Jump to content
Dogomania

Devis&Marta

Members
  • Posts

    790
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Devis&Marta

  1. 20 :) A Kamila wlasnie ze mna wino pije:cool3: a Lala w koncu spi:p
  2. "A ja jutro ma wolne i sobie gdzies jade :eviltong: Z Lalunia oczywiscie ;-) Bedzie duzo fotek psiaczkow,obiecuje :p" ciekawe gdzie:eviltong:
  3. Devis&Marta

    Anglia

    [quote name='sirion'][FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]Albo poprosić moda, aby zrobił taki przeklejony na górze w dziale podróże wątek tylko z podaną procedurą wyjazdową. Ewentualnie uzupełnić o inne kraje, gdzie są szczególne przepisy, np Szwecja. Podać tam też linki do Defry, naszej strony weterynaryjnej, gdzie są też przepisy, do Instytutu w Puławach. Ja na przykład musiałam sobie ściągnąć sama z tej strony formularz do wypełnienia, który wysyła się z próbkami krwi. Tam opisać wszystko w jednym dwu postach i zamnąć, aby nie był rozwadniany przez kolejne pytanka.[/COLOR][/SIZE][/FONT][/quote] o wlasnie Siron-dobra mysl! a jeszcze jakies drobniejsze pytania to tu, tylko mi chodzilo o te podstawy:p jak ktos sie bedzie chcial pozalic, albo jeszcze o cos podpytac to ok, a nie ze wszytsko od podstaw trzeba pisac, nie to ze to ja opisuje i mam do kogos pretensje:eviltong: ale ja lubie te nasze offy :thumbs:
  4. Devis&Marta

    Anglia

    [quote name='UTAAP']Oj Marta, bardzo zachecajaco brzmi ta kawka, spacerek :cool3: [/QUOTE] zapraszam,zapraszam- mozesz nawet na caly dzien zosatc, przynajmniej sie na zywo poznamy, kto jeszcze chetny?:cool3: agusiazet wejdz na [url]www.petsitter.pl[/url] ja mam propozycje-napiszmy jeszcze raz porzadnie cala procedure wjazdu psa do anglii i wyjazdu i zapamietajmy storne i kazda nowa osobe bedziemy tam odsylac:cool3:
  5. Devis&Marta

    Anglia

    a ja na starych smieciach - i jestem teraz zadowolona! mam wiecej pracy i naprawde zycze kazdemu takich pracodawcow!:p od tego piatku przez 2tygodnie mam wolna chate (moi sa na jamajce:razz: ) wiec jesli chcecie to serdecznie zapraszam na kawke, herbatke , czy cokolwiek, spacerek do parku i w ogole!!!!!:evil_lol: Gasnik- warunki naprawde bdb, maja odgrodzona czesc w salonie, gdzie psiaki przebywaja, chodza na 2-3 spacery dziennie( do parku na fulham i wimbledon) i uwazam, ze sa bardzo szczesliwe i zadowolone jak do nas przychodza, jak cos to zapraszam w odwiedziny, przez to,ze nie jest to typowy hotel z klatkami- jest drozej, ale ja swojego psa bym u nich zostawila bez obaw!
  6. Devis&Marta

