Jump to content
Dogomania

xxxx52

Members
  • Posts

    11985
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by xxxx52

  1. [URL]http://wtkplay.pl/video-id-3284-zagadkowa_smierc_psow_w_schronisku_przy_bukowskiej[/URL] Tam na dzien dobry szczepia psy -szczeniaki ,slabe, schorowane, zestressowne na parvo i wsadzaja do zainfekowanych parvem kojcow w ktorym jest smierdzacy skazony parvem piach. Jak mozna uratowac te psy? Poza tym psy sa wystraszone boja sie panicznie pracownikow ,chowaja sie po katach i drza ze strachu. Przydala by sie kontrola innych org w tym obozie zaglady i kontroli ze strony weterynari woj.
  2. Maciek...-cytZapraszam do wujka Google'a - on wyjaśni:smile: zapraszam rowniez co do kolczatek czy obroz elektrycznych sprawdz na sobie dzialanie to odczujesz na skorze i szyi.Poza tym u nas kolczatki i obroze elektyczne sa zabronione .w niektorych psich szkolach uzywac nalezy nie szelki tylko obrozki zwykle i zaciskowe (moze nie wiesz jak wygladaja te zaciskowe,to nie sa jak petle zaciskowe do lapania psow przez hycli.Takowa to kupilam dla schroniska (158 euro kosztuje),ale mozna tylko dostac u weterynarza i to na zamowienie.tylko org.moga takowe otrzymac. Poza tym jak pies ciagnie bo nie jest nauczony chodzic przy nodze i ma zla obrozke to jak ona dziala nie zaciska sie na szyi?
  3. [quote name='itaka']Sunia już u mojej mamy. Ma na sobie kleszcze, w poniedziałek odrobaczenie i usuwanie towarzystwa zewnętrznego. Póki co moje koty ją atakują i muszą być odizolowane. Żeby było śmieszniej ona atakuje moją 30 kg sunie mimo, że sama jest wielkości kota. Zobaczymy jak się ułoży, jak się towarzystwo dogada zostanie na DS a jak nie to będziemy jej na spokojnie szukać jakiegoś fajnego domku.[/QUOTE] ach bedzie wszystko okey,nalezy miec zawsze cierpliwosc ,dac szanse zwierzatkom i czas na zapoznanie ,ustalenie domowych regol
  4. co to za leki,jak dzialaja i jakie maja dzialania uboczne?
  5. [quote name='Mazowszanka']Słuchajcie, moja sąsiadka na wsi ma prawie kaukaza, który mieszka w budzie, w kojcu. Kojec jest zawsze otwarty, pies chodzi po całym terenie, wygrzewa się na słoneczku. Ma mały kontakt z człowiekiem, tylko podczas karmienia, latem więcej, bo sąsiedzi pracują w ogrodzie. Ale i wtedy nie zauważyłam, aby pies ich nagabywał. On żyje swoim życiem, pilnuje dużego terenu. Jest nakarmiony, jak trzeba leczony. Nie wiem czy pies jest szczęśliwy czy może wolałby być głaskany i hołubiony jak nasze kanapowce. Ale ma święty spokój. Może to byłoby rozwiązanie dla Samsunga ? Bo skoro nie lubi być dotykany, oglądany to po co na siłę go do tego przekonywać. Przecież nie każdy dom, który pyta o psa podwórzowego jest zły. A na pewno są takie telefony. Oczywiście dom należałoby dobrze sprawdzić, kontrolować. Przecież Samsung nie może całe życie mieszkać w hotelu. I to nie chodzi o moje co miesięczne 10 zł. Nie chciałabym być w skórze osoby, która co miesiąc, przez kolejny rok, martwi się czy starczy na opłaty hoteliku.[/QUOTE] Dobre rozwiazanie Moze kiedys przyjdzie do czlowieka sam ,jak bedzie mial ochote ,moze sie kiedys przekona do opiekuna jak sie go pozostwi w spokoju,bez na sile glaskania,ale najlepiej wczesniej ,zeby na "zywo " jak to jest z psychika samsunga,upewnic sie i zrobic kontakt z psim psychologiem ,ale dobrym. Moze przeciez piesek mieszkac w zabudowaniu przy domu.
  6. od kiedy kaganiec jest srodkiem przymusu bezposredniego? Nie znam samsunga ,nalezy go na "zywo zobaczyc " bez dzwiekow kamery ,bez osob idacych za nim .W warunkach umozliwiajacych go poznac i ocenic np.czy podczas zagrozenia (bo sie boi )moze pokazac zeby i ugryzc.Czytalam na wszesniejszych postach w DT kolo Opla ,ze gryzl,czy teraz ugryzie podczas prob dotyku ,wyciagania reki ,wsadzania go do auta ,na spacerze w miescie itd to nie wiem.Podobnie stosuje sie obroze zaciskowa w przypadkach prob ucieczek,czy dobrej pracy przy chodzeniu przy nodze,pod warunkiem ze pies ma zalozenie szellki i druga linke uwalniajaca od duzego ucisku. Czy sie probowalo z nim tych testow socjalizacyjnych to nie wiem,ale nawet pies w miescie musi nosic kaganiec,do ktorego pies sie szabko przyzwyczaja.Noszenie kaganca u psa jest tak dla porownania jak noszenie okularow u ludzi.Sie mozna przyzwyczaic nie czyniac zadynch stressow i lekow
  7. [quote name='itaka']Mam dla niej DT a może DS jak się dogada z rezydentką i kotami. Proszę o kontakt. Sunia może do DT trafić już jutro ale chciałabym porozmawiać przez telefon z osobą u której przebywa.[/QUOTE] super ,bedzie piesek uratowany
  8. [quote name='Maciek777']Choć raz pretensje nie są bezpośrednio do mnie!:D A gdzie [B]Magdyska[/B] napisała, że jest osobą bezrobotną? Ewentualnie to swojego [U]podopiecznego[/U]. A problem może być taki, że Polska to nie Niemcy i nie mamy tyle autostradek by się szybko przemieszczać po kraju, a po za tym opłaty za te autostrady i przede wszystkim cena paliwa, w przeliczeniu na zarobki, wychodzi jakby nieco drożej niż w Dojczlandzie. Bo w końcu u Ciebie w kraju mlekiem i miodem płynącym nie ma wiejskich psów w nieciekawych warunkach, nie ma zaniedbań, nie ma znęcania, ale wszystkie pieski siedzą sobie na poduszeczkach w salonie i ładnie pachnąc czekają na kolejną wizytę w psim SPA:roll:[/QUOTE] Ach Maciek ,co za bzury piszesz ,mam wrazenie ze mam do czynienia u uczniem klasy ......Slowa Kochanowskiego dotycza Polski ,a nie Niemiec.jezeli tak nie jest ,to dostaniesz odpowiedz juz nawet ogladajac codzienne wiadomosci w dzienniku. Od kiedy Niemcy sa krajem i miodem plynacym,wsiowe psy spia na poduszeczkach. Czy pies zeby byl szczesliwy i mial dobrze musi spac na poduszkach?Pracowac, zeby zyc musi kazdy ,jest nic innego jak jest na calym swiecie. Co jest tylko inne to mentalnosc ludzi czy to na wsiach czy w miescie ze pies,kot to nie jest rzecza tylko czlonkiem rodziny ,a czlonka rodziny nie zakuwa sie lancuchami do bud ,wsadza do zimnych obrzydlwych bud i kojcow.Pies ma byc w domu ,ale czy na kanapie spi czy na legowisku to jest psu obojetne ,wszystko zalezy na co zezwala opiekun.Pies musi o godzinie 22 miec mozliwosci wejscia do domu i spania w nim.Nawet uwiazanie psa na lince 20 metrowej u nas jest TABU.ostatnio zglosilam do urzedu wet osoby co pies im ucieka bo maja za niski plot ,pies mial linke umocowana w korytarzu 20 metrow i na kilka godzin od czasu do czasu byl uwiazyny, chodzil po ogrodzie.Przyjechali po tygodniu i opiekun mial nakaz zdjecia linki .Co obserwuje obecnie,wychodza opiekunowie jak nie sami lub ze sasiadmi, 3 x dziennie na km spacery a wilczek mix 2 letni jest w domu.Kastracje juz wykonano.Chodza do psiej szkoly i pies jak sa w nieogrodzonym ogrodzie chodzi przy nodze i zostaje odwolany nawet jak widzi innego psa czy kota.
  9. Oczywiscie ,ze nie godzinami czekam na psa az podejdzie ,ale ja nie gonie psa on musi do mnie przyjsc.przykucam i czekam .Za chwile wychodze na spacer ,to siadam na schodach trzymam szelki w rece i smakolyk ,Bella ta dzikawa widzi podchodzi ,ale wielokrotnie ucieka ,chce ale sie boi,inne pieski czekaja ubrane do spaceru,ale po dziesetnym razie podchodzi Bella dostaje psiego kabanosika w odlegolsci moze 60 cm ode mnie ,wtedy zakladam szeli,idac ulica ma zalozona obroze zaciskowa ,linka 15 ciagnie sie po chodniku,obrozo-linka nie jest napieta ,piesek idzie przy nodze,dochodzac do koni zwalniam ja z tej linki pozostaje tylko w puszorku ,dostaje smakolyka za dobre zachowanie i biega sobie po polach ciagnac ta 15 metrowa linke.Zawsze bella patrzy gdzie jestem ,ale nie podchodzi gdy zawolam,nie probuje jej schwycic czy dotykac.Po godzinnym spacerze siadamy ciagle na tej samej lawce ,wszystkie psy dostaja nagrode,bella rowniez .Wtedy podejdzie szybko na odleglosc pol metra i moge zalozyc obroze-linke i idziemy spolojnie do domu.Przed domem zdejmujemy obroze i szelki i wtedy mozemy wejsc do mieszkania.W mieszkaniu niestety ucieka i z ciekawosci podglada.Nigdy na stojaco wyprostowana nie podaje smakolykow psom lekliwym Kaganiec stosuje sie kiedy nie znamy reakcji ,podczas zakladania smyczy,obrozy czy zabiegow(wtedy musimy podejsc oczywiscie do psa zeby mu zalozyc obroze) np.wet .sa dobre kagance do cwiczen dla psow lekliwych produkcji belgijskiej.Obrozo-linkle zaciskowa stosuje sie na spcerach w polaczeniu z linka i ze szelkami kiedy na ulicy pies moze sie sie wyrwac z obrozy lub szelek.mam yprzypadki ciaglych ucieczek psow gdyz w szoku sila wydostaja sie z obrozek i szelek.Obroza zaciskowa i szelko z umocowana linka uniemozliwia ucieczke psa w sytuacji stressowej podczas socjalizacji psa w miescie ,miedzy ludzmi ,rowerzystami ,wozkami dzieciecymi osobami z parasolami ,na przystankach autobusowych tramwajowych ,a na wsiach z piskiem kol aut podczas hamowania czy dzwiekami silnikow pojazdow rolniczych
  10. [quote name='lilk_a']Maćku , nie wiem , myślę od paru dni , patrzę na filmy , i widzę podstawowe błędy podstawowe , takie których nie powinien robic ktoś kto zajmuje się trudnym psem może to cofanie się Samiego o którym nieraz piszesz wynika z tego że to, co dobrego wypracuje z Samsungiem jedna osoba , przypuszczam że Ty , niszczy bezwiednie druga , nie specjalnie , zupełnie niechcący Mam Fiskę która bardzo , ale to bardzo przypomina mi Samiego ( albo odwrotnie, nie wiem jak powinno być napisane ) nigdy nie zachodzimy jej z tyłu , nigdy nie głaszczemy na siłę , respektujemy jej strefą bezpieczeństwa , , nie wykastrowałam jej świadomie ( nawet nie wiecie jak bardzo zmieniło się zachowanie Figi w stosunku do Kredki , która została wysterylizowana - zgodnie z żelaznym punktem w umowie adopcyjnej(!!!) ) są zasady których trzeba się trzymać w kontakcie z psem , tak jak trzeba pamiętać że pies ma zęby, że nieraz niekoniecznie może nas rozumieć , że jest zwierzęciem , że nie należy go mierzyć własną miarą , że nie wolno przypisywać mu cech ludzkich , że będąc " mądrzejszym' choć nie wiem czy to dobre określenie , trzeba nieraz " zniżyć się" choć