Jump to content
Dogomania

xxxx52

Members
  • Posts

    11985
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by xxxx52

  1. W Polsce tj jak teraz jest w Dani i Belgi nie jest, gdyz nie ma do teraz zakazow posiadania poszegolnych ras czy mix z rasami tzw niebezpiecznymi,ale w Polsce, psy roznych ras i mix gina np.w schroniskach ,na ulicach pod kolami aut ,umieraja z innych przyczyn sa (zagryzane,umieraja z powodu chorob bo nie sa leczone szczepione ,sa usypiane,lopata w glowe i do ziemi)Redukacja psow jest i to w pelnej gamie
  2. [quote name='Lili8522'][SIZE=3][B]Kolejne informacje sprzed minuty, duży pies z obrożą i medalikiem przy obroży biegnie przez pola ze Zbrosławic do Kamieńca... :mdleje:[/B][/SIZE][/QUOTE] Bardzo wiarygodne ,czyli nalezy sie koncemtrowac na tych miejscowosciach
  3. ile mial lat ,jaki to byl nieszczesnik,na co zmarl? cuy ten pseudo-opiekun bedzie ukarany?czy wniesiono do sadu oskarzenie ,z tytulu lamania praw o ochronie zwierzat? Powinien sad mu zabronic posiadania jakichkolwiek zwierzat!
  4. sliczny pies ,ale moze go warto bylo dokarmic czy ma rozwiniety instynkt lowiecki? w jakim jest wieku? sklad u nas sa podenkowate?a moze chratowate? albo dobermowate?
  5. napisalas do tanitki ,ze ten sliczny wyzelkowaty szuka wspanialych odpowiedzialnych opiekunow
  6. darunia-puma nie wiem na ile jest gotowy pijak do rozmow nawet jak zobaczy Twojego meza z butelka alkoholu? Czy u was sa zawodowi rozjemnicy w klotniach sasiedzkich?Oczywiscie ,ze mozna isc na ustepstwa ,ale kto ten pierwszy krok uczyni?I od czego zaczac ,z ktorej strony ten konflikt interesow uchwycic ? oczywiscie mozna go czy rodzine zaprosic na kawke do siebie do domu,oczywiscie ,ze lepiej nalezaloby konflikt zazegnac dypolmatycznie ale kto jest gotowy do tego kroku,jak juz nawet zglosilas na policje to i tamto na sasiada. Widze to czarno gdyz obie partie nie sa ustepliwe w tym nie tylko psim konflikcie
  7. Pinczeka i Gizmo- wiesz opisz jeszcze raz dokladnie Dropsa ,bo jak widzisz ile ciagle jest niejasnosci Np.wysokosc psa do grzbietu,chakterystyczne oznaczenia na siersci typowe dla Dropsa,kolor obrozy i jej szerokosc, typowe zachowanie Czy na plakatach jest zaznaczona wysokosc i kolr obrozy itd?
  8. [quote name='ewunian']O tym labradorze z Niemiec też słyszałam. Niestety TU jest Polska i prędzej ktoś zapnie Dropsa na wiejski łańcuch - bo duży pies=groźny, niż weźmie go do lekarza i czip odczyta... Dropiaty, wracaj...[/QUOTE] To nie byl labrador,moze i ja pisalam.Mysle ze masz racje Ale znam inny przypadek opiekun wywozl autem swojego owczarka niem okolo 40 km i wyrzucil w lasach.Pies przyszel po miesiacu do opiekuna potwora i umarl z wyczerpania i zaglodzenia(to bylo w poznanskim wojewodztwie)
  9. ojej to moze sie zemscic. Ja bym takich sasiadow nie chciala,nie mozecie sie gdzie indziej wyprowadzic dla dobra waszego i psow?Bo jak sie cos stanie ,to bedzie za pozno.Nawet sprawy w sadzie nie pomoga jak sie wam czy psom stanie.To juz bedzie" musztarda po obiedzie"Jezeli to jest margines ,to nalezy takich ludzi unikac ,gdyz moga stac sie niebezpieczni.Polcja zareaguje dopiero jak sie "krew poleje"
  10. skad Drops jest ,moze chce do domu i idzie do niego. Znam pieska dzikiego, co ze schroniska uciekl w pazdzierniku ,a znaleziono go w maju nastepnego roku,przebyl 800km.Szedl do domu ,ale nie w tym kierunku gdzie znajdowalo sie schronisko.Zlapano ja kiedy miala cieczke ,weszla do domu gdzie byl pies.Gospodyni ja ciagle dokarmiala ,ale wczesmniej nie mogla jej zlapac.Po odczytaniu czipu przez wet.zataelefonowano do schroniska.Pies zostal adoptowany przez osobe dokarmiajaca.
