xxxx52
Members-
Posts
11985 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by xxxx52
-
to skandal ,po co babie pies i to niewidomy:mad::mad: jak moze schronisko wydawac psa na balkon:shake:,wierze ,ze zostalo oszukane przez ta babe:angryy: Pieska nalezy zabrac ,i dac mu schronienie,ale do schroniska nie powinien wrocic:shake: SOS dla tego biedaka,tak przedmiotowo potraktowanego:placz::placz::placz:
-
co za wspaniala rodzinka ze wspanialymi psiakami:loveu::loveu::loveu:
-
cudownie ,ze piesek grzeje pupke w cieplym domu.:multi:
-
maleńka Lusia - ODNALEZIONA - .... i ma swój dom.
xxxx52 replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
lavfigaro-uwazam ,ze zadna sie tragedia nie stala :shake:ciesz sie ,ze Lusi sie nic nie stalo zlego,a tych dwoch nieudanych adopcjach zapomnij. najwazniejsze ,ze masz ja usiebie cala i zdrowa.tylko pozniej musisz dokladnie wyselekcjonowac ludzi.Nie wierzy sie polowie tego co mowia! jak ktos nie chce psa i nie chce dac mu szansy ,to dla mnie nie jest wlasciwa osoba na posiadanie Lusi. Zycze Zdrowych ,Spokojnych Swiat Wielkanocnych wszystkim milosnikom zwierzat ,no i duzego buziaka dla pechowej Lusi -
Sznaucer pieprz-sól - dojechał do wspaniałego domu!!!
xxxx52 replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
irbis-ciesz sie obecnoscia swojego psa:loveu::loveu:,a nie reanimuj negatywne wypowiedzi z poprzednich postow.:shake: masz pieska,ciesz sie ,lepiej idz na spacer w ten wiosenny zimowy dzien ,:painting::painting::painting:zamiast wzniecac nieporzadane emocje. Zycze Zdrowych Spokojnych Swiat wszystkim milosnikom zwierzat:loveu: -
maleńka Lusia - ODNALEZIONA - .... i ma swój dom.
xxxx52 replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
Dobrze by bylo gdyby nowi opiekunowie dali czas pieskowi na aklimatyzacje,ale jak nie beda chcieli to nalezy natychmiast zabrac iszukac nowego domu. -
maleńka Lusia - ODNALEZIONA - .... i ma swój dom.
xxxx52 replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
Piesek zapomni,ale nowa rodzina musi zrozumiec i psa.Jezeli to sa oznaki dominacji ,no nie wiem?;mysle ,ze suczka jest zdeterminowna. Napewno po pewnym czasie zapomni,tylko jaj nalezy dac szanse,albo szukac nastepny domek ,ale bez psow,bo skad Lusia miala poznac inne psy bedac na lancuchu?Przeciez pies to nie pluszowa maskotka ,mysli ,czuje.wie ,ze lavfigaro ja uratowala i dlatego mysli ,ze tylko ona jest na swiecie.jestem jednak pewna ,ze juz po tygodniu zapomni,ale nalezy ustawic hierarchie w domu z tym innym psem. -
maleńka Lusia - ODNALEZIONA - .... i ma swój dom.
xxxx52 replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
Nie mozna rozpaczac po jednym dniu ,pieska w nowym doomu.:shake:jezeli ludzie chca pieskowi pomoc to powinni ja zrozumiec i dac jej szanse tzn aklimatyzacja pieska z budy trwa 2 tydgodnie.W tym czasie nalezy obserwowac i stopnowo oduczac zlych nawykow. mysle ,poniewaz Lusia byla tylko przy budzie to musi tak jak dziecko uczyc sie dobrych manier.Naskakiwanie na suczke ,czy obsusiwanie tzn.Lusia oznacza swoj rewir.Wymiotuje pies od nerwow.tak to jest jak ludzie izoluja swioje psy i robia z nich niesocjalne. ona wyrywa zabawki ,gdyz prowokuje do zabawy. to ze wyje i rozpacza to czesto normalne,ona teskni ,nalezy odczekac . Wszystko zalezy gdzie piesek zostaje na noc umieszczony. Znam rodzine ,ktorej adoptowalam podobnie zachowujacego sie psa ,to spali na podlodze na materacu ,razem na pietrze z moim psiakiem,do czasu kiedy piesek zapomnial moj dom. Psu nalezy dac zawsze szanse !!!!!! Nalezy zrozumiec psychike i jej pomoc!!!!!!!!1 Nie wolno winic psa!!!!!!!!!!! Z biegiem czasu sie wszystko unormuje ,tylko nalezy chciec odczekac i pracowac z psem!!!!!!!!!!!! Co by bylo gdyby Lusia gryzla ze strachu?,a tego nie robi!wiec nie widze problemu!! Katar a co to za tragedia,!!!piesek blakal sie na zimnym dworze,A bzdura jest zarazenie!!!Ta kobieta nie chce psa ,gdyz mam odczucie ,ze Lusia bylaby psem drugiej kategori!!:angryy:zapomnijcie takie osoby:mad: -
maleńka Lusia - ODNALEZIONA - .... i ma swój dom.
xxxx52 replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
Moim zdaniem ex opiekunowie Lusi to ludzie nie przewidujacy bezmyslni,niedoswiadczeni.W zerwany karbinczyk nie wierze,gdyz z tego co Lavfigaruo przekazala ,piesek wcale sie nie wyrywal,nawet nie ciagnal!mysle ,ze poniewaz szedl przy nodze to go ze smyczy zwolnili. Piesek sie czegos na Cytadeli wystraszyl i uciekl.Poza tym,jak mozna adoptowac pieska ,ktory jest po tzw przejsciach i myslec juz o wyjezdzie:angryy:a co sie staloby z psem.Dopiero sie co przyzwyczajal ,a znowu musialby zmieniac miejsce pobytu.Pies juz 2 x zmienial dom.Takie postepowanie ocenialabym nieodpowiedzialnym.Co do podwojnego zabezpieczenia i adresowki ,to uwazam ,ze jest to nasza rola uswiadopmic osoby adoptujace o potrzebie stosowania dla dobra i bezpieczenstwa psa,stad przed adopcja przyszli wlasciciele pieska powinni dostac liste na ktorej wystrzegolnone jest np.data nastepnego szczepienia,odrobaczenia,zakup adresowki ,puszorka,smyczy krotkiej i dlugiegiej,3 misek,poslania,kupic jedzenie takie i takie (jakie lusia lubi)smakolyki.Gdy to wszystko jest kupione zawozimy pieska do nowego domu,robimy zdjecia i dajemy buziaka pieskowi na pozegnanie ,tak zeby nas piesek nie zauwazyl opuszczamy dom. Z regoly nowi opiekunowie adoptuja psa przemyslajac ten zakup i nawet biora sobie urlop zeby zwierzatko sie szybciej przyzwyczailo.Niedopuszczalne jest zabrac psa i na drugi dzien opuszczac go na 8 godzin:shake: Jest takie powiedzenie "do trzech razy sztuka"mysle ze w obecnym domku, z nowymi opiekunami bedzie Lusia szczesliwa :lol: -
poznalam osobiscie hodowczynie -"rzadki egzemplarz" Hoduje pudle od wielu lat.Ma w swoim domu 8 zwierzat w tym 11 letnia babcie,pudelka co sie mial karlowatym urodzic ,a wyrosl za duzy (ma 7 lat)innych seniorow,suczke malutka z ktora w wieku 3 lat jechala na pokrycie do Holandi ,ale jej suczka nie miala ochoty, to wrocila do Polski ,ale hodowczyni nie rozpaczala.Pieski mieszkaja wszystkie w mieszkaniu,codziennie jedzie z nimi na ogrodek autem.Sa zadbane,sliczne , Taka hodowczyni jest godna nasladowania .U niej nie co roku sa szczeniaki,a jezeli sa ,to tatusiowie tych szczeniakow sa skrupulatnie dobrani.Hodowczyni szuka zwsze najlepszych z calej Europy.
-
maleńka Lusia - ODNALEZIONA - .... i ma swój dom.
xxxx52 replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
Jezeli Lusia mialaby sie przeprowadzic do domu z ogrodkiem?to wczesniej musialby plot musialby byc dokladnie sprawdzony i nawet w ogrodku przez pare dni musialby chodzic na dlugiej lince. -
maleńka Lusia - ODNALEZIONA - .... i ma swój dom.
xxxx52 replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
ciesze sie ogromnie ,ze ta kruszynka na swieta bedzie grzala pupke w cieplym domku,a Lavfigaro nie dostanie juz wiecej "siwych wlosow";) -
maleńka Lusia - ODNALEZIONA - .... i ma swój dom.
xxxx52 replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
lepiej zabezpieczyc pieski ,zeby nie znikaly ,gdyz takie ucieczki narazaja nas na zawal serca ,a psa poniewierke i inne nieszczescia jakie moga sie tym uciekinierom przydazyc. Dlatego przed adopcja pieska , robie liste dla przyszlych opiekunow z zaleceniami,a na pierwszym miejscu pisze o kupieniu adresowki dla psa,szelek ,obrozki itd -
maleńka Lusia - ODNALEZIONA - .... i ma swój dom.
xxxx52 replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
cale szczescie jest w bezpiecznych rekach,ze jej nic sie nie stalo:multi::multi::multi:mysle ,ze za to ,ze dala sie zlapac dostanie w prezencie (ojej nie wiem sie jak unas nazywa:oops:)taki bryloczek z adresem i tel.,mysle ,ze adresowka Nalezy sie zastanowic ,czy powinna wrocic do tej poprzedniej rodziny? -
maleńka Lusia - ODNALEZIONA - .... i ma swój dom.
