pixie
Members-
Posts
4477 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by pixie
-
[quote name='Masza4']Pixie, kojarzę Rybkę o której piszesz-ona miała chyba taką kaukazowatą suczkę, tak? Napiszę do niej, może akurat?... A co do przyszłych lekarzy weterynarii, to nie łudziłabym się zbytnio, że ktoś się wśród nich znajdzie. Sama studiuję i czasem na głowie staję, żeby ktoś powiesił mi plakat, czy psiaki porozgłaszał wśród znajomych... Ostatnio nawet miałam sytuację, gdy prosiłam dobrych (podobno) kumpli, żeby przetrzymali mi przez 2 dni 4 miesięczną kotkę na stancji (ich dwóch i trzy pokoje...). Nie było nawet mowy. Niektórym zawód lek. wet. kojarzy się z dobrymi pieniędzmy i niczym więcej niestety :angryy: Ogłoszenia. LadySwallow obiecała poogłaszać sunię na kilkunastu portalach w necie. Może obecnie nad tym pracuje...(ladySwallow, czy ogłosisz też sukę na forum ONków?) Sonia ma allegro. I plakaty. Chętnych proszę o maila-porozsyłam. Plakat jest dość kolorowy, więc prawdopodobnie trzeba go druknąć w drukarni, ale w razie czego mogę zrobić inny, zwyklejszy. I NAJWAŻNIEJSZE! Dzwoniła p. Basia. Zgodziła się na USG Soni :multi: Jutro podejdę na kliniki i umówię wizytę, wtedy dam cynk p. Basi, a ona zadzwoni do hotelu, żeby suczysko głodne było :cool3: Lady Swallow dzis tzn wczoraj niestety bez wejscia na dogo - nie otwiera sie dlatego nie zajrzala :shake: jest natomiast dostepna na GG:roll: cos przeze mnie wkleila do watkow tzn jakies obiecane ogloszenia pewnie pracuje nad Sonia:roll: pozdrawia serdecznie Sonieczke !
-
Abrakadabra przedstawilas lancuch goracych ludzkich serc... od Tluszcza po siec.. jestesmy tutaj jego przedluzeniem, kazdy z nas jednym ogniwem musi zamknac sie wspanialym domkiem dla SLODKIEJ kto wie, moze gdzies juz sie zawiazuje jego ogniwo wszyscy tutaj tego pragniemy Sunia urodzila sie pod szczesliwa gwiazda jedna juz tkwi jako dowod w jej lancuchu szczescia Kometa toz to znak na niebie! czekamy na ogniwo zamykajace ten lancuch moze Wielki Woz zawiezie ja do domku w dalekie strony?
-
dobre wiesci! oby wizyty przyniosly oczekiwany domek sadze, ze marchewka powinna przeslac do mycha odpowiedz Pani, ktora dostala na pytania pomoze to juz jej wywnioskowac, badz zadac te same pytanie w inny sposob by sprawdzic rzetelnosc odpowiedzi marchewka11 bardzo prosze przeslij odpowiedz Marchewie i Mycha1 jaknajszybciej, by mialy czas na przenalizowanie odpowiedzi jak sie czuje rekonwalescentka ? czy marchewka byla dzis w watku? mam nadzieje ze wszystko w porzadku, wczoraj byly jakies problemy z suczka [COLOR=Red][B]Lady Swallow [/B][/COLOR]pozdrawia wszystkich za moim posrednictwem i trzyma kciuki. Nie otwiera jej sie dogo od rana.[COLOR=Red] [B]Jest za to dostepna na GG. [/B][/COLOR] [B] Lady Swallow wracaj do nas szybko![/B] Brak nam Ciebie!
-
Masza Lublin cos zdziesiatkowany od "moich" starych czasow co sie stalo...anielica tez ..chyba pisze doktorat..hmmm o jeszcze byla Alma Mater hmmmm i Tiger..o z latwym numerem telefonu... hmmmalez ta pamiec mi jednak powoli wraca hmmm przypomniala mi sie jedna osoba z Lublina Rybka chyba Rybka albo RybcIa ale nie Rybka39 oj tyle tych zlotych Rybek ...o nie napewno nie byla to Zlota Rybka wiec ktoras z tych trzech pierwszych rybek....:roll: no nie mowie o outsi..bo tez lublin ..cos jej nie widze mieli gdzies wyjechac pamietasz watek psiaka co nie moglismy wycignac ze schroniska..takiego malutkiego.... ale wracam do jednej z tych trzech rybek ona brala psy tzn raz wziela psa do DT zostaly trzy po smierci wlasciciela..pamietasz... dlaczego o niej pomyslalam..i dobrze by bylo bys odkopala stara mape dogo i ja wyszukala w lubelskiem nie wiem czy zglosila sie w nowej mogla nie dojrzec nawet ze jest juz nowa sporo osob nie wpisalo sie ponownie ona czyli ta Rybka ....?????.....studiowala weterynarie byloby bardzo bardzo dobrze, az nie chce zapeszyc, no ale napisac musze..by ona mogla wziac Sonie do domku tymczasowego albo jej kolezanka , ktora kiedys tez raz pomogla do dziela wiec! szukajcie Rybki :roll:lubelskiej..wiem ze byla jakis czas za granica.. ale w mapie Pomocy Dogo sa kontakty do niej moze znajdzie jakies rozwiazanie bo i przy okazji doradzi co ze zdrowiem suni, jak ona to widzi Edit inny pomysl tak z marszu.... sesja na wydziale weterynaryjnym poprawkowa trwa dajcie piekne ogloszenie na weterynarii / przygotujcie tekst w miare przejrzysty i fotke/ i zwroccie sie do Lady Swallow ona zrobi je w mig mailem przesle tylko wydrukowac i juz moze ktorys przyszly lekarz weterynarii pomoze ?
-
TarnÓw!Przekochana sunia,idealna dla dzieci,maleńka przylepka..MA DOM!!!
pixie replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
napiszcie ile kosztuje wyroznien ie aukcji mnie na przyklad nic to nie mowi to znaczy koszty? jakie sa koszty wyroznionej aukcji? hotelik ? czy wieliczka odpowiedziala? mamy juz malo czasu! bardzo malo czasu! znowu za chwile umykam... Edit ...no i znowu nie dojrzalam odpowiedzi wpadlam jak po ogien...aha 12 zlotych [B]12 zl na allegro, na hotelik duzo wiecej /Smierc puka do drzwi -Tarnow [/B] moze tak hmmm -
TarnÓw!Przekochana sunia,idealna dla dzieci,maleńka przylepka..MA DOM!!!
pixie replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
teraz zobaczylam przepraszam nie siedze w tym watku wpadam tylko gdy widze nowa odpowiedz ale odpowiadasz szybciej niz ja wpadam no i tak sie przeplata z innymi.. wybacz aga pani z jastrzebia zrezygnowala podajac powod? czy bez powodu? gdzies juz w innym watku pojawila sie tym razem przy szczeniaczku dlatego pytam to wazne bylo juz widza ze to ta sama musz miec na nia oko i to wazne byloby bprzy wizycie adopcyjnej gdyby brala psa z dogo/ a widze ze sledzi allegro hotelik mowisz wieliczka no tak tam bylo 15 zlotych nie odpowiedzialas na pytanie/ chyba jeszcze .../ czy ta osoba mieszkajaca z rodzicami jest pelnoletnia? czy cos wiecej wiesz bo jesli niewiele wiecej tylko ze pertraktuje z rodzicami czyli czy juz miala psa jakie warunki dla tego psa sa etc no nieco wiecej szczegolow nic tylko ze pertraktuje bo chcialaby te sunie no to nie bardzo wiem czy w ogole mozna ja brac pod uwage raczej przypuszczac atak na miesce w hoteliku ustalic z wlascicielka ze odbierze sie ja np w piatek napisac do Jogi czy jedzie moze do krakowa lub ktos ze znajomych badz do Anashara ktory dowie sie czy hmmm zapomnialam nicka z dogo tej dziewczyny anashar ja zna jej znajomi rajdowcy terenowi sa w twoich okolicach i mogliby zabrac sunie i zawiezc do Wieliczki [B] raczej szykowalabym wyjazd suni [/B] w ostatniej chwili z tego drugiego planu mozna zrezygnowac czas nagli, bo tak czy inaczej nawet, jesli ta co "urabia" rodzicow ich urobi TO WIZYTA PRZEDADOPCYJNA JEST NIEZBEDNA i nie wiadomo jaki efekty przyniesie [U]wiec raczej uwazam ze trzeba sie zajac przygotowaniem suni do drogi[/U] czyli [B] czas przyjac PLAN nr 2[/B] i wyjasnic wszystko po kolei prosze pomozcie agnieszce ja[I][COLOR=Red] [B] WYCHODZE Z NETU NA KILKA GODZIN [/B][/COLOR][/I] -
TarnÓw!Przekochana sunia,idealna dla dzieci,maleńka przylepka..MA DOM!!!
pixie replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Agnieszka-Małek'][B]Poczekam[/B] na odpowiedź tej pani, która chyba pertraktuje z rodzicami... Jeśli odmówi - założę wątek z prośbą o dofinansowanie do hoteliku..[/quote] [B]nie zwlekaj![/B] tutaj sie nie czeka:shake:tu sie dziala! w trakcie oczekiwania mozna juz przygotowac te druga ewentualnosc a sprawdzenie tego domku to co? teej pani ktora petraktuje z rodzicami tzn co jest to niepelnoletnia osoba? tmoze warto by ktos porozmawial z dogo hmmmm [COLOR=Red][I]pertraktuje chyba...[/I][/COLOR] agnieszko przeciez pieniadze zglaszane przez ludzi na watku ze ktos da 10 zlotych czy 20 na te sunie o ile bedzie taka potrzeba zobowiazuja tylko a nigdzie ich jeszcze nie ma i nie wplacaja to po to, by juz wiedziec na co ewentualnie mozna liczyc jesli bedzie musiala pojechac do hoteliku na razie beda wirtualne nikt nie wyjmuje ich od razu o te pieniadze prosisz w tytule[B] podalam przyklad[/B] dodajesz do tytulu - nie zakladasz zadnego innego watku bo nikt nie bedzie wiedzial o co chodzi i nie bedzie sie przekopywal przez podpiety link - tych watkow jest tyyyyyle tytul: w kazdej chwili mozesz zmienic prosze o odpowiedz na pytanie dot pani z Jastrzebia nie zadalam go tak sobie... hoteliki czy mamy ich szukac? kto moze sie tym zajac agnieszko nie czekaj tylko prosze jesli nie ustalisz strategii i kto? co? to czekajac mozesz doczekac sie terminu wyroku - schroniska czy smierci nie wiem... i wtedy nie przygotowana powiesz :czekalismy zrobilismy wszystko by sunie uratowac ale sie nie dalo czy rzeczywiscie wszystko? -
TarnÓw!Przekochana sunia,idealna dla dzieci,maleńka przylepka..MA DOM!!!
pixie replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
czy Pani z Jastrzebia Zdroju to byla osoba ktora juz ma suczke i chciala do towarzystwa tej suczce druga? cos napisala na ten temat i mieszka z synem? a co z ta osoba z krakowa bodajze ktora chciala ja na domek tymczasowy gubie sie nieco w tych watkach bo tyle ich mam dlatego tak prosze o uscislanie piszesz raz ze nie mozesz sie skontaktowac,potem piszesz ze nie odzywa sie wiec juz nie wiedzialam czy tak czy siak agnieszko nie ma co sie stresowac tylko szukac rozwiazan by sunia zyla a nie jak piszesz niech ja uspia lepiej hotelik, pieniedzy brak ale jesli zaczniesz ich szuka w dniu kiedy zapadnie wyrok to na pewno nie uzbierasz pieniadze na hotelik taka wstepna skarpete mozesz juz zalozyc wolajac o pomoc finansowa w tytule takze /sunia/ TARNOW! SMIERC PUKA DO DRZWI! kto da PLN na DT! moze padna deklaracje to juz bedzie wiadomo w razie czego na co mozna liczyc czekajac do konca hmmm niewiele w istocie mozna w tej kwestii zadzialac trzeba przyjac strategie w dwoch rozwiazaniach na juz: 1/ sunia ma dom - dalej sprawdzenie w trybie pilnym i organizacja transportu sadze ze jesli bylby dom to pani z domku tymczasowego w tarnowie moglaby moze przetrzymac ja dzien dwa gdyby zaistaniala taka potrzeba to tez trzeba z nia ustalic czy w razie czego mozna na nia liczyc 2/ nie ma domu stalego hotelik? jesli mowisz ze schronisko w tarnowie odradzasz..suczki z psami razem pamietam te kwestie z dawniejszych twoich opisow istotnie nalezy od tego uciec, ale pisac ze lepiej uspic..hmmm no to chyba hotelik jest lepszym rozwiazaniem ktos slusznie napisal zywa uratujemy martwej juz nie na razie jest zywa i w zasiegu twojej reki my dalej sluzymy czym mozemy i nie zostawiamy Ciebie samej z problemem tylko podpowiadamy rozwiazania jesli hotelik to a/ pieniadze juz zbierac do skarbonki czyli [B]Skarbonka dla suni z Tarnowa na hotelik[/B] albo[B][COLOR=Red] DT[/COLOR][/B] b/ gdzie ten hotelik - juz sie rozgladac .oprocz maili ktore nadejda lub nie w sprawie domku c/ gdzie i czy jest miejsce d/ i zaklepac je niestety tych rozwiaaan hipotetczynych jest duzo ale trzeba kazde z nich juz rozpracowywac mozna poprosic w watku by kazdy kto moze rozejrzal sie hotelik pieniadze transport ale trzeba wiedziec dokad na razie to czekamy na odpowiedzi na smsy... i punkt po punkcie miec gotowe odpowiedzi a tam gdzie ich nie ma dzialac -
kochanienka nie napisalas jakie masz domysly...:cool1: z ta lapka....ze ktos urabał...:angryy: mysle ze masz racje kora powiedziala mi przez telefon ze to mogly byc wnyki , ze wpadla w sidla i sie wydostala tym bardziej jest kochana ilez ona sie wycierpiala kto jej da teraz dom!? nalezy sie SLODKIEJ! jak najszybciej! Abrakadabra uratowalasi jej zycie! kto by ja przy tych torach znalazl - moze ktos i ja karmil ale martwil sie co zrobi z ta lapka, moze sie bal ja ruszyc... Kora dzieki!
-
DO TRZECH RAZY SZTUKA ...szukamy domu tym razem musi sie udac! Psiunku jestes taki zywiolowy! Klopsik!
-
podpisuje sie pod tym co powiedziala Scarlett tylko nalezy pamietac ze marchewka11 juz dawno temu zalozyla watek, cierpliwosc w domu pewnie sie konczy..i nie tyle ona ile cala rodzina jej chcialaby wiedziec czy te psiaki znajda domki i kiedy do 28 wrzesnia bardzo jednak daleko, czy wczesniej nie mozna tej wizyty przeprowadzic/ tyle osob jest w Krakowie a do Wieliczki jezdza do hoteliku z "naszymi" pasmi ludzie pewnie Kiwi i inni 2 tygodnie to dlugo jesli mozna wczesniej to trzeba wczesniej
-
TarnÓw!Przekochana sunia,idealna dla dzieci,maleńka przylepka..MA DOM!!!
