Jump to content
Dogomania

Halo (Alfa i Zuzia)

Members
  • Posts

    3441
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Halo (Alfa i Zuzia)

  1. hej pieseczku :loveu:
  2. :megagrin: mam sukę w typie, powiedzmy, foksteriera gładkowłosego, umaszczoną jak terier: czarno-biało. Kiedyś jakiś maluch pokazując na moją sukę powiedział: mama, muuuu! :splat:
  3. [quote name='zerduszko']Ja to na początku pisałam.... ona mi Twoją Zuzie przypomina z acharakteu.... .... Podono z sunia mamy ok, ale warczy na dzieci :-o Pomijając dzieci na dworze, to u mnie w domu było takie ponad roczne dziecię w domu dwa dni po jej sterycle tez i było suuuper :roll: Ideał do dzieci.... [/quote] to zależy pewnei od dzieci. Pixa jest zestresowana nowym domem, ludźmi, a dzieci pewnie uważają że powinna się z nimi bawić. A ona się boi. Też bym warczała...
  4. kawał szczeniora. jakieś potencjalne domki się ujawniły?:cool3:
  5. [quote name='Aga900']Ja będę miała sheltika ;) Szukam jednak hodowli, w której psiaki są tańsze niż 1 000 zł. Te psy są piękne, mądre i kochane ;)[/quote] rasowy = rodowodowy. Nie dlatego, że jesteśmy snobami i chcemy się pochwalić papierkami, tylko dlatego, że nie popieramy rozmnażalni działających masowo w Polsce (brak regulacji prawnych ograniczających tę działalność). Rozmnażalnie, nazywające się "hodowlami" produkują masowo szczęnięta chodliwych ras, bez zwracania uwagi na stopień pokrewieństwa (do tego także służą metryki), wiek suk i psów używanych do produkcji, oszczędzają na szczepieniach, odrobaczeniach, o ewentualnym leczeniu nie wspomninając. Potencjalnym klientom mówią że "to pies przyjaciel i papiery są niepotrzebne". Taka bzdura. Często w internecie pokazuja zdjęcia zadbanych psów na poduszkach, w rzeczywistościu psy trzymają w klatkach, brudne, zabiedzone, zapchlone itd. Radzę poczytać o pseudohodowlach, zanim kupisz psa "rasowego bez rodowodu". Popyt napędza ten chory biznes.. Poczytaj np. to: [URL="http://www.pseudohodowle.ovh.org/"]STOP PSEUDOHODOWLOM !!![/URL] albo w wpisz w google hasło : pseudohodowle i uważaj, czasem są tam "mocne" zdjęcia i filmy. Warto zainwestować kilkaset złotych w zdrowe szczenię z renomowanej hodowli, oszczędzisz na ewentualnym leczeniu i nie przyczynisz się do procederu masowej produkcji kundelków. Z hodowli są czasem taniej sprzedawane lubb oddawane psy z widocznymi "wadami", które eliminuja je z hodowli (nie takie umaszczenie, ogon itd.). Z zastrzeżeniem że nie będą używane do hodowli, czasem już po kastracji. Jest jeszcze jedna sprawa - czasem ze szczeniecia "rasowego, bez rodowodu" wyrasta cos zupełnie innego :) u mnie na osiedlu jest m.in "labrador", który równie dobrze mógłby uchodzić za "amstaffa". Ci którzy sprzedawali szczenięta wmawiali pewnie ludziom, że jest to labek lub amstaf, wedle życzenia.. o "jamnikach", "bokserach" czy "yorkach" nie wspomnę.
  6. no jasne, rozumiem sytuację. Może jakoś się dograją z czasem. Pixa to wrażliwa sunia. Teraz nawet gdyby znalazł się bardziej odpowiedni dom to oni i tak jej pewnie nie oddadzą.
  7. świetny wątek :) Kiedyś, na nieistniejącym już charcim forum był temat: Chart a społeczeństwo. To było o rekacjach i komentarzach ludzi na widok chartów. Pamiętam, że płakałam ze śmiechu czytając te barwne opisy. Ktoś nawet został obity laską przez starszego pana - za to, że głodzi pieska.. a może założę podobny temat na chartach na Dg? :diabloti:
  8. no makabra jakaś z tymi psami.. Wielka szkoda Mruka, ale oczywiście rozumiem sytuację. Może jeszcze się uda i jemu znaleźć dom. Wiem jak to jest jak pies patrzy za samochodem. Kilka lat temu ze znajomymi bylismy na kampingu i przybłąkał się do nas piesek w typie foxa, kiedy odjeżdżaliśmy biegł za samochodem. Nigdy nie zapomnę tego uczucia [SIZE=1](wróciłam tam z koleżanką, znalazłysmy mu dom po kilku dniach)[/SIZE]
  9. biedny psiak :shake: ludzie są bez bezsensowni.
