Hej!
Suuuuuuper!Dzieki za pokazanie zdjecia czarnego ON. :) Mój jest typowy,podpalany,ale nigdy nie widziałam czarnego.Znajomy szukał ostatnio takiego..i mówił,ze kiedys Niemcy hodowali takie..ale cos mi się nie zgadzało.Teraz wiem,ze to nasi południowi sąsiedzi specjalizuja się w hodowli.Za pózno zajrzałam na te posty,gdyz kolega ma juz psa...przygarnał go z ulicy-ON-a ktos wyrzucił z samochodu,bo biegał jak oszalały po ulicy.Z takimi "pseudo miłosnikami"najchetniej zrobiłabym porzadek :evilbat: .Tez ich bym wyrzuciła z samochodu-najchetniej na zakrecie i przy prędkosci 180 km/h ale jaki to musiałby byc zakret?..hahaha...
Pozdrowionka! :)