nie jest to też dobre określenie , do poziomu psa i zacząć " myśleć" jak on pies musi , powtarzam musi wiedzieć gdzie są granice wytyczone przez człowieka i odwrotnie , nie wchodzi się bez przyzwolenia w strefę psa , którą jest na przykład legowisko , nie gmera się bez przyzwolenia w psiej misce to podstawowe obserwacje psich zachowań Maćku najbardziej obawiam się momentu, że my wszyscy , którzy jeszcze zostali z Samsungiem , obudzimy się kiedyś z ręką w nocniku i staniemy przed koniecznością podjęcia ostatecznej decyzji[/QUOTE] Prawie ze wszystkim sie zgdzam(oprocz kastracji samcow,bo suczki to inna para butow) Moje spostrzezenie z pierwszego filmu :dziwi mnie postepowanie osoby ktora jest opiekunka psa.Nigdy sie nie glaszcze na sile psa ,dziwi mnie ze nie pracuja ze smakolykami,to nie czlowiek podchodzi do psa tylko pies musi podejsc do czlowieka i z reki zjesc.czasmi nalezy i godzinami czekac az pies przezwyciezy strach .podajemy smakolyk socjalnemi i wystawiamy reke ze smakolykiem samsungowi nigdy nie patrzac mu w oczy gdyz jest to prowokacja.linka do cwiczen jest za krotka ,pies nie ma mozliwosci ucieczki,czuje sie osaczony na podstawie drugiego ujecia zaobserwowalam ,ze pies jest tak jak lilk_a napisala ,jest zdekoncentowany ,po drugie nigdy na sile nie zblizamy sie do psa i nie glaszczemy psa z nienacka.Mozemy tylko podczas zabierania smakolykow z reki,dotknac pyszczka psa. Czemu nie pracuje sie w kagancu,lince min15 i mozna dodtkowo :szelki i obroza zaciskowa i linka metrowa
  11. [quote name='magdyska25']w takim razie xxxx zapraszamy! Psanatorium pewnie przyjmie Cię życzliwie! Łatwo tak klepać to przejedź się te setki km. Siedzisz w domu? masz czas na pisanie długaśnych postów w każdym napotkamy wątku widzę Twoje wpisy, więc co stoi na przeszkodzie? Wiesz, że ludzie pracują po kilkanaście godz. nie ma ich w domu? i nawet te marne pfff 400 km w jedną stronę robi się na prawdę ogromną wyprawą. Jak nie pracuję to nie zarabiam- proste. Jak będę na emeryturze (może dożyje) to z nudów i mnóstwem czasu nawet wszystkie hotele odwiedzę.[/QUOTE] Ja zawsze pracowalam i pracuje i robie setki km ,zeby psy skontrolowac,czy do weterynarzy do dobrych klinik zawozic. To wez sie i szukaj pracy dla chcacego nic trudnego tylko chciec,zeby nie byc tak sfrustrowana kobieta!Kto chce pracowac znajdzie zawsze prace,tylko zalezy jakie sie ma aspracje i wymagania. Widzisz na wszystko mozna zanlesc czas ja na wszystko czas musze znalesc ,nawet uda mnie sie zerknac na dogomanie. Tak powracajac do Samsunga to przeciez dla mnie jasne jak slonce skoro ludziie woza od jednego konca Polski do drugiego ,to co za problem od czasu do czasu ,jak juz sniegi stopnialy odwiedzic swego opiekuna,mnie by ciekawosc pozerala jak on sie miewa jakie robi postepy itd. Ja nie sponsoruje wiec nie widze potrzeby robic 1000km ,zeby sie w tak daleka droge wybierac.Poza tym wyjechac ,zeby widziec po drodze budy ,kojce i lancuchy to wybacz ,to by mnie 10 lat skrocilo moje zycie.Wystarczy mnie ostatni na swieta po 2 latach wjazd do Polski .Myslalm ,ze odwiedze samsunga gdyz jechalam autostrada i widzialam zjazd na Nowy Tomysl ,ale wybacz nie na moje nerwy jest jazda przez wiochy.
