Jump to content
Dogomania

kasiaprodex

Members
  • Posts

    2198
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kasiaprodex

  1. mozna tak powiedziec.znalazł sobie legowisko pod schodami a tam przeciez ziemia i z trzech stron odkryte. To nie sa schodsy w pomieszczeniu tylko te zewnetrzne. kto sie zlituje nad biedakiem, Ciotki nie macie wolnej stodoły?
  2. napewno pomaga ale najbardziej lekarstwo które moze pomoc to pobyt w ciepłym pomieszczeniu. Moze byc garaz jakas ciepła komórka czy nawet stodoła. Ciotki pomyslce bo naprawde Dziadek juz nie ma czasu. Wydaje sie ze dwa tygodnie a moze i to nie:placz:
  3. to jest dziadek.Zdjecie z soboty. Troche lepiej chodzi gdyz dostaje zastrzyki. niestety zblizaja sie zimne dni a on lezay na dworze to zaraz sie wszystko pogorszy. Potrzebujemy domu lub garazu, szopy gdzie dziadek bedzie sobie mógł tam spac. Wyprawka pod postacja legowsika ,karmy ,witamin, i oczywiscie ubranka dostanie w wianie. taki kawaler sie z posagiem szykuje dziewczyny tylko brac.Wpisywac sie na liste bo dziadek tylko jeden. A musi juz isc do ciepełka w pzreciwnym razie dajemy mu ok 2 tygodni zycia.
  4. Niestety Krycha ma racje. Ostatnio nie mialam wiele czasu i jak tylko wpadłam to bylo juz ciemno i ze zdjec nici.Mam gdzies jedna fotke ale nie jest dobra wiec Ciotki musze troche czasu wygospodarowac po widoku ale nie bedzie to tak szybko.
  5. [quote name='lamia2']Kasia ja karmę mogę dostarczyć do tej Pani bezpośrednio.[/quote] tak by bylo najlepiej ale jest problem z przechowywaniem.W kazdym pustym miejscu siedzi jakis siersciuch. sa tam dwa garaże zajete przez psiaki. karme dla kotow i psiakow trzyma w zamknietym pokoju goscinnym bo jak stała na zewnatrz na korytarzu to było duże zainteresowanie:evil_lol: Ciotka w razie co to ja moge pare woreczków do samochodziku wstadzac i tak co jakis czas podjechac aby Cie z transportem nie klopotac
  6. [quote name='AlmaMater']:crazyeye: To jaką mamy gwarancję, że nie rozmyśli się przy innych? To po pierwsze, a po drugie: jeżeli chce hodować psy dla własnej przyjemności, to dlaczego mamy jej pomagać? Ja przepraszam za brutalność tego pytania, ale zrozumiałabym, że nie chce oddać psa, który jest z nią kilka lat, ale to są młode psy, mogłyby mieć dobre domy, a za kilka lat ta pani może już nie żyć i kto wtedy weźmie starego psa? Takie postępowanie to przecież egoizm![/quote] Te dwa wypierdki to są psy jej siostry. Siostra zgodzila sie na adopcje a jak przyszło co do czego to powiedziała "nie". U P.Ani nie sa hodowane psy dla wlasnej przyjemnosci poprostu ludzie zobaczyli że przygarneła jednego, drugiego bezdomnego to stwierdzili ze cos moze jeszcze przygarnąc albo cos mozna jej "wyadoptowac" . I tak nie tak dawno znalazla na trawniku ruszajacy sie worek. Oczywiście w worku dorosła suka. Za drugim razem przez plot przeleciał inny pies.A to ktos przyprowadził i powiedział ze jak nie wezmie to uspi albo gdzies wywiezie. Jest tez sunia co była workiem do kopania a mieszkała w smietniku.A koty cóz koty same przyłażą jak widza ze dostaja jesc i pic tak więc u P.Ani same "kupione" psy i koty. Na dzień dzisiejszy został jeszcze jeden kocur do kastracji i jedna kotka. W ciagu ostatnich dwóch tygodni wykastrowano i wysteriliizowano 10 sierściuchow. Z liczeniem kotow to sie juz pogubiłam. sa koty ktore przychodza raz na dwa dni abo w nocy na jedzenie. te które były oswojone to juz ciachniete a te dzikusowate to musimy klatke lapanke zainstalowac. na szczescie juz nie bedzie małych kotkow bo wszystkie dziewczyny zaraz bedą niegrożne. Dwie kotki były w ciaży. wszystkie psy i koty przedstawione w postach sa do adopcji (chyba ze obok napisano rezerwacja- tzn ze jest chetny tylko z jakiejs przyczyny trzeba pare dni poczekac)
  7. [quote name='enia']Kasia weź chociaż z 50-100 kg- skoro dają to sie bierze;) starszej pani będzie lżej.[/quote] a pewnie pewnie.
  8. [quote name='lamia2']Pół tony karmy dostarczyłam psom z Krężla i Maciejowic, pół tony do osoby karmiącej bezdomne psy na trasie od Legionowa do Otwocka, ćwierć tony do schroniska w Józefowie, w planach mam jeszcze dalszą dystrybucję ok. 2-ch ton. Jeśli pół tony to dla Was za dużo, mogę dać ćwierć. Z mniejszą ilością nie jadę bo mi się to po prostu nie opłaca. Psy krzyczkowe będące pod moją opieką karmę mają zabezpieczoną.[/quote] Kurcze to jeszcze transport dajecie?:-o Musze poukładac w piwnicy.Troche opustoszalo bo koce, materace itd wywiozłam juz do Pani Ani. 500 kg to gabarytowo ile zajmuje miejsca?
