karusiap
Members-
Posts
13622 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by karusiap
-
no to perspektywe ma Pacunio piekna,ale tfu tfu...Pacus juz zajety:loveu:dziekuje bardzo za kciuki i pozdrowienia dla Mamy:)
-
Jeden pies martwy, drugi odebrany wariatce już w nowym domu..
karusiap replied to tamb's topic in Już w nowym domu
BARDZO PROSIMY O POMOC W OGLASZANIU W INTERNECIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ja tez nie potrafie:oops: -
11 lat w schronisku... BANDI NARESZCIE W DOMU!!!! ZA TM
karusiap replied to Ewkaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jakie jakie??to na pewno jakas rocznica....hmmm??:loveu::cool3: -
Pan jest przefajny i mile,,,ale w tym wypadku to chyba ja zle zrozumialam:oops::evil_lol:
-
wlasnie prawie mialam zawal serca,dzwoni tel i Pan pyta "Czy to Pani od Paco?", ja mowie,tak...na co On "To Paco juz nie ma" ja wydalam z siebie histeryczny krzyk "Jak to nie ma???!!",na co slysze "Spokojnie,Pani juz nie ma Paco,bo Pacus jest tylko moj":loveu::loveu::evil_lol:ufff...najpierw Pan powiedzial,ze trzeba zabronic wydawania durnych ksiazek bo jego corka naczytala sie tych %$*^$o dobermanach mordercach:mad:ale Pan zna te psy i wie,ze wychowac mozna na kanapowca i morderce.... Panstwo sa strasznie z Paco zadowoleni,Pan mowi,ze jest przeszczesliwy ze go ma i nikomu nigdy juz nie odda.Sa najlepszymi kumplami:loveu:Ostatnio byli razem na palcu i Paco spal z tylu auto ,mial uchylone szyby..podeszli jacys menele do auta ,a Paco skoczyl z zebichami by ich odstraszyc,Pan byl dumny:) Jedno co mnie martwi to,ze zcasem zapomina chyba gdzie jest bo jak sie porzadnie wyspi to zaczyna lazic wkolo fotela,i tak jakis czas...Pan staje mu na drodze i otwiera drzwwi by poszedl pobiegac po ogrodzie,ale Pacus lubi to tylko z 2 kumplami psimi:loveu: Poza tym podobno broni domu bardzo!!Czasem jak zaspi a ktos z domownikow wraca to tez leci sprawdzic kto to.Mamy byc czujne jak przyjedziemy-oby nas poznal;) Byl u Pacunia pan weterynarz i psinka nasza jest w optymalnej formie i ma optymalna wage:)podobno jest nie dopoznania:):multi::multi::multi:
-
Płock - śliczny szczeniaczek szuka domu; zostaje!
karusiap replied to łaciata's topic in Już w nowym domu
czy domki bija sie juz o maluszka??:cool3: -
[quote name='aldona_b']jezeli chcecie to przekaze Wam filmy dvd na bazarek, niestety nie mam na razie gotowki zeby pomoc, trzymam kciuki szczegolnie za Bono, to taki delikatny piesek, dobrze ze pomoglyscie tym psiakom, jak bede mogla to pozniej cos wplace, prosze o pw[/quote] czy ktos wezmie filmy od aldony?bazarki to dla nas jedyne stale zrodlo jakichkolwiek pieniedzy....ja mam jeszcze wiele do wystawienia,nie dam rady wiecej
-
Frykasy z Mazańcowic: Fryga, Figa i Frugo...Frugo w nowym domku już!
karusiap replied to halbina's topic in Już w nowym domu
ufff dobrze,ze sie udalo:multi: -
Kraków-stary dobek-nie radzi sobie w schronie-pojechał do Niemiec!
karusiap replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
na to niestety bylaby szansa dopiero po wyadoptowaniu Go ze schronu...a w hotelu miejsca okupowane przed Swietami, o wewn mowy nie ma:( -
Kraków-stary dobek-nie radzi sobie w schronie-pojechał do Niemiec!
karusiap replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
Rambo znow siedzial w budzie,gdy przyszlam.Musialam sie sporo naprosic by wyszedl,ale jak ja do niego weszlam to byla wielka radosc:)uwielbia sie tulic...bardzo mnie marwti jego kaszel.Cale szczescie udalo nam sie nie wracac do boksu tylko do cieplej izolatki:)mam nadzieje,ze dostanie odpowiednie leki -
Płock - śliczny szczeniaczek szuka domu; zostaje!
karusiap replied to łaciata's topic in Już w nowym domu
a to madry psiak:loveu: -
mix boksie maja domki-Filka i Sonia szczesliwe!!
karusiap replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
wiesci od Agi i Soni:multi:Agnieszka nie moze sie zalogowac ostatnio " U nas jak zwykle wszystko dobrze, Soncia dorośleje na szczęście już nie matakich głupich zagran szczeniackich typu: pogryze buty albo wyniose doogrodu rękawiczki panci. Ale za to ostro imprezuje w domu. Dwa dni temuśpiąc w nocy w salonie zeżarła bo już tak musze powiedziec ze stołu - calytalerz pysznych faworkow, które przywiozła mi mama oraz batonik%u201DPawełek%u201D chyba razem z papierem bo nigdzie go nie znalazłam, nochyba ze chciała ukryć ślady i gdzieś go wyniosła. Na koniec wypiła mi jogurt z butelki!!! nie wiem jak to zrobiła bozakrętka była odkręcona !!!)Ale udało jej się. No także nie głupia ta mojapsina. A poza tym to ok., nie znosi kotów a ja tak bardzo chciałam miećjeszcze kotka, no, ale trudno nie można mieć wszystkiego.Po zabiegu ok. całkowity brak zainteresowania osobnikami męskimi oraz dużeprzywiązanie do domu %u2013 nie ucieka i nie przeskakuje siatki wiec ok. Wprzyszłym tygodniu czekają nas jeszcze szczepienia na choroby wirusowe iwściekliznę, no i tyle z nowości. Zdjęcia ma fajowe na komórce tylko nieumiem zgrać, ale jak tylko się dowiem jak będziecie oglądać ;) " cudownie:loveu: -
sunia jest naprawde cudna i nieklopotliwa...pomocy!