xxxx52
Members-
Posts
11985 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by xxxx52
-
Siemens już w swoim domku, Samsung ma nowy hotel i wątek.
xxxx52 replied to ata's topic in Już w nowym domu
ata-gdyby wiadomo jaki jest aktualny stan pieska,jakie postepy poczynil w socjalizacji mozna cos wymyslic ,zeby sie udal tam ,gdzie jego kumpel z budy,a tak jestesmy w pozycji wyjsciowej,gdyz Lena ma" wszystkich w nosie" Zal mnie ogromnie Samsunga .Taki "hotelik" z taka obsada omijalabym na przyszlosc duzym kregiem. -
Kajtuś za TM przegrał walke z chorobą:(
xxxx52 replied to martaipieski's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Czy kierownictwo schroniska zadba o wlasciwea diagnoze oczek kajtusiowych ?To ze szef schroniska jest wet.to nie oznacza ,ze jest alfa i omega.Kajtus musialby udac sie do wet specjalisty od chorob ocznych.Sa wet specjalisci od chorob kostnych itd tak jak u ludzi. -
sybillas-pies potrzebuje ruchu i kontaktow z ludzmi i innymi psami ,z wielu powodow np.powodow socjalnych ,zdrowotnych.Woda i buda i to ze moze sie obrocic to psu zupelnie nie wystarcza.
-
Malamut na lancuchu?to ci kawal chyba ?Co za tuki zakuwaja te duze kochane cielczki na krowi lancuch.Moja sasiadka ma 13 lat malamuta,biega sobie po ogrodku,chodzi 3 razy dziennie na spacery.Bylo z pieskiem troche klopotu gdy byl mlody,tzn,nie sluchal,czasami uciekal mimo ,ze jest kastrowany,ale by muchy nie skrzywdzil. Nalezy wszystko zrobic ,zeby tego psiaka uwolnic z tej tortury.Te psy potrzebuja duzo ruchu.
-
Dostalam zdjecie pieska z opisem ,ktory bardzo cierpi w schronisku.Prosze o wlkejenie zdjecia (nie umiem wklejac)Zdjecie i opis przesle na WP
-
Siemens już w swoim domku, Samsung ma nowy hotel i wątek.
xxxx52 replied to ata's topic in Już w nowym domu
Rozmawialam z Jamorem na temat Samsunga ;przekazalam tresc rozmowy ata (to bylo okolo miesiac temu)mysle ,ze czas na zastanowienie sie i decyzje. -
Siemens już w swoim domku, Samsung ma nowy hotel i wątek.
xxxx52 replied to ata's topic in Już w nowym domu
Wiecie czytam i czytam ,i doszlam do wnoisku ,ze Lene stac tylko na swojego rzecznika albo inaczej adwokata w osobie Asi Klero,natomist nie potrafi ,albo niechce wypowieziec sie na temat postepow socjalizacyjnych,zdrowotnych u Samsunga,gdyz nie ma ochoty sie nim zajac,i nie miala ochoty ."Obiecanki cacanki,a glupiemu radosc" Widac jak zalezy jej na psie ,skoro prawie w kazdym poscie pisza ,ze "jak sie niepodoba to macie sobie psa zabrac"Tak nie postepuja milosnicy zwierzat ,tak postepuja handlowcy.To co opisywano to tylko byly zwykle historyjki ,ktore nic nowego nie wnosily i ponoc rady weterynarza.Co ma weterynarz do socjalizacji?zawsze sa wymowki ,a to remont,a to choroba ,a to komputer jest winny.jak do tej pory tak sadze pies nie jest wykastrowany ,nie mial kontaktu z psim psychologiem,nie ma suczki w kojcu do zabawy,nie byl na spacerze(Lena napisala ze juz po 2 tygodniach pies pojdzie na spacer),a minelo prawie pol roku. Zal mnie tego psiaczka ,a samozachwalanie ,samoreklama Leny jest zbedna.Juz mnie sie niespodobalo to ze pies oczywiscie za odplatnosc mial isc do domu ,a nie do zimnego izolowanego garazu Powod zlamania obietnicy znowu blabla. -
furciaczek-cyt"wsciekla nastolatka" dojrzewajaca nastolatka.Mam taka 17 letnia w domu ,to moge cos na ten temat powiedziec.Dlatego ja zamuje sie psami ,a moja corka myszami. uwazam rowniez ,ze rodzice sa prawnymi opiekunami suczki i oni decyduja o psie jak rowniez wspomagaja finansowo.U mnie w rodzinie taka corka jak Weronika ,nie mialaby duzo w tym przypadku do powiedzenia,mysle o kwesti wydania psa.