pixie replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Agnieszka-Małek']Jeżeli nikt się nie znajdzie.. poproszę właścicielkę, żeby uśpiła sunię.. żeby tylko nie oddawała jej do azylu... :shake:[/quote] nic naprawde z tego nie rozumiem 1/ najpierw nie masz kontaktu z wlascicielka 2/sa jakies zgloszenia 3/ teraz nie ma nikogo czy mozesz to zebrac agnieszko w calosc 4/ do kiedy mamy czas i czy [B]skontaktowalas sie osobiscie z wlascicielka, czy tez sa to domysly[/B] badz przekazane przez DT inofrmacje prosze pisze tak wprost bo naprawde nie wiem na czym stoimy czy te osoby ktore pisaly maile zrezygnowaly w sto procentach czy tez nie masz mozliwosci skontaktowania sie z nimi [B]dlaczego piszesz o usypianiu ,skoro jest chyba jeszcze wysjcie DT czy hoteliku[/B] hmmmm bardzo to zawiklane dla mnie [B]prosze zbierz to w pierwszym poscie[/B] moze takze napisz w tytule o terminie - zmiana tytulu przynosi niekiedy nowe rozwiazania/oferty -
z Mycha nie ma kontaktu hmm marchewko prosze zmien tytul na WIZYTA p/adopcyjna CIECHANOW pilne! kto moze? podobno dostalas wiadomoci mailem od tej pani z Ciechanowa, czy masz jakies zastrzezenia? mozesz sie podzielic z nami? co dwie trzy piec glow to nie jedna, od tego tutaj jestesmy by pomagac w chwilach zwatpienia i trudnych moze nie warto tego Ciechanowa ruszac ...pisalam Ci ze jesli nie ma nikogo w Ciechanowie ktos z Pultuska czy z okolic MNakowa czy innych bedzie musial sie przemiescic specjalnie moze juz cos nie gra? dzieci w tle w Ciechanowie, male w jakim wieku, czy juz mieli psa , co sie z nim stalo, czy wszyscy zgadzaja sie na adopcje etc etc czy mieszkaj we wlasnym mieszkaniu czy w wynajmowanym - to pytanie takze nalezy wpisac do zadawanych - sluszna gdzies uwaga ARKI, ze juz nie wydaje do adopcji psow do mieszkan wynajmowanych...wiem ogranicza to ..ale z drugierj strony hmmm ilez takich historii sie czyta, ze wlasciciel nie zgadza sie na psa hmmm to tak na marginesie, ze na dogo caly czas uczymy sie tych pytan z Vademecum adopcyjnego jest sporo jak pisalam jeszcze kontakt osobisty da dodatkowo plusy lub minusy napisz marchewko11 Krakow - czy Amikat ustalila juz termin spotkania z chetna z Wieliczki? weszka mowila ze wczoraj Amikat byla caly dzien poza Krakowem, powod jej milczenia czekamy na wiesci jak czuja sie male, jak rekonwalescentka po zabiegu? wszystko w porzadku?
-
Szczesciarz a razem z nim my wszyscy! Dziekujemy Wam! Odpoczywajcie i kreccie filmy, bo aktor z niego hmmm z klasa, niczym Gregory Peck a reke do kemery tez macie holywoodzka Dzieki!
-
Fifi przepadla bez wieści? az sie boje o to pytac...myśle o Was i Waszym niepokoju Nie wiem jak pomoc...
