Jump to content
Dogomania

karusiap

Members
  • Posts

    13622
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by karusiap

  1. a moze nie straszyc tylko naprawde poprosic kogos z legitymacja,zeby podjechal z Wami.facet bedzie musial poprawic warunki psu,albo go oddac. Choc moze lepiej go zawinac do auta.....wiem,ze latwo mowic,trudniej zrobic.
  2. Oj ta zima daje w kosc....Moje domowe psy dostaja prawie,ze paralizu,podnosza lapy i piszcza albo sztywnieja....Myslalysmy,ze przez sol (na pewno tez),ale w hotelu nie sypane sola,a kawalek spaceru i lapki w gore....masakra dla tych biedaczkow.... Poszukam jakis ladnych zdjec,dziekuje p.Irenko:)
  3. hahahahhahahahha nie wytrzymam:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: ale bedziecie miec z nim radochy w Swieta:loveu:
  4. ale dzis jakby juz nie uciekal tak przed dotykiem....
  5. Pani Irenko kazda mozliwosc na wage zlota.... Apollo ma cieplutki boks w budynku na szczescie....moj skarbek kochany....w takie zimno dzis spacerowal dzielnie....
  6. juz dwa lata?? jak ten czas leci!!! Gratuluje i tak dalej:):):)
  7. Bardzo dziekuje bahlso-wiesz jak bardzo:loveu::loveu::loveu::loveu: Daren....jako rozkoszny szczeniak zostal adoptowany ze schroniska.Po 10 latach wrocil...skrajnie zaglodzony,wylekniony,broniacy sie przed czlowiekiem. Dzieki troskliwej opiece pracownikow i wolontariuszy Daren stanal na nogi,przytyl na ile tylko sie dalo,pozwalal sie glaskac a teraz??Teraz radosnie marszczy mordke na widok swoich ulubionych opiekunek,ochoczo biegnie na spacer i tylko nadal widoczne kostki przypominaja o tym co przezyl. Daren potrzebuje osoby,ktora bedzie go kochala madra miloscia pamietajac o tym co przeszedl,ktora pomalu pozwoli mu sie do siebie zblizyc.....Koos kto wynagrodzi mu te wszystkie lata....
  8. hmm problem chyba w ilosci lap na metr kwadratowy;) ale ja bym tam upchnela jeszcze pare czterolapnych tylko blokuje mnie moja agresywna agresorka,Amik zylby w ciaglym stresie.... a ja bym zaraz miala stadko:)byloby pieknie:)
  9. Prosze o pomoc dla Apollo....siedzi w hotelu prawie dwa lata:( W te mrozy jego i tak slabe lapki po prostu cierpia:( Prosilam o pomoc w umieszczeniu go w gazetach.....programie.....Apollo musi miec zmasowany atak....raz na pol roku nic nie da... http://www.dogomania.pl/threads/110023-KrakA-w-duzy-niewidomy-niezauwazany?p=13714944#post13714944 Apollo jest jednym z najbardziej potrzebujacych psow,jesli nie najbardziej ze wzgledu na wiek i stan zdrowia.... Radzimy sobie z naszymi psami jak mozemy,ale Apollo potrzebuje pomocy...kogos kto da rade pomoc nam w znalezieniu mu domu.....za wszelka cene
  10. Blagam o wszelka pomoc w znalezieniu domu dla Apollo....jest bardzo zimno,jemu lapki siadaja,a w ta pogode:( Apollo potrzebuje domu na wczoraj....on naprawde nie moze czekac:(:(
  11. Mysle,ze bardzo potrzebne.Do mnie dzwonila Pani,do ktorej dzwonil pan a do niego inny;/ ma dac nr "pierwszej rece". podobno psy chce oddac,zeby juz tam nie byly,ja poprosilam,zeby byly tam do znalezienia domu,ale czekam na kontakt.Psy sa w Tarnowie,wiec adopcja utrudniona,tu jakby ktos dal po jednym Dt choc dla czesci byloby super!
  12. Dzis mialam telefon z prosba o zabranie 5 psow owczarkow niemieckich.Facet czesc rozdal,potem sprzedal posesje czy jakos tak.Psy maja ok 2 lat , sa grzeczne i ulozone.....jaka chyba 'hodowla' sie zamknela,ale zapomniala psow.
  13. brak mi slow...tak pieknie napisalas o Waszej milosci,ze lzy same leca:( Stenko,aniolku [*]
  14. Tez bym chciala,zeby byl juz w domku (najlepiej moim:oops:),ale najwazniejsze,ze Amiczek bardzo dobrze znosi hotel....przykre jest , ze tak idealny pies szuka tyle domu,ale przynajmniej nie drzymy o niego...jak np w przypadku naszego Apollo:(
  15. Grazynko , juz sie ta Pani nie odezwala:( Amik czeka,ale teraz bedzie nowa atrakcja-zabawy w sniegu:)
  16. Pewnie do konca tyg bedzie ciezko,ale napisz na tym watku ulice lub chociaz osiedle to mzoe komus sie uda: http://www.dogomania.pl/threads/32052-KrakA-w-wAE-tek-pom-plakat-rozlicz-dla-psA-w-i-kotA-w-bezd-w-KR-owie-LINKI-Pwp-str-1?p=13710077#post13710077
  17. Dziewczyny,ale Patrycja ma racje.W tym momencie to nie bedzie zadna pomoc.Bo tak jak pisze , Pan okaze sie rewelacyjny,a warunki u matki niekoniecznie....Ta wizyta nie bedzie przedadopcyjna,bo nie w docelowym domu. Byla raz sytuacja,ze pies pojechal z ojcem i corka,a na drugi dzien wrocil,bo zona kategorycznie sie nie zgodzila....roznie bywa.
  18. za zgoda Patii wysylam lilith jej nr tel na PW
  19. czy ktos wybiera sie jakos do konca tygodnia do hotelu?? W Wieliczce jest bardzo pilnie potrzebna wizyta przedadopcyjna dla szczeniaczka nie z Krakowa.
  20. wilczyco kochana pytalam w sobote,jeszcze nie bylo. jutro zadzwonie zapytac:)
  21. bahlso rewelacja:) jedyne co ,jesli moge zasugerowac to mysle,ze u Rendi warto wspomniec,ze dwa razy tracila swoich ukochanych opiekunow,gdyz po kolei umarli, a teraz musi stracic swoja opiekunke. I Rendi ma juz ciut wiece,ok 7 lat cyba wiec mysle,ze mozna pisac 5-6;)
×
×
  • Create New...