Jump to content
Dogomania

siekowa

Members
  • Posts

    5581
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by siekowa

  1. Super :) Jak ją ostatnio widziałam to pięknie wyglądała. :loveu:
  2. Dzięki za ogłoszenia. :loveu: Ja go tylko na psiegrane-marzenia.pl dałam. Mam nadzieję, że ktoś się w nim zakocha na festynie. :)
  3. Pierwszy post uaktualniony. Rudzika ktoś wczoraj odwiedził. :loveu: Dziś pewnie dowiecie się od tej wspaniałej osoby jak było. :)
  4. Oj szkoda. :( Jemu tymczas by się bardzo przydał. Nie wyobrażam sobie tego co Brutus musiał kiedyś przejść, że tak się boi człowieka. Dobrze, że nadal chce kontaktu z ludźmi ale niestety jego lęk go przed tym blokuje. Byliśmy w niedziele na spacerku, przykro jest patrzeć na tak skrzywdzonego psa. :placz: W schronisku niestety raczej nic więcej nam się już zrobić nie uda.
  5. Mi na innym wątku ktoś zaproponował bym napisała w tej sprawie do ewatonieja ale jeszcze nie zdążyłam tego zrobić. Aktualnie to chyba tylko można pomóc w ogłoszeniach bo już dawno nikt ich nie odświeżał. Może ktoś by go chociaż na dożywotni tymczas zabrał wtedy za jego wyżywienie i leczenie by płaciła fundacja.
  6. Bardzo się cieszę, że Maksiu wreszcie znalazł dom. :multi::multi:
  7. Dopiero przeczytałam, że Borysek wreszcie domek znalazł. :) :multi:
  8. Zakładając ten wątek nawet nie myślałam, że takie rzeczy będą się na nim dziać. Przykro jest to czytać a przecież wszystkim chodzi o dobro Rudzika. Przez takie głupie kłótnie mogą ucierpieć tylko psy. Wszyscy dobrze wiedzą, że zabranie Rudzika do hoteliku jest najlepszym rozwiązaniem. Nikt przecież na tym wątku nie pisał, że Rudzik do żadnego hoteliku nie pojedzie więc nie bardzo rozumiem o co niektórym osobom chodzi. Były jedynie obawy, że po jakimś czasie może zabraknąć pieniędzy na hotelik (nawet z deklaracji stałych) a w żadnym wypadku nie można dopuścić do tego by Rudzik wrócił do schronu czy pojechał do innego tymczasu. Musimy brać pod uwagę to, że Rudzik nie jest oswojonym, młodym psem i może się zdarzyć nawet tak, że będzie musiał mieszkać w hoteliku do końca swojego życia. Przez tyle lat na pewno niektóre osoby nie będą w stanie dalej stale wpłacać na jego hotelik ale oczywiście na ich miejsce zawsze można znaleźć innych ludzi chociaż to czasami łatwe nie będzie. Sama mocno wierzę, że po jakimś czasie w hoteliku Rudzik wreszcie w jakimś stopniu przekona się do ludzi i znajdziemy mu dobry dom. Jeśli chodzi o to karmienie z ręki to niestety żadna z nas nie może być teraz w azylu tak często aby to robić. Znalazła się jedna osoba, która prawdopodobnie co jakiś czas będzie przyjeżdżać na jakieś 30 minut i go oswajać więc trzymajcie kciuki by wszytko się udało i aby mogła jak najczęściej go odwiedzać. Wiadomo, że socjalizacja w azylu nie da aż takich efektów jak w hoteliku ale na pewno też jakoś pomoże. Nie wiem kto powiedział, że Rudzik cofa się w azylu i ciągle tylko siedzi w budzie ale w żadnym wypadku tak nie jest, co widać nawet na zdjęciach. Jest tak jak było wcześniej, czyli Rudzik chowa się tylko gdy ktoś wejdzie do jego boksu. To chyba jest oczywiste, że żaden wolontariusz azylowy nie wypowiada się na forum za fundacje. O Rudziku decyduje tylko Pani Agnieszka B. dlatego dziewczyny ciągle prosiły by się z nią skontaktować. Przykro jest przeczytać coś takiego. Przez te 3,5 roku w azylu robiłam i nadal robię co mogę by pomóc tym psom tak samo jak wiele innych osób. Niestety jestem tylko wolontariuszką a od jakiegoś czasu rzadko przyjeżdżam do azylu więc nie mogę wiedzieć wszystkiego o każdym psie a już na pewno nie o ich aktualnym stanie zdrowia. Jeśli ktoś chce znać wszystkie aktualne informacje o danym psie to zawsze może zadzwonić lub przyjechać do azylu. Z tym się oczywiście zgadzam. Bardzo dziękuje dziewczynom za organizację zbiórki na hotelik dla Rudzika i osobom, które na niego wpłacają. Proszę Was by już nikt na tym wątku się więcej nie kłócił. Teraz zróbmy wszystko by Rudzik mógł trafić do hoteliku aby Murka powoli mogła go przekonywać do ludzi.