  10. no to trzymam kciuki żeby się zaadoptowała Piksa do nowego domu i żeby ludzie się nie romyślili. Pixa ma chyba charakter trochę jak moja Zuza. Żeby im nie uciekła..
  11. to nie ten dom dla Pixy :shake:. ja dziś spotkałam identycznego psa jak Pixa, biegał z obłędem w oczach po osiedlach i ulicach. Nie mogłam zabrać, nie mam dokąd. Młody psiak, wyglądał na mniej niż rok, chudy. Co do płci pewna nie jestem. :-(
  12. jaki ładny pies! pewnie raz dwa znajdzie dom :loveu: a dlaczegóż ciotka Supergoga odwraca się - miast uśmiechnąć się do cioteczek z dg?
  13. to w Krakowie już jest taka zielona trawa?! :mdleje:
  14. a mój Kocur Czarny dawniej zimą był czarny, a latem płowiał od słońca. Teraz jest wypłowiały cały rok, chyba się starzeje. Dziś znowu jechał do weta, coraz bardziej podoba mu się jazda samochodem. Podróżuje na przednim siedzeniu, oparty o deskę rozdzielczą :loveu: Nie ma to jak Czarny Kot.
  15. ale mała rośnie, nadrabia stracony czas. Inka jest bardzo fotogeniczna: [IMG]http://lh6.ggpht.com/_aUXFZS-v4U0/SbVHEMoAWnI/AAAAAAAABcA/y1vEYl8mayc/s720/P3070385.JPG[/IMG]
  16. [quote name='zerduszko']Pixa tez jest śmeiciojad - ale sie zdziwiła jak jej zabrałam i wyrzuciłam kosć :evil_lol: Moja to jak coś znajdzie, to udaje, ze nic nei ma i zjada w domu po cichu :angryy: Pixa już po zabiegu - jest super :multi: Aniu dziękuję Ci, na Tobie można zawsze polegać :loveu: W niedzielę przyjażdżają ją poznać :placz::placz: Chcą ją zabrać :placz: Moja niunia śliczna :placz:[/quote] Wczoraj poznałam Pixę. Suczka jest ładna i ma świetny charakter, widać że musiała sobie radzic. To bystry, żywiołowy, kontaktowy piesek. Idealny pies, tylko żeby tego ktoś nie zepsuł, bo mała jest wrażliwa. Potrafi też pięknie wzbudzać litość i patrzeć wzrokiem pod tytułem: jestem małym, biednym, porzuconym pieseczkiem, nikt mnie nie chce. Przytul mnie:p Oby ten nowy dom okazał się idealny, współczuję Zerduszko oceny ich i podjęcia decyzji. Nie ma za co mi dziękować, Pixa została wysterylizowana za pieniądze zebrane na bazarkach na sterylizacje działkowych kotów rok temu. Dzięki zbiórce wysterylizowanych zostało 9 kotek (o ile dobrze pamiętam, bo wykasowano temat, w którym były notatki). Reszta pieniędzy została przeznaczona na Pixę, wszak to też zwierzę w potrzebie. [B]Dziękujemy Dogomaniakom za pomoc![/B] A jak się miewa szyneczka po zabiegu? Siatkę pewnie już zjadła? :razz:
  17. sądząc po zdjęciach to żywiołowe psie: [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images38.fotosik.pl/64/2fe17f574a4d8051med.jpg[/IMG][/URL] pewnie ją energia rozpiera.:loveu: Czy ja już wspominałam że to bardzo ładna suka?:razz:
  18. gatulacje Halbinko! Mała wygląda na przemiłe stworzenie i nareszcie zdrowa. Inka ma bardzo subtelną obróżkę :evil_lol:
  19. [quote name='zerduszko']Teraz wyje... co ja mam z nią zrobic :-([/quote] wyje? :-o Może z powodu cieczki jest niespokojna? Pamiętaj, że istnieje możliwość przerwania cieczki zastrzykiem, jeśli to będzie konieczne.
  20. pięknie się błyszczą, to fakt :loveu: Urosły bardzo. Widzę że mysz nadal jest hitem. Ostatnio kupiłam taką Rudzi, ale mysz została oskórowana w ciągu kilku minut nieuwagi-przez Zuzę, psa myśliwskiego :roll:
  21. Kleszcze, już? :shake: Pięknie Norek wyglada w ubranku. Świetnie że są tanie noclegi na agh i że są widoczne namiary. Dzięki Jotpeg, może kiedyś się przyda! :p
  22. Sadi ma koleżankę i jej się nie nudzi samej w domu :p Psy zaczną się nią interesować za około 7-10 dni, przez jakieś 2 tygodnie :cool3: Teoretycznie 4-21 dni. Ale sąsiad ma sukę w typie szpica, która ma cieczkę niezauważalną praktycznie, drugi sąsiad bokserowatą i podobnie bezstresowo. Może Pixa zmieści się w tej dolnej granicy zainteresowania psów. Sterylizacja po cieczce za jakieś 3 m-ce pewnie.
  23. jak urosły! i jakie są piękne :loveu: a sunia zadowolona z kociego towarzystwa? Polują na psi ogon?
×
×
  • Create New...