-
Posts
3809 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by patch75
-
12 letni Tobi w typie pudelka, PONa- TOBI MA DOM!!!!
patch75 replied to Ania_i_Kropka's topic in Już w nowym domu
no to naprawde super wiadomosc! :loveu::loveu::loveu::loveu: -
Burrito-zrezygnowany pies w schronisku w Olsztynie MA DOM!
patch75 replied to patch75's topic in Już w nowym domu
to bi w domu?? od kiedy? to super:loveu::loveu::loveu: -
Burrito-zrezygnowany pies w schronisku w Olsztynie MA DOM!
patch75 replied to patch75's topic in Już w nowym domu
zdjec z jego pobytu niestety nie moglam wstawic, gdzy pomimo, ze je zrobilam kolezanki aparatem, to nie moglam przeniesc na komputer-nie mam jakiegos programu, ale wstawie jesli tylko mi sie to uda; mam jedno zdjecie komorka zrobione -
Burrito-zrezygnowany pies w schronisku w Olsztynie MA DOM!
patch75 replied to patch75's topic in Już w nowym domu
Burrito grzeje tyleczek w swoim nowym domu;) dzis zostal dowieziony do swojej Pani i tu chcialabym podziekowac dziewczynom, ktore przetrasnportowaly go na nowe miejsce;) no przede wszystkim chcialabym podziekowac pewnej Pani tez-buziaki! -
Postanowilam zalozyc osobny watek psiaka, aby moc nim kierowac w zaleznosci od potrzeby. Karmi to sredni pies, ktoreco cecha charakterystyczna sa jego piekne bursztynowe oczy i siersc, puszysta, delikatna i mila w dotyku, tak delikatna, jak jego charakter. Karmi dogaduje sie innymi psami obu plci. Jest zrownowazony, nie narzuca sie swoja osoba. Oto Karmi: [IMG]http://img179.imageshack.us/img179/2907/karmi1ud1.jpg[/IMG] [IMG]http://img179.imageshack.us/img179/9514/karmi2no4.jpg[/IMG] [IMG]http://img299.imageshack.us/img299/6908/karmi3ca3.jpg[/IMG] [IMG]http://img299.imageshack.us/img299/3751/karmi4yg8.jpg[/IMG]
-
15 letni Onek DINGUŚ nie żyje :(((((((
patch75 replied to justynavege's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
a dzis skonczylo sie allegro dingo:-( dziwnie tak jakos go nie wznawiac:-( -
Maja - Już nie jest załamana. Ma nowy, kochający dom!!!
patch75 replied to Ania_i_Kropka's topic in Już w nowym domu
ona u mnie tez tak biegala do dzrwi ciagle i piszczala,a nie miala czasu sie zadomowic; moze to taki jej zwyczaj; i ciagle na spacer mnie chciala zabrac:evil_lol: -
Burrito-zrezygnowany pies w schronisku w Olsztynie MA DOM!
patch75 replied to patch75's topic in Już w nowym domu
poker, moze chodzi o transport z mysla o przywiezienie karmy, kocy itp. z neimiec? bo osoba, ktora jedzie zabiera ze soba (jako, ze ma niewielki samochod) tyle, ile da rady dla shchroniska, z ktorym wspolpracuje, ale reszte nie zmiesci:shake: a tego jest wiecej, mogloby byc dla Krzyczek,jak juz wczesniej zaproponowalam; ale po nowym roku musi byc jakis transport aby to zabrac -
Burrito-zrezygnowany pies w schronisku w Olsztynie MA DOM!
patch75 replied to patch75's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ania_i_Kropka'][IMG]http://tinypic.pl/t1/out.php/i88654_SZCZRENIACZEK2.JPG[/IMG] W imieniu Swoim i wszystkich pracowników Olsztyńskiego Schroniska dla Zwierząt pragnę życzyć Wam: [CENTER][CENTER][B][COLOR=red][FONT=Verdana]Odrobiny ciepła dzięki ludzkiej życzliwości, odrobiny światła w mroku dzięki szczeremu uśmiechowi, radości w smutku dzięki ludzkiej miłości, nadziei na lepsze jutro w chwilach niepokoju.[/FONT][/COLOR][/B][/CENTER] [/CENTER] [/quote] kto mial taki fajny pomysl z tym zdjeciem?:lol: bo to w schronie robione widze, a co to za pies? dolaczam sie dozyczen:) -
Burrito-zrezygnowany pies w schronisku w Olsztynie MA DOM!
