[quote name='fochistka']wczoraj mój chłop, były już teraz, przyszedł do mnie żeby mi powiedzieć,że chce się rozstać. usiadł na łóżku, obok usiadła Brenda i zaczęła na niego warczeć. nie rzucała się ani nic, siedziała tylko z wlepionymi w niego gałami i wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr.moja mała kochana waleczna kruszynka:placz:[/quote]
O Biedna, tylko się nie smuć, taki chłop bez podejścia do psa to nie chłop!