  11. Moga byc rozne przyczyny kulenia pieska ,dlatego idz do weterynarza niech zrobi RTG lapek i kregoslupa.
  12. zglos moze te biedaczki do org.od dobermanow i owczarkow niemieckich.teraz to te psiaki musza zostac wynogrodzoone i kacik zanlesc nie w budzie kojcu ale w domu. A ta panna 5-letnia jakie Kaja i czy zgadza sie z innymi psami?Czý jest kastrowana?
  13. moze zabrac na miejsce o ile to jest Drops suczke w cieczce?
  14. mialam psa po nosowce ,wiec mozna wyleczyc jak sie chce.jedynie co pozostalo po nosowce to jego zolte brzydkie zeby. No szczepic tez sie powinno to jest ob owiazek opiena wzgledem psa , wiec wine ponosi tylko ten pseudopoiekun nie pies.
  15. Czy to sa zdjecia z akcji? Dorze ,ze sa one zabrane ,bo sa widac w zlej kondycji,niedozywione,dobermanka to taka biedula,wilczyca tez
  16. Moje dostaja Josere Optines
  17. [quote name='pinczerka_i_Gizmo']W sumie 3 osoby będą na miejscu. POwiadomione zarzadzie kryzysowe, ktore zajmuje sie wylapywaniem psow, też tam jadą... Jak ciągle tam jest to musi się udac! :( Boże żeby nie zwiał...[/QUOTE] trzymam wszystkie kciuki! No te 20 km to realna odleglosc,on mogl unikac ruchliwych drog i stad ten kierunek obral bedzie lapany na:kielbaske,sedalin ,petle,palmera?
  18. [quote name='UnCut']Niestety weterynarz 3 tygodnie temu postawił błędną diagnozę. Uznał to za zapalenie ślinianki, podał mu antybiotyki no i było nieco lepiej. Nie było to zapalenie ślinianki lecz początek nosówki. Dwa tygodnie temu znów coś zaczęło się dziać. Pojechaliśmy do tego samego weterynarza stwierdził że piesek nie był dawno odrobaczany, dał mu tabletki oraz jakiś zastrzyk. Znów było nieco lepiej. W ostatnią niedzielę od rana kręcił się po podwórku w kółko, kręcił się tak 3 godziny non stop. Nie wiedzieliśmy co mu jest. Wczoraj ( w poniedziałek ) pojechaliśmy do innego weterynarza który natychmiast przebadał Franka dokładnie, powiedział prosto z mostu że podejrzewa nosówkę. Podał mu witaminy A i B oraz jakieś inne zastrzyki. Dzisiaj rano zjadł śniadanie i do 17.00 spał w budzie na nic nie reagował. O 17.00 poszłam by się z nim zobaczyć. Przez pół godziny spał i nawet na mnie nie spojrzał. Później podniósł głowę spojrzał na mnie, zesztywniał i zaczął się okropnie trząść. Przeszło mu po kilku minutach. Wiedzieliśmy że strasznie się męczy i że jemu już nic nie pomoże. Tata zawiózł go do weterynarza żeby ukrócił mu cierpienia. Może dało by się go uratować gdyby nie pierwsza błędna diagnoza weterynarza...[/QUOTE] Brak slow mego oborzeniapo pierwsze -jacy z was opiekunowie psa wsadzic do budy i to boksera? -jak mozna nie szczepic psa to zupelny brak odpowiedzialnosci -nastepny weterynarz rzeznik ,niedouczony poprostu glupi jak but(moze buty by byly madrzejsze) -uspic jest najprosciej co ?ojej bo nie wytrzymam ze zlosci -dlaczego nie podjeto leczenia nosowki ,przeciez psa moze mozna bylo uratowac ,glupota totalna brak slow ,chyba to zly sen.:2gunfire:
  19. macie sedalin przy sobie ,wiecie ile wazy ,zeby mu podac ? moze da sie go zapedzic na podworko i podac sedalic o ile nie da sie go zlapac.Lapaniem Dropsa powinno zajac sie kilka osob ,w pojednyke bedzie ciezko,chyba ze pies zna osobe lapiaca i jej glos. ile to jest km od miejsca ucieczki?
  20. Nalezy tych wszystkich "swietych"co podpisali na ladne oczy , ten skandalicznie sformulowany wrogi dla zwierzat papier zaprosic na miejsce. Czy wczesniej przedstwicielki TOZ-Poznan skorzystaly z rzeczoznawcow d/s statyki i stanu budynku w Swarzedzu? W tym jest widze niestety i nic nowego zakamuflowany interes TOZ-Poznan. Tak poza tym jezeli budynek nie jest palacem welsraskim to przeciez mozna malym wkladem go odmlodzic .Czy TOZ chce postawic nowy budynek pod ich smak i gust dla psow i dla ludzi , w tym miejscu,czy tylko sprzedac zeby swoje kase podkurowac podkurowac?Czy ten budynek ma sluzyc przyjeciom towarzskim czy zwierzetom w potrzebie? Zastanawiam sie czy przedstwaiciele TOZU tak sa niezreformowani i ugrzezli po uszy w komunie ,ze tylko kolchozy z min 500 psami sie licza za oplacalne.Duzy przychod psow i duza smiertelnosc bez wkladu na leczenie ,kastracje no i zysk prywatny?Zamiast budowac ,albo pielegnowac male oazy dla zwierzat! Mysle ,ze w planach tej nieprzyjznej dla biednych zwierzat org.TOZ jest spieniezenie tej dzialki .Moze juz maja kupcow na budow komleksow sklepowych.Gdyz ten termin 10 dni "usuniecia "psow swiadczy ,ze musza miec kupcow , tej dzialki oczywiscie bez psow.Dom tak i tak bedzie rozbuzony ,bo wybudowane moga byc nowe pawilony.Wiosna to idealny termin na rozpoczecie budowy!Obym sie mylila
  21. bo ktos musial doniesc ,ze ma takiego psa np.sasiedzi ,albo urzad meldunkowy. Przypomina mnie ta akcja zabijnia tych ras i mieszanek z akcjami holenderskimi.Na szczescie milosnicy zwierzat zwyciezyli .Zaangazowani byli tylko Holendrzy z Niemcami.Teraz Dania ,co im sie stalo? wiem ,ze psy co maja rodowody maja wieksza mozliwosc przezycia.Rasy psow tzw"niebezpiecznych nie wolno sprowadzac ,nalezy kastrowac ,nie wolno rozmnazac.
