-
Posts
3025 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by pati
-
fotki suniek [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/72/9ab684682ee98038.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/72/1afe014142a3ad2fmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/72/a0673ac27bcbeed2.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/68/33b2f80d318f5631.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/72/ec4f1a4d02d14982med.jpg[/IMG][/URL]
-
ja używam Elseve jest fajny a po odżywce swietnie czesze się kołtuny :cool3:
-
Bura szampon to ten PLUS z slilokonem tak? Ja szukam czegokolwiek co mogłaby mi pozwolic na nieuzywanie lanoliny. Nie uzywam jej taraz ale chce jakos włos zabezpieczyc. Kupołam dzis M. Potters zobaczymy jak sie sprawi.
-
[quote name='żabusia'] A co Wy byście zrobiły?[/QUOTE] wziełabym je do siebie a nie PODRZUCIŁA np Tobie i o nich zapomniała. Ja w tym momecie mam 5 psow w tym jeden ogromny , 2 duże i 2 małe . I to psy nie moje tymczasowe. Do tego dochodza 3 moje i mam spora gromade na swoim utrzymaniu . Jakby mnie było stac na kolejne to bym sobie SAMA przygarneła z ulicy lub pojechała na Plauch. Ale niestey NIE STAC mnie na kolejne bidy dopoki tym domu nie znajde. O tym Tosia nie pomysdlała. A co jakbym okazała sie typowa i na co mi ten problem sru z nimi do schroniska!!!! To by im Tosia pomogła wtedy . Bo ja bym wolała zastrzyk niż zycie w schronie często do końca psich dni. wtbacz Betel ale nie moge wytrzymac , gotuje sie we mnie jak czytam post jak żabuni. Wiecej nic o tym nie napisze. Trzeba sie zajć szukaniem domu małym bo one juz nie takie małe. Maja około 9mc teraz. Nauczone wszystkiego co powinien umiec psiak domowy. Dzieki Bogu zeznalazłam dom mamusi . Ma sie świetnie , dostaje zdjęcia. Bedzie i wspolny spacer. Weci mi pzrekazali , ze moja podopieczna bedzie miała też sterylizacje i ze nowi panstweo zakochani w niej po uszy . :loveu: Mam juz fotki jak tylko sie tu obrobie z psami wstawie Pewnie dpiero poznym wieczorem.
-
Kumpel pojechał do nowego domu... kto sprawdzi dom w Łodzi??
pati replied to Cekinka13*'s topic in Już w nowym domu
przypominam, ze Kumpel trafił do mnie 27.01 to juz 31 dni beż żadnej wpłaty to daje sume : 465zł plus tabletki na robaki 20zł kiedy moge liczyc na uregulowanie długu? -
[quote name='żabusia']A może było tak, że jak by ich Tosia2 nie uratowała to by tam zginęły. .[/QUOTE] a w jaki sposob Tosia je uratowała? tylko dlatego ze pojechała tam i zabrała?! kto inny je do mnie przywiózł. ja je przyjełam , dogomaniacy ogłaszali, inni płacili TE osoby uratowały małe. Tosia nie zrobiła dla nich nic od momentu pzrekazania Ajlii Jak przyszło wziażc odpowiedzialnśc za nie jak każdy honorowy człowiek by zrobił to sie wyparły z mamusia. dziekuje batel pzresyłam nr konta
-
[quote name='mtf zalesie']jak zalozycielka watku sie nie ujawni z kontem [/QUOTE] co to znaczy? bo nie rozumiem
-
gzdie sie wyberacie na następna wystawe? z chęcią poznam Honde i oczywiscie Zuzie FOTKI FOTKI FOTKI
-
dziękuje wam wszystki mza pomoc. To dla mnie wazne ze nie zostaąłm jednak z suczkami sama. Zdjęcia będa na pewno. Przyjezdza dzis moja siostra strzelimy im sesje zdjęciową. Ja na neie jestem z rana i poznym wieczorem. Mam psiaka ktory pochłania mi duzo czasu a nie chcac zaniedbywac pozostałych zostaje niewiele czasu na net.
-
Sytacja w Parysem wygląda tak. parys sam nie chodzi, stoi na nogach postrzymywany idzie do przodu. wystarczy zabrać ręce i upada. Sika na dworze ale i pod siebie bardzo często. Kupa tylko pod siebie. Miał ostsnio rozwolnienie po węglu pzreszło. Po kilku dniach zow rozwolnienie dostal tzreba go kapac często w ciągu dnia (chyba ze ktos go takim zostawi ale na pewno nie ja). Parys lezy na posaniu praktycznie nieruchomo. czasem sie przekręci, podniesie głowe, uniesie pzrednią cześc ciała . Nie wiem jak radziłby sobie z wozkiem bo pzrednie łapy tez nie sa w pełni sprawne. Trzeba by to sprawdzih rehabilitacja polega na cwiczeniu w wannie, robieniu rowerków, rozciąganiu zastanych mięsni. Rano, w południe i wieczorem. ma rozniez wyciąg podpinanay pod schody zrobiony pzrez moja mame ktory go pionizuje. Na wyciągu wisi i rusza łapami , probuje sie pzrekręcać etc. to chyba wszystko jesl masz jakies pytanie pisz.
-
a ro taka fajna sunia
-
zdjęcia suczek będa na pewno. Co do nich. Psy zyjąe w domu. Trzymające względą czystosc wiadomo czasem sie zdarzy ale to taki wiek jeszcze. chdza na smyczy, akceptuja koty . Nie sa agresywne do innych zwierząt. ja je odrobaczala juz kilka. Teraz sa np w trakcie odrobaczania. Nie wiem co mozna o nich wiecej napisać. nie sa szczekliwe jakos wybitnie ot normalne psy. jedza dwa razy dziennie sucha karme i ryz z kurczakiem. Nie niszczą sprzętow, nie gryzą butow ten okres maja juz za soba. jak jakies pytania wam sie nasuna pytajcie.
-
[quote name='pati']ponawiam i przypominam[/QUOTE] do dnia 8.12.08 suczki miały opłacony pobyt. Dnia 22.01.09 dostałam od maggujen 235zł i tyle pomniejszył sie dług . całowiecie zapomniałam ze suczki miały nie płacone za większą cześć stycznia zasugerowałam się datą przelewu Boze to daje jeszcze większa kwote..... :-( chęc pomocy i litośc nad małymi Tsia2 z mamą znakomicie wykorzystały.
-
do kitu takie zestawienie bez ras
-
ano drogie chyba wydajne wiec starczy na troche ajk ktos ma pudlowa wersje mini. Ja nie lubie smarta w lanolinie. Wszystko sie do niego czepia cały czas mi sie zdaje ze jest brudny. No i włosy sie zbijają w takie "kupki" potem cięzko sie z tym walczy.
-
ja używam jedwabnego serum dla ludzi i jest ok lanoliny to tylko troszke bo jej nie lubie
-
[quote name='maggiejan'] Dlatego myślę, że trzeba uświadomić Tosi iż to ona organizowała całą akcję i czas aby zaczęła zachowywać sie odpowiedzialnie i przestała udawać greka.[/QUOTE] ja jej to uswiadomilam. Jej mama Pani E. G. powieziała mi jasno ze Tosia nie brała odpowiedzialnosci za suczki i to nie ONA mi je przywozła. mam sie zgosic do Ciebie lub Aljii bogu ducha winnej kobiecie ktora zrobiła Tosi przysługe i przywiozła psy. Ale tak to sie widac załatwia. I one nazywaja sie miłośniczkami zwierząt. A czy ktos pomyślał co by było gdybym rzeczywiście zawiozła psy do schroniska?? Powiedziałam ze w umowiony dzien i godzine(aby dokłądnie wieziałay kiedy) zawioze suczki pod dom Tosi i przywiąze do płotu. na to pani Ewa powiedziała , ze nasle na mnie straz dla zwierzat , ze porzuciłam pod domem jej corki MOJE psy!!!!!! Rozne juz w zyciu rzezywidziałam ale to to bije wszystko na głowe. Tosia miała pomysł zbarania psow. zabrała je. Prosiła o pomoc ktora otrzymała a potem zwala odpowiedzialnos za psy na osoby ktore tylko POMAGAŁY jej w ratowaniu suniek. Szczyt hamstwa. I teraz co ja mam zrobić? niech mi ktoś powie?jakies pomysły? opieka nad psami to moja praca za ktora nie dostałam "wypłaty" i zostałam z dwoma psami extra . czy mam je rzeczywiście odwieżć do schronu jak polecila mi pani Ewa? ja mam już sowich psow ktorym szukam domu 5 a teraz doszły mi jeszcze dwa!! mnie na to nie stać! jakbym mogła sama bym sobie wziała psa a tak Tosia pieski wzieła i dała mi. Dobrze ze udało mi sie znlezc dom dla mamusi bo tak zostałabym z 3 psami. Nic tylko ufac dogomaniakom i pomagac psom w potrzebie. Miały kłopoty pozwaliłam aby dług urósł. I pomyślec ze przyjełam sunki za 5zł!! awaryjnie na tydzień......
-
Zuzia jest sliczna ale jakbym miała miec apricota to takiego jak Honda . Ma cudowny kolor oby pozostał jaknajdłużej. wklej wiecej fotek
-
Dasza, miodowo-brązowe cudo mix leonbergera JUŻ W SWOIM DOMKU
pati replied to paros's topic in Już w nowym domu
zwazyłam daszke waży 40 kilo :p -
[quote name='Inez de Villaro']I Wiele osób na tym wątku pomagało, a na koniec zostały obciążone odpowiedzialnościa za psa, którą to odpowiedzialność zrzuciły na nie osoby NAPRAWDE ODPOWIEDZIALNE....[/QUOTE] AMEN i w jaki połozniu postawiła Tosia te osoby? te ktore sa silne będa pomagały , te ktore sie zraziły juz nie zaoferuja pomocy dla inego psa. A ja wzałam psy od dnia na JUŻ szczeniaczki za 5zł!!!! i co mam z tego wyzwiska i grożby.
-
Niesamowity psiak Jacuś teraz Bary..JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!!
pati replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
sorry za off w związku z dużym zadłużeniem i braku zainteresowania suńkami zadzwoniłam dziś do mamy Tosi2. Usłyszałam ze Tosia2 nie umieszczała u mnie mamy ze szczeniakami i nie brała za nie żadnej odpowiedzialności ani jako opiekun ani jako osoba odpowiedzialna za opłaty. Na moje pytanie co mam teraz zrobic z psami pada odpowiedz - " prosze je zawieżc do schroniska albo niech Pani sobie je zostawi to nie nasza sprawa". Jedym słowem zostałm sama z suczkami. zadłużenie nie zostanie spłacone. W sprawie jakichkolwiek pretensji mam sie zgłosic do Ajlii bo to ona mi przywiozła suczki nie Tosia2 albo do maggijen bo ona była odpowiedzialna za opłaty. Takze moj problem sie rozwiązał oby wasz z Miłkiem rozwiązał sie inaczej -
w związku z dużym zadłużeniem i braku zainteresowania suńkami zadzwoniłam dziś do mamy Tosi2. Usłyszałam ze Tosia2 nie umieszczała u mnie mamy ze szczeniakami i nie brała za nie żadnej odpowiedzialności ani jako opiekun ani jako osoba odpowiedzialna za opłaty. Na moje pytanie co mam teraz zrobic z psami pada odpowiedz - " prosze je zawieżc do schroniska albo niech Pani sobie je zostawi to nie nasza sprawa". Jedym słowem zostałm sama z suczkami. zadłużenie nie zostanie przez nie spłacone. W sprawie jakichkolwiek pretensji mam sie zgłosic do Ajlii bo to ona mi przywiozła suczki nie Tosia2 albo do maggijen bo ona była odpowiedzialna za opłaty tak więc dziewczyny pytam kto zwróci mi pieniądze? Prosze wszytkich o pomoc w ogłaszaniu ich.