xxxx52
Members-
Posts
11985 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by xxxx52
-
[quote name='piesia']zamknąć ? łatwo powiedzieć , ale co zrobić w tym czasie z psami ? zła jestem , bo miałam nadzieję że będziemy mogli oswajać dzikuski , zaglądać do nich . co z tego że będziemy mogli brać psy na spacer . będa wychodziły wciąż te same , te które znamy . a co z nowymi , albo tymi które chowają się gdzieś z dala od widocznych miejsc . ręce opadają i tak żal tych psiaków ... :(:(:( .[/QUOTE] Zamknac to nie znaczy zlikwidowac.Psy w zamknietym schronisku pozostaja ,tylko wykonuje sie modernizacje ,inwentaryzacje,kastrowania ,szczepienia.W tym czasie nie przyjmuje sie tylko psow.psy przyjmuje sie po otworzeniu schroniska zmodernizowanego.
-
[quote name='piesia']zamknąć ? łatwo powiedzieć , ale co zrobić w tym czasie z psami ? zła jestem , bo miałam nadzieję że będziemy mogli oswajać dzikuski , zaglądać do nich . co z tego że będziemy mogli brać psy na spacer . będa wychodziły wciąż te same , te które znamy . a co z nowymi , albo tymi które chowają się gdzieś z dala od widocznych miejsc . ręce opadają i tak żal tych psiaków ... :(:(:( .[/QUOTE] udajcie z petycja do urzedu gminy.nalezy pisac zazalenie do urzedow i wet powiatowego i wojewodzkiego
-
U nas w moim regionie jest zakaz wyrzucania gumy do zucia,niedopalkow papierosow,opakowan po jedzeniu,za to placi sie 15 euro kary Natomiast za nie posprzatanie po swoim psie kalu placi sie 30 euro
-
Tak to oslabienie organizmu . organizm walczy ,ale wszystko bedzie okey.
-
Jamnik Toffi z Radlina po tułaczce po świecie ma dom. :)
xxxx52 replied to kuna66's topic in Już w nowym domu
Pani K. -sedziwa pani ,z org.Zwierzeta i My ma u siebie szczeniaczka jamniczka dlugowlosego-mix .Suczka szuka koniecznie nowych opiekunow.Piesek znajduje sie w Poznaniu. -
Kiedy psy wrszcie przeniesione do nowego obiecanego juz w zszlym roku schroniska:czy znowu wszyscy nabijani sa w butelke ,bo to byl czas wyborow??????????
-
[quote name='Angel']my sie nie boimi władz.. powiedzcie tylko co mamy zrobic ? olać wszystkie zakazy i po prostu wejsc ? tak sie nie da bo wszystko jest zakluczane.. a i ze schroniska tez nie chcemy byc wyrzuceni. Co mamy robic ? :([/QUOTE] Bez zezwolenia nie wolno wchodzic ,bo to wtedy sa naruszane przepisy. mam zapytanie czy z wami wolontariuszami schronisko podpisalo umowe ,i zasady pomocy psom schroniskowym.To jest bardzo wazne.musi byc oficjalna zgoda na papierze o wejscie do schroniska ,o zakresie pracy z psami co mozna ,a co nie.Bardzo wazne jest wyznaczenie godzin w ktorych bez skrempowan mozecie wejsc do schroniska np.do kojca numer kojca ,po psa tego x,y.Dni np.co sobote i niedziele.Wolontariat polega nie na odwiedzeniu schroniska bo sie zachce odwiedzic ,albo nie mam co robic to odwiedze ,ale nie wolontariat polega na systematycznej pracy z psami np.spacery tylko w okreslonych dniiych i okreslonych godzinach.nalezy wtedy inne hobby podporzadkowac pracy wolontariackiej.Poza tym schronisko powinno wyznaczyc osobe sposrod wolontariuszy co systematycznie bedzie wykonywala zdjecia i opisy psow do adopcji na HP.Wtedy wspolnie z osobami w schronisku nalezy skonsruowac tekst.wazne jest zeby psy wychodzace ze schroniska byly szczepione nie tylkop/wsciekliznie ale przeciw pozostalym wirusowkom,a co jest bardzo istotne wszystkie psy MUSZA byc kastrowane(pieski i suczki)Powinno wyznaczyc osobe co moze otrzymac dane osobowe osob ktore adoptowaly psa ,ale ta osoba nie moze tych danych ujawniac. To schronisko i to zaplecze jest tak brudne ,ze nie dziwota ,ze psy choruja.tam powinni przyjsc malarze ,kafelkarze ekipa desynfekcyjna,ekipa rzemieslnikow zbudujaca duze wybiegi ,dzielace psy stare male .Drzwi do izolatek ,szczeniakarni do psow chorych powinny posiadac okna zeby mozna nie wchodzac do srodka ciagle kontrolowac stan zdrowia psow np po kastracji.Powinny byc umywalko w tych pomieszczeniak ,powinny byc wykafelkowane ,posuiadac lampy bakteriobojcze.Przed kwarantanna i pomieszczeniami kwarantanny powinny stac kalosze ,wisiec fartuchy ,rekawiczki i zamocowany powinien byc plyn do dezynfekcji rak. Tak jak pisalam to schronisko nalezy natychmist zamknac i wykonac remont od podstaw,bo to wstyd zeby takie bogate miasto i tacy bogaci ludzie dookola widzieli i brali zly przyklad jak mozna traktowac po macoszemu psy.To schronisko jest czarna plama tego bogatego miasta,to dla mnie jest szokiem.
-
Kiedy byl Oskar szczepiony wczesniej?czy to jest pierwsze szczepienie? organizm pieska jest bardzo nadwyrezony leczeniem nuzycy ,moze stad ta reakcja? Oby organizm dal sobie rade z tymi wirusami chorob przeciw ktorym byl zaszczepiony,bo zdaza sie ,ze psy oslabione zachoruja na choroby ktore wprowadzamy poprzez szczepionke do organizmu psa.Szczegolnie psy o slabym systemie immunologicznym.Dlatego takim psom dajemy wpierw surowice ,a pozniej szczepimy .Moje oslabine 5 miesieczne szczeniaki po szczepieniu dostaly parwo.
-
[quote name='Huski']Myślę, że tylko wniosek o zamknięcie schroniska uchroni psy od tego getta.Burmistrz wygrał wybory i o psach zapomniał.Aby mieć święty spokój, powołał pana kierownika i dał mu wolną rękę.Psy niestety cierpią nadal i będą cierpiały.To nie jest schronisko na miarę tego wieku, to przedpotopowy twór.To jest granda i tyle.Gdyby były boksy, byłoby inaczej a tak cierpią psy, są zapładniane, wolontariuszki won i robimy co robiliśmy dotąd.Planu modernizacji nie ma żadnego, bo jak może być, kiedy oschronisko prowadzą laicy bez odpowiedniego wykształcenia i empatii.To tak jakby kucharce kazano przeprowadzić operację na otwartym sercu pacjenta.Pomyślimy, ale bez walki przyczółku nie oddamy, mobilizuje nas dobro psiaków a nie kogoś kariera.Trudno, trzeba było przed wyborami nie mamić tych co kochają zwierzęta.[/QUOTE] To co piszesz ,to tak przeczuwalam juz dawno ,przed wyborami.bylo zwykle zamydlanie oczu,ale tylko jednego nie rozumiem ,dlaczego mozna wolontariuszkom nie pozwolic wychodzic na spacery z psami?To zwykly kretynizm ,glupota .U nas wolontarusze latami wychodza z psami na spacer i kierownictwo sie ogromnie cieszy ,ze psy moga sobie pobiegac poza plotem schroniska.Moja znajoma ciagle w kazdy poniedzialek od 15 lat wychodzi na spacery ze staffordami i jest zawsze wszystko okey.Momo ze wladze sie juz 2x zminily ,gdyz byly wybory .Wldze schroniska sa wybierane sposrod osob z zrzadu schroniska ,milosnikow zwierzat.nigdy nie moze byc szef schroniska wybrany z urzedu ,czy strazy miejskiej ,komunalki.Musza byc ludzie nie tylko kompetentni ,ale majacy wieloletnie doswiadczenie ze zwierzatmi np.byle pomoce wet. Uwazam ,ze nalezy pisac do wladz wyzszych ,a szczegolnie wolontariusze musza wyjsc z podziemia i sie nie bac walczyc o dobro zwierzat,a nie ciagle jak czytam ach i och jak sie polepsza.pytam sie gdzie sie polepsza ?bylam widzialam nie wirtualnie ale naocznie. Najwieksza hanba jest to ,ze te biedne istoty boskie sa pod nosem tych ,od ktorych powinny otrzymyawc pomoc,a nie byc zagryzane,umierac z powodu chorob. Wiecie te psy bylyby szczesliwsze gdyby byly poza brama na wolnosci. zajrzalam do szczeniakow,moi bosze Poza tym jak mozna zamykac schronisko o godzinie 13 i nastepnego dnia zajrzec do psow o godzinie 10 rano.Co moze sie stani miedzy 13,a 10 rano.Strach pomyslec.Bo mnie sie wlosy na glowie jerzyly,jak widzialam psy ,ktore wyzywaly sie nad innymi slabszymi.Prawdziwy mobing,ktory moze zakonczyc sie smierciami.Moze o to chodzi kierownictwu ,moze chodzi im o ta naturalna selekcje?
-
[quote name='Huski']Ja jak mam pisać o schronisku w Obornikach, to niedobrze mi się robi.Tyle pieniędzy idzie z innych gmin, a w Obornikach powolutku, bez pośpiechu, po staremu.Najlepiej wychodzi namnażanie następnego pokolenia młodych.Teraz miała być sterylizacja i co? Ano oburzył się lekarz powiatowy.A dlaczego, bo kasa koledze po fachu ucieka ?Fundacja troi się i wywala kasę na sterylizacje, a oni nie.Gdzie pan był panie doktorze, kiedy na wybiegu konały zagryzione psy ?Gdzie pan był, kiedy zamarzała sunia z małymi?Gdzie pan był, kiedy był zakaz leczenia i umierały psy w męczarniach?Teraz jest coś nie tak, tak nagle ?Zdaje się, ze bez pikiety nic się nie osiagnie.Kolejne kontrole wykazują tylko indolencję władz.Pozorne ruchy mają stworzyć wrażenie poprawy.A w schronisku po staremu.Coś drgnie i wszyscy mają klaskać z radości.Nowy kierownik wydaje 2 miesięcznego malca, pardon sprzedaje jak kilo ziemniaków, jak towar.Wszyscy się cieszą, ruszyły adopcje.Najlepiej pisać jaką kupkę miał ten piesek, a inny coś markotny i inne nieistotne rzeczy, a w schronisku po staremu.Albo będzie rewolucja albo nie wiem co.Inne schroniska czekają w kolejce, aby zrobić w nich porządek, psy umierają w męczarniach, ale schronisko w Obornikach jest tak odporne na poprawę, że poprawiamy je już 3 lub 4 miesiące.A może zafundować wszystkim odpowiedzialnym wycieczkę do zwykłego schroniska w Niemczech, abyśmy wiedzieli o czym mówimy, bo może to za trudny temat..podstawowe warunki dla psów.[/QUOTE] jak uwazasz co nalezy czynic? jak wymusic od wladz wybudowanie wybiegow i podzial psow? co psy na cito potrzebuja np p/pchlom srodki i robakom? jak wymusic u wladz kastracje wszystkich psow?
-
We Wrzesni jest duza hodowla miedzy innymi bernardynow.maja ja Broniarczykowie .moze im pokazac
-
W tym schronisku musi "bomba wybuchnac" .Nie mozna dopuscic ,zeby takia ilosc psow biegala na wybiegach ,gryzac sie wzajemnie robia mobing ,zapladniajac suczki w cieczce.Poza tym wszystkie psy maja pchly i robaki.Jak moze byc mzeby weterynarze pracowali przy boku schroniska ,i nic nie czynili dobrego dla psow. Jak mozna patrzec na te biedne psy,ktore nie sa posegregowane.jedynie co maja to buro ,ale po co ?Pracownicy powinni pracowac ,a nie przesiadywac w cieplym burze. zastanawia mnie co psy dostaja do jedzenia ,chyba nie sledzie w occie? To schronisko powinno byc zamkniete ,na czas modernizacji ,przegladu i intwentaryzacji.To schronisko to jest pseudoschronisko,a wet tam pracujacy to urzedasy ,rzezniki z dyplomem wet.
-
Ruda - wygrala walke o zycie, my walczymy o finansowe przetrwanie :(
xxxx52 replied to conceited's topic in Już w nowym domu
Ale chyba po chorobie ,nie wroci panna do schroniska? -
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
xxxx52 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Dlaczego umarl,co bylo przyczyna smierci? -
Ruda - wygrala walke o zycie, my walczymy o finansowe przetrwanie :(
xxxx52 replied to conceited's topic in Już w nowym domu
[quote name='conceited']tyle, ze go nigdzie nie ma :( Pani Romo - bardzo serdecznie dziekujemy ! Mam nadzieje, ze dla Rudej nie bedzie za pozno.[/QUOTE] mam tez taka nadzieje. Wczesniej nie moge dostarczyc ,gdyz transport lekarstwa trwa cala noc z czwartku na piatek i nad ranem przybedzie do Poznania.Poza tym w Niemczech nie kazdy wet posiada surowice. -
Ruda - wygrala walke o zycie, my walczymy o finansowe przetrwanie :(
xxxx52 replied to conceited's topic in Już w nowym domu
Prosze odebrac Stagloban w piatek na ulicy Nowina przy wejsciu do kosciola za 15 minut dziesiata. -
Września-Schronisko-Pomoc zwierzakom-wątek ogólny-ciagle aktualizowany...
xxxx52 replied to ata's topic in Już w nowym domu
Dogomaniaczki ,kiedy bedzie nowe schronisko wybudowane?Mialo byc w zeszlym roku wybudowane (tak mowil kierownik) ni co ???????????? -
[quote name='Szyna13222']Jak to Mersi?ja słyszałam że kierownik już jest w tym tyg, i znowu wcielił w życie nowe reguły. We ferie niestety mnie nie było bo nie miałam jak dojechać :( Ale powiedz mi jeśli wiesz o co w tym wszystkim chodzi, bo ja dziś sie nieźle wkużyłam jak sie dowiedziałam że podobno jest zakaz wchodzenia wolontariuszy niepełnoletnich na wybieg i wgl wychodzenia z kuchni, a co dopiero brania psów[/QUOTE] Czy oni wreszcie sie wezma w kupe i sprecyzuja regulamin ,ktory bedzie przestrzegany,a nie jak wstanie kierownik lewa noga to ustali taki ,a nie inny regulamin.Ustalany jest regulamin w zaleznosci od zachodzu slonca?
-
Sznaucer Fuks - juz w nowym domku, w Niemczech :)
xxxx52 replied to conceited's topic in Już w nowym domu
Ja bede wracala do Niemiec ale w ta niedziele.Moglabym psa zabrac ale ta nowa opiekunaka musialby na umowionym parkingu odebrac psiaka. Czy ta pani jest sprawdzona? -
[quote name='piesia'][quote name='xxxx52'] XXX52 JA CIE BARDZO PROSZĘ PO RAZ KOLEJNY SKOŃCZ JUŻ Z TĄ KRYTYKĄ , BO MNIE JUŻ POWOLI NIE POWIEM BRZYDKO CO BIERZE . JEŻELI MASZ CENNE UWAGI TO DZIĘKUJEMY , PRZYDADZĄ SIĘ , ALE JEŻELI MASZ OCHOTĘ TYLKO PONARZEKAĆ TO BARDZO DELIKATNIE CIE PROSZĘ ZEJDŹ Z TEGO WĄTKU . MERSI1 MA RACJĘ ZMIANY NIE DOKONUJĄ SIĘ Z DNIA NA DZIEŃ , POCZEKAJMY JESZCZE . A TU NA TYM WĄTKU PROPONUJĘ , ŻEBYŚMY SIĘ RAZEM WSZYSCY UMÓWILI W SCHRONISKU I ZROBILI COŚ WSPÓLNIE . NIE CHAOTYCZNIE , KAŻDY COŚ INNEGO , TYLKO RAZEM ZA KAŻDYM RAZEM UMAWIALI SIĘ CO JEST NAJPILNIEJSZE . I BARDZO PROSZĘ O MIŁĄ ATMOSFERĘ NA TYM WĄTKU , BO NASZE PSIAKI W TYM CZASIE PRZEŻYWAJĄ SWOJE DRAMATY , A MY TU RZUCAMY NIKOMU NIE POTRZEBNE ( A PSIAKOM JUŻ NA PEWNO NIE POMAGAJĄCE ) ZŁOŚLIWE UWAGI . DZIĘKUJĘ SERDECZNIE !!!!!! A JAK KTOS MA OCHOTE PONARZEKAĆ TO OCZYWIŚCIE MA PRAWO , ALE NIE NA FORUM :)[/QUOTE] ja nie narzekam na reumatyzm,tylko przekazuje prawde o schronisku o sytuacji tragicznej tam psow sie znajdujacych!!!!!!!to jest forum ,a nie towarzystwo wzajemnej adoracji.jak sie Tobie nie podoba pisanie prawdy to nie czytaj moich postow.Bo jak wszyscy beda tacy jak ty to psy beda na parwo umieraly beda zagryzane ,umieraly z chorob!chcesz tego?Glaskaniem psow nic nie zmienisz.Zakladanie rozowych okularow w tym przypadku nie jest wskazane.