  22. [quote name='pmo777']Lena84, dziękuję za odpowiedź i linki. Trochę szkoda, że przy tych fotkach nie ma żadnych dodatkowych informacji o psiakach. Tak na zdrowy rozum: zostały te, którym jeszcze się nie udało - ale [B]dlaczego [/B]się nie udało? Pieski z problemami? [B]xxxx52 [/B]- nie gorączkuj się tak, pls. Znasz szczegóły i otoczkę dotyczącą tego schroniska, łącznie z problemami, które w nim były? Łatwo wydawać sądy pod wpływem emocji... Poszukaj info, może spojrzysz nieco spokojniej. :) Jak widać, wolontariusze (i chyba nie tylko) związani z tym schroniskiem natężają siły, aby psiakom pomóc. Ogromnie to cenię (i może damy się "skusić"? ;)) - bardziej, niż wrzaski, jakie to pieski są biedne. Nie ujmując im (tzn. zwierzakom): pies to pies, nie człowiek. Trzeba pomóc, jak kto może, ale jak nie może to co - zabić człeka?. Byłaś kiedyś w domu dziecka? Ja parę razy... Schroniskowa trauma przy tym to pikuś... :( Pozdrawiam. P. P.S. Byłem kiedyś (jakieś 4-5 lat temu) w tym schronisku w Swarzędzu. Tak przygnębiającego wrażenia nie wyniosłem dotąd z żadnego innego. I to nie tylko z powodu ilości psów. Bardziej jeszcze z powodu stanu schroniska i kojców, niemożebnego stłoczenia zwierząt, bałaganu, jaki tam panował, i starszej (wiekiem) obsługi schroniska, do której mam wielki szacunek za inicjatywę i serce, ale która była już chyba niewydolna na tą masę zwierząt. Schronisko na Bukowskiej to przy Swarzędzu wręcz salony (przynajmniej na tamten czas), choć nie umiem porównać traktowania zwierząt w obydwu.[/QUOTE] To chyba zart i to niespamczny zart Nalezy tylkiem sie ruszyc i zobaczyc obecnie swarzedzkie schronisko ,a nie bzdury pisac.jedz i zabierz psa/psy .Bo jak nie to pojada za 10 dni niewidaomo gdzie!!Za 10 dni ma sie psy wszystkie usunac i to chore ,po kastracjach? jezeli psy stare ,chore maja jechac do Celestynowa gdzie jest okolo 1000 psow ,no to mozna zarezerwowac miejsce za teczowym mostem TOZ chce usunac wszystkie psy i dac je na poniewirke, bo budynek sie im nie podoba,ale tak to jest jak TOZ nie wie ,ze psy nie mieszkaja w budynku tylko w budach i kojcach.
  23. [quote name='simplecod']Jak to możliwe że w Państwie Prawa nie przestrzega się zapisów testamentu. W cywilizowanym kraju brak poszanowania dla życia psów . O ile wiadomo Pani Fitznerowa ,żyje bardzo skromnie licząc że mienie jej męża jest użyte zgodnie z jego wolą, a tu co się dzieje ???????? TOZ to jest panstwo w panstwie ,mysla ,ze im wszystko wolno,i wszystkich maja w d....!Zupelna anarchia.Ach co tam zapis testamentu zwierzeta,kalkulacja sie liczy i co mozny zyskac do swojej prywatnej kieszeni! Poza tym to jest jakies nieporozumienie zamykac schroniska z powodu" cyt"dom na terenie schroniska zagraza zyciu ludzi i zwierzat" przeciez z tego co wiem psy mieszkaja w budach ktore ustawione sa w kojcach To jaki jest wlasciwy powod ,ze zamyka sie schronisko 15 marca i psy sie wysyla w nieznane z powodu ,ze budynek zagraza zyciu ludzi i zwierzat Co za bzdura!!!!!!!Ciekawostka jest to ,ze nikt z Zarzadu Glownego TOZ ,nie pofatygowal sie skontrolowac stanu budynku,nie ma opini rzeczoznawcy
  24. czy jedzenie wystawiacie? czy media ,centrala taxi sa powiadomione? czy go nie ma najblizszych schroniskach?
  25. Mania -czy piesek byl szczepiony,kiedy i p/jakim chorobom? Jak sie obecnie czuje ,co wet stwierdzil?
×
×
  • Create New...