-
buba44-to cudownie ,dane kontaktowe podam na WP:lol:
-
Siemens już w swoim domku, Samsung ma nowy hotel i wątek.
xxxx52 replied to ata's topic in Już w nowym domu
Sankja-to wlasciwe spostrzezenie, -
majku33krakow-ja coraz bardziej mysle jak Ty,ze weronika pragnie za wszelka cene przekazac psa w jak najgorszym swietle ,zeby sie pieska pozbyc i byc rozgrzeszona.Co ciekawe ,ze odrazu pies jest zwykla pirania,po nieprzespanej noc ,czy jak? Co do atakowania innych psow ,gdy sa na lince to jezeli psy chodza na smyczy czesto tak czynia ,tym bardziej ,ze Twoj pies byl tak dlugo izolowany.Spuszczone psy zupelnie inaczej reaguja.Dlatego w psiej szkole pierwsza czynnoscia jest zwolnienie psow z linek i dokladna obserwacja jak sie zachowuja.
-
Do schroniska zaproszone sa od zaraz wolontariusze i osoby ktore moglyby przedstawic na forum pieski np wspaniale psy typu stafford (jest ich w schronisku 12) na PW podam namiary na osobe ,ktora przekaze wiecej informacji( jest to wspaniala osoba wspaniala do wspolpracy)
-
[quote name='Weronika1995']niestety ona nie chce i nie pujdzie! nie wiem jak mam ją zaciągnąc, nic nie pomaga. może leki. a co do schodów to raczej to jest przykład że jak była mała to się nie bała a teraz już nie chce po nich chodzić, ale i tak nie jeździmy tam już bo zaczeła szczekać tam na naszą rodzine...a mają duży ogrod..[/QUOTE] ach weronika,oczywiscie nie uczy sie w centrum miasta psa,wez ja na spacer za miasto ,gdzie duzo jest psow ,i cm po cm przesuwaj sie z psem .Ona musi wszystkie niedociagniecia nadrobic."Krakowa tez nie odrazu zbudowano"Ona musi isc jak sie bedzie szarpala zaloz jej szeleczki i obrozke,2 linki i musi wszystko przejsc.Leki ,co to za pomysly ?na co leki ?na socjalizacje? jak pies szczeka w ogrodzie na rodzine,nie zwracamy uwagi zupelnie na psy ,zachowujemy sie jakby psa nie bylo,niech szczeka ,ona sie poprostu boi.Pies musi sam podejsc.Co wazne ,nigdy gdy pies szczeka i sie boi nie patrzymy psu w oczy ,patrzenie w oczy psu ,to jest prowokacja.Ona sie uspokoi.jak podejdzie sama podajemy jej smakolyki.takie sa mieszance z pinczerkami ,gdyz te psy sa b.wrazliwe i delikatne,latwo je skrzywdzic.
-
Weronika-Twoj piesek szczeka bo czuje zagrozenie ,czuje sie niepewnie. wiesz mam corke 17 i 37 letniego syna zawsze mialam psy bojace,mniej bojace,ale nigdy z powodu zlego zachowania nie oddalabym swego zwierzecia.Pies nalezy do czlonka rodziny,a czlonka rodziny nie wyrzucamy jak smiec ,gdy sa problemy.nalezy problemy rozwiazac.jeszcze jedno ,przeciez Ty masz rodzine,i rodzina na Twoje zyczenie wydala by psa w nieznane?to dziwne.Moj syn jak mial 10 chcial pieska,kupilam pieska ,ktorego karmilam 2 lata lyzeczka dwa lata walczylam o jego zdrowie.Piesek niby byl syna ,a ja zajmowalam sie 18 lat tym psiaczkiem. Proponuje dziewczyno porozmawiaj z rodzina ,moze wspolnie zajmiecie sie socjalizacja psa.Nieszkodzi ,ze pies szczeka,nieszkodzi ,ze sie boi,nalezy wszedzie ja zabierac,niech szczeka ,ma 4 lapki ,musi wszedzie chodzic.za kazde dobre zachowanie musi dostac smakolyka.Nie nosic jej,musi przezwyciezyc strach i nadrobic stracone lata.Powodzenia.zacznij od dzisiaj.Praca polega na cierpliwosci,powtarzaniu ciaglych i tych samych cwiczen,praca polega na wynagradzaniu.Co do schodow,nalezy klasc smakolyk na kazym schodku.zacznij prace w postaci zabawy ,a sie to oplaci i bedziesz dumna ze swojego czworonoznego skarbiatka.
-
Nie dacie sobie rady z tymi "ciotkami",a jezeli nie wpuszczaja wolantariuszy tzn.ze maja cos za "uszami,"a psy w ...........Zostawie bez komentarza.
-
Ojej jaka zabiedzona wilczyca,nie wyglada wcale na 6 lat tylko na 12 lat,to napewno tylko z powodu ciaglych pchel,zlego odzywienia ,zarobaczeniem.Jezeli piesek koniecznie musi wrocic skad wyszedl,to wspaniale ,ze jest wykastrowana ,ale przydaloby sie tak raz w miesiacu zajrzec do psiny i dostarczy worek jedzenia i dyplomatycznie pouczyc dziadka.Bieda ludzi nie zobowiazuje do niedbalstwa w stosunku do zwierzat. ananas-co do psich przyzwyczajen to uwazam ,ze kazdy pies w kazdym wieku przywyknie do dobrego ,jezeli mial poprzednio zle.Czasami dostajemy psy ktore byly tylko w budach nie znaly kanap,ulicy ,spacerow ,linki ,smyczy ,po krotkim czasie jak zasmakowaly kanapki ,trudno je bylo namowic do spania na psim poslanku.My niedoceniamy zwierzat,szkoda ,ze nie mowia,to powiedzialby co mysla.
- 708 replies
-
To jak tym psom pomoc?
-
Września-Schronisko-Pomoc zwierzakom-wątek ogólny-ciagle aktualizowany...
xxxx52 replied to ata's topic in Już w nowym domu
Czy schronisko tak jak obiecal kierownik i burmistrz miasta Wrzesnia jest juz w budowie?Z tego co dowiedzialam sie obiecal ,ze otwarte bedzie na jesien dla 200 psow.Wreszcie pieski nabiora oddechu. Czy moze to obiecanki cacanki itd MyszkaMiki prosze powiadom nas o pracach ,gdyz jestes przy "korycie" -
Moja mama zabrala rok temu pieska w typie hawanczyk , ze schroniska .Suczka ma roczek jest koloru bialego i sie ciagle drapie.Weterynarz dokladnie ja przebadal ,ale dokladnej diagnozy nie postawil.Poza tym ma koncoowki lapek zolte i tez sa to miejsca do gryzienia. czy to moga byc:alergia,czy swiezb,grzyb jest wykluczony
-
Kajtuś za TM przegrał walke z chorobą:(
xxxx52 replied to martaipieski's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jak tam sobie Kajtus w schronisku radzi? Czy sa plany konsultacji z wet w sprawie oczek? -
Nie jestem szkoleniowcem ,ani psim psychologiem ,ale z mojego doswiadczenia wiem ,ze do psow lekliwych nalezy miec cierpliwosc ,wiedze jak z nimi postepowac.Psy takie potrzebuja czasu.A tak z moich psow ,ktore posiadam w domu musialabym prawie wyszystkie wydac gdyz prawie wszystkie gonia za rowerem . Dam przyklad mialam suczke ze schroniska co sie strasznie bala wszystkiego,nie zanala ulicy,dzwiekow.Musialam ja nosic (miala 12 kg)ze strachu przyklejala sie do jezdni.W tym stanie pewna znana rodzina postanowila suczce pomoc i socjalizowac.Piesek zaczal chodzic do psiej szkoly.Stopniowo wyzbywal sie lekow.Po roku dostalam wiadomosc ,ze piesek czyni postepy i bierze udzial w psich sportach,nawet zajela 2 miejsce .Sukces wychowawczy u zwierzat polega na ciaglej pracy i cierpliwosci,cierpliwosci i zrozumienia istoty jaka jest pies ! Kazdy pies ma przeciez odmienny charakter ,ktory musimy czasami korygowac,ale nie mozemy sie psa jak smiec wyzbywac bo piesek jest nie taki jaki chcemy ,albo jaki chcielibysmy miec.Idealne psy sa tylko z porcelany postawione na kominku.
-
Weroniko1994 jak moglas taka krzywde psu uczynic i jeszcze sie zalic.Dostalas przeciez pieska 8 tygodniowegi zdrowego bez zadnych lekow,socjalnego ,i cos dziewczyno z tym psem zrobilac.przez lata 2x 10 min spaceru ,braku kontaktu z obcymi ludzmi ,innymi psami ,izolacja dzwiekow ,teraz pies jest obecnie lekliwy niesocjalny. Ty dokladajc ta cegielke do psiego nieszczescia ,teraz juz masz go dosyc.Wiesz nie widze ,zadnego usprawiedliwienia dla takiego postepowania.To ze pies nie zalatwial sie w domu ,ze nie gryzie to prawdziy cud.! jedno dodam takie psy jak Twoj w ZADNYM przypadku nie moze sie dostac do schroniska ,w ktorym moze byc w pierwszej kolejnosci zagryziony ,lub zginie smiercia glodowa Powinien znalezc domtylko u spokojnej rodziny co wreszcie poswieci czas na socjalizacje. Gdybays nie wiedziala co dalej poczac napisz do mnie na PW to postaram pomoc pieskowi.Tylko nie schronisko!!!!!
-
Czemoz nie, przeciez chodzi o dobro psa.Sadze ,ze z prawdziwego zdarzenia organizacje prozwierzece ,zawsze zrobia wszystko ,zeby adoptowane przez siebie psy byly szczesliwe,zeby ludzie widzieli jakie dobre domy znajduja(bez bud i zakowania krowimi lancuchami),ze daja dobry przyklad,ze nie asdoptuja byle jak ,byle gdzie ,zeby tylko poprawisc sobie chumor z dobrej adopcyjnej statystyki. mam nadzieje ,ze kamyk przed zimna,mokra jesien zmini opiekuna na odpowiedzialnego.