-
Pomocy-sunia mix ast do schronu w poniedziałek! ma dom
pixie replied to Starlette's topic in Już w nowym domu
Vectra czytam z uznaniem i zaciekawieniem - nie znam TTB jak wielu z nas i ucze sie, ucze nie mam tez takiego charakteru, bym pewnie czula sie stosujac rady, ale prosze pisz jak najwiecej, ten watek wkleje sobie jako przyklad do kazdego gdy trafi sie podobna historia, jesli nie uda mi sie szczesliwie Ciebie zastac Bardzo dziekuje, i zycze na dogo jak najwiecej takich rad i podejscia, jak Twoje! -
[quote name='epe']Jedno tylko słowo mi się nasuwa,ale brzydkie bardzo:angryy: A właściwie dwa! I to zasłyszane autentycznie podczas kłótni dwóch górali: Ty paskudo-wrzasnał jeden,odszedł na parę kroków,nagle wrócił i dodał- p....ona! A gdzie teraz jest pies?[/quote] ano zabrali z Pabianic wywiezli do Tarnowa odwiezli do Pabianic a teraz wsadzili w auto i pies "jadzie jadzie, a dokad dojadzie" jeden dognaper tylko wie! w tym momencie, to nawet i ja nie jestem pewna dokad i kiedy on "dojadzie"
-
czy naprawde nie mozecie poprosic wiecej osob do tego watku kokita pisalam jak to sie robi jest tyle zgloszen opiekunow watku Korenia dzieki ze Cie tu widze! moze ty wrzucisz na gg osobom kilku ja mam nowy numer i kazdeog musze pytac o autoryzacje strasznie dlugo to trwa bo ie zawsze sa ludzie prosze bardzo ona musi wedrowac ta sunia, choc jest ta sprawa niepokojaca ropomacicza - moze wlasnie tym bardziej..
-
Dogue de bordeaux do adopcji- JUŻ W NOWYM DOMU!!!
pixie replied to Inez de Villaro's topic in Już w nowym domu
czy ogloszenia jej na allegro sa? jest rodowodowa? moze hodowca? hmm 3 lata ewo masz pomysl jakis? -
[quote name='olgaj']Z przykroscia musze napisac ze dzis Karilka probowała sprzedac małą Inke na łodzkiej giełdzie samochodowej. Informacje o tym ze Karilka jest z małą na giełdzie otzrymałam bedac w schronisku od jednej z naszych dogomaniaczek. Łudzilam sie ze to nie moze byc prawda i ze da sie to jakos wytłumaczyc, wsiadłysmy wiec w samochod i pojechałysmy na giełde. Był to juz koniec giełdy spotkałam ja przy handlarzu zywym toware czyli przy biednych pasach, wywnioskowałam z rozmowy miedzy nimi ze chce ja jemu oddac. Poniewaz nigdy wczesniej sie nie widziałysmy podeszlam zapytac co to za sunia , usłyszalam ze jej na sprzedanie, zapytałam za ile -100 złotych, komplet szczepien, rasa owczarek anatolijski. Psa ma od kolezanki, w miocie były 3 szczeniaki. ta jest ostatnia. Nie wytrzymałam i powiedzialam ze wiem kim jest przedstawialam sie, poprosilam o ksiazeczke- nie ma ! Potem zaczela tłumaczyc ze nie chciala sprzedac psa tylko oddac, W dobre rece! Na giełdzie samochodowej rozmawiajac z handlarzem ktory znany jest z tego ze co jakis czas wymienia psy i stio tam co niedziela, probował zreszta namówic mnie na kupno ala labladorki. Zrobicie z ta informacja co chcecie, ja mam zdjecia jak stoi z tym maluchem od rana na tym zimnie a obok niej stoi tabliczka " owczarek anatolijski- okazja" zdjecia zostana wstawione, jest rowniez esems w ktorym pisze ze sunia nic dzis nie jadla, i ze dostaje popdbno antybiotyk , na nasze pytanie jaki padla odpowiedz zeby jej podac wit C bo nie zna antybiotyku. Suka została przez nas zabrana, jest pod nasza opieka. Jest rowniez swiadek ktory wczesniej w trakcie trwanie giełdy pytał o suke, padla cena 200 pln!!! Zadjecia zaostana wstawione , sa zrobione tak zeby nie było zadnych watpliwosci. Proba sprzedazy suki bez sterylki na giełdzie przez dogomaniaczke![/quote] [B]olgaj naleza sie Wam ogromne podziekowania za uratowanie suczki [/B] to szokujace , co przeczytalam i zobaczylam! tego psa na kartonie wsrod handlarzy psow wystarczylo w ostatecznosci pojsc do schroniska i oddac ja, to z pewnoscia lepsze niz oddawanie jej, nie mowiac o sprzedazy! w obce rece zwlaszcza, ze pies mial juz zalozony watek i sadze, ze przy ogloszeniach takze allegro z racji ze jest bardzo ladna mloda znalazlaby dom troche czasu bylo trzeba za malo dla Karilki przerosla ja ta sytuacja ale by jeszcze na tym zarabiac i oddawac ja w obce rece! dziekuje Wam mysle, ze tlumaczenia Karilki nie usprawiedliwia takiego postepku sprzedaz suczki niewysterylizowanej, sprzedaz w sytuacji gdy dostala i karme i pomoc, taka na jaka nas bylo w danym momencie stac jest niedopuszczalna i Psi Aniol czuwal nad INKA a wyslanniczkami jego bylyscie Wy [B]CO DALEJ Z SUNIA ?[/B] trzeba szybko zmienic numery telefonow w ogloszeniach na kogo? nawet jesli bedzie w boksie ogloszenia beda dalej w necie jak wiemy to nie karilka bedzie ja wyadoptowywac Ciasteczko08 dotrzec mozna moze przez maila do niej zreszta pewnie czyta te posty,moze na podany nowy numer telefonu czy maila sie zglosi ponownie, moze jednak to byl post od zachwycajacej sie bez pewnosci czy ustalen z rodzina...skoro nie mamy dalej tu wpisu [B] uwaga przede wszystkim dla siebie i innych - [/B]wynikajaca z tej historii ciagle sie uczymy pierwsze pytanie do zadawania przy DTymczasowych i DTAwaryjnych: [B]czy osoba jest pelnoletnia, samodzielna i czy domownicy sie zgadzaja i takze sprawdzanie Domu Tymczasowego, chyba ze ktos da referencje tej osobie, ktos z dogo kogo sie zna[/B] - kiedys byla taka akcja ze trzeba bylo referencje kogos - to chyba przy Ozzym, by potiwerdzila wiarygodnosc osoba ktora ma iles tam tysiecy postow, tj 4 lapy czy ogien moze cos takiego trzeba wprowadzic by sie ustrzec przed tym co wydarzylo sie z Inka macie jakies pomysly? hmmm [B]to bardzo powazny problem akcji pomocowej na dogomanii, [/B] [B]okryci nickiem wolontariusze sa tajemniczy[/B] [B]i zwlaszcza dla tych z innych miast nieznani -[/B] [B]wzmozona czujnosc powinna przyswiecac kazdej akcji naglej domkowej...[/B]hmmm [B]czuję sie winna bo byłam w tym wątku od poczatku i[COLOR=Red] nie okazałam się wystarczajaco czujna [/COLOR]- moja przerwa w obecnosci na dogo nie tlumaczy mnie [COLOR=Red]Karilka[/COLOR] byla Wam znana mnie nie, powinnam byla sprawdzic, dopytac tym bardziej Wam dziekuję za tę skuteczną interwencję![/B] [B]będę ostrożniejsza! Edit: [/B] przeczytalam wlasnie wyjasnienia Karilki hmmmmoze i tak bylo, jak piszesz[B], jednak Oldzej powiedzialas że sprzedajesz i za ile, więc cos nie zgadza się z tym Twoim oddawaniem w dobre ręce... [/B]inne fakty podane tez nie sa zbyt spojne[B] teraz najważniejsze, by dla INKI znalezc dom, [/B][B] sprawdzony wizyta p/adopcyjna dom, [/B][B]a te historię zapamiętać jako [COLOR=Red]przykład nie do naśladowania[/COLOR] szczęściem Inka jest bezpieczna! [/B]
-
czywidzialas sie z pania Basia? czy cos wiadomo na temat tych badan? trzeba ja leczyc ponadto nie moze pojsc do nowego domu z podejrzeniem ropomacicza i sprawic bol swoim odejseim ludziom