  9. [quote name='lamia2']Awantura awanturą .... ale jeśli jeszcze trzeba psiaki krzyczkowe podzielą się swoją karmą ... mogę dać pół tony suchej, jeśli jest gdzie składować.[/quote] Ciotka chyba sobie żarty robisz z tą połową tony:crazyeye: Przeciez krzyczkowych jeszcze duzo psiakow do adopcji czy im nie zabraknie jak sie podzielą?
  10. Została zakupiona specjalna karma na problemy stawowe i Dziadek dostaje jakies zastrzyki (niestety nie znam nazwy)
  11. [quote name='AlmaMater']Czy te psy z początku wątku są do adopcji? Tam są takie śliczne kudłate małe pieski, poszłyby na pniu, gdyby im allegro zrobić (tak mi się wydaje). Przydałyby się tylko lepsze opisy: jak się pies zachowuje w stosunku do ludzi i innych zwierząt, czy lubi dzieci, czy umie zachować czystość w mieszkaniu, czy chodzi na smyczy, czy lubi być głaskany itp. Trzeba poznajdować domy tym psom.[/quote] te dwa małe pieski niestety nie sa do adopcji (Pani sie rozmysliła) Pozstałe psy ,koty i królisie jak najbardziej szukaja domu
  12. [quote name='AlmaMater']Podaj mi jakieś konto, na które można wpłacić pieniądze. Mój mail [EMAIL="almamater@op.pl"]almamater@op.pl[/EMAIL][/quote] dziekuje za wplate
  13. coraz gorzrej z nim.Dostaje karme specjalistyczna na stawy i dostaje zastrzyki. Niestety podupada:placz::placz::placz:
  14. nic zapinanego od dołu do góry:angryy: jak tu sie rozebrac na szybko:evil_lol:
  15. [quote name='enia']to super!!!!! dzięki kometa!:multi: Kasiu nic nie piszesz o tej pani, starsza osoba, samotna-czy ona czegoś potrzebuje? pytali już o to dogomaniacy....[/quote] jade w sobote troche wyczochrac psiaki,zawiezc karme i kocyki na wymiane posłanka. zapytałam p.Anie czy może cos jej dolega jakies proszki itd to mi odpowiedziała "tak jestem chora na jazde samochodem ":evil_lol: a jak pytałam w czym jej pomóc może to czy tamto to dostałam taka odpowiedz " jakbym orzechow troche wzieła na jesieni bo ona ma problem a bo ma 8-em duzych drzew":multi: Wiec ja stwierdzilam ze za orzechy i słonecznika to sie kazdemu sprzedam to sie bardzo ucieszyła bardziej niż jak jej powiedziałam ze i tak przyjade i pomoge przy psach.:evil_lol: To jeszcze napisze ze ludzie to nie maja umioru i bezczelności. gdy tak sobie siedziałysmy i gadałysmy to przyszedł sasiad i powiedział ze nie musi przychodzic i zajmowac sie jego psami (kilka dni) bo nigdzie nie wyjezdzaja bo cos tam.
  16. [quote name='Ziutka']Tak, były psiaki w typie owczarków.[/quote] gdzie teraz sa, w jakim stanie, jak wyglądaa. Mamy jakies zdjecia?
  17. Zapomniałam o karteczkach dla sierściuchow od Komety.Tez dziekuje:multi:
  18. Jak najbardziej potwierdzam. W sobote zostanie podzielone na potrzeby sierściuchów. Ale bedzie wyżerka:multi: Dzieki jeszcze jednej Ciotce psiaki beda tez mialy wyżerke.Tu usmiechy do Krychy Dzięki Cioteczki:multi:
  19. Uwaga Uwaga.Otrzymalam wiadomość iz po ostatnich uzgodnieniach wszystkie wysyłki oraz wplaty pienięzne prosimy przekazywac na adres: [FONT=Times New Roman]Wpłaty i pomoc rzeczowa: [/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman]Pogotowie i Straż dla Zwierząt[/FONT] [FONT=Times New Roman]Plac Pocztowy 4/6[/FONT] [FONT=Times New Roman]64-980 Trzcianka[/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman]Bank PKO BP S. A. w Czarnkowie 87 1020 3844 0000 1702 0048 1093[/FONT] [FONT=Times New Roman]Z dopiskiem pomoc dla psów spod Grójca [/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman]Tel. 512 100 550 (24h)[/FONT] [FONT=Times New Roman]prosze juz nie wysylac na adres Pani Iwony Kowalik.[/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT]
  20. to może na mój adres przeysyłajcie jedzonka Katarzyna Jasińska ul. Czarnieckiego 42/1 05-802 Pruszków 4, Reguły
  21. do zabrania dwa szczeniaki. na juz jak nikt ich dzis nie zabierze ida do uspienia. mamy kilka minut na decyzje.
  22. adres pod który można wysyłac karme, miski ,koce Iwona Kowalik ul.Modlińska 107B Jabłonna prosze założycielke watku o umieszczenie w pierwszym poście
  23. niestety sa niepomyślne. Strasznie po tych deszczach i zimna padły mu stawy. Wyglada bardzo nedznie. ,naprawde az płakac sie chce. Przypuszczamu ze jeszcze pare miesiecy i Dziadka juz nie edzie. została zakupiona karna 15kg na stawy a takze dobra ciocia krycha tez co podarowała.On w tym miejsci dozyje jeszcze 2-3 miesiace bo dłuzej to nie da rady. wiec jezeli chce ktos pomoc dziadkowi to napewa dobra karma na stawy,moze jeszcze tabletki,witamnki idt
  24. oczywiście ze nie. bede wszystkie proponowac a tego juz nie:evil_lol: Oczywiście na miejscu bo w ogłoszeniach jak najbardziej
×
×
  • Create New...