patch75 replied to patch75's topic in Już w nowym domu
tak, jedzie do dortmundu 27 grudnia, a masz ajksi trasnport do niemeic? bo przydalby sie jakis wkrotce nastepny:cool3: dzis burrito bedzie u mnie wieczorem, a ze kolezanka przyjdzie do nas na wigilie z aparetm, zrobie zdjatka i wstawie na dogo -
Burrito-zrezygnowany pies w schronisku w Olsztynie MA DOM!
patch75 replied to patch75's topic in Już w nowym domu
kupilam dzis nowa smycz i obroze dla burrito, i szampon, zeby go wyprac jak do mnie przyjedzie:cool3: -
smieszna rzecz sie wczoraj na szkoleniu przydarzyla-zblizala sie 14, wiec poszlismy pod schron cwiczyc, zeby w kazdej chwili zorientowac sie kiedy trzeba sie zbierac; posadzilam shannona, ale jak takos tylem do schroniska, dalam komende 'waruj' i pobieglam do biura, zeby sie cos zapytac, a on raz probowal wstac, wiec szkolenioweic przypomnial mu komende, a shannon caly czas siedzial i (jako ze tylem siedzial do biura) wykrecil szyje jak tylko mogl, zeby widziec gdzie poszlam i mnie moc pilnowac; smiesznie to wygladalo; podobno trzasl sie z nerwow strasznie; to dlatego, ze wczesniej nie byl wtakiej sytuacji:lol: jak wrcoilam i kontynuowalismy szkolenie, to pzrez moment byl troche 'rozregulowany' i niesforny, ale wkrotce zakonczylismy skzolenie, bo tzreba bylo isc; ruszylismy w strone bramy, otworzyslismy ja, i ....shannona nie bylo, obejrzylismy sie, a shannon....siedzial caly czas tam gdzie go posadizlam i nie ruszyl sie:lol: tak sobie chlopak do serca wzial komende; po chwili zorientowalam sie, ze chyba nie wydalam komendy zwalniajacej go z tego siedzenia, wiec uznal, ze nie nalezy sie z miejsca ruszac:loveu::loveu::loveu::loveu:
-
jutro pewnie wyjdzie na spacer, ja zajrze do niej na pewno, w tym tygodniu mailam kociol, pomimo, ze planowalm ja i burrito zabrac na spacer, nie udalo mi sie, ale w najblizszym czasie to zrobie; moze zmecozna ostatnio,zobaczymy; chcialam zeby byla na dzisiejszej kwesice, ale marzla by-to nie pogoda dla niej:(
-
shannon byl dzis bardzo popularny, bardzo sie ludziom podobal i super reagowal na kazdego, kto go molestowal glaskaniem:evil_lol:prawdziwy pieszczoch z niego, ale na golebie mi sie raz chcial wybrac-dostal ochrzan i byl spokoj, a raz to nawet golab doslownie kolo niego stal, dzielily ich tylko nogi kogos z nas, a on nic-chyba nie wyczul czy co:evil_lol:
-
Kto pokocha nasza kochana Andzie? Tyle czasu bez domku ...
patch75 replied to DarkAngels's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jagoda*']Ja również miałam na spacerze Saszę, i niestety, jest zazdrosna, kłapie zębami. Powtórzyło to sie, gdy spacerowałam z innymi psiakami, musieliśmy ustąpic miejsca Saszce na drodze.:razz:[/quote] no to wobec tego albo to byla chwila slabosci, ktora zdarza sie kazemu psu albo pies nagle sie zmienil -
15 letni Onek DINGUŚ nie żyje :(((((((
patch75 replied to justynavege's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
o boze, bardzo mi przykro:-(:-(:-(:-(:-(