Jump to content
Dogomania

siekowa

Members
  • Posts

    5581
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by siekowa

  1. [IMG]http://img462.imageshack.us/img462/7149/gallery5016794500x500ov1.jpg[/IMG] [IMG]http://img462.imageshack.us/img462/7854/gallery5016795500x500hj6.jpg[/IMG] [IMG]http://img124.imageshack.us/img124/8590/gallery5016915500x500pi5.jpg[/IMG] [IMG]http://img124.imageshack.us/img124/333/gallery5016818500x500cj8.jpg[/IMG] [IMG]http://img124.imageshack.us/img124/992/gallery5016919500x500ll4.jpg[/IMG] [IMG]http://img206.imageshack.us/img206/2148/gallery5016925500x500cm6.jpg[/IMG] [IMG]http://img124.imageshack.us/img124/6768/gallery5016924500x500ex3.jpg[/IMG]
  2. [IMG]http://img219.imageshack.us/img219/6492/skubi18of8.jpg[/IMG] [IMG]http://img104.imageshack.us/img104/9669/skubi11ky5.jpg[/IMG][IMG]http://img104.imageshack.us/img104/9885/skubi1br1.jpg[/IMG] [IMG]http://img233.imageshack.us/img233/2232/skubilc9.jpg[/IMG]
  3. Pieszczoch o krótkiej aksamitnej sierści. Jeśli raz zaufa, zaufa na zawsze. Kiedyś bojaźliwy, dziś nie wyobraża sobie życia bez człowieka. Toleruje suczki, kocha dzieci. Łagodny,posłuszny,bardzo żywiołowy pies,któremu trudno jest usiedzieć w jednym miejscu. W dodatku szybko się uczy, wytrwałość wolontariuszki sprawiła, że nie tylko zaczął chodzić na smyczy ale także z niecierpliwością czeka na kolejne spacery.. Doskonały towarzysz rodziny. Jedyny w swoim rodzaju. Wady : Nie potrafi pozować do zdjęć. Błysk flesza krępuje Skubiego. Spory, kochany pies. Uwielbia biegać! Jak wychodzi ze swojego boksu to nie może ustać w miejscu. Miło patrzeć na psa, który mimo swojego nieszczęsnego życia jest tak wesoły! Gdy trafił do azylu był nieoswojony. Po niedługim czasie zmienił się nie do poznania! Rozpiera go energia, a jego celem w życiu jest ciągła zabawa.Chciałby zostać oczkiem w głowie nowych właścicieli. W azylu od 16.12.2005r. :loveu: Skubas to jeden z moich ulubionych psiaków:loveu: MÓJ IDEAŁ z długim jęzorem!!!Zobaczcie jaki piękny z niego facet (jemu to sie dopiero trudno robi zdjęcia:evil_lol: ten pies jest ciągle w ruchu!dlatego zdjęcia nie pokazują w pełni jego uroku): najnowsze fotki Skubiego [IMG]http://img69.imageshack.us/img69/9810/tn1004832pr1.jpg[/IMG] [IMG]http://img468.imageshack.us/img468/834/tn1004838hp6.jpg[/IMG] __________________ [IMG]http://img235.imageshack.us/img235/6379/1001382vj7.jpg[/IMG] [IMG]http://img47.imageshack.us/img47/5059/1001383oo6.jpg[/IMG] [IMG]http://img113.imageshack.us/img113/9905/1002133bo3.jpg[/IMG] [IMG]http://img113.imageshack.us/img113/7911/1002140cn2.jpg[/IMG] [IMG]http://img71.imageshack.us/img71/2291/1002141ar0.jpg[/IMG] [IMG]http://img113.imageshack.us/img113/7392/1002142av0.jpg[/IMG] [IMG]http://img71.imageshack.us/img71/549/1002145iw8.jpg[/IMG] [IMG]http://img47.imageshack.us/img47/4259/1002151vc2.jpg[/IMG]
  4. :D super fotka :D no przecież można powiedzieć,że Zębatek i Matylda byli sąsiadami w azylu hehe
  5. niestety tak :-( Zębatek to bardzo kochana psinka ale niestety nikt się nim nie intresuje...ale cieszymy się,że Matylda znalazła super domek:)
  6. doszło do mnie :lol: zaczełam rozsyłanie
  7. tekst z plakatu napisany przez wolontariuszkę: Przygarnij mnie!!! Jestem szpetny!!!Muszę być,skoro przez tyle lat nikt mnie nie pokochał.Uroda mi nie dopisała,mam brzydki zgryz i atletyczną budowę.A gdyby dusza odzwierciedlała się na zewnątrz,wtedy wszyscy spoglądaliby na mnie z zachwytem.Od 4lat jestem wychowankiem przytuliska dla zwierząt w Falenicy.I chociaż czasem ludzie przychodzą zaadoptować pieska,na mnie nikt nie zwraca uwagi.A mam w sobie tyle miłości,że mógłbym nią obdzielić wielką rodzinę.Czy okrutny los skazał mnie na dożywotnią samotność? Moje zalety:Jestem łagodny,wesoły,świetnie nadaje się do domu z dziećmi,kocham być kochany,wierny,mimo niewysokiego wzrostu,świetnie nadaje się do pilnowania domu,mądry,nigdy Cię nie zawiodę. Moje wady:Jestem brzydki...
  8. tekst z plakatu o Mozarcie napisany przez wolontariuszkę: Mam ponad 10 lat....3/4 zycia spedzilem w schronisku,co z tego ze wszyscy mnie tu kochaja,chcialbym miec kogos kto bedzie mnie kochal bardziej,wiecie tak ze bardziej juz sie nie da...Wiem ze jestem juz stary,brzydki,polslepy ale czy to musi przekreslac szanse na szczescie?Tu gdzie jestem jest mi dobrze ale dlaczego nie moge miec jeszcze lepiej?Dlaczego gdy przychodza nowi ludzie nawet mnie nie poglaszcza?Nie powiedza dobrego slowa?Dlaczego wszyscy ludzie musza byc tacy sami?Wybieraja wzrokiem a nie sercem...Przeciez potrafie sie odwdzieczyc,wystarczy zapytac moich opiekunow...Czy to ze boje sie wielu rzeczy musi mnie przekreslac na wstepie?Przeciez to Ty czlowieku mnie udomowiles dlaczego wyrzuciles jak zmierzwionego pluszaka?Nie jestem nim!Masz obowiazek mnie szanowac jesli juz powolales mnie do zycia...Jak mozesz patrzec mi prosto w oczy po tym co zrobiles?Masz lzy w oczach?Cos Cie kluje?Moze masz jeszcze sumienie?Dobrze wiesz ze nie lubie sie o nic prosic chociaz nie zasluzylem na takie traktowanie...Czy mozesz sie postarac ten ostatni raz i pomoc mi znalezc dom?Nie chce zebys mial wyrzuty ze umarlem niekochany w zimnym boksie...Chce bys wiedzial jak jestem Ci wdzieczny za ten jedyny dom...Tylko mi pomoz... ---------------------------------------------------------------------------- Mozart, jest tu już siódmy rok. Gdy trafił do Psiego Anioła, pomimo młodego wieku był już ślepy. Nie wiadomo, czy od urodzenia, czy oślepł po nosówce. Przez miesiąc nie dawał się dotknąć. Gdy wyszedł z traumy, właścicielka wielokrotnie starała się znaleźć mu dom, ale chętni go omijali. Od: lato 2001 Koczował w zaroślach - także zimą. Dużo czasu zabrało oswojenie go, by przychodził do zostawianego mu jedzenia. Wydawał się wprawdzie bardzo nieufny ale za to samodzielny (np. sprawnie poruszał się wśród przejeżdżających samochodów). Dopiero przy bliższym poznaniu okazało się, że jest prawie całkiem ślepy. ---------------------------------------------------------------------------- Mozart ( 057) Średniej wielkości psiak, porzucony, samotny. On przestaje wierzyć, że znajdzie dom.. my nie! 8 lat temu, gdy trafił do azylu stwierdzono całkowitą ślepotę. Chłopak jednak widzi częściowo. Dobrze daje sobie radę w terenie. Boi się nowych sytuacji, nowych ludzi, petard i burzy... Pomóż mu odnaleźć normalne życie! Przeprowadź mnie przez życie... Nazywam się Mozart i szukam swojego przewodnika.Jestem niewidomy...A mimo to bardzo spragniony kontaktu z człowiekiem.Cóż z tego skoro jestem sam na świecie.Nikt nie ma odwagi się mną zaopiekować,bo kto chciałby pokochać ślepca?Nie jestem ufny,dotykiem nosa czytam Twoją twarz.Lecz,kiedy wiem,że mnie już nie skrzywdzisz tracę wszelką podejrzliwość.Czy nadejdą dla mnie jaśniejsze dni.Może ktoś,kto znalazł już swoje miejsce na ziemi będzie miał tyle odwagi by dać mi dom i obdarzyć miłością... Moje zalety:Gdy tylko dasz mi szansę,nie zawiodę Cię.Uwielbiam czuć się bezpieczny pod Twoim dotykiem.Potrafię się zająć też sam sobą,gdy zajdzie taka potrzeba.Jestem miły i lubię gdy mnie tulisz. Moje wady:Potrzebuję trochę czasu na oswojenie się z człowiekiem.Boję się huku i grzmotów.
  9. a ta rana to nawet nie wiem od czego
  10. oto tekst na plakacie z Zaborkiem wymyślony przez wolontariuszke: [B] [I]Będe Twoim najlepszym kumplem...[/I][/B] [B][/B] [I][B] Mam na imię Zabor i jestem bezpański.No prawie,bo mieszkam od lat w przytulisku dla zwierząt i nie mam swojego Pana.Nikt na mnie nie zwraca uwagi choć bardzo sie staram.Lubię się bawić i jestem bardzo towarzyski.W sekrecie Ci wyjawię,że uwielbiam pakować się przyjaciołom na kolana.Jestem nieduży ale odważne mam serce.Usilnie staram się być czyjś i nigdy nic z tego nie wychodzi.Żal dławi mą psią duszę coraz mocniej.Bo gdy kończy się dzień,razem z nim odchodzi moja nadzieja...[/B][/I] [B][/B] [B][U]Moje zalety:[/U][/B]Jestem towarzyski i skory do zabawy.Mocno się przywiązuję.Lubię dzieci i dorosłych.Jestem niewielkiego wzrostu,nie sprawiam kłopotu.Staram się być posłuszny.Sprawiam,że uśmiech gości na twarzach przyjaciół. [B][U]Moje wady:[/U][/B]Dominuję inne psy (ludzi nigdy!),mam na bakier z kotami... Możesz przeprowadzić wywiad o mnie pod numerem (0 22)612 62 97 lub daj mi szansę na spacerze.Zastaniesz mnie na ul.Kosodrzewiny 7/9
  11. ja też chce!!!
  12. Gerda hopsaj
  13. mój kochany Zaborek nadal czeka :-( [IMG]http://img204.imageshack.us/img204/7346/0006685dj9.jpg[/IMG][IMG]http://img204.imageshack.us/img204/3403/1001375ab3.jpg[/IMG][IMG]http://img204.imageshack.us/img204/1539/1001488uo6.jpg[/IMG] [IMG]http://img84.imageshack.us/img84/6255/zabor2dl8.jpg[/IMG] [IMG]http://img103.imageshack.us/img103/8009/gallery10045014500x500xn9.jpg[/IMG] [IMG]http://img133.imageshack.us/img133/7892/gallery10045011500x500bl4.jpg[/IMG] [IMG]http://img50.imageshack.us/img50/8382/gallery10045008500x500mv7.jpg[/IMG] [IMG]http://img50.imageshack.us/img50/9595/gallery10044987500x500gd2.jpg[/IMG] [IMG]http://img220.imageshack.us/img220/7964/gallery10044984500x500vo1.jpg[/IMG] [IMG]http://img68.imageshack.us/img68/3914/gallery10044985500x500jn6.jpg[/IMG] [IMG]http://img216.imageshack.us/img216/910/gallery10044986500x500vx2.jpg[/IMG]
  14. a kochany Kamyczek nadal bez domku :-( [IMG]http://img73.imageshack.us/img73/5999/0005963on6.jpg[/IMG] [IMG]http://img207.imageshack.us/img207/2451/0006151px2.jpg[/IMG] [IMG]http://img73.imageshack.us/img73/8716/kamykfk4.png[/IMG]
  15. nikt wspaniałego Księcia nie chce :-(
  16. a ja Pituśka podniose tak że pokaże wam podobnego psiaka [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=31320[/URL]
  17. Gerdusia czeka na dobrych ludzi
  18. Gerdusiu kochana dziewczynko nie spadaj
  19. Gerda szuka dobrego domku
  20. [quote name='gudis']Troszke sie wtrace, wlasnie uslyszalam w radio ze na polach mokotowskich cos w niedziele ma sie dziac , patronem napewno bedzie pedigree TVP2 i Rmf Fm . Warto by bylo tam sie pokazac , ja z Poznania wiec nie dam rady.[/quote] "Z psem za pan brat" i chyba tam ekipa będzie wysłana :) a ja skąd bym mogła wziąść plakaty,ulotki i petycje?czy do arkadi jutro ktoś sie wybiera?
  21. nie wiem ile te szczeniaki mają jakoś więcej niż 6miechów a w azylu nie da rady ich oswajać bo one odrazu chowają sie do bud i warczą ogólnie jedynym rozwiązaniem jest rordzielenie ich (od matki napewno)
  22. a czy ja moge jakoś pomóc??nie wiem czy było tu pisane ale w sobote będzie też psiarska impreza pod Arkadią więc może i tam było by dobrze zbierać podpisy(ja chyba tam sie wybieram rezprezentować Psiego Anioła)?jestem z Wawra(praga południe) moja mama ma nieduży sklep więc mogła by pewnie nękać klientów ;) w niedziele mam rodzinną 18stke brata i troche osób też by mogło złożyć podpisy
  23. widze,że Lusia to podobny przypadek jak dzika psia rodzinka w azylu nr 529-532 [URL]http://psianiol.org.pl/azyl/dad.htm[/URL] (mamuśka,3córki i chyba synek) najprawdopodobniej nigdy nie miały kontaktu z człowiekiem.może jakieś osoby z wawy wzieły by psiaki do domków tymczasowych na oswajanie,w swoim stadku raczej nie mają na to szansy i myśle,że jedynym sposobem jest ich rozdzielenie i cierpliwe pracowanie nad każdym z nich,jeśli będe miała taką możliwość(aktualnie jej nie mam)to zamierzam wziąść jednego ze szczeniorów na oswojenie,jeśli ktoś z was może pomóc to prosze o PW a Swan życze dalszych postępów Lusi (oj żeby więcej było takich dobrych ludzi)
×
×
  • Create New...