Dostałam wiadomość, że wczoraj boksio nr 3 pojechał do Lublina do kliniki. Podróż zniół dzielnie. Okazało sie ze nie ma wiecej niż 3 lata:)
Będzie zbadany i leczony :-)
Cudowna wiadomość :lol:
Zawsze mnie nie ma w najodpowiedniejszej chwili.
Zaraz zmieniam tytuł. Przepraszam, że dopiero teraz :oops:
Choruję, wybaczcie.
O! Świetnie, że tak to wszystko się układa :lol: :multi: :multi: :multi:
W schronisku jeśli się nie mylę jest jeszcze jakiś boksio oprucz tych tutaj.... więc rzeczywiście trzeba trochę czasu na ich przewóz...