  12. czy te maluchy odrobaczyliscie,odpchyliscie bo je robale zjedza i poumieraja w cierpieniach Az sie nie chce wierzyc ,ze ludzie moga byc talk obrzydliwi i prymitywni Szczeniaczkom i slicznej mamie potrzeba na cito DT
  13. Tak sie zastanawiam ,ze zbieracie kase latami na Samsunga ,to juz 3 miejsce psa , platnego pobytu ,ale czy ktoras z was sie zaiteresowala jak ma pies w tych hotelikach PDT? Czy ktoras dogomaniaczka psa poznala,zobaczyla jak sie pies zachowuje,jak ma w tych hotelikach,jakie sa warunki w rzeczywistosci.Czy tylko wierzy sie w opisy i zdjecia? Czy ktos ze sponsoerow wabral sie do tych hoteli ,odwiedzic psa,czy tylko jak kibice dopingujecie zaocznie? Czy was ciekawosc nie "pozera" zeby swojego podopiecznego poznac ?.Skoro sie wozi psy do adopcji po setki km ,nie widze problemow wybrac sie do Samsunga w odwiedziny !
  14. Bardzo wyczerpujacy w informacje post.Uwazam ,ze lepiej zawsze zabrac pieska juz nauczonego czystosci ,starszego (pojecie wzgledne co oznacza starszy pies),wszystko zalezy jakiego typu jestes mezczyzna ,czy sportowym typym ,czy troche wygodnym(telewizja i smaokolyki)?HIhi. Najlepiej zawsze wziasc psa z DT gdyz tam osoby znaja psa charakter od podszewki. Co do 8 godzin to uwazam ,ze starszy ,spokojny pies ,pies nauczony czekania na opiekuna te 8 godzin jest okey. Jest tez mozliwosc o ile masz dobre kontakty ze sasiadami poprosic zeby jak nie ktos przetrzymal te np.8,4 godziny psiaka ,albo wyszedl tak po 4 godzinach z psem na spacer.sa osoby co chetnie pojda na spacer a z psem to jest o wiele przyjemniej. Ps ja pracujac ,przed praca zaprowadzalam psa na 6 godzin do babci
  15. opisz dobrze psa tzn. Imie rasa: wiek: Wysokosc do grzbietu w cm,nastepnie opisz psa tzn,czy umie chodzic na smyczy ,czy zgadza sie z innymi psami suczkami ,kotami,czy akceptuje dzieci,czy moze sama pare godzin sama zostac w domu np.dp 6 godzin,czy slucha jak wolasz ja po imieniu,czy ma jakies leki ,czy jest szczepiona? No i do jakiej rodziny sie nadaje ,do np.sportowej
  16. Taka slicznosc nie dawajcie do schroniska.przeciez ona nie jest szczepiona ,a w schroniskach grasuje ciagle parvo i nosowka Moze DT sie znajdzie?