  9. Przecież mówiłam, że 26 wcześniej przyjedziemy z Martą. :)
  10. Powiem szczerze, że jakoś sobie tego nie wyobrażam. :lol: Co jak się nie zmęczy a zacznie mu odbijać kiedy zobaczy kupę ludzi i psów? Jak Ty będziesz z ludźmi wtedy rozmawiać? :evil_lol:
  11. Znowu tych onkowatych psiaków przybyło. :( Jak będę mieć chwile to uaktualnię pierwszy post. [B][SIZE=3]Argo[/SIZE][/B] [B]Wiek[/B]: ok. 10 lat [B]Pochodzenie[/B]: Trafił do Azylu po śmierci właścicielki [B][SIZE=3] [/SIZE][/B][IMG]http://psianiol.org.pl/img/animal/1246/1.jpg[/IMG] [B][SIZE=3] Tekila i Libra[/SIZE][/B] [B]Wiek[/B]: ok. 1 rok [B]Wygląd[/B]: mix owczarka niemieckiego i owczarka kaukazkiego [B]Pochodzenie[/B]: Znaleziona w okolicach Marek [IMG]http://psianiol.org.pl/img/animal/1248/3.jpg[/IMG] [B][SIZE=3] [/SIZE][/B] [B][SIZE=3]Dębek[/SIZE][/B] strasznie bidny :( [B]Wiek[/B]: ok. 13 lat [B]Pochodzenie[/B]: Znaleziony na ulicy bardzo wycieczony [IMG]http://psianiol.org.pl/img/animal/1245/1.jpg[/IMG] [B][SIZE=3]Efi [/SIZE][/B][B]Wiek[/B]: ok. 6 lat [B]Pochodzenie[/B]: przybłąkał się na posesję ludzi którzy nie mogli go zatrzymac [B][SIZE=3] [IMG]http://psianiol.org.pl/img/animal/1226/1.jpg[/IMG] Benz [SIZE=2]wiek: [/SIZE][/SIZE][/B][SIZE=3][SIZE=2]około 8 lat[/SIZE][/SIZE][B][SIZE=3][SIZE=2] pochodzenie: [/SIZE][/SIZE][/B][SIZE=3][SIZE=2]znaleziony na przystanku autobusowym[/SIZE][/SIZE][B][SIZE=3][SIZE=2] [/SIZE][/SIZE][/B][IMG]http://img509.imageshack.us/img509/42/160k.jpg[/IMG]
  12. Coś do cudownego Kaspara nikt nie zagląda. :( Niestety wiem, że ciężko jest w schronie sprawdzić jaki jest pies do dzieci ale jednak czasami to wiadomo więc zawsze lepiej zapytać.
  13. Nikt do komandosów nie zagląda. Mieliśmy dziś wyjść z dziewczynami ale zabrakło czasu. :(
  14. Saba za tydzień będzie szukać domku dla siebie na festynie na Polu Mokotowskim. Oby tym razem wreszcie się udało.
  15. Dziś mnie Owca uczył latać po azylu. :lol: Dobrze, że go później Mariola zabrała bo bym z nim chyba całego spaceru nie wytrzymała hihi.
  16. Już chyba wszyscy o Maksiu zapomnieli. :( Dziś był z nami na spacerku kochany.
  17. Rudzielcowi dziś się poszczęściło i miał dwa spacery. :) Jeśli któraś ciotka by go chciała poznać to za tydzień będzie sobie szukał domu na festynie z okazji Dnia Ziemi na Polu Mokotowskim.
  18. Na tych zdjęciach to one się dużo większe wydają niż są. :) Wiadomo kiedy do domu jadą?
  19. Miśki dziś były na spacerze a Negri im nawet jakieś zdjęcia porobiła. Widać po Figulcu, że się lepiej czuje. :)
  20. Rany Nemkowi to się rzeczywiście nieźle przytyło. :placz:
  21. Ten Dębek to jest strasznie bidny. :( On to pewnie ma około 13 lat. Już mu chyba nawet stawy zaczynają siadać. Dobrze by mu było chociaż tymczas znaleźć ale wiadomo, że z tym będzie ciężko.
  22. Nikt po niego nie dzwonił? Był dziś na spacerku kochany aż dziwne, że takie cudo tyle czasu już czeka.
  23. Byłyśmy z nią dzisiaj na spacerku. Ona serio ma jakieś 10 lat? :-o Wygląda na młodszą.
  24. Bałam się, że Jordan jest dużo grubszy ale jednak nie jest z nim tak źle. Był z nami dzisiaj na spacerku i nawet miałam go później wyczesać ale czasu zabrakło.
  25. W Powsinie i Ajaxa domek wypatrzył. :) Na pewno i tym razem któreś psiaki zostaną wypatrzone, zwłaszcza te małe i młode. Dziś sporo psów było na spacerach.
×
×
  • Create New...