karusiap
Members-
Posts
13622 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by karusiap
-
zadzwonie jutro wieczorem jak tam sie czuje po zabiegu....no dobra pomieszalam...:oops:przepraszam.. Miśka ma zabieg w sobote, a ze mnie sie juz myla dni tyg i odkrylam ze egz mam jutro (czyli musi byc piatek) to Miśka ma zabieg pojutrze:oops:zadzwonie wtedy i dowiem sie tez ile Pani Wet daje jej lat na oko... zapytam tez jak sie zachowuje ,bo ostatnio Pani mi mowila ze naszczekala na mleczarza,nie jakos agresywnie ale ja mysle ze ona sie juz przyzwyczaila i broni "swojej Pani"...dlatego potrzebuje jak najszybciej stalego domu by nie cierpiala jeszcze bardziej przy rozstaniu...znowu pomysli ze ktos ja zostawil:( aatedy jak ja widzialam to byla jeszcze bardzo zastresowana ...ale jak juz przywyknie ze nic jej nie grozi to na pewno bedzie przytulanka:)
-
Zagłodzona sunia, Ma wspaniały domek u Morgan, Dziękujemy :))))))))
karusiap replied to Ksera's topic in Już w nowym domu
sliczna mordusia:loveu: a ja oczywiscie nigdy sie zdjec wstawiac nie naucze:angryy: -
Nitka ze Starachowic już w nowym kochającym, stałym domku!!
karusiap replied to Majaa's topic in Już w nowym domu
zdjecie super!! hopaj Nitko!! -
[quote name='wtatara']W piątek jestem do 15, pracuję na Olszy w szkole za Almą. A nie będzie to duży kłopot?[/quote] absolutnie zaden...w tamtych rejonach mieszka moj TZ:)jak mozesz napisz mi dokladnie na priwa jak moge Cie tam odnalesc:)aha i jakbym mogla prosic jakis nr tel na priwa,mam w piatek egz i gdybym miala nie zdazyc ze wszytskim to wtedy napisze...
-
[quote name='Percepcja']Z Tofikiem sprawa wyglądała tak, że został znaleziony przez jedna dziewczynę. U mnie był na tymczasie by ja trochę odciążyć. By u mnie został, ale moja suka się go bała, a on nie pozwalał jej wogóle do mnie podejść ;( Ta dziewczyna znalazła mu domek w Bydgoszczy. Poinformowałam ją o tym, że Tofik najpewniej jest w schronie. Będzie dzwonić, się upewniać czy pies w tej Bydgoszczy jest, a jutro jedziemy sprawdzić czy to na 1000% on i będziemy myślały co dalej. Tofik miał "łyse" plamy na skórze. Myślałam początkowo, że to może od jakiegoś sznura przetarcie, bo nawiększy placek był na naszyi, dokładnie na krtani.[/quote] kurcze no to faktycznie dziwna sprawa,wybadajcie wszytsko dokladnie...
-
11 lat w schronisku... BANDI NARESZCIE W DOMU!!!! ZA TM
karusiap replied to Ewkaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dziekuje, slicznotka faktycznie:)tylko domku szuka... -
11 lat w schronisku... BANDI NARESZCIE W DOMU!!!! ZA TM
karusiap replied to Ewkaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dziekuje:) -
Staruszek Bary - ratujmy jego życie! (str.5) / za TM :(
karusiap replied to MałGośka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Barus przystojniaku zmykaj do domku:) -
11 lat w schronisku... BANDI NARESZCIE W DOMU!!!! ZA TM
karusiap replied to Ewkaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
a mozna prosic link do bazarku?? -
[quote name='wtatara']Gdzie będą odbierane te plakaty- ja mieszkam w Śródmieściu, pracuję codziennie do 15 ale piątek - sobota mąż ma wolne , jeśli bym ja nie mogła poproszę jego. Córka wywróciła sie na uczelni i ma zerwane więzadło w kolanie- nie można na nią teraz liczyć. Chyba że syn też coś pomoże. Musimy sie umówić tak abyśmy obydwie miały w miare dobrze.[/quote] o kurcze nie chcialabym klopotac calej rodziny...moge podrzucic je do Twojej pracy...
-
[quote name='wtatara']Cieszę się że będę mogła w czymś pomóc[/quote] w piatek bede odbierac od Ela and Krzys plakaty...jesli by Ci pasowalo moglybysmy sie gdzies umowic i jakas czesc bym Ci przekazala:loveu: