-
Posts
4528 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by MartynaP
-
Z siedmiu kociąt...wszystkie w nowych domach :)
MartynaP replied to MartynaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='malawaszka']hura hura :loveu::loveu::loveu: ile one teraz mają?[/quote] no z trzy miesiące to mu stukło juz chyba :roll: -
zgadzam się z tym ze takie zakończenie jest najlepsze dla suni-a chyba to jest najwazniejsze. Ja mam suczke ktora znalazłam jakis miesiac temu,ona jest nam bezgranicznie oddana,został wyrzucona przez babe ktora mieszka u mnie na ulicy-ja przechodze obok jej bloku Saba nawet nie spojrzy w tamta strone-uciekla tylko pierwszej nocy do niej pod drzwi. Pisze to bo potrafie sobie wyobrazic przywiazanie tej suczki do tych ludzi po 5 latach jak widze jaka Saba jest po miesiacu. Mysle ze nalezy siecieszyc ze suczka jednak wrociła do swojego domu,swojego miejsca do spania,swoich miseczek,swoich miejs na spacery.Wszystko nowe byłoby pewnie dla niej trudne a tak mamy haapy end bez dwóch zdań ;)
-
Z siedmiu kociąt...wszystkie w nowych domach :)
MartynaP replied to MartynaP's topic in Już w nowym domu
Małgosia dzis pojechala do nowego domku,jak sie okazalo to moja dawna znajoma...taki ten swiat mały :) teraz kolej na Jasia, biedny chodzi i miauczy,pewnie jej szuka az mi przykro :roll: -
Dwa noworodki podrzucone do schronu.OBIE JUZ W NOWYCH DOMKACH :)
MartynaP replied to MartynaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='jayo']udalo sie z dziewczyna skontaktowac??[/quote] powiedziala ze dzis mi wysle wieczorem fotki,czekam...zobaczymy :roll: -
szczeniaki ktore bylu u mnie ostatnio byly odrobaczone przez weta pastą-bo to ponoc dla nich najlepsze,z tymi chyba tez by najlepiej do weta zebys im dawki nie za duzo podala. Te moje mialy dwa tygodnie jak byly pierwszy raz odrobaczone,wiec chyba juz mozna. Z takimi maluchami to mysle ze lepiej do weta bo dla nich wszystko jest grozne nawet za silny preparat na pchly,musi im cos słabego podac
-
zdjęć mozesz 5 na jeden post suczka malutka-taka malizna na łańcuchu :-(
-
piekne kluchy :loveu: trzeba je tez odrobaczyc-to teraz najwazniejsze monitomi dasz rade ??
-
chyba trzeba mu watek na owczarkach załozyc ;)
-
[quote name='Justynak']Czyli przez Leszno nie będziecie jechali :shake:[/quote] chyba nie dlatego ze wlanie byla opcja albo przez Wrocław albo przez Poznan i padło przez Poznan. Patrze na mapie ta trasa przez Wrocław jest dłuzsza w kilometrach ale czasowo krótsza o 2 godziny. Dobra zrobimy tak: Jutro meza zagonie do kompa niech dokladnie mapy studiuje i mi powie co ijak to dam znac niema co gdybac. Mam nadzieje ze trasy nie zmieni :shake:
-
tak jak pisałam. W tamte strony jedziemy pierwszy raz. Na mapie przez Poznan wyskoczyla nam krotsza trasa,dlatego maz powiedzial ze tamtedy bedziemy jechac. Jesli chodzi o odbior suni to napewno lepiej byloby na m gdzies przytrasie zebysmy nie musieli zjezdzac z drogi-kurcze moze ktos sie orientuje gdzieby bylo najlepiej :roll: Jesli chodzi o drugiego psa to szczerze niewiem,jade z trójką dzieci,samochod nie duzy bo Polo a ktory to psiak?? duzy??
-
boze gdzie ty jestes Kudłatku :-(
-
[quote name='Lilmo']Dziewczyny pojawił się gdzieś pomysł z szukaniem pomocy przez naszą klasę i ucichło w tej sprawie. Może dogadamy tę kwestię? Uważam, że warto było by założyć specjalny profil ze zdjęciami Kudłatego (ale nie jako fikcyjne konto,bo wiele osób ma zablokowaną opcje przyjmowania wiadomości od kont fikcyjnych). Następnie widzę to tak, że wszystkie tutaj znałybyśmy login i hasło do tego konta i wtedy można by było myśleć nad strategią rozsyłania wiadomości. Czy robiłybyśmy to na oślep czy według jakiegoś planu?[/quote] myśle ze kazdy musiałby wziasc po kilka imion i wysylac. np.jedna osoba imiona na A druga na B itd
-
czy cos wiadomo o stanie mamy i szczeniakow??? monitomi byłaś tam??
-
[quote name='ketunia']Ja też codziennie zaglądam po kilka razy mając nadzieję, że jednak się odnalazł. Mam wyrzuty sumienia, że kupiłam tę budę. Może wszystko potoczyłoby się inaczej. Kudłatku gdzie Ty się misiaku podziewasz???[/quote] trzeba go szukac,to juz nie jest takie:a kudłaty uciekł moze wroci trzeba chodzic szukac,pytac...inaczej on sie nie znajdzie i umrze z głodu,pragnienia lub strachu
-
Jego niema juz od 20 lipca !!! Boże przecież trzeba zacząć go SZUKAĆ!!! Z całym szacunkiem wchodze tu za kazdym razem z nadzieją,ale juz ją pomału tracę.Niemożna tak czekać az on sam przyjdzie...to nie realne :shake: [COLOR=green][COLOR=black]Spójrzcie w te oczy..boże co ten pies musi przezywac teraz[/COLOR][B] :-([/B][/COLOR] [COLOR=green][/COLOR] [COLOR=green][COLOR=green][B][IMG]http://img205.imageshack.us/img205/2387/kudaty.jpg[/IMG][/B][/COLOR][/COLOR]
-
[SIZE=2][URL]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/2082783_zaginal_duzy_czarny_pies_jaworzno.html[/URL][/SIZE] [SIZE=2][URL]http://katowice.gumtree.pl/c-Zwierzaki-zgubiono-znaleziono-Zagin-duzy-czarny-pies-Jaworzno-Szczakowa-W0QQAdIdZ147721328[/URL][/SIZE] [SIZE=2][URL]http://www.kokosy.pl/ogloszenie/50992[/URL][/SIZE] [SIZE=2][URL]http://zgubiono.pl/component/option,com_marketplace/Itemid,30/page,show_ad/catid,8/adid,2541/[/URL][/SIZE] [URL]http://www.zgubione-znalezione.org/st[/URL] [URL]http://zaginionepsy.pl/index.html[/URL] jest jeszcze tu tylko zamiast Szczakowa wpisałam Sośnica-niewiem co mi sie pomieszało i nieumiem tego zedytowac [URL]http://www.zgubione-znalezione.org/[/URL]
-
tylko tak: jedziemy pierwszy raz,niemam pojecia gdzie/ktoredy bedziemy przejezdzac zeby sunie mogl ktos odebrac-musialby sie wypowiedziec ktos kto na tej trasie juz jezdzil. I jest jeszcze jeden warunek mojego meza,mysle ze nie az taki wygórowany-sunia musi byc wykapana przed wyjazdem :roll: tylko dwa razy przewozilismy psy ze schronu,nie czarujmy sie kwiatkami to one nie pachniały-myslalam ze moj maz wysiadzie w trakcie jazdy :shake: