karusiap
Members-
Posts
13622 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by karusiap
-
heheh dobrze,ze sie na mnie on nie obrazil,ze jakies glupoty wymyslam i jedzenie zamykam...:evil_lol:
-
taaa jeszcze mu gratulujcie ciotki:mad::evil_lol:nie nie.to byl taki ogragly z regulowanym otworem,myslalam ze niezniszczalny....tzn JEST bo zamierzam go reanimowac....
-
ja wszytsko u niego deceniam,ale zniszczenie w mgnieniu oka zabawki,ktora niemal wielbilam w domu ze wreszcie ja mam dla niego...to juz zakrawa na swinstwo:diabloti: aaaaa chcialam powiedziec,ze Paco jutro bedzie gwiazdorem:loveu:trzymajcie kciuki!!! [B]AgaG-[/B]dziekujemy za zalatwienie Mu miejsca w Kundlu:loveu:
-
Trzykolorowa Kaja po operacji odeszła za TM [*]
karusiap replied to Agnieszka Co.'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
hahaha...przepraszam,ale nie ma to jak rzetelne informacje schroniskowe:shake:skads to znamy....a Kajunia faktycznie sliczna pannica:loveu: -
dzwonilam do Pani i musze ten tel przekazac Agacie albo jagience bo ja sie nie nadaje....dom wydaje sie faktycznie dobry...Pani ma stos wymagan,ale ok...najwazniejsze by zostawal sam na pare godz i byl mily dla dzieci..natomiast kompletnie rozbilo mnie pytanie czy mam do zaproponowania jakiegos jeszcze innego psa,by byl nie za bardzo kudlaty i nie gladki i spelnial tamte wymagania:roll:aha ale Maxa mam trzymac dla Pani nadal...i ze jeszcze jak mowila,wzielaby go po weekendzie...mowila o koncu tego tyg dla scislosci...kto mnie zna wie,ze ja juz dalej rozmaiwac nie moglam i powiedzialam,ze oddzwonimy... chcialaby go pzonac co zrozumaile,ale....nie wiem mam jakies.... po prostu nie jest w porzadku wobec lizki takie przeciaganie,dlatego mysle,ze Max trafi do hotelu pod koniec tyg,by juz nie naduzywa dobroci domku tymczasowego:loveu::loveu: po drugie bedziemy go trzymac,nie reklamowac ,nieoglaszac i potem ...a co jesli znajdzie sie inny lepszy...zreszta psa sie kocha jaki jest a nie ze np wyglad sie nie spodoba,a co jak sie okaze w trakcie ze nie spelnia jakiegos kryterium? ciotki radzcie
-
Gdyby nie to ze bardzo go kocham to bylabym w stanie powiedziec,ze dzis mnie ..hmm zdenerwowal Pacunio:mad:a wiec po dlugim i milym spacerze zostawilam mu w kojcu kongo...wykazal zainteresowanie wiec sie ucieszylam...ale po powrocie z innego spaceru cos mi nie gralo bo za szybko sie jedzenie sypalo i co?Paco rozwalil kongo:placz::placz::placz:wbil do srodka otwor i zajal sie jedzeniem,nie na tym to polega:shake:zabralam mu:oops:naprawie i dostanie kto inny a Paco bede wozic duuuuze kosci,ktore lubi i moze jakies pileczki czy cos... ma ktos pomysl??
-
Dobek Max wreszcie znalazł swoją przystań
karusiap replied to Agnieszka Co.'s topic in Już w nowym domu
nie wiem czy Kaja ma watek wiec pisze tu...a wiec Kajunia ma sie bardzo dobrze,ma czysciutko w boksie,miekka kolderke i wcale nie jest przestraszona,podchodzi smialo do krat...ogonkiem nie machala ale patrzyla wymownie:)i jest mniejsza duzo niz mi sie na zdj wydawala:) a Maxiu jak Maxiu cudowny jak zawsze:loveu:bylismy na spacerku:) -
Dzeki zostal dzis w nowym domku w Wieliczce:)Dziekujemy [B]mar.gajko[/B],ze dala znac o chetnych osobach:loveu: Paniom spodobal sie juz w hotelu,ma kolezanke przewspaniala ,przecudowna sunie.... black musisz tylko przypilnowac kastracji,na ktora Pani sie zgodzila choc poczatkowo mowila ze pilnuja psow...maja tez wziac go do lekarza,ropialo mu oczko troche,poza tym nie ma zadnych szczepien ani nic...
-
zrzekli sie,ale chyba nie do konca to rozumieja....tzn psa nie chca,ale wymyslaja cuda,ze dzieci chca sie pozegnac itp,a my nie zamierzamy robic psu metliku w glowie....zreszta robia z nas idiotow bo 10 razy zmienianie zdania czy sie chce psa oddac to chyba cos nie tak,albo psa kocham i nie dam albo dam bo przeszkadza (tak jest w tym wypadku)...nie bedziemy czekac az znowu go zapragnal a potem za pol roku znowu postanowia oddac...zreszta od kad nie ma Maxia,Sara biega po ogrodzie a nie stoi na lancuchu,a tak by bylo gdyby byl Maxiu Dzis dzwonie do chetnej Pani i zobaczymy,mysle ze na dniach bedziemy sie umaiwac:)
-
Baron von Dobermann już za TM
karusiap replied to morningrise's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
to sie cholerstwo przyplatalo....ale trzymaj sie Baronku,dzielny z Ciebie psiak:lol: -
Dobek Max wreszcie znalazł swoją przystań
karusiap replied to Agnieszka Co.'s topic in Już w nowym domu
dzis wozilysmy sunie do nowego domu i wrocilysmy ok 23,nie zdazylysmy do hotelu:( nie wiem jak bedzie jutro,pewnie dopiero w srode rano uda nam sie dotrzec ale za to spacery beda dluugie:) i zajrzymy do Kajuni.Ale nic sie nie matwcie ma cudowna opieke caly czas:loveu: -
MA DOM Kraków wzięli go z schronu jako szczeniaka, oddali po 3, 5 l.
karusiap replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
mam nadzieje,ze nie pomylilam zdjec:oops: Rudzik:loveu: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images30.fotosik.pl/88/b59b3395d7b1c7be.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images29.fotosik.pl/88/81ba7847c5e30196.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images13.fotosik.pl/107/655c19766877023b.jpg[/IMG][/URL] -
usmiech:loveu: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images26.fotosik.pl/87/5d6edb6f14e7259e.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images13.fotosik.pl/107/3d657cf1f6d9c9b9.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images13.fotosik.pl/107/1efbb50eeb701ed2.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images23.fotosik.pl/88/b26dd2fbd10e9922.jpg[/IMG][/URL]