ale super!!!!ciesze sie ze Sonii wraca apetyt bo ta chudzina to faktycznie ma cos z charta:)kurcze ja mam dobrego wet ale u siebie na pradniku ale sprobuje sie dowiedziec o jakiegos dobrego z tamtych okolic...a gdzie zostala z Sonia teraz?jej pierwsze odwazne pozostanie samej ale jest grzeczniutka wiec da rade....:)