pisalam wczesniej moi rodzice wychdzili zdomu bardzo wczesnie gdy ja jeszcze spalam i przywiazywali go zeby pies szalejac nie obudzil mnie do momentu przyjscia mojej opiekunki, a jesli chodzi o nauczenie psa czegos to mylicie sie zostala ona przywiazana 5 razy i gdy zostawili ja nastepnym razem to spala na poslaniu do momentu jak ja nie wstalam (zrozumiala ze jezeli bedzie grzecznie lezala to dostanie smakolyka gdy ja wstane ) La_pegaza to co ja napisalam nie ma nic wspolnego z pozostawieniem psa na klatyce schodowej !!!! juz nie przesadzajcie naprawde!!!! moi rodzice nie mieli pieniedzy na kupowanie coraz to nowycfh sprzetow domowych ktore ona niszczyla. A co do tego ze moglo jej sie cos stac to nie prawda ona byla w podobnej sytuacji co pies przywiazany na lancuchu do budy, tyle tylko ze w jej przypadku trwalo to 5 dni a inne psy zyja na lanuchach cale zycie ( nie pochwalam tego, zeby mi ktos nie zaczol pisac jakichs farmazonow o budach )
  6. jak bylam mala mielismy dobermanke ktora strasznie broila jak nie bylo rodzicow w domu ( najczesciej zrywala zaslony i firanki, przewracala wszystkie kwiaty i rozsypywala proszek do prania). Gdy rodzice mieli juz tego dosc i zadne metody nie pomagaly to rodzice wychodzac z domu podczas gdy ja jeszcze spalam przywiazywali ja na smyczy do rury ktora byla polozona obok jej poslania, niesadze zeby byl to dobry sposob ale wazne ze poskutkowal :)
  7. hej , czy wiadomo juz cos konkretnego??? na co choruje oskarek??
  8. o jeny jak mi zal tego pieska :( jakby to nie byl samiec to wzielabym go do siebie na czas znalezienia domu, przynajmniej nauczylby sie zycia w domu i pocwiczyl by posluszenstwo z moja sunia ktora terazma cieczke wiec przygarnianie pieskow odpada :( jesli nie macie nic przeciwko to moge wzucic Nera na trojmiejskie ogloszenia?? tylko jakis tekst by sie przydal.
  9. a mozna wiedziec czy macie i jakiej rasy pieski o mniejszych rozmiarach??
  10. jak dla mnie to nie ma zadnego znaczenia czy sie pomaga biednemu kundelkowi czy rasowemu psuskoro i jeden i drugi potrzebuje pomocy
  11. a co z pania ktora chciala zaadoptowac oskarka??? wycofala sie czy moze jeszcze zmieni zdanie??
  12. FikuMiku jesli to o ta osobe chodzilo to bardzo dobrze napisalas nie chce tu nikogo obrazac ale denerwuja mnie tacy ludzie po co sie zglaszaja do Fundacji skoro czekaja tyko na psy rasowe??
  13. ciesze sie ze juz mu troszke lepiej :) i mam nadzieje ze bedzie jeszcze lepiej. tylko zastanawiam sie jak tak mozna pieska zaglodzic?? :|
  14. szlochanie ze szczescia tez juz rozpoczelam jak ogladalam fotki Oskarka :) i mam nadzieje ze dalej bedziemy plakac tylko i wylacznie ze szczescia :)
  15. napisze ogloszenie w trojmiejskich ogloszeniach o Dolarku moze ktos z pomorza chcialby go przygarnac :) trzymajcie kciuki ;)
  16. wlasnie przeczytalam tem post i prawde mowiac w pewnym momecie sie poplakalam bo myslalam ze Oskarek nie wyjdzie z tego ale naszczescie juz jest wszystko dobrze :) Jestem od niedawna na tym forum i nie moge wyjsc z podziwu ile wy robicie dla tych pieskow.
  17. ja niestety nie wiem ;/
  18. kazda grupa psow ratiownikow ma inne badz troszke rozniace sie od siebie kamizelki :)
  19. do nauki tropienia najlepiej jak pies jest w przedziale wiekowym od 6miesiecy do 2 lat, ale im wczesniej zaczniesz tym lepiej, cena to w zaleznosci od organizacji i tresera ktory uczy psy ( u nas 30 zl za miesiac w tym 20 za tresera ). ja gdy zaczynalam uczyc mojego psa ukladalam na trawie krotki prosty slad np. ciagnelam zabwake po ziemi nastepnie przyprowadzalam psa i mowilam szukaj, pokazywalam miejsce w ktorym rozpoczynalam slad i powtarzalam komende, za pierwszym razem musialam jej pokazac prawie caly slad ale za 3 razem sama doszla :) nastepnie wydluzalam robilam coraz bardziej skomplikowane slady. Jak juz twoj piesek zalapie o co chodzi to wystarczy ze idac np. po podworku polozysz mu slad , on go prawie identycznie odtworzy. zycze powodznia jest jeszcze pare innych sposobow na uczenie psa chodzenia po sladzie. Ja musialam uczyc mojego psa sama wiec wymyslilam swoj sposob :) i poskutkowalo wiec mam nadzieje ze tobie tez sie uda . powodzenia
  20. a mozesz mi powieziec gdzie mieszkasz ?? to moze pomoge ci poszukac ludzi ktorzy sie tym zajmuja. a jak juz masz jakies namiary to poprostu zadzwon i zapytaj co i jak :)
  21. czy sprawa oskarka jest jeszcze aktualna czy znalazl juz domek??
  22. i jesli az taka duza roznica jest to w czym?? w sposobie prowadzenia zajec, czy w czym?
  23. jesli chodzi o pokazy to w trojmiescie istnieje jeszcze jedna grupa prowadzaca takie szkolenia jest to POPR [URL="http://www.popr.csc.pl/index.html"]http://www.popr.csc.pl/index.html[/URL]
  24. witam wszystkich :) zarejestrowalam sie tu jakis czas temu ale nie mialam okaji poczytac ani napisac. dlatego pisze dopiero dzisiaj Madalenka przeczytalam twoj posty ( perzyznaje ze nie caly ) i widze ze zalezy ci na wyszkoleniu twojego psa wiec moze pomyslalabys o jakis grupach ratowniczych? nie wiem, w jakim wieku jest twoj piesek? Bo jesli chodzi o szkolenie psow do pracy to sa pewne kryteria wiekowe i nie tylko( usposobienie, reakcja na ludzi ,halas, aport itp) ale szkolenie nalezy rozpoczac jak najwczesniejponiewaz psy te sa uczone roznych zachowan i im pies jest starszy tym ciezej jest go odzwyczaic od niepozadaznych reakcji :). Ja gdy znalazlam moja sunie (Here) bylam jeszcze niepelnoletnia i nie moglam do zadnej z takich grup nalezec i uczylam ja sama i niekture zachowania przeszkadzaja jej w pracy, niestety. ale jest dobrym psem ratowniczym :) pozdrawiam
×
×
  • Create New...