    Anglia

    dobry pomysl z taka pomoca, ja sie niestety nie moge dolaczyc-chyba.ze w Pl:evil_lol: , albo u mnie w pracy: [url]www.alldog.co.uk[/url] :p Jola- widzialam tu 3 gazety o psach: Your dog, Dogs monthly i - cholera czytalam dzis i zapomnialam- , jak to sie nazywa:roll:
  7. zgadza sie Dorota! i powiem nawet,ze mimo ze mam ciagle oczy dookola glowy to i tak zdarza sie Devis dziabnie jakiegos psa:cool1: niestety - agresja na smyczy jest nie do wyplewienia w tym przypadku, bez smyczy jest kompletnie inaczej:p
  8. ale sie dyskusja na topicu o rzeszowskiej wystawie wywiazala-no no ;) Andrzej nie bedzie mial innego wyjscia jak skomentowac:evil_lol:
  9. [quote name='flashka-g'] Pozatym staram sie tak zaslonic go od innych psow zeby ani jemu ani zadnemu psu sie krzywda nie stala. Tu trzeba tylko troche pomyslec a nie udawać wielkiego PANA.[/quote] ja tez zaslaniam swojego psa jak moge, ale przyznam,ze wkurza mnie niekiedy jak ktos na mnie beztrosko wlazi, mysle,ze wszyscy wlasciciele powinni miec oczy dookola glowy i tez myslec, nie mowie tu o tej konkretnej sytuacji,ale czesto mi sie zdarza na pokazach, czy wystawach, ze ludzie po mnie "przejda", przeszkadza to nie tylko mi ,ale i psu i mysle, ze bez wzgledu na to czy jest to kerry czy nie.
  10. Zebra- zgadzam sie z Toba i nie nalezy usprawiedliwiac wlasciciela, wiesz ze jak Devisek jest na smyczy to mam oczy dookola glowy:evil_lol:
  11. kerry ida dalej bo sa na przyklad 2 na calej wystawie:evil_lol: a myslisz, ze tak latwo otworzyc kerrakowi paszcze- uwierz, ze bardzo trudno, nawet jak jest w miare posluszny:p oczywiscie nie chce tu nikogo bronic!!!!!!! nie ma selekcji wsrod kerry na agresje w stosunku do psow, nad czym boleje, ale jest ich poprostu za malo, z reszta wsrod innych ras-agresywnych psow, tez tego (w Polsce) nie widze.....
  12. dziekujemy za relacje:multi:
  13. trwaja jeden semestr! osiem 3-dniowych zjazdow- razem 130 godzin
  14. Czapluniu nie denerwuj sie:loveu: mialas byc chyba w rzeszowie o ile sie nie myle? gratulacje dla zwyciezcow:multi: Zebra-czekamy na relacje, napisz tez jak moj klub sie bez nas spisal:cool3:
  15. trzymam kciuki i czekam na relacje:p
  16. no wiesz Insomnia, jako zootechnik, czy nawet przyszly doktorat kupy tez bedziesz sprzatac- od tego sa praktyki (ja mialam w zoo, w stajniach, a teraz sprzatam bo musze, z reszta sprzatam takze po moim pse, i jeszcze dobrze mi za to placa, tak ze moge odlozyc i wrocic do kraju by zaczac bardziej przydatne studia) :evil_lol: i jesli uwazasz to za cos chanbiacego to jednak chyba nie bardzo kochasz zwierzatka, nie od razu jest sie szefem:p i nawet jak bedziesz robic doktorat to musisz wiedzec jaka kupe robi krowa:cool3: ja tez moglam zostac na doktoracie, ale jednak wole cos w koncu zrobic praktycznie niz siedzec kolejne lata w ksiazkach i i udawac, ze niewiadomo jak madra jestem;) nie obrazajac nikogo oczywiscie! jednak moim zdaniem naukowcy powinni wlozyc troszeczke wiecej praktyki w swoja prace! znam wielu ludzi, nawet tych, ktorzy maja juz cos wiecej niz magistra- a nie maja kompletnie podejscia do zwierzat, chcac nie chcac by byc prawdziwym zootechnikiem, trzeba swoje fizycznie odwalic, od tego jest zootechnik..... a przy okazji taka historia-kolega po studiach zaczal prace na fermie drobiu (nie mowiac o tym, ze prosci ludzie znali sie lepiej odniego na wszytskim, bo czegoz mozna nauczyc sie tylko z ksiazek i nie za bardzo mu byli przychylni), nagle zaczely mu padac ptaki, zadzwonil do pani doktor co ma z teraz zrobic, na co ona, ze w kiazce podana jest taka a nie inna temepratura, wilgotnosci itd., wszytskie warunki na fermie byly zachowane, a i tak ptaki padaly, weterynarz kazal mu zrobic sekcje zwlok:crazyeye: tego nigdy nie robil i przez telefon mowil mu jakich narzadow ma szukac, wyobrazcie sobie teraz jak sie to moglo skonczyc:p sam sie w koncu zwolnil, byla to mysle dla niego szkola zycia, a nie byl osoba fizyczna tylko kierownikiem i i tak musial "kupy sprzatac" , problemem zootechniki- mowie tu o wroclawskiej- jest brak praktyk polrocznych jak to kiedys bylo, jesli ktos jest pasjonatem pracy na fermach to na pewno znajdzie prace! dotyczy to jednak raczej mezczyzn acha i najbardziej mi sie zawsze podobalo- tego juz sie nie stosuje od 20 lat, ale musicie sie tego nauczyc! nie mowiac, ze program moich studiow mozna bylo zamknac w 3,5 roku, a nie w 5 lat
  17. Devis&Marta

