xxxx52
Members-
Posts
11985 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by xxxx52
-
Akita-niestety nie ,pies zostal odebrany z powodu lamania przepisu .
-
uwazam ,ze lepiej byc przewrazliwonym ,niz byc obojetnym,widziec slyszec i nie reagowac,wsadzac glowe w piasek. np.we wsi kolo Gniezna mezczyzna maltretowal pieski ,kazdy wiedzial o tym ,ale ze strachu nie donosil.Pies zostal mlotkiem zabity.Wszyscy wiedza ,ale adresu nie podadza, nastepny przyklad jedna pani zglosila o nielegalnej hodowli w ktorej pieski tylko latami siedza w metalowych klatkach,hadlarka tej psudohodowli wrzucila ze zemsty jej pieska do garka ze wrzaca wada.Pies umarl w cierpieniach.
-
powiem wam ,ze ja donosze i sie nie wstydze,uwazam ze musze ,ze to moj obowiazek w stosunku do tej najslabszej grupy istot po dzieciach staruszkach sa zwierzeta! - donioslam ostatnio bedac w odwiedzinach o zlym traktowaniu baranow,o zlych hodowlach,o szmuglowaniu psow ,na zlych szefow schronisk-schroniskowy horor,na sasiada ,ze bije psa ,i dzieci traktuja go jak zabawke-psa odebrano(sasiad nie rozmawial ze mna przez rok ,ale teraz jet okey(na szczecie nie ma teraz psa)itd.Nalezy miec oczy i uszy zawsze otwarte i reagowac ,przeciez chodzi tylko o dobro zwierzat ,a nie zawisc i zazdrosc!! PS ale w przypadku kiedy ktos mialby szczeniaczka ,nawet krzyzowke z psem bojowym , by sie staral dobrze go wychowac,dbal by o niego ,sama bym sie cieszala ,ze piesek ma dobrze ,ze wyrosnie z niego dobrze ulozony czworonozny przyjaciel.
-
z boksera psiaczek ma oczy ,uszki,umaszczenie(nie wszystkie pieski o takim umaszczeniu musza byc psami bojowymi)
-
donosicielstwo ma dobre i zle strony!w przypadku szczeniakow ,wet.ma obowiazek np.meldowac psa do urzedu np.ma podejrzenie ,ze pies jez zaniedbywany,pies ras bojowych lub krzyzowki,pies choruje na zakazna chorobe np.parwo ,a jest z zagranicy itd
-
wpatruje sie w tego pieska ,pelna smutku.Po pierwsze piesek wyglada na zabiedzonego,smutnego i chudego,po drugie piesek z oczu przypomina mnie boksera a nie rasy bojowe,po trzecie tj. wyzej bylo napisane, nie rozumiem ludzi ,ktozy kupuja sobie psy ras zabronionach,nie zdajac sobie sprawy,ze ryzykuja zyciem zwierzecia.Po czwarte nie rozumiem wladz ,ze rekwiruja psiaki ,ktore na w/w zdjeciu nie przypominaja nawet psow bojowych.Rozumiem ,ze nalezy przestrzegac prawo ,ale nie moze byc skrajnosci,albo prawa naduzywac.
-
oleg -tak przepisalam z e-mailu holenderskiego wiem wiem ze powinno byc staffordshire bullterrier lub staffordshiere terrier,american.W tym wyzej wymienionym przypadku chodzi o krzyzowke
-
Vektra-powod odebrania "zakaz trzymania ,hodowli ,rozmnazania psow tzw.niebezpiecznych i krzyzowek. Gdy zobaczylam zdjecie tego pieska ,to zastanawiam sie czy w Holandi wladze maja w glowach naprawde dobrze poukladane:mad: :mad: :angryy: Przesle zdjecie prosze podac e-mail i wkleic
-
wielka szkoda ,ze nie ma miejsca w dt,u osoby co moglaby pieska lepiej poznac ,popracowac .
-
pieski czesto w schronisku "sprzedaja sie"calkiem inaczej ,niz jak sa zabrane do domu.
-
ludzie nawet nie daja szansy takiemu psu:shake:
-
mam zdjecie psiaczka ,ale nigdy nie wklejalam ich na forum,przesylam zawsze e-mailem
-
mam w domu 1,5 roku francuska buldozke ma ona 6 lat.jest psem malym ale hoho.W Polsce kolezance kotu odgryzla czesc ogona,jest psem nie wystraszonym,nie boi sie niczego i nikogo,potrafi ugryzc malutkimi zabkami i duzego psa.Mysle ,w przypadku tego pieska schroniskowego,,ze jezeli jest dominujacym i nie znosi chlopow powinien dostac sie w rece kobiety ,albo rodziny wiedzacej jak postepowac.Moze rowniez ,piesek u poprzedniego wlasciciela byl bity przez meska czesc rodziny ,dlatego nienawidzi meszczyzn.Maluch ten potrzebuje nie bicia ,ale konsekwentnego wychowania pelnego czulosci.Jezeli przejawia dominacje powinien byc traktowany jak "duzy"nie na kanapke,jedzenie z reki,wychodzic z domu za panem itd.
-
3 czerwiec 2007 W miejscowosci Winterswijk policja z przedstawicielem wydzialu porzadkowego wkroczyla do mieszkania prywatnego i bez zgody mieszkancow i opiekunow 4 miesiecznego pieska zabrala go pod swoj obchod. Piesek byl mieszancem stfforda +labradora+jackrussel. Opiekunowie zadaja natychmiastowego oddania pieska PS dolaczono zdjecie biedaczka (moge przeslac)
-
iwop-zobacz na pyszczki tych Twoich 5 pieskow banerkowych ,to zapomnisz o smutku,i zaczniesz ratowac nastepne.Taki nasz los jest:ratujemy, szukamy domkow,myslimy pozostawieniu kazdego,schodzimy z chmur na ziemie ,gdyz gdybysmy wszystkie zatrzymywly w naszych domach nie znalazloby sie miejsce dla nowych nieszczenikow,placzemy,adoptujemy podczas adopcji ,cieszymy sie kiedy dostajemy informacje ,ze pies i nowy opiekun jest rowniez szczesliwy,po krotkim czasie pragniemy nastepnemu pomoc itd
-
iwop-powinnas plakac ze szczescia!!!,ze piesek jest uratowany! Nie mozna nikomu powierzac zywej istoty, jezeli sie nie ma calkowitego zaufania,i rozpaczac i mowic o poniewieraniu.Pomysl lepiej o losie innych psow i przeszlosci Norki ,to pozwalam Tobie plakac do woli.
-
Ach jaka jest Norka przeurocza,troszke diety i ruchu ,a bedzie z niej psia modelka;)
-
Znaleziony w Żorach kudłaty psiak już w nowym domu
xxxx52 replied to anilla's topic in Już w nowym domu
takiego slicznego kawalera na pewno kazdy bedzie chcial adoptowac w Zorach,albo ma wlasciciela ,ktory go szuka. moze rozwiesic plakaty ,ulotki w sklepach ,poinformowac schronisko.Czasami po 2 tygodniach ludzie dowiaduja sie gdzie piesek ich przebywa. -
Ewkaa-przypomina sie mnie jedno zdarzenie : Prosilam szefowa schroniska o pomoc ,ktora miala polegac na zabraniu kilku pieskow z innego schroniska (likwidacja)szefowa schroniska miala miejsce dla przejecia kilku pieskow.Otrzymalam nastepujaca odpowiedz:cyt."nie moge przejac bo nie sa moje psy", nie pomoge pomoc, bo to sa nie moje psy"nadmiar jedzenia nie przekaze bo to sa nie moje psy"itd i tak ciagle jest:angryy:
-
Vektra-psy "sprzedaja "sie czesto zupelnie inaczej w schronisku,a inaczej, gdy sa w domu.Zabierajac do domu pokazuja czworonogi swoje prawdziwe oblicze,moze nie pierwszego dnia,ale po kilku lub kilkunastu.Nalezy kazdemu dac szanse,ale tj.napisala Zaba14 ,jezeli nie ma po kilku miesiacach mozliwosci resocjalizacji najlepiej psa uspic niz mialby umrzec w klatce samotnie,nekany chorobami,i tesknota. Moim marzeniem jest ze wszyscy wlasciciele odpowiedzialni za taki stan psa ,ze pies jest:(agresywny gdyz byl bity ponizany,uczony agresywnosci)powinni byc ukarani i nigdy nie powinni otrzymac zadnej zywej istoty moze tylko komara,wszy! Mokka-klapy dla psow w USA dzialaja podobnie jak klapy dla dzieci,z ta roznica ze po otworzeniu klapy dziecku udziela sie pomocy,a psy wrzucony przez klape dla psow ida prostu do gazu:placz: Ewkaa-mnie interesuja wszystkie zwierzeta!!!Nie ma znaczenia czy sa z D,Holandi lub panstwa X---jezeli sa w potrzebie!Wszystkie zwierzeta sa nasze!!
-
Moim zdaniem ,ze krytykowac mozemy w nieskonczonosc,ale najwyzszy czas zrobic cos na terenie naszego kraju.Rozpoczac nalezaloby zminy od wladz roznego typu,a skonczywszy na zmianie mentalnosci ludzi i wielu szefow schronisk itd....(tj.Ewaa napisala),ja walczylam cale 4 lat,i zrezygnowalam ,same kliki.
-
Ada-jeje-bez auta ,to tak jak "bez reki"musze posiadac gdyz jezdze do Polski,jezdze na kontrole ,po jedzonko dla moich pupilow,jezdze z pieskami,ach a rodzinie to zapomnialam:oops: Widzisz Pepesi lubi jezdzic autem ,dlatego zabieram cala bande i jedziemy w odwiedziny do tych tylko co kochaja psiaki.Z listy przyjaciol wykreslilam te osoby ,ktore zwierzat nie lubia;)
-
dealer-do D nie wolno sprowadzac tyc kochanych ,a tak potepianych i dyskryminowanych psiakow.nie tylko dot.rasowych ,ale i krzyzowek.Niemcy i Holenderzy czy inne kraje ktore maja takie przepisy sadza ,ze za 15 lat i przy stosowaniu kastracji ,psow tych nie bedzie w tych krajach.Jezeli chodzi o te nieszczesniki ,to czytalam ,ze czlonkowie ochrony zwierzat w D probuja obalic ten zakaz i zabrac te pieski nie do schronisk tylko do rodzin zastepczych.przeciez nie wszystkie moga byc agresywne.
-
Ada.jeje-mieszkam w pieknej okolicy .Moje zwierzatka moga sie wychasac ,ale zeby zrobic zakupy, bez auta nie ma mowy:shake:
-
Nie z ksiezyca ,oczywiscie nie biora sie psy:shake: ale sa masowo przywozone przez organizacje z roznych krajow.Oczywiscie rozmnazaja sie rowniez ,ale w malym stopniu jak na ten duzy kraj.Do masowego rozmnazania jaka jest w Polsce ,Slowacji,Rumuni to w D jest bardzo daleko.Te psy z zagranicy oprocz tzw.ras niebezpiecznych ,trafiaja rowniez do schronisk i tam czekaja na adopcje.Malutkie pieski adoptowane sa b.b szybko ,duze musza poczekac ,ale najduzej przesiaduja psy tzw.niebezpieczne (trafiaja najczesciej z interwencji -wlascicielowi brakuja odpowiednie dokumenty,nie placone ubezpieczenie,podatek do miejskiej kasy,nie ma zezwolenia itd.sasiedzi zabraniaja,pies jest niebezpieczny.Nie ma walesajacych sie psow tj.w Polsce,nie ma tak czestego wyrzucania psow na ulice,wsie ,do lasow,oddawania do schronisk.Oczywiscie "czarne owce" wszedzie sie znajda.Holandia jako maly kraj ma opine ,ze wiekszosc spoleczenstwa jest tolerancyjna ,kochajaca zwierzeta.Jadac np.do turcji ,Grecji,Hiszpani gdzie ludzie do zwierzat sa bestialscy znajdziemy pojedyncze osoby tych narodowosci,ktore walcza zeby nastaly lepsze czasy dla czworonogow. Mentalnosc,zabobony ,poziom zycia spoleczenstwa odgrywa duza role. To nie ten temat ale staralam dac odpowiedz -Ewaa