-
[quote name='Iljova']Wszystkie jesteście wspaniałe, to co robicie Wy i p. Ela to bardzo dużo. Tylko tak jak wcześniej pisałam nikt nawet nie próbuje zastanowić się czy sam podołałby temu, czy dałby rady zrobić to lepiej. Ja uważam że nie. Na wszystko przyjdzie czas teraz najważniejsza jest poprawa stanu zdrowia Kubusia. APELUJE O TROCHĘ WYROZUMIAŁOŚCI I CIERPLIWOŚCI[/QUOTE] zgadzam sie z Toba
-
[quote name='Mersi1']Samo utrzymanie schroniska i opieki weterynaryjnej kosztuje dużo. A ja nie zajmuje sie rozliczaniem pieniędzy od miasta na schronisko, więc skąd mam wiedzieć. A nowe budy nie wszystkie są od osób z zewnątrz. Żeby widzieć zmiany to trzeba było chodzic przedtem i teraz. Kiedys to były naprawde dziurawe, stare, bez słomy budy. Był okres , że leczenie psów było zakazane, my-wolontariusze- mieliśmy zakaz prawie na wszystko. Przez jakiś czas do schroniska przychodziło tylko 3,4 wolontariuszy. Nie wiem co stare kierownictwo robiło z pieniędzmi, ale teraz widać że więcej kasy niż przedtem wkładane jest w schronisku. Dla nas zawsze najważniejsze było dobro zwierząt. Niekiedy bylo bardzo źle, ale cały czas walczyliśmy właśnie o zwierzęta, żeby miały lepiej. Choć niekiedy ręce opadały to nie poddaliśmy się. Jasne że w schronisku można by było jeszcze wiele zmienić, no ale tzreba umiec dostrzec tez to co już jest zrobione. Najpierw troche wszyscy pocierpieliśmy, no ale bez cierpienia nie docenia się szczęścia. Żeby było dobrze to najpierw musimy sie wszyscy na wzajem( władze, pracownicy, wolontariusze, osoby z zewnątrz) zrozumieć, bo zrozumienie to pierwszy krok do pogodzenia się....[/QUOTE to sa marzenia ,utopia
-
[quote name='Mersi1']Ja teraz jestem codziennie w schronie i wiem jak jest. Widać poprawę. Przedtem naprawdę było żle, ale teraz jest lepiej. Jest coraz więcej sterylek i psy teraz są kastrowane. A na nerki zachorowała pierwsza sunia. Zmiana burmistrza możenie na razie cudów nie zdziałała, no ale poprawe widać. Przecież nowy burmistrz jest dopiero od 3 msc. , a już są nowe budy, wolontariusze są lepiej traktowani, każdy potrzebujący pies dostaje pomoc, są nowe, ciepłe pomieszczenia, leczenie psów. Teraz do schroniska przyjeżdżają nawet ludzie z "Monaru"* zakład leczenia przeciw narkomani- i też ojni bardzo pomagają.[/QUOTE] kastracje psy zawdzieczaja osobam z zewnatrz,nowe budy otrzymaly psy od osob z zewnatrz ,a co dalo kierownictwo z pieniedzy uzbieranych z gmin ....na zwierzeta?to mnie bardzo interesuje.Co dalo miasto z pieniedzy na psy ,psom?