    Anglia

    cholera, a ja wtedy bede w pracy, jakby wam sie chcialo potem podjechac do parku na fulham to ja tez mam jakies psy do wziecia na spacerek i bym sie z wami chetnie spotkala:cool3:
  18. Kamilo ja jade z wami , jedziemy w piatke - Furciaczek z TZ , Ty, ja i moja kolezanka, Malutka mi zaproponowala, ale juz za pozno, umowilam sie z wami:cool3:
  19. :evil_lol: no ja skonczylam w czerwcu i wyladowalam w londynie, gdzie zbieram kupy, ale psie, jestem dog walkerem, jest to co prawda tymaczasowe, ale zycze wszystkim, ktorzy jeszcze zootechniki nie skonczyli zeby nie mieli takiego stresa jak ja po obronieniu pracy magisterskiej ( "no i co tu dalej robic?") Jesli chodzi o przedmiot-kynologia, to zycze dowiedzenia sie czegokolwiek nowego;) ja rowniez zmieniam kierunek i ide na drugie studia-tym razem zaoczne..... a jak sie bylo mlodym to sie myslalo, ze zootechnika to kierunek, na ktorym sie zdobywa wiedze o pieskach i kotkach:diabloti: i jak juz sie jest mgr inz. to w ogole super:razz:
  20. Devis&Marta

    Anglia

    [quote name='UTAAP']-grupa wsparcia dziala :grins:[/quote] dziala, dziala:cool3:
  21. super, a ja robie nagrywanie na kamerce:multi: a przy okazji wszystkiego naj!
  22. oj dawno mnie nie bylo! sliczna Lalunia znow:loveu: na Cruftsie to pocykam wieeeeeeeeele psow-juz tylko troche ponad miesiac:multi:
  23. Devis&Marta

    Anglia

    Paulina- mi doszla dodatkowa oplata 0,20 czy 0,40 funta za przesylke i zamawialam z tej strony co podawalas! Kasienka-nie panikuj, to jest bardzo krotki czas, jesli cie to pocieszy to moj pies nie bedzie mnie widzial do wrzesnia:razz: a zapytaj sie ile Kamili Lala czekala, az pancie zobaczy:lol: takze bez przesady, jedziesz tylko na chwile, zalatwiaj te papiery zebys nastepnym razem mogla z psem podrozowac!
  24. niestety Zebra, mnie nie bedzie, ale klub bedzie wiec mozesz i na nich popatrzec:razz: ale ten czas leci, pamietam jak bylam w Rzeszowie w zeszlym roku! jakby to bylo przed chwila, co ja sie martwie? zaraz sie znow zjednoczymy z Deviskiem:lol:
  25. Devis&Marta

    Anglia

    Kasienka! jak ktos Ci chce tak psa bez papierow przewiezc to chyba tylko uspionego w bagazniku:diabloti: radze nie dawac sie nabrac i pogodzic, ze bez badan nie ma rady, jak was zlapia to bedziesz miec wieksze problemy niz to warte! to tak jak przemyt ludzi bez paszportow! :crazyeye: a gdzie mieszkasz?
×
×
  • Create New...