Jump to content
Dogomania

gosia_p

Members
  • Posts

    90
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gosia_p

  1. podnosze kawalera :multi: Takie wizyty moga odstraszac, bo - generalizujac - ludzie w dzisiejszych czasach sa raczej zamknieci na obcych (tzn. ich domy). Ale z drugiej strony jak sprawdzic, czy pies trafi w dobre rece :razz:
  2. wyslalam moj pierwszy list do prezydenta ;)
  3. po prostu swiat nie jest czarno-bialy... ... a juz na pewno nie, gdy za tym stoi czlowiek :shake:
  4. i jak idzie szukanie domku dla tego pieknego kawalera :loveu: Domek pilnie potrzebny!!!
  5. Cognac marzy o swietach we wlasnym domku. Spelnijmy jego marzenie ... [IMG]http://users.telenet.be/eforum/emoticons4u/party/fest37.gif[/IMG]
  6. [quote name='julita104']na jakiej podstawie piszesz ze nie ma reguły? Uwierz mi ze czesciej pies o niewiadomym pochodzeniu ma problemy zdrowotne! I to jest regułą[/quote] Ciekawa teoria :crazyeye: Ale wierze, ze jak sie wyda na psa 2000 - 2500, to potrzeba budowania dziwnych teorii jest silna... Ale prosze zachowajcie je dla siebie, bo jeszcze ktos nie obeznany w temacie w to uwierzy :razz:
  7. male sprostowanie ;) [quote name='ula.p'] - Poczytaj www schronisk. Takich piesków w typie york jest tam naprawde sporo - właśnie dlatego że ktos chciał kupić taniej, a potem wyrosło cos innego...i zawód..:lying: [/quote] Odsylam do dzialu "psy w potrzebie" - chocbys chciala, nie znajdziesz tam psa w typie yorka. [U]Niestety[/U] - dla chcacych takiego zaadoptowac, [U]na szczescie[/U] - dla psow. [quote name='ula.p'] NIe masz gwarancji że suczka nie był kryta synem, ojcem lub swoim bratem. Pseudochodowca na pewno powie, ze ojciec nie jest spokrewniony. Ale czy na pewno? Czy gdzieś to jest napisane?:mad: Jak zapewne wiesz, krycie blisko spokrewnionym psem, moze spowodować wystąpienie jakis wad u szczeniat. Możliwe że ukrytych i ujawniajacych się później. Nie musi, ale może... [/quote] Do dzis wielu hodowcow stosuje inbred i odnosza niezle wyniki. Gdyby nie inbred, wiele ras po drugiej wojnie swiatowej przestalo by istniec. Przykladow daleko nie trzeba szukac - Polski Owczarek Nizinny (istnieje wylacznie dzieki inbredowi). [quote name='ula.p'] Gorzej jeśli to wada serca lub inna poważna historia. Leczenie, twoje nerwy i psa cierpienie. Na koniec moze się okazać, że zakup psa powiekszony o koszt leczenia przekracza koszt zakupu psiaka z metryką... a zdaża się tak nierzadko. [/quote] Z chorobami jest troche tak, jak u czlowieka. Nigdy nie wiesz ... I zaden rodowod cie przed nimi nie uchroni. [quote name='ula.p'] Nie masz gwarancji, ze suczka rodzi raz w roku. (...)Tym bardziej im gorszej jakosci pokarmem jest matka karmiona. A pseudochodowle lubią oszczędzać... Nie masz gwarancji, ze szczeniak (...)bedzie miał typową dla rasy psychikę, temperament i reakcje. Może być agresywny, lub przeciewnie lękliwy. Nie musi, ale może... [/quote] Tych gwarancji nigdy nie masz, gdyz oprocz czynnika ludzkiego, jest jeszcze matka natura, ktora lubi platac figla :eviltong: Sa hodowle, ktore zasluguja na miano pseudohodowli. Sa pseudohodowle, ktore zasluguja na miano hodowli. Swiat nie jest na szczescie czarno-bialy. Zycie ... pozdrawiam wszystkich yorkomaniakow p.s. Czy na tym forum sa wlasciciele wylacznie yorkow, czy tez psow w typie yorka? Pytam calkiem powaznie :razz:
  8. wskakujemy na pierwsza strone, bo cioteczka Gonia, chyba zawalu dostanie :mad: P.s. slodka mordka - prawdziwy przyjaciel
  9. do gory piekna mordko :multi:
  10. mialam dzis piekny [U]sen[/U], ze merlaczki znalazly dom :loveu: Wiec niech sie spelni :mad:
  11. i co slodka mordko :loveu: szukamy dla ciebie domku :lol:
  12. i na pierwsza strone :multi:
  13. szukaj domku !!!
  14. moze Karina jest juz w szpitalu i dlatego nie mozna jej osiagnac :shake: Suczki szukaja PILNIE domkow!!!
  15. nie wiem, co powiecie na pomysl zachecania szkol/nauczycieli do wizyty w schronisku np. w ramach lekcji wychowawczych :roll: ...taka mala dygresja przy okazji rozwazan nt. tego, co mozna ulepszyc.
  16. no dziewczynko szukaj domku :multi:
  17. dziewczynki szukaja domkow [B]PILNIE!!![/B]
  18. [quote name='nabiz']O rany, nie pomyślałam o tym :-( Mieszkam w centrum Łodzi, w kamienicy na trzecim piętrze. To byłby dla niej wielki problem?[/quote] [B]Problem z lekiem przed schodami jest do pokonania.[/B] Psa nalezy oswoic ze schodami w ten sposob, ze siadamy na pierwszym (najlepiej gornym) stopniu schodow plecami do psa (pies jest na pietrze), rozmawiamy na luzne np. babskie tematy ;) i kompletnie go przy tym ignorujemy. Za jakis czas przesiadamy sie na drugi stopien i dalej plotkujemy ;) az do momentu, gdy pies nie pokona pierwszego stopnia i nie usiadzie za naszymi plecami, i tak stopien po stopniu pokonujemy schody... Cwiczenie to nalezy powtarzac do momentu, az pies sam nie da nam znac wskakujac samodzielnie na schody. Ta metoda sprawdzila sie u pewnej labradorki, ktora wlasciciele znosili 2 lata po schodach :razz: Problem ze schodami ma wiele psow, zarowno tych traumatycznych jak i tych z szczesliwym dziecinstwem. Kluczem do sukcesu jest cierpliwosc i serce :loveu:
  19. hop, hop po domek :multi:
  20. schizo, plakat boski :evil_lol: Czekamy na wersje soft ;) ... i gdzie te domki :shake:
  21. piekna sunko maszeruj po domek na 1 strone :multi: nabiz, trzymam kciuki !!!
  22. Gajax, dokladnie tak. Z tego, co mowila Beata, obie dziewczynki boja sie ludzi. Mama jest "socjalizowana" i podobno szczegolnie upatrzyla sobie Roberta - ach te kobiety :diabloti: Beata popraw mnie, jezeli cos krece :razz: Mysle, ze dla dobra wszystkich, dziewczynki powinny jak najszybciej trafic do domkow. I dla tego skaczemy na 1 strone :multi: Schizo, czekamy na piekny plakat :lol: i zabieramy sie do rozwieszania :mad:
  23. hop na pierwsza strone :multi:
×
×
  • Create New...