  17. [quote name='ewunian']xxx52 daj spokój kobieto, chyba nigdy nie mieszkałaś w Polsce albo coś ci się zapomniało jak zaznałaś "Zachodu". Działające windy w wielkopłytowcu? Nawet jak są, to na remont czeka się miesiącami. Kończ waść wstydu oszczędź... ------------------------------- Dropsik, jak się ci wiedzie? :)[/QUOTE] A co zagranica nie ma wind?To ci dobre hii.wstydz sie wstydz Poza tym mieszkalam 17 lat w betonowym bloku na 8 pietrze i zawsze windy funkcjonowaly ,to co sie teraz u was stalo ,ze nawet windy nie funkcjonuja,daj spoko z tym krytykowaniem i "przesadzaniem" kobieto!Bo tu nie chodzi poza tym czy windy funkcjonuja czy nie tu chodzi o bezpieczenstwo psa.
  18. [quote name='madziakato']Ja nie zrozumiałam...[/QUOTE] jezeli nie zrozumialas to podpowiem . jezeli Drops jest strachulcem i boi sie wszystkiego to schodzenie z trzeciego pietra 3 x dziennie na spacery o do tego przy boku pies socjalny to jest uwazam problematyczne. Chyba ze ten jeden pies nie jest na lince (ale z tego wiem nie wolno puszczac psow bez uwiezi samopas. Poza tym czy Drops umie chodzic po schodach? Drops probowal i probuje ucieczek ,w jaki sposob on jest zabezpieczony Rozumiesz moich obaw i zapytan? Umiesz wyczerpujaco odpowiedziec?
  19. [quote name='madziakato']Ale mogę Ci powiedzieć jak wygląda schodzenie z dwoma psami z ....22 piętra. JAk?Normalnie, tak samo jak np. z 1 p. ale ...dłużej się schodzi[/QUOTE] chyba zarty sobie stroisz,co nie macie w tym wiezowisku betonowym wind?
  20. [quote name='magdyska25']Xxxx chyba nie rozumiesz tu czegoś. Maciek jak napisał NIE JEST właścicielem hotelu ALE jest tam opiekunem (dobrze zrozumiałam z wpisów?)- inf. o psie jest- baaaardzo wyczerpujące kilka postów wcześniej + 2 filmy. Wszystko wytłumaczone "jasne jak słońce"- chyba prościej się nie da? Wystarczy umieć czytać ze zrozumieniem.[/QUOTE] czy ja sie zwrocilam do Macka w sprawie cen,czytaj ze zrozumieniem! natomiast w sprawie socjalizacji to mialam kilka zapytan do Macka(on jest szkoleniowcem) .No a do tego ze pisze ,ze "daja odpowiedzi o psach na dogomani"(dziwne stwierdzenia)dla mnie to zrozumiale,nic dodac nic ujac!
  21. jak wygladaja spacery i schodzenie z 2 psami z trzeciego pietra?
  22. podnoszenie cen tak sobie ,a czym tlumacza te zmiany z dnia na dzien moze zmiana pogody lub kierunkiem wiatru? Uczciwi to nie sa ,bo nalezy wczesniej uprzedzic napisac na watku np.dwa miesiace wczesniej ,ze z zwiazku np.drozsza karma podniesione beda oplaty ,albo zime mamy ciezka i cena opalu wzrosla(no mamy wiosne) za pobyt psa ,a nie tak jak zrobili podniesli oplaty i co, prawni opiekunowie maja malo czasu i mozliwosci zorganizowania ,albo nowego lokum ,albo pieniedzy .Do tego hotelu nie dalabym psa bo sa nieuczciwi!Lekcewarza sobie ludzi ,bo wiedza ,ze nie maja wyboru,bo jak na cito cos swoim podopiecznym zorganizuja . Wstyd :Moga podniesc sobie znowu bez uprzedzenia za pol roku CENY itd A te bzdury co pisza jako zacheta i reklama ,ze daja "informacje na dogomani o psie" jest smiechu warte.To powinno byc zrozumiale ,jasne "jak slonce"ze sie podaje informacje tym bardziej jak sie placi, to nalezy wymagac!
  23. Idz szybko do wet,prosze skontroluj mocz psiaczkowi, moze ma zapalenie pecherza.
  24. no nie ,ja od czasu do czasu staram sie byc wierna i zagladam ,czy moze piesek opuscil hotel.
×
×
  • Create New...