xxxx52 replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
wazne jest uslyszec od wlascicieli Lusi ,w ktorym kierunku pobiegla? czy w kierunku Warty,centrum? -
maleńka Lusia - ODNALEZIONA - .... i ma swój dom.
xxxx52 replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
ojej czekamy na swieza informacje,mam nadzieje ,ze bedzie wspaniala:lol: -
maleńka Lusia - ODNALEZIONA - .... i ma swój dom.
xxxx52 replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
Lavefigaro-wystarczy ,ze sie czegos,wystraszyla.najlepiej zapytaj opiekunow jak to sie stalo ? Najlepiej rozwieszac ogloszenia ,i pytac sie ludzi w sklepach,na przystankach.przed swietami jest ich wszedzie duzo. Trzymam :kciuki::kciuki: -
maleńka Lusia - ODNALEZIONA - .... i ma swój dom.
xxxx52 replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
jezeli jest to piesek wystraszony,to tak szybko nie da sie zlapac:-( oby jej sie cos zlego w tym bardzo ruchliwym miescie nie zdarzylo,gdyz w Poznanui ludzie jezdza bardzo zle autami,kazdy chce pokazac jakie ma szybsze auto i nie przestrzgaja przepisow.zwierze przebiegajace ne ma zadnych szans.Oby Lusia dostala sie szybko do schroniska ,to mozna ja wyciagnac!!! Gdzie tu w 600000 tysiecznym miescie znajdziesz kaciki? -
maleńka Lusia - ODNALEZIONA - .... i ma swój dom.
xxxx52 replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
Moja droga magdyska nie przyjade do Poznania 900km,zeby szukac pieska?:shake:moge tylko watek podbijac! Szukac moga tylko osoby na miejscu ,telefonujac do schroniska poznanskiego ,lub do Swarzedza,moga powiadomic gazety ,telewizja,rozklejac male plakaty,powiadomic straz miejska Winograd i policje tego regionu o zagubionym piesku. nalezy sie zastanowic i dowiedziec w ktorym kierunku piesek uciekl,gdyz wyjscia z cytadeli sa w roznych kierunkach. -
maleńka Lusia - ODNALEZIONA - .... i ma swój dom.
xxxx52 replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
elik-nie wystarczaja zalozenie bardzo wystraszonemu psu tylko zalozenie dorze zalozone szelki:shake:Poza tym jak mozn a wyprowadzac jednoczesnie 2 wystraszone psy:shake:Pracuje sie z taka sierota pojedynczo.Na spacery z 2 psami mozna chodzic jak psy sa bezproblematyczne.!,a nie z lekliwymi czy gryzacymi itd. Mialam kontakt z lekliwymi psami i wiem z doswiadczenia ,ze nie wol no!!!tylko stosowac jednego zabezpieczenia ,a zreszta wystarczy nawet watki poczytac ile jest ucieczek psow z powodu uwolnienia sie z obrozy,czy szelek,czy z powodu uszkodzen,zapiec itd. -
maleńka Lusia - ODNALEZIONA - .... i ma swój dom.
xxxx52 replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
Frotka-moj dzikusek ,kiedy widzi obrozke i szelki tak sie cieszy ,ze moze sobie pobiegac na dworze ,ze zapomina o dyskomforcie.Pozniej ,kiedy juz sie przyzwyczai do aut,dzwiekow,ludzi i sie nie boi ,na polach zakladam 10m linke -
maleńka Lusia - ODNALEZIONA - .... i ma swój dom.
xxxx52 replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
magdyska-bardzo dobry pomysl!!!To jest mus,koniecznosc!,przeciez smycz i szelki psu nie przeszkadzaja.lepiej jak jest zabezpieczony,niz jak mialby uciec czy auto go przejechac!!jak myslisz jak sie pracuje w psiej szkole z psami strachliwymi?uwazam ,ze noszenie kaganca to jest dla psa uciazliwe ,a nie obrozka iszelki:shake:jak wyjdziesz z psem strachliwym ,bojacym na miasto?tylko nosi obrozke ,z ktorej moze sie uwolnic ,i wzyna sie w gardlo?:shake: [URL="http://www.zwierzakiuwandy.ovh.org"]www.zwierzakiuwandy.ovh.org[/URL] -
maleńka Lusia - ODNALEZIONA - .... i ma swój dom.
xxxx52 replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
magdyska25-psy nie znane i jeszcze nie poznane ,szczegolnie schroniskowe,czy zwalniane z lancuchow ,czy psy z budy ,hodowli ,musza nosic rownoczesnie obroze i linke oraz szelki i linke,gdyz jak sie z jednego uwolnia to pozostaje